Wszystko zaczęło się 4 lata temu... Na początku nasza znajomośc wyglądała tak że jemu strasznie na mnie zależało przez 2 lata starał się o mnie, zawsze był blisko, starał się mnie wyciągnąc na jakiś spacer albo coś żebyśmy tylko byli sami... A go cały czas wtedy olewałam i traktowałam go tak odpychająco ale po pewnym czasie mnie również zaczęło zależec i to nawet bardzo..Lecz nie wiem co sięstało nagle zarwaliśmy ze sobą kontakt.. On poszedł gdzieś indziej do szkoły i tak nie widzieliśmy się prze rok...
Po roku ja poszłam do tej samej szkoły co on na początku się nawet ucieszyłam bo gdzieś w sobie nadal coś do niego czułam, pokazał mi szkołę i wogóle odnowiliśmy znajomośc... Było bardzo fajnie znowu, zaprosił mnie na swój półmetek, bawiliśmy się świetnie i znowu moja miłośc do niego wróciła...Lecz on został zaproszony na stódniówke przez inna dziewczyne i pozniej zwracal uwage tylko na nia i bylo mi strasznie smutno.. Lecz wakacje już cale spedzilismy razem, widujemy sie prawie w kazdy weekend jest naprawde fajnie, zawsze chciał byc tylko przy mnie .. Jestem strasznie w nim zakochana i nie wiem jak mam mu pokazac ze chcialabym znim byc.. Boje sie że gdy mu powiem cala prawde prosto w oczy to skonczy sie nasza przyjazn... I nie wiem co mam zrobic zeby sprawdzic czy jemu tez na mnie zalezy..?
Juz prawie od 3 lat jestm w nim zakochana i nie wiem co mam zrobic...
Czasem jest dobrze a czasem źle.. Cała szkoła i tak myśli że jesteśmy razem, bo podobno tak się zachowujemy a jak mówie że nie to się pytaja dlaczego..?
Dodam jeszcze ze on nigdy nie mial jeszcze dziewczyny, ale ma dosyc duzo kolezanek ale najwiecej czasu spedza ze mna ....
Podobne tematy
2 2011-11-25 18:33:39 Ostatnio edytowany przez Muszka28 (2011-11-25 18:34:05)
to może warto o tym z nim porozmawiać przeprowadzić szczerą rozmowę na temat waszej relacji może on też chciałby ale boi się ponownego olania przez ciebie wiesz raz to przeżył więc się być może boi