netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

przez moje kompleksy mój facet nie może się do mnie zbliżyć...

14 odpowiedzi7 575 wyświetleńzałożony przez Lauraaa, 22.11.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » przez moje kompleksy mój facet nie może się do mnie zbliżyć...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: przez moje kompleksy mój facet nie może się do mnie zbliżyć...

Witam Dziewczyny,
Mam problem , z którym nie potrafię sobie poradzić. Otóż mam już prawie 20 lat, jestem dziewicą... Mam chłopaka który bardzo mnie kocha (jestem tego pewna) ale jak to każdy facet ma swoje potrzeby, z resztą tak samo jak kobiety... Tylko że ja mam bardzo małe piersi  i gdy tylko on dotyka mnie tam , tzn chce dotknąc to ja automatycznie się denerwuje... Np jest sytuacja kiedy jesteśmy bardzo blisko ze sobą... namiętnie się całujemy i dotykamy , ale gdy tylko chce mnie dotknąc wyżej to ja już zabieram mu ręke i przestaje być już taka czuła... przez to że mam małe piersi i nie chcę żeby on to poczuł, mimo że ja chcę to zrobić z nim ale przez ten mój kompleks nie potrafię, bo gdy jesteśmy blisko to wiadomo chce rozebrać mnie do końca i jak zdejmuje mi bluzkę to ja się denerwuje i nie mogę się mu oddać w całości ;/

jak ja mam poradzić sobie z tym...? ;/ bardzo chce ale włącza się blokada za każdym razem i czuje że go zaczyna to denerwować, mimo że nie pokazuje tego... jak pyta dlaczego taka jestem to mówię że za wcześnie i takie tam...;/

2

Odp: przez moje kompleksy mój facet nie może się do mnie zbliżyć...

Lauraa ,czy słyszałaś takie powiedzenie"małe jest piękne''.
I uważam ,że jeżeli się kogoś kocha, to nie za to, jakie ktoś ma nogi, piersi, usta itp,ale za to, co nosimy tak naprawdę w sobie,za to jakimi jesteśmy ludzmi.
Czy uważasz,że kochałby Cię bardziej ,gdybyś miała ekstra duże piersi,seksi tylek itp,a w środku byłabyś np pustą lalką.
Jesteśmy jacy jesteśmy i po pierwsze powinnaś zaakceptowac samą siebie.
Skoro chłopak wybrał właśnie Ciebie ,a nie inną to znaczy ,że mu się podobasz,że Cię kocha taką,jaka jesteś.

3

Odp: przez moje kompleksy mój facet nie może się do mnie zbliżyć...

Lauro, a wiesz, że jednym podobają się duże piersi, innym małe? Czy Twój chłopak jest wolontariuszem fundacji "Umilmy życie małobiuściastym"? A może masochistą? Nie - jest z Tobą, bo mu się podobasz i Cię pożąda. A jeśli nadal nie będziesz mu pozwalała nacieszyć się Twoim ciałem i będziesz go odpychała, to on Cię zostawi, bo nikomu nie jest miło, jak ukochana osoba otrząsa się pod jego dotykiem.

4

Odp: przez moje kompleksy mój facet nie może się do mnie zbliżyć...
Lauraaa napisał/a:

(...) jak pyta dlaczego taka jestem to mówię że za wcześnie i takie tam...;/

Kobieto!
Czyli zamiast powiedzieć mu prawdę o swoim kompleksie, to go okłamujesz?

5

Odp: przez moje kompleksy mój facet nie może się do mnie zbliżyć...

okłamuje bo nie wiem co powiedzieć... Wiem, że on mnie nie zostawi z takiego powodu ale jakoś ja sama nie potrafię się przekonać... z poprzednim chłopakiem nie miałam tak jak teraz z tym...  Tylko że poprzedni nie był dla mnie tak poważny jak obecny. Zaczęliśmy już nawet rozmawiać o naszym wspólnyym życiu, o przyszłości wspólnej, on myśli o mnie bardzo poważnie... Ale ten kompleks jest taki silny że nie wiem jak sobie poradzę z tym ;/

6

Odp: przez moje kompleksy mój facet nie może się do mnie zbliżyć...

Jak powiedzieć? Ustami. Tekst może brzmieć: moim zdaniem mam bardzo małe piersi. Koniec. Sześć słów.

Masz do wyboru: albo powiesz o przyczynach Twego zachowania (tych sześć słów), albo rozstaniecie się.

To po kiego grzyba mamisz go myślą o wspólnym życiu?

7

Odp: przez moje kompleksy mój facet nie może się do mnie zbliżyć...
Wielokropek napisał/a:

Jak powiedzieć? Ustami. Tekst może brzmieć: moim zdaniem mam bardzo małe piersi. Koniec. Sześć słów.

Dla mnie to trochę strzelanie do własnej bramki, chłopakowi dziewczyna się podoba, piersi uważa za idealne a po takim wyznaniu zacznie się zastanawiać czy faktycznie nie są za małe a dziewczyna mniej atrakcyjna niż myślał. Mężczyźni zwykle nie zauważają tego co kobietom spędza sen z powiek, dopóki same kobiety im nie zwrócą na to uwagi.

8

Odp: przez moje kompleksy mój facet nie może się do mnie zbliżyć...

Popieram Dakotę z tym strzałem.

Przecież facet Cię, kochana autorko, kocha nie tylko ze względu na Twoje piersi. Przecież Twój Mężczyzna zdaje sobie doskonale sprawę z ich rozmiaru i najwyraźniej jak dla niego wszystko jwst ok, skoro korci go, żeby Cię podotykać. Nie traktuj swoich piersi jako osobnego organu. Traktujesz je jak kawałek mięcha na blacie do badania, rozpatrujesz osobno , a nie widzisz, ze Twoje piersi łączą się z delikatnym dekoltem i szyją, z ładnym brzuszkiem. Spójrz na całość i uwierz, ze jesteś ok, skoro kręcisz swojego faceta. Naprawdę, musisz być dla niego atrakcyjna, inaczej kijem przez ścierkę by Cię nie dotknął.
Wiem, jak kompleksy mogą wszystko popsuć, ale problem siedzi tylko w Twojej głowie Kochana i nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. Pomyśl pozytywnie o swoich piersiach, małe jest piękne, a w dodatku, dłużej będą jędrne, zdrowe i tyle pięknej bielizny jest na małe piersi. Naprawdę, same plusy smile

9

Odp: przez moje kompleksy mój facet nie może się do mnie zbliżyć...
Dakota35 napisał/a:
Wielokropek napisał/a:

Jak powiedzieć? Ustami. Tekst może brzmieć: moim zdaniem mam bardzo małe piersi. Koniec. Sześć słów.

Dla mnie to trochę strzelanie do własnej bramki, chłopakowi dziewczyna się podoba, piersi uważa za idealne a po takim wyznaniu zacznie się zastanawiać czy faktycznie nie są za małe a dziewczyna mniej atrakcyjna niż myślał. Mężczyźni zwykle nie zauważają tego co kobietom spędza sen z powiek, dopóki same kobiety im nie zwrócą na to uwagi.

Chłopakowi piersi się podobają, co do tego nie ma wątpliwości - nie narzeka na nie. Z opisu nie wynika, że jest nieopierzonym i nieodpowiedzialnym szczeniakiem. Wątpliwym jest więc jego zmiana zdania. Prawdopodobnym - szczere zdziwienie i zapewnienie autorki i postu, i kompleksu, że niczego jej nie brakuje.

10

Odp: przez moje kompleksy mój facet nie może się do mnie zbliżyć...

kochana Lauroo wiem jak ci ciężko też miałam taką sytuacje... niestety natura mnie nieobdarowała duzym biustem tak jak i ciebie ale to nie powod do zamartwiania sie... smile zobaczysz ze jak "dasz sie mu dotknąć" to przekonasz sie że on nie gryzie tylko chce cie całą miec dla siebie. Mi tez było trudno pierwszy raz ale to niejest powiedziane ze odrazu musisz mu sie cala do naga rozbierać:) porozmawiaj z nim o tym to naprawde dużo dla ciebie znaczy wiem o tym.. a on jak bedzie wiedział ze masz taki kompleks to w % zrozumie bo przeciez niejest z tobą dla piersi tylko widocznie masz to "coś" wink smile

11 Ostatnio edytowany przez Krzysiek1981 (2012-01-25 01:14:16)

Odp: przez moje kompleksy mój facet nie może się do mnie zbliżyć...
Lauraaa napisał/a:

Witam Dziewczyny,
Mam problem , z którym nie potrafię sobie poradzić. Otóż mam już prawie 20 lat, jestem dziewicą... Mam chłopaka który bardzo mnie kocha (jestem tego pewna) ale jak to każdy facet ma swoje potrzeby, z resztą tak samo jak kobiety... Tylko że ja mam bardzo małe piersi  i gdy tylko on dotyka mnie tam , tzn chce dotknąc to ja automatycznie się denerwuje... Np jest sytuacja kiedy jesteśmy bardzo blisko ze sobą... namiętnie się całujemy i dotykamy , ale gdy tylko chce mnie dotknąc wyżej to ja już zabieram mu ręke i przestaje być już taka czuła... przez to że mam małe piersi i nie chcę żeby on to poczuł, mimo że ja chcę to zrobić z nim ale przez ten mój kompleks nie potrafię, bo gdy jesteśmy blisko to wiadomo chce rozebrać mnie do końca i jak zdejmuje mi bluzkę to ja się denerwuje i nie mogę się mu oddać w całości ;/

jak ja mam poradzić sobie z tym...? ;/ bardzo chce ale włącza się blokada za każdym razem i czuje że go zaczyna to denerwować, mimo że nie pokazuje tego... jak pyta dlaczego taka jestem to mówię że za wcześnie i takie tam...;/

Powiem tak - na pewno to już zdażył zauważyć że masz małe piersi, nie trzeba pod spód zaglądać żeby to dostrzec wink

Także pogódź się z tym że już o tym wie i olej ten temat, co to ma być konkurs na najbardziej i najmniej nadmuchaną klatkę jaką w życiu widział? Przecież to byłoby chore....

12

Odp: przez moje kompleksy mój facet nie może się do mnie zbliżyć...

jeżeli Cię kocha to nic nie będzie stało temu na przeszkodzie, a już na pewno nie mały biust...jest to cecha wewnętrzna na którą na pewno widział zaczynając spotykać się z Tobą...więc nie ma się czego bać...trzymam za Ciebie kciuki...on to akceptuje!!, więc głowa do góry

13

Odp: przez moje kompleksy mój facet nie może się do mnie zbliżyć...

jeśli on cię naprawdę kocha to małe piersi wcale nie będą dla niego problemem, pamiętaj że podobasz mu się taka jaka jesteś i będzie cię kochał z małym biustem. bądź z nim szczera a zobaczysz że będzie łatwiej:)

14

Odp: przez moje kompleksy mój facet nie może się do mnie zbliżyć...

Lauro, ja mialam identyczne problemy i blokady. Walczylam z tym strasznie i tez reagowalam szybko na to jak on zblizal sie do moich piersi. Ktore sa rowniez malusie. Poprostu nie umialam sie przelamac. Bylo z 20 takich sytuacji, on nie wiedzial o co chodzi bo bylismy razem juz pol roku a ja sie dziwnie zachowywalam. Powiedzialam mu ze mam kompleks nie raz i on nie raz mowil ze on takie woli, ze kocha mnie taka, ze kocha kazdy punkcik we mnie bez wzglegu na wielkosc. Ale ja ciagle mialam blokady. I kiedys bylam u niego , bylo bardzo namietnie, ja juz bylam w samej koszulce, i on podciagal ja do gory, a ja sobie w glowie powtarzalam ze dam rade... i jak juz byl prawie przy nich to ja sie zerwalam z lozka i pobieglam do lazienki. On sie pytal o co codzi, co ja tam mam ze taka jestem itp. Poplakalam sie i wrocilam do pokoju bez koszulki, to byla masakra, ale dalam rade. On oczywiscie w 7 niebie, zachwycony itp wink poprostu nadejdzie ten dzien az sie przelamiesz smile pozdrawiam cieplo!

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » przez moje kompleksy mój facet nie może się do mnie zbliżyć...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026