netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Doradźcie proszę...

4 odpowiedzi2 061 wyświetleńzałożony przez Chanell_11, 15.11.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Doradźcie proszę...

Witam
Chciałam się z wami podzielić problemem, otóż moją przyjaciółkę poznałam na tym forum. Obie po przejściach starałyśmy się wspierać, jak nigdy z inną osobą byłam z nią w 100 % szczera, prosiłam żeby nigdy nie zepsuł relacji między nami żaden facet. Obiecała mi to... no ale stało się inaczej. Całkiem przypadkiem poznałam ją z moim kolegą ze studiów nazwijmy go powiedzmy Marek. Cieszyłam się bo miałam nadzieję że jej się z nim ułoży. Jednak ostrzegłam ją że podczas gdy był ze swoją dziewczyną (6 letni związek) on próbował kręcić ze mną. Potem nie udał mu sie kolejny związek, tym razem był zaręczony. O wszystkim jej powiedziałam. Od ostatniego kontaktu z Markiem mineło z 5 lat, więc wierzyłam że się zmienił a tym bardziej gdy za pracą wyjechał, bo ze studiami i z pracą u niego bylo różnie. Jednak od jakiegoś czasu moja przyjaciółka mnie olewa. To zrozumiałe że jeśli jest zakochana to więcej poświęca czas Markowi (choc jeszcze nie wrócił do Polski, jutro widza sie po raz pierwszy, a tak mieli kontakt przez kom., FB, skypa), jednak to co boli, to że jak sie ze mną widzi to nie rozstaje sie z komórką. Ciagle z nim pisze, odczeka z 15 min i juz odpisuje, a tylko odczekuje że jej powiedziałam że mi to przeszkadza, że jak spędza czas ze mną to niech troche poświeci mi go, a tym bardziej kiedy sie nie widzimy gada z nim godzinami na skypa, FB lub smsuje. Prosiłam ją parę razy, ja też byłam zakochana a jednak nie zabieram wszędzie komórki i jak mój "wybranek" napisał czytałam jej dzieliłam się z nią tak aby tez uczestniczyła w tym, ona komentowała doradzała, a ona się zupełnie odseparowała. Teraz byłyśmy na wyjeździe i poprosiłam ją oraz żeby napisała mu, zeby trochę dał jej spokój czyt. nie pisał cały czas bo chcę z moją przyjaciółką spędzić czas a tym bardziej że czekałyśmy na ten wyjazd długo. Oczywiście moje prośby wleciały jednym uchem a drugi wyleciały. Zabierała wszędzie komórkę, nawet podczas spotkań z naszymi znajomymi gdy siedzieliśmy w kuchni ona leciała jak poparzona do drugiego pokoju zeby popisać, przyszłam do niej do pokoju i zapytalam sie co wyrabia, że jesteśmy ze znajomymi? Poszłyśmy na imprezę i tez ciągle smsy, poprosilam żeby przestała już pisać, to dopiero przestawała kiedy on szedł spać i wtedy zaczęła "wracać" moja przyjaciółka. Na wcześniejszym wyjeździe spotkałam tam kogoś i też zdarzyło mi sie z nim pisać podczas powrotu, ale to było na zasadzie że urwałam naszą znajomość a on walczył, czytałam jej wszystko, przepraszałam ze z nim pisze, prosiłam o poradę. I teraz jak wracałyśmy to też cały czas z nim pisała, nie bolał sam fakt pisania (podczas powrotu) ale to że się nie odzywała. Gdzieś znikła moja przyjaciółka już nie rozmawiała swobodnie na tematy, a wszystko ja ciągnęłam pomiędzy jej pisaniem, dlatego już nie wytrzymałam i zapytałam sie jej czy ma tak zamiar pisac przez 10 h i ze mną nie gadać? Gdzie ona zarzuciła mi ze słucham muzyki, tak zaczełam słuchać po godzinie jej stukania smsów z nim. No i na mnie nakrzyczała że o co mi kur... chodzi, ze jak pisalam podczas naszego powrotu to sie nie czepiała. Tak to fakt ale ja nie psiałam podczas całego pobytu, tylko w czasie podróży do domu a ona przez bite 4 dni. I tak juz nie rozmawiamy ze sobą 2 dni, ja juz mam dosyć spotkań z nią i z jej komórką. A tym bardziej ze w pociągu zaczęła sobie swobodnie z kimś gadać i jakoś nie smsowała jak najęta. Czy mam to rozumieć, ze tylko potrzebowała kogoś żeby znaleźć faceta? Może to ja się czepiam, co o tym sądzicie?

2

Odp: Doradźcie proszę...

czy ktoś może mi doradzić, co zrobić? Nie chcę tracić kontaktu, ale nie chce tez konkurować z jej komórką.

3

Odp: Doradźcie proszę...

bardzo brzydko to powiem ale 'zwalczaj ogien-ogniem'. w tym wypadku mysle, ze poskutkuje. rada? daj przyjaciolce wolna reke na smsowanie, skypowanie, i co tam tylko ile bedzie chciala. po jakims czasie za Toba zateskni i przybiegnie zeby podzielic sie z Toba nowinami...
wyluzuj sie troche...

4

Odp: Doradźcie proszę...

Jasne daj jej trochę czasu,poznała nowego faceta to nie dziwne ze z nim pisze.Może sie myle ale Ty jej pokazywałas sms od swojego byłego moze wtedy jak miałaś z nim jakis konflikt ona jest widocznie szcześliwa.Masz racje ze to nie ladnie tak z jej strony ze podczas pobytu pisze z nim bo wtedy ta trzecia osoba czuje sie jak piąte kolo u wozu.Ale też nie ma obowiązku pokazywania Ci wszystkich wiadomości od chłopaka to jej sprawa o czym z nim pisze a jeśli to naprawde takie bardziej prywatne rzeczy?Tego nie mozesz od niej wymagać.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026