Hej.
Bylam z chlopakiem pol roku bardzo kochalismy sie. On chcial mieć bardzo dzidziusia ja rowniez. Zamieszkalismy razem bylo pieknie jak z bajki ale z biegiem czasu zaczelo sie psuć. Klocilismy sie ale za chwilke wszystko juz bylo dobrze. Ostatnio on zaczol sie dla mnie inaczej zachowywac, raz nie wrocil na noc i to wlasnie ten dzien zadecydowal o naszym zwiazku. Klocilismy sie bardzo jak wrocil na drugi dzien do domu. wyprowadzil sie rozeszlismy sie . bardzo go kocham i chce zeby do mnie wrocil jestem w 6 miesiacu w ciazy z nim. co mam robic mowie mu ze sie zmienie tylko zeby wrocil ale on jest zawziety i nie chce. juz kilka razy wracalismy do siebie. Nie moge bez niego zyc. pomozcie . ciagle placze , nic nie jem nie spie. wszystko mi o nim przypomina. ratunku!!!!
Podobne tematy
Witam,
Ja mysle, ze nie powinnas prosic go by do Ciebie wrocil, zanim nie dowiesz sie, gdzie tak naprawde byl tej nocy. Jezeli byl z inna kobieta, to nadal chcialabys aby do Ciebie wrocil ? Podejrzewasz chociaz moze z jakiego powodu sie tak zmienil ? Moze poprostu najzwyczajniej w swiecie stchorzyl.. W koncu dziecko niedlugo pojawi sie na swiecie, co oznacza wiecej obowiazkow..
Probowalas sie tego dowiedziec?...
Pozdrawiam..
Wierz mi,lepiej teraz niż pózniej...Nie warto płakać z powodu faceta.
(...)Nie moge bez niego zyc.(...)
To nieprawda.
Ty żyjesz, mimo waszego rozstania.
Życie jest zbyt cennym darem, by uzależniać go od kogokolwiek.
Napisałaś, że on nie wrócił na noc. A Ty chcesz przepraszać jego? Kierunki Ci się pomyliły?
Wierz mi,lepiej teraz niż pózniej...Nie warto płakać z powodu faceta. Pół roku to zresztą za mało aby snuć tak poważne plany.Teraz jesteś w ciąży i wszystko wskazuje na to że będziesz samotną matką - ale jest to o wiele lepsza sytuacja dla ciebie i Twojego dziecka.
Tego faceta trudno nawet nazwać mężczyzną to dzieciuch.
Umartwianie nic nie pomoże - zacznij działać.
byłas z chłopakiem pol roku i jestes w 6 miesiacu ciazy czy to wpadka??
bardzo sie kochalismy on chcial ze mna zalozyc rodzine , twierdzil ze nigdy mnie nie opusci , ze pobierzemy sie. Wszystkim nawet swoim znajomym tak mowil. Zaczelo sie psuc jak razem zamieszkalismy . jego mamusia byla najwazniejsza sam powiedzial ze gdyby mial wybierac miedzy nami a nia to wybral by ją bo ona go wychowała, mial w dupie to ze ja mu mowilam ze on nas kocha ze powinnismy byc dla niego najwazniejsze,przeciez bedzie mial dziecko i tez go bedzie wychowywal a nie ze go opusci. Jemu nic nie mozna bylo powiedziec ciagle gadal ze on ma racje kazdy wkolo niego byl glupi jego zdaniem. w klotni krzyczal ze nie chce tego dziecka ze go zaluje potrafil mną szarpac ,wykrecac rece. Wszystko co chcial to miał. Nie rozumiem dlaczego mnie zostawil twierdzi ze to moja wina ze gdybhy nie klotnia to by nie odszedl, no ale jak sie kogos kocha to mu sie wybacza i jest sie z nia szczegolnie jak ma sie pojawic na swiecie bobas. Przyzwyczailam sie do niego przez to ze mieszkalismy razem brakjuje mi go i dlatego placze ale z drugiej strony nie mam juz zadnych awantur i oskarzen ze go zdradzam chociaz nigdy go nie zdradzilam nawet o tym nie myslalam! Jego byla pchala sie w nasz zwiazek niewiem moze to ona albo jego koledzy wplyneli na niego jakos,zbuntowali go?on slucha swoich znajomych! ale jak obiecywal slub zapewnial ze mnie kocha to nie powinien sluchac kogos innego. Macie racje ze on jest tchorzem i nie dorosl do tego.
Masz rację, masz czego żałować.
Szkoda, że już nie będzie wykręcał Ci rąk.
Szkoda, że już nie będzie posądzał Cię o zdradę.
Szkoda, że już nie będzie Cię nie szanował.
Szkoda, że już nie będzie wolał swoją matkę niż Ciebie.
Szkoda, że już nie będzie wykrzykiwał, że nie chce waszego dziecka.
Szkoda, że już nie będzie Cię szarpał.
Szkoda.
Taki dobry pan był z niego.
Nie będę Ci wypominać naiwności.
Lepiej dla Ciebie i dziecka będzie, jeśli ten niedojrzały chłopiec któremu uwierzyłaś będzie się od Ciebie trzymał z daleka!
10 2011-10-30 09:23:16 Ostatnio edytowany przez zakochana192902 (2011-10-30 09:24:22)
marena masz racje nie warto za nim plakac lepiej dla mnie i bobasa bedzie ze go nie bedzie z nami . On niech sie bawi teraz w najlepsze ale z biegiem czasu jak sie dziecko urodzi to pozaluje ze tak nas skrzywdzil i zostawil tylko ze wtedy bedzie juz dla niego za pozno zeby mogl wrocic. Nie bedziemy go potrzebowac , odszedl kiedy go potrzebowalam najbardziej .
ja nie rozumiem jednego jak można zaczynac zwiazek od dziecka najpierw wypadalo by sie poznac pokochac itp a dopiero pozniej dzidzi:)
ale postanowilas dobrze ze nie chcesz go juz:)
Myślę że ten chłopak nie jest wart wybaczenia już, z jego winy się posprzeczaliście. Powinien chociaż uprzedzić że nie będzie go w domu i gdzie w tym czasie bedzie...
Wkurzył się bo zauważył że z Tobą nie przelewki że nie pozwolisz na to żeby znikał na noce... A teraz jeszcze zostawił Cię w ciąży... to już mówi samo za siebie że nie dojrzał do tego aby mieć dziewczynę ... a co dopiero żeby zostać ojcem.
Nie proś go o powrót bo to najgorsze co możesz zrobić teraz, musisz dbać o siebie i maluszka, na pewno wszystko się ułoży z czasem