Cześć jablonka!
2,5 roku temu miała korektę wzroku metodą lasik. I powiem Ci, że drugi raz bym się już na nią nie zdecydowała. Z kwalifikacją na zabieg nie było żadnych problemów, miałam wtedy 21 lat, nie miałam dzieci, moja wada wahała się w granicach -6 i -4. Astygmatyzm krótkowzroczny. Przez jakiś czas po korekcie miałam unikać jasnego światła, nie przemęczać się, nie nadwyrężać wzroku. Jednak ze względu na zajęcia z mikroskopami nie mogłam sobie pozwolić na zbyt długą rekonwalescencję. W kilka tygodni po operacji wzrok był super, widziałam dużo lepiej niż przed zabiegiem. Jednak teraz wzrok mam słaby, oczy czasami mają problem z akomodacją. Byłam na badaniach, bo myślałam, że będę musiała mieć rekorektę. Ale lekarz zbadał mnie, zakroplił oczy atropiną i po kilku badaniach stwierdził, że widze 90 czy 95% normy. A jednak czuję, że ten wzrok nie jest tak idealny jaki powinien być.
Sam zabieg trwał kilka minut, był zupełnie bezbolesny, czułam jedynie swąd spalenizny podczas korygowania owalu rogówki 
Zabieg na dwa oczy kosztował około 4 tys. zł, dokładnie nie pamiętam. Miałam też zniżkę studencką.
Jablonko, nie chcę Cię oczywiście zniechęcić tym co napisałam, okularów nie muszę już nosić i to jest chyba najważniejsze. A wada się nie pogłębia 
Pozdrawiam!