Witam.
Mam problem, jak w ogóle można go tak nazwać. Otóż zakochałam się w chłopaku młodszym o 7 lat ode mnie (ja 25, on 18). Wcale tej różnicy wieku nie czuje. Dogadujemy sie wspaniale. W sferze uczuciowej, emocjonalnej i intelektualnej jest cudownie. Pytanie należy sformuować tak: uda się to? Mam co do tego wątpliwości. Nie chce go krzywdzić. Rozmawiamy o wszystkim, jak ma sie to dalej układać. Jest wszystkiego świadomy, że by mógł np. zakładać rodzine w wieku 23 lat. Ja mogłabym poczekać aż skonczy studia.. tylko pytanie czy to się uda. Na pewno przez otaczający nas świat nie będzie to akcpetowane - tego chyba boję się bajbardziej. Brak mi odwagi. Proszę napiszcie mi co o tym myślicie.
Pozdrawiam, Monika
Podobne tematy
Monique123456 - mam wrażenie, że większość związków na świecie się nie udaje. Ale różnica wieku nie jest chyba powodem porażki.
Nie rób czegoś dla ogółu publicznego i nie bój sie tego że ludzie bd gadac . To leży w naturze czlowieka . Ja wychodze z takiego założenia że jeżeli ktos o mnie rozmawia to fajnie bo o byle kim sie nie mowi . A przynajmniej mają temat do rozmów i się tym nielicznym nie nudzi ;]
O mnie ludzie czesto rozmawiaja ponieważ mam swój styl i interesuje sie body piercingiem , mam sporo kolczyków w róznych cześciach ciałą a najwięcej na twarzy . Ale mówia tez na temat mojego stylu życia , ponieważ zazwyczaj byłam w związkach bez zobowiązań , bo nie czułam takiej potrzeby wiązania sie z kims . Więc gdybym sie przejmowala tym ze ludzie sie krzywo patrza czy gadaja to bym w ogóle z domu nie wychodziła . Więc głowa do góry i rób swoje ;]