Drogie Panie! Potrzebuje Waszej rady i oceny sytuacji, ponieważ mam pewien problem, z ktorym muszę się z kimś podzielić. W moim życiu pojawił się pewien mężczyzna. Pojawił sie to dobre określenie, ponieważ mijamy się codziennie w pracy (około raz lub 2 razy dziennie), czasem w ciągu dnia nie widzimy się wcale.Trwa to wszystko od czerwca. Początkowo wpatrywał się we mnie dość intensywnie, ja mimo, że czułam jego wzrok, zawsze to lekceważyłam, czasem również się na niego spojrzalam, ale tyklo przez sekundę. Tydzień temu miałam wybitnie dobry nastroj i się do niego usmiechnęłam. Odwajemnił usmiech i powiedział mi "cześć". Ja mu odpowiedziałam i teraz, zawsze, jak się tylko widzimy uśmiechamy się do siebie i mówimy sobie "cześć". No właśnie, możecie sobie zadawać pytanie, o co mi chodzi, przecież wszystko jest na dobrej drodze do spoktania się itp., ale ja zyję z kimś w związku a o nim myślę coraz częściej (mino, że na początku wcale mi się nie podobał teraz fantazjuję na jego temat). Czy to znaczy, że jestem nim zauroczona. Chciałabym to przerwać, ale z drugiej strony to takie dla mnie miłe ![]()
Podobne tematy
No właśnie, możecie sobie zadawać pytanie, o co mi chodzi, przecież wszystko jest na dobrej drodze do spoktania się itp.,
Yyyy nie? Wszystko wskazuje na to, że Twoja wyobraźnia za bardzo szaleje. Od czerwca się widzicie i czasem na siebie patrzyliście, potem on się uśmiechnął i Ty też się uśmiechnęłaś. Następnie kilka Tygodni później powiedziałaś mu "cześć" Szaaaalooona! Zwolnij tempo bo jak tak dalej pójdzie to już w grudniu zapytasz "co słychać"!!
Czy Ty dziewczyno nie przesadzasz?! Nawet ze sobą nie rozmawiacie! A Ty już sobie wyobrażasz, Bóg wie co. Proponuję zejść na ziemie i zająć się pracą, a nie wydziwianiem. Bo teraz wydziwiasz.
Koniczyna212 - nie ma problemu. Zupełnie nie ma problemu. Przerwij albo nie. Co tam sobie wolisz.
Jak kogoś nie znamy, to często nasze serce dopowiada, to czego nie ma, szepcze nasze ukryte pragnienia. Prawda jest taka, że go nie znasz. Może to książę z bajki, może gość, który widzi Twoje piersi?. i tylko chce sobie użyć, może on tak się uśmiecha do 1000 innych kobiet?
Jak napisano powyżej nie znasz tego człowieka, kim jest, czym się interesuje, jaki lubi humor, czy jest partnerski, czy dominujący, jaką ma rodzinę, czy potrafi rozmawiać o swoich uczuciach, jak rozwiązuje problemy w związku, jaki jest w łóżku itd.
Na razie jest jakaś ?chemia?, ale dla mnie to znaczy, że gdzieś indziej tej iskierki brakuje ? między Tobą, a Twoim obecnym partnerem.
Spróbuj się zastanowić, a potem porozmawiać z nim o tym, co czujesz. Nie mów oczywiście, że ktoś inny jest w twoich fantazjach, bo to strzał w stopę, ale pogadajcie, czemu nie ma iskierek między wami, że Ty pragniesz tych iskierek, chcesz fantazjować o nim ? swoim partnerze.
Jeśli podoba Ci się ktoś inny to powinien być sygnał, by wnikliwie przyjrzeć się swojemu obecnemu związkowi, pogadać. Docenić to, co masz, jaki jest obecny partner (bo z tym tak samo jak zdrowiem, póki masz to nie zwracasz uwagi, a jak zabraknie, oj to boli) i ocenić co robić by ten związek dawał Ci iskierki, których potrzebujesz i nie ma w tym nic złego. Związek bez ?iskierek? jest do niczego! ![]()
Chyba faktycznie za bardzo fantazjujesz. Gdybym ja miała romansować z każdym kolegą z pracy, do którego codziennie się uśmiecham i mówię "cześć", to czasu i energii by mi nie starczyło
Jesteś w związku, więc narzuć sobie więcej silnej woli i po prostu daj sobie spokój.