netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Nie planowałam się zakochać...

3 odpowiedzi2 892 wyświetleniazałożony przez madi12, 12.09.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie planowałam się zakochać...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Nie planowałam się zakochać...

Nie zwracałam uwagi na facetów, miałam swoje problemy z mężem nadużywającym alkocholu i dwoje dzieci  ....po 11 latach małżeństwa  w styczniu 2011 złożyłam pozew rozwodowy i w tedy się zaczęło...Poznałam  przez neta ...Maxa . Faceta 10 lat starszego odemnie .... okazało sie pużniej że robi zakupy w sklepie w którym wówczas pracowałam ..  i mieszka 3km ode mnie.
zaczeliśmy do siebie często dzwonić , nawet po kilka razy dziennie , traktowałam go jak kolęgę....rozmawialiśmy o swoich problemach i już  przy pierwszej rozmowie telefonicznej powiedział mi  że choruje na raka i że jest po chemi . I tak upływał czas na miłych pogawędkach  o facetach , kobietach  o życiu .... żadne z nas nie miało zamiaru się z nikim wiązać .... mieliśmy oboje doświadczenia życiowe ...   karzde z nas wolało być singlem i nie zawracać sobie głowy głupotami .........spotkaliśmy się przez ten czas  cztery razy... były uśmiechy ,żarty    .... telefonujemy do siebie w dalszym ciągu , już nie tak często bo co drugi , trzeci  dzień   ..  Choć od jakiegoś czasu jest inaczej  ....  zaczęłam jak na swój wiek dziwnie się zachowywać....   myślę ciągle o nim , mam ochotę go zobaczyć , usłyszeć.....  Stwierdzam   ... Zakochałam się  !!!!!!   Bojąc się,  że przez moje  głupie zachowania mogę go stracić , nic nie mówiłam o swoich uczuciach do niego ....aż kilka dni temu nie wytrzymałam ...  zadzwoniłam mówiąc co czuję,  ale nie powiedziałam słowa " KOCHAM CIĘ " i tak był w szoku i nie wiedział co ma powiedzieć.....  umówiliśmy się na spotkanie następnego dnia...  myślałam nawet że będzie chciał zakończyć tę znajomość i powie że będzie lepiej,  jak się więcej nie spotkamy....  ma swoje problemy i jeszcze ta choroba ....  następnego dnia zachowywał się bardzo poważnie ... widziałam że próbuje trzymać się ode mnie z daleka....  i w tedy mu powiedziałam " Czy nie widzisz jak się męczę będąc przy tobie i nie mogąc cię nawet przytulić... wtedy do mnie podszedł i mnie przytulił.........   Problem w tym że on nie chce się wiązać z nikim z powodu choroby ,ale nie chce też stracić mnie .....  że dużo myślał i że ma uczucia ale nie potrafi o nich mówić .... dodając .....Cytuję....  "pamiętaj szanuje cię i jesteś skarbem , mam do Ciebie uczucia pozytywne "      trudno mi to zrozumieć...... co ja mam z tym wszystkim zrobić.........   czy mam odejść i próbować zapomnieć ....  czy spotykać się z nim dalej nie wiedząc do końca co on do mnie czuje ......   a jeśli choroba będzie silniejsza i tak mi go odbierze........     Może dziewczyny wy to jakoś zrozumiecie i pomożecie.

2

Odp: Nie planowałam się zakochać...

"ZE WSZYSTKICH PRZECIWNOŚCI LOSU ,MIŁOŚĆ JEST NAJWIĘKSZYM WYZWANIEM!"

walcz o miłość i szacunek  człowieka ,ktory jest obok ciebie.skoro piszesz  ze zakonczyłas etap,gdzie walczyłaś o kazdy dzien przez  11 lat ,to teraz przyszedł czas  aby dać szanse sobie,wam ,milosci.skoro czujesz ,że to co siedzi  w środku ciebie -cie  uskrzydla  to dlaczego miałabyś z tego rezygnować.
w tej chorobie nigdy nie wiadomo ,co bedzie jutro.ludzie z tego wychodzą i szczęśliwie zyja.ja nie skresałabym wszystkiego.muisz byc jednak  swiadomoa ,że jego walka może trwać dlugo-w tym czasie wasze relacje staną sie jeszcze bardziej zaciesnione i gdyby.... los  zakpił....-bedzie cholernie bolało!to fakt.
ale teraz jestescie  tu i jesli swiat pieknie sie wam ukłonił ,nie  dawajcie mu "policzka";ładnie przytulcie i dajcie sie ponieść.

możecie rozmawiać, wspierac sie, spacerować, dzwonić, pisać i czuć ,że jest ktoś obok.
dla mnie  to warte wszystkiego ponad wszystko.
reszta zalezy juz tylko od was.

pozdrawiam

3

Odp: Nie planowałam się zakochać...

Nigdy się nie spodziewałam że jeszcze kiedyś kogoś pokocham a teraz moim przyjacielem jest " Czas " dobrze zdawałąm sobie sprawę  z tego co to za choroba   ( moi rodzice odeszli .... oboje na raka )    Zastanawiam się czasem po co los postawił Go na mojej drodze,,,,

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie planowałam się zakochać...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026