netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Chcę chłonąć życie...

3 odpowiedzi2 052 wyświetleniazałożony przez w_podczerwieni, 10.09.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chcę chłonąć życie...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Chcę chłonąć życie...

Nie wiem, czy jestem niewdzięczna i życie za dużo mi dało, czy to zwykła rzeczywistość brutalnie daje o sobie znać, przypominając, że codzienność nie jest żadną bajką. Kochałam bardzo swojego mężczyznę. Rok wspólnego mieszkania dużo nam dał. Ale chyba mi więcej zabrał. Przez około 3 miesiące miałam depresję, z której ciotka wyciągnęła mnie farmakologicznie. Jadłam, spałam, rzygałam, jadłam. I w kółko. Facet był w pobliżu, ale był strasznie obcy. czasem chciałam żeby był blisko, czasem marzyłam, żeby się gdzieś zabrał. Były dni, kiedy w ogóle nie miałam ochoty wyjść z łóżka, a on twierdząc, że się martwi urządzał oratorskie przedstawienia, pod tytułem "gdybym był w twoim wieku i mał dla siebie tyle czasu...." czym doprowadzał mnie do szału. Po niesamowicie ciężkiej pracy dostałam trzy mieisące urlopu. On pracował w domu. Chciałam być sama, tak bardzo, że poprosiłam go, żeby się wyprowadził. Zrobił to, i staliśmy się wrogami. Okazuje się, że czuły i inteligentny facet, którym był, dla mnie potrafi być podły i okrótny. Oczywiście przeprowadzka była efektem wielu sporów i awantur, w których oboje potraciliśmy klasę. Minął miesiąc, a ja odżylam. Lubię tą moją wolność. Zaczęłam się odchudzać, myśleć o sobie, skupiłam się na pracy...
Spotkałam się z kimś, kot kiedyś bardzo mnie zauroczył. Uwielbiam jego towarzystwo, kocham ułożenie warg i tęsknie za wspólnie spędzanym czasem. Dawne uczucie ożywa, być może tylko we mnie, ale chciałabym odciąć się od swojego mężczyzny do końca. Przychodzą jednak momenty, gdy robi mi się go żal, jest mi przykro go tak zostawiać, kiedy on nie ma nikogo bliskiego.
Widzę, że przestaje mnie szanować, potrafi w szale nazwać mnie dziwką, a jednak echo minionych chwil ciąży nade mną i nie umiem niczego postanowić. Niczego na tyle konsekwentnego, żeby rzucić słuchawką i więcej nie odbierać...

2

Odp: Chcę chłonąć życie...
w_podczerwieni napisał/a:

Przychodzą jednak momenty, gdy robi mi się go żal, jest mi przykro go tak zostawiać, kiedy on nie ma nikogo bliskiego.

Myślę, że w związku najważniejsza jest miłość. smile Wszyscy źle znosimy odrzucenie i nieodwzajemnione uczucia ale... po co komuś związek z litości ? Sądzę, że  Twój partner zasługuje na kogoś, kto obdarzy go szczerym uczuciem smile Zresztą z tego co piszesz, ten związek działa na Ciebie dość destrukcyjnie. Nie widzę sensu trwania w takiej relacji. Nie da ona szczęścia, ani Tobie, ani jemu...

3

Odp: Chcę chłonąć życie...

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Odrzuć poczucie winy i patrz w przyszłość.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chcę chłonąć życie...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026