netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam

15 odpowiedzi7 436 wyświetleńzałożony przez simple life, 23.08.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam

Nie jestem tzw. fajnym facetem , dobrą partią do związku. Czy kiedyś będę dobrą partią ? Nie wiem. Charakteru już nie zmienię bo jestem w wieku w którym charakter jest już ukształtowany. Wygląd ? W wyglądzie też niewiele da się zmienić. Finanse ? Pewnie za kilka lat będzie dobrze , a może nawet bardzo dobrze , ale teraz jest przeciętnie.

Co mnie dyskwalifikuje ? Oto lista:

- od 3 tygodni nie mam pracy
- nie mam własnego auta
- nie mam mieszkania ani domu
- mieszkam z rodzicami
- jestem wiecznym studentem, dopiero pisze pracę
- jestem kiepskiej postury, bo jestem chudy
- mam krzywą gębę
- nigdy nie byłem w związku, nie miałem dziewczyny
- nigdy nie byłem na randce
- nigdy nie całowałem się
- jestem prawiczkiem
- jestem introwertykiem
- jestem zamknięty w sobie
- jestem chorobliwie nieśmiały, mam fobię społeczną
- nigdzie nie wychodzę, właściwie nigdy nie wychodziłem
- moje życie towarzyskie nie istnieje, nigdy go nie było
- mam 29 lat i jestem nolifem
etc.

Pewnie skończę w psychiatryku.

Pozdrawiam wszystkich niefajnych.

2 Ostatnio edytowany przez Marlena_z_Poznania (2011-08-23 13:39:08)

Odp: Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam
simple life napisał/a:

Co mnie dyskwalifikuje ? Oto lista:

- od 3 tygodni nie mam pracy
- nie mam własnego auta
- nie mam mieszkania ani domu
- mieszkam z rodzicami
- jestem wiecznym studentem, dopiero pisze pracę
- jestem kiepskiej postury, bo jestem chudy
- mam krzywą gębę
- nigdy nie byłem w związku, nie miałem dziewczyny
- nigdy nie byłem na randce
- nigdy nie całowałem się
- jestem prawiczkiem
- jestem introwertykiem
- jestem zamknięty w sobie
- jestem chorobliwie nieśmiały, mam fobię społeczną
- nigdzie nie wychodzę, właściwie nigdy nie wychodziłem
- moje życie towarzyskie nie istnieje, nigdy go nie było
- mam 29 lat i jestem nolifem

- szukasz? Jest okej.
- są jeszcze środki komunikacji miejskiej, ja też nie mam samochodu, a jakos żyję.
- no wiesz co, tak naprawdę niewielu ludzi ma coś na własność - znajdź pracę i wynajmij, choćby kawalerkę.
- jw.
- weź się w garść i skończ te studia, trzeba włożyć w to trochę wysiłku.
- wszyscy męzczyźni z którymi byłam to raczej chucherka.
- nadejdzie czas, tylko nie jęcz proszę. ja nie lubię ludzi zdołowanych zyciem, wiecznych pesymistów, fatalistów, mruków którzy nie potrafią się niczym cieszyć.
- zaproś jakąś wartościową kobiete na randkę
- od randki trzeba zaczać
- na sex przyjdzie czas
- ja też i żyję. mam się świetnie i jestem w cudownym związku.
- idź do psychologia - serio. Ja chodziłam.
- jw.
- a przyjaciele?
- ja mam 25, życie idzie do przodu, weź się w garść.

Twoikm największym problemem jest narzekanie. Chłopie zrób coś z tym, ogarnij się. Odstraszyłbyś mnie po 3 minutach i to nie dlatego, że nie masz pracy, samochodu czy jestes prawikiem, ale dlatego, że na wszystko narzekasz.

3

Odp: Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam

dobrze przedstawila to poorzednia osoba.kompletna porażka.czlowieku weż sie w garść.zacznij isc  przez  zycie  z podniesioną głową.jak bedziesz taki zahukany,zdołowany i pesymistycznie  nastawiony  to nigdy w zyciu ni c nie pojdzie  po twojej mysli.wiek a twoj wiek?????????????????????musisz miec 14 albo 65 lat ze tak sie przedstawiasz.
jesli oczekujesz od  zycia  zmian-to weż sie w garść i daj coś od siebie.
jesteś na dobrej  drodze-a ile  jescze przed Tobą.

napisz konkretnie jakie ty masz oczekiwania?bo z tego  co napisales  to  nawrzucałeś do worka  samych na swoj temat oskarżen,żenującej krytyki itp.

Mysle ze ty  najzwyczajniej w swiecie  chcesz spotkac babke,miec super  udane zycie  seksulane,mieszkac we wlasnym M-? i jezdzic eleganckim autem.moj drogi wszyscy tak chca-ale trzeba na to  pracować.
GŁOWA DO GORY,rece  do pracy,mobilzacja sił  i chęć do zmian.tego ci teraz potrzeba!!!!!!!!!!!

4

Odp: Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam

może warto coś zmienić nie sądzisz? a nie spoczywać na laurach i narzekać jakie to życie jest beznadziejne.rozpisz sobie plan nie wszystko na raz,teraz ukończ szkołę .znajdz pracę .wiesz co Ci powiem ja jestem osoba towarzyską,rozmowną ,inteligentna ,z dobrego domu ,atrakcyjną itp a zakochałam się w facecie na początku chyba zakompleksionym( co mnie bardzo dziwiło bo jest przystojny i dobrze mi się z nim rozmawiało jak się poznaliśmy )nieśmiałym ,co prawda pracę ma ale też nie zarabia kroci,od tak przeciętnie.ma 27 lat i mieszka też z rodzicami,co prawda od niedawna bo wczesniej jak sie poznaliśmy pracował i mieszkał w stolicy od 5 lat ,ale z czasem jak byliśmy razem wrócił do rodzinnego miasta i domu i tu znalazł pracę. samochodu też nie posiadał ,brał od ojca albo szwagra ,dopiero od pól roku rodzice dali jemu pożyczkę i kupił sobie auto i spłaca ich, dodam że ma również trochę długów do spłacenia . Nie patrze na stan posiadania tylko na to jakim jest czlowiekiem... a przyznam że mimo to sporo razy mnie zranił...i chyba nie docenia tego co ma, a jestem naprawdę warosciowa dziewczyna, nie palącą nie pijącą,kulturalną...owszem posiadam również wady heheh i to sporo ale kto ich nie ma big_smile każdy ma szansę na miłośc tylko ważne aby ją docenić

5

Odp: Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam

znam przystojnego pana doktora, ktory ma dobre auto, piekny dom z duzym podworkiem, ma sporo znajomych, jezdzi na wakacje i wychodzi czesto na imprezy, jest bardzo milym i kulturalnym czlowiekiem mimo to nie ma zony, kobiety. nie wiem czemu, nie widze powodu dla ktorego mialabym prawo sie zaglebiac, dla tego nie trzymaj sie tego ze jakby np bedziesz mial kase i auto to wszystko sie odmieni, to lerzy w tobie, odblokuj sie na ludzi!
nie ma zlotego srodka na to aby znalesc ukochana, ten przyklad powyzej mysle ze jest doskonaly na to aby w twoim mniemaniu miec kobiete a mimo to zbacz ze jest sam, znam wiele takich przykladow(mam bogatego wujka, jest nie brzydki a mimo to sam itd...)
tak jak opinie innych uwazam ze jestes za bardzo nastawiony na "nie" jesli chodzi o siebie i twoja przyszlosc.
sam sobie nie dajesz szanse

6 Ostatnio edytowany przez noami24 (2011-08-23 14:08:58)

Odp: Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam

nie wierzę że napisał to serio, to chyba jakiś żart, jeśli nie to bardzo współczuję nastawienia do siebie i do życia, w sumie to nie dziwię się że jesteś sam

7

Odp: Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam

cóż za czarna lista...a może by tak zrobić listę zalet, wypisać równie szczegółowo to w czym jesteś dobry? dzięki temu sam się przekonasz, że istnieje jeszcze ta druga strona medalu twojej osoby...:)

8

Odp: Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam
simple life napisał/a:

Nie jestem tzw. fajnym facetem , dobrą partią do związku. Czy kiedyś będę dobrą partią ? Nie wiem. Charakteru już nie zmienię bo jestem w wieku w którym charakter jest już ukształtowany. Wygląd ? W wyglądzie też niewiele da się zmienić. Finanse ? Pewnie za kilka lat będzie dobrze , a może nawet bardzo dobrze , ale teraz jest przeciętnie.

Co mnie dyskwalifikuje ? Oto lista:

- od 3 tygodni nie mam pracy
- nie mam własnego auta
- nie mam mieszkania ani domu
- mieszkam z rodzicami
- jestem wiecznym studentem, dopiero pisze pracę
- jestem kiepskiej postury, bo jestem chudy
- mam krzywą gębę
- nigdy nie byłem w związku, nie miałem dziewczyny
- nigdy nie byłem na randce
- nigdy nie całowałem się
- jestem prawiczkiem
- jestem introwertykiem
- jestem zamknięty w sobie
- jestem chorobliwie nieśmiały, mam fobię społeczną
- nigdzie nie wychodzę, właściwie nigdy nie wychodziłem
- moje życie towarzyskie nie istnieje, nigdy go nie było
- mam 29 lat i jestem nolifem
etc.

Pewnie skończę w psychiatryku.

Pozdrawiam wszystkich niefajnych.

Jest takie mądre powiedzenie, które tutaj pasuje jak ulał:
Jakim mnie, Panie Boże, stworzyłeś, takim mnie masz.

Przy takim podejściu pozostaje tylko jedno: narzekać.

Słyszałeś może kiedyś o możliwości własnej terapii? Dzięki niej ludzie nie zmieniają się całkowicie i nie przepoczwarzają, ale m.in. znajdują swoje zalety i eksponują je, nie zaś swoje wady.

I zacznij myśleć: "jak mogę coś zmienić?"
Myślenie: "nic nie mogę zrobić, bo..." wyrzuć do kosza.

Trzymam kciuki. smile

9

Odp: Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam
simple life napisał/a:

- od 3 tygodni nie mam pracy

Więc istnieje duża szansa, że za trzy tygodnie znów będziesz ją miał.

simple life napisał/a:

- nie mam własnego auta

Ja też nie, auto to nie talent plastyczny, nie ma się go od urodzenia. Możesz je nabyć, albo nie.

simple life napisał/a:

- nie mam mieszkania ani domu

Więc wnioskuję, że nie masz również paskudnego, 30letniego kredytu na swoich barkach.

simple life napisał/a:

- mieszkam z rodzicami

Zawsze możesz coś wynająć, ale póki jesteś sam to nie widzę w tym problemu.

simple life napisał/a:

- jestem wiecznym studentem, dopiero pisze pracę

Więc, wkrótce będziesz miał dyplom, trzymam kciuki.

simple life napisał/a:

- jestem kiepskiej postury, bo jestem chudy

Zawsze to lepiej niż jakby się dało Ciebie cyrklem narysować, przynajmniej nie musisz po dzwig dzwonić, jak chcesz wydostac się w domu i masz dużą szansę na to, że nie utkniesz w czyjejś framudze.

simple life napisał/a:

- mam krzywą gębę

Ważne, żebys moralność miał prostą. Gębę zawsze można wymodelować fryzurą.

simple life napisał/a:

- nigdy nie byłem w związku, nie miałem dziewczyny

Czyli można powiedzieć, że jesteś unikatem. Kobiety to same problemy, jeszcze się o tym przekonasz.

simple life napisał/a:

- nigdy nie byłem na randce

Jak będziesz pamiętał o zasadach dobrego wychowania, to nie potrzebujesz do tego, żadnego dodatkowego doświadczenia.

simple life napisał/a:

- nigdy nie całowałem się

Wszystko przed Tobą. A to też spory plus bo przynajmniej możesz mieć pewność, że nie masz opryszczki.

simple life napisał/a:

- jestem prawiczkiem

Istnieje więc duża szansa, że syfy, kiły, grzyby i HIV są Tobie obce.

simple life napisał/a:

- jestem introwertykiem

Jak dla mnie bomba.

simple life napisał/a:

- jestem zamknięty w sobie

To się zmieni, poczyniłeś już w końcu pierwszy krok i napisałeś o tym publicznie, na naszym forum.

simple life napisał/a:

- jestem chorobliwie nieśmiały, mam fobię społeczną

People sux.

simple life napisał/a:

- nigdzie nie wychodzę, właściwie nigdy nie wychodziłem

No co Ty, przecież miałeś pracę, nie dramatyzuj.

simple life napisał/a:

- moje życie towarzyskie nie istnieje, nigdy go nie było

Ważne, żeby Tobie było z tym dobrze.

simple life napisał/a:

- mam 29 lat i jestem nolifem

W co grasz?

10

Odp: Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam

Krzywa gęba?Ciekawe więc jak wyglądasz.
A swoją drogą fajnie jest mieszkać z mamuśką.Skarpety wyprane,obiad podany.Więc po co cokolwiek zmieniać?

11

Odp: Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam
simple life napisał/a:

- od 3 tygodni nie mam pracy

Niektórzy przez całe życie nie mają pracy. To szukaj jak nie masz, a chcesz mieć.

simple life napisał/a:

- nie mam własnego auta

Jak pisała Tisha, auto rzecz nabyta. Będziesz miał pracę, kupisz sobie samochód, ale jak mieszkasz w dużym mieście to lepsza jest komunikacja miejska.

simple life napisał/a:

- nie mam mieszkania ani domu
- mieszkam z rodzicami

W tym wieku to może być już dość negatywny sygnał dla potencjalnej partnerki, ale wszystko da się zrobić. Będziesz miał dobrą prace, znajdziesz i mieszkanie.

simple life napisał/a:

- jestem wiecznym studentem, dopiero pisze pracę

Masz 29, a nie 39 czyli nie jest tak źle

simple life napisał/a:

- jestem kiepskiej postury, bo jestem chudy

Siłownia, odpowiednia dieta, dla chcącego nic trudnego.

simple life napisał/a:

- mam krzywą gębę

Każda potworna znajdzie swojego amatora smile

simple life napisał/a:

- nigdy nie byłem w związku, nie miałem dziewczyny

Tak bywa czasem, ale to nie koniec świata

simple life napisał/a:

- nigdy nie byłem na randce

To może warto się wybrać na jakąś?

simple life napisał/a:

- nigdy nie całowałem się

Jakby tak pomyśleć to... w sumie nie ma czego aż tak żałować big_smile

simple life napisał/a:

- jestem prawiczkiem

Jesteś modny smile

simple life napisał/a:

- jestem introwertykiem
- jestem zamknięty w sobie
- jestem chorobliwie nieśmiały, mam fobię społeczną
- nigdzie nie wychodzę, właściwie nigdy nie wychodziłem
- moje życie towarzyskie nie istnieje, nigdy go nie było
- mam 29 lat i jestem nolifem

Jeżeli Ci to przeszkadza, a widzę, że tak to radzę wizytę u psychologa. Z tych fobii się wychodzi i je się leczy więc nie widzę powodu dlaczego masz trwać w tym stanie.

I tak jak już inni pisali, przestań jęczeć zacznij działać.

12

Odp: Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam

Dobry psycholog w Twoim przypadku, lub zmiana nastawienia do siebie, każdy ma jakieś swoje wady, kompleksy ale nie przesadzajmy bo Twoje podejście przekreśla wszystko. Obudz się i zacznij żyć jak człowiek szczęśliwy, bo życie jest za krótkie na użalanie się nad sobą!!

13

Odp: Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam
simple life napisał/a:

Nie jestem tzw. fajnym facetem , dobrą partią do związku. Czy kiedyś będę dobrą partią ? Nie wiem. Charakteru już nie zmienię bo jestem w wieku w którym charakter jest już ukształtowany. Wygląd ? W wyglądzie też niewiele da się zmienić. Finanse ? Pewnie za kilka lat będzie dobrze , a może nawet bardzo dobrze , ale teraz jest przeciętnie.

Co mnie dyskwalifikuje ? Oto lista:

- od 3 tygodni nie mam pracy
- nie mam własnego auta
- nie mam mieszkania ani domu
- mieszkam z rodzicami
- jestem wiecznym studentem, dopiero pisze pracę
- jestem kiepskiej postury, bo jestem chudy
- mam krzywą gębę
- nigdy nie byłem w związku, nie miałem dziewczyny
- nigdy nie byłem na randce
- nigdy nie całowałem się
- jestem prawiczkiem
- jestem introwertykiem
- jestem zamknięty w sobie
- jestem chorobliwie nieśmiały, mam fobię społeczną
- nigdzie nie wychodzę, właściwie nigdy nie wychodziłem
- moje życie towarzyskie nie istnieje, nigdy go nie było
- mam 29 lat i jestem nolifem
etc.

Pewnie skończę w psychiatryku.

Pozdrawiam wszystkich niefajnych.

Nie przesadzasz?

Wyglądu się nie zmieni całkowicie, ale zawsze można coś dodać, zmienić, jeśli jest źle i odstrasza się. Wiadomo, higiena to podstawa, schludny ubiór. Wygląd mimo wszystko nie dla każdego jest decydujący, jest wiele dziewczyn, dla których ich facet nie należy do ideałów z wyglądu, lecz dla nich nie ma to większego znaczenia ; i tak ich kochają i nie wyobrażają sobie z kimkolwiek innym życia smile .

1. Od 3 tygodni nie masz pracy? Miałeś pracę, więc chyba nie jest tak źle. Zamykają się jedne drzwi, a otwierają się drugie. Może znajdziesz inną? Nie pomyślałeś o tym? Nie wolno się załamywać, to nie jest koniec świata.

2. A myślisz, że dla każdej kobiety priorytetem jest to, by jej facet miał auto? Mój nie ma i jakoś nie płaczę z tego powodu.

3. W tych czasach trudno o własne mieszkanie i dom, ja mam 20 lat i też nie mam własnego mieszkania i domu.Mieszkam z rodzicami.  Wszystko przyjdzie z czasem, trzeba w to wierzyć.

4. Wiele osób mieszka z rodzicami, lecz nie przekreśla to, by znaleźli miłość swojego życia.

5. Ważne jednak, że rozwijasz się. Różnie się w życiu układa.

6. No i co z tego, że jesteś chudy ? Taki już jesteś. Nie każda szuka mięśniaka i takich lubi. Mnie np tacy odrzucają.

7. Masz krzywą gębę? Czytając coraz dalej, coraz bardziej mam wrażenie, że przesadzasz.

8. Nigdy nie byłeś w związku ? Może nie wykorzystałeś okazji, blokowała Cię nieśmiałość? Pomyśl o tym.

9. Jak wyżej.

10. Jak wyżej.

11. Jak wyżej.

12. Ja też jestem introwertyczką, ale daję radę w życiu, bo się staram. To nie wyklucza bycia w szczęśliwym związku.

13. Jak wyżej.

14. Skoro chorobliwie nieśmiały, to może psycholog? Może pomógł by Ci się przełamać i uwierzyć w siebie !

15. Pora to zmienić smile.

16. Jak wyżej.

17. Jak wyżej.

14

Odp: Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam

myślę,że wielu jest takich jak Ty/ lub podobnych... docenia się to,że pierwszą próbą kontaktu z ludźmi to chociażby Twoje anonimowe wystąpienie z tą listą "zalet". Uszy do góry - nie jesteś sam :]

15 Ostatnio edytowany przez Anechoreta (2011-08-24 08:07:22)

Odp: Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam

Hej, myślę, że nie jest aż tak źle (wiem, jest tragicznie, rozumiem cię doskonale, niestety sad), takich jak ty jest na tym świecie naprawdę bardzo wielu - ja mogę sporządzić podobną listę, różniącą się tak naprawdę tylko w kilku miejscach, częściowo na moją korzyść, a częściowo nawet nie...

Cóż mogę ci powiedzieć - ja na razie nie potrafię sobie pomóc, więc tobie też żadnych złotych rad nie udzielę, ale na pewno postaraj się:

- nie popadać w nałogi z desperacji (alkohol, narkotyki)
- jeżeli kiedykolwiek pojawi się widmo samobójstwa, uderz się w twarz, najlepiej kilka razy

Tyle ode mnie...żal, że tylko tyle hmm

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie jestem tzw. fajnym facetem, dobrą partią więc byłem i jestem sam

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026