Moja sprawa wyglada nastepująco , przez pare miesiecy spotykałem się z cudowną dziewczyną jest niesamowita !
Z czasem to ja zacząłem ją rozczarowywać , dołować z powodów że ona była bardzo o mnie zazdrosna i zabraniała mi np wypadu z kumplami na dyskoteke - po prostu bała się że poznam tam lepszą dziewczynę od niej . No i okłamałem ją raz , drugi , trzeci - wmawiałem jej że na żadnej dyskotece nie byłem , a na drugi dzien to jej przyjaciółki wszystko jej powiedziały . Wtedy było na prawdę nie miło . I właśnie dlatego ona nie mogła mi zaufać . Kocham ją bardzo i mam nadzieje że ona mnie też ale akieś pare dni temu zachowałem się na prawdę jak szczeniak . Miałem jechać do niej w środę i zostać u niej do niedzieli . Cały dzień pisaliśmy ze sobą sms i rozmawialiśmy przez telefon , ja w tym czasie byłem w robocie i po 19 wróciłem do domu . Sms od niej - Co robisz? Ja jej odpowiedziałem że biorę prysznic , pakuje się i busem zaraz do Ciebie będę jechać . A tu patrz do drzwi dzwonek , otwieram a tam kumple których nie widzialem jakiś miesiąc z powodów takich że po prostu cały czas spędzałem z moją miłością , a oni mi to za złe mają i zaczeli wypominać to i tamto że sie od nich oddalam i w ogóle . - To też było nie miłe . No i oni wpadli do mnie oglądnąć mecz , namówili mnie na to - a w tym czasie ona dzwoni do mnie i pisze . Po jakiś 30 minutach przyjechała do mnie a to była 22 z mężem siostry i dzwoni do drzwi , dzwoni na komórke , wali w drzwi bo pomyslala ze mi coś się stało . Ja siedziałem sobie w salonie z kumplami i ogladaliśmy mecz , popijając piwo . Ona mi napisała sms że jestem dupkiem i ze z nami koniec .
Jest poniedziałek , od 4 dni ciąglę o niej myślę . Jest mi źle z tego powodu że tak się zachowałem . Bardzo mi na niej zależy i dopiero teraz zdaję sobie z tego sprawę jak bardzo mi jej brak . Tak się denerwuje że mam nerwobóle serca bo się bardzo martwie co jest z nia jak sie ona czuje i chcę do niej wrócić . Ale nie wiem co mam zrobić , jak to zrobić . Jesli byliście w podobnej sytuacji to dajcie mi jakąś radę , cokolwiek .
pozdrawiam
znalazlembana