netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Miłość i moje szczeniackie zachowanie

17 odpowiedzi4 235 wyświetleńzałożony przez bylejaki, 22.08.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Miłość i moje szczeniackie zachowanie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Miłość i moje szczeniackie zachowanie

Moja sprawa wyglada nastepująco , przez pare miesiecy spotykałem się z cudowną dziewczyną jest niesamowita !

Z czasem to ja zacząłem ją rozczarowywać , dołować z powodów że ona była bardzo o mnie zazdrosna i zabraniała mi np wypadu z kumplami na dyskoteke - po prostu bała się że poznam tam lepszą dziewczynę od niej . No i okłamałem ją raz , drugi , trzeci - wmawiałem jej że na żadnej dyskotece nie byłem ,  a na drugi dzien to jej przyjaciółki wszystko jej powiedziały . Wtedy było na prawdę nie miło . I właśnie dlatego ona nie mogła mi zaufać . Kocham ją bardzo i mam nadzieje że ona mnie też ale  akieś pare dni temu zachowałem się na prawdę jak szczeniak . Miałem jechać do niej w środę i zostać u niej do niedzieli . Cały dzień pisaliśmy ze sobą sms i rozmawialiśmy przez telefon , ja w tym czasie byłem w robocie i po 19 wróciłem do domu . Sms od niej - Co robisz? Ja jej odpowiedziałem że biorę prysznic , pakuje się i busem zaraz do Ciebie będę jechać . A tu patrz do drzwi dzwonek , otwieram a tam kumple których nie widzialem jakiś miesiąc z powodów takich że po prostu cały czas spędzałem z moją miłością , a oni mi to za złe mają i zaczeli wypominać to i tamto że sie od nich oddalam i w ogóle . - To też było nie miłe . No i oni wpadli do mnie oglądnąć mecz , namówili mnie na to - a w tym czasie ona dzwoni do mnie i pisze . Po jakiś 30 minutach przyjechała do mnie a to była 22 z mężem siostry i dzwoni do drzwi , dzwoni na komórke , wali w drzwi bo pomyslala ze mi coś się stało . Ja siedziałem sobie w salonie z kumplami i ogladaliśmy mecz , popijając piwo . Ona mi napisała sms że jestem dupkiem i ze z nami koniec .

Jest poniedziałek , od 4 dni ciąglę o niej myślę . Jest mi źle z tego powodu że tak się zachowałem . Bardzo mi na niej zależy i dopiero teraz zdaję sobie z tego sprawę jak bardzo mi jej brak . Tak się denerwuje że mam  nerwobóle serca bo się bardzo martwie co jest z nia jak sie ona czuje i chcę do niej wrócić . Ale nie wiem co mam zrobić , jak to zrobić . Jesli byliście w podobnej sytuacji to dajcie mi jakąś radę , cokolwiek .

pozdrawiam
znalazlembana

2

Odp: Miłość i moje szczeniackie zachowanie

Szczerze? za te kłamstwa kopnełabym Cie w dup*** i nigdy wiecej nie chciała widziec, fakt, faktem nie zrobiłes nic złego, nie zdradziles jej, ale okłamywałes bo kumple byli wazniejsi?!!! hm...... moze trzeba dojrzec? a pozniej wchodzic w powazne zwiazki? Jesli ją naprawde kochasz zrob wszystko by do Ciebie wrocila i ustal sobie z nia ze jeden dzienw tygodniu masz tylko dlsa kumpli! powinna zrozumiec o ile wogole bedzie chciała nadal Cie widzieC?!

3

Odp: Miłość i moje szczeniackie zachowanie

Oboje zachowujecie się jak dzieciaki. ona nie pozwala Ci wychodzić z domu z kolegami bo boi się, że poznasz lepszą dziewczynę... to niech Ci smycz kupi albo gpsa zamontuje smile w zlotej klatce chciałaby cie trzymac, byles zmuszony klamac by zyc. niech ona sie lepiej zastanowi, czy chcialaby byc tak traktowana. a Ty zachowujesz się jak gówniarz bo nie potrafisz się jej przeciwstawić i powiedzieć, ze chcesz mieć też zycie poza nią. poza tym co to za zachowanie żeby wystawiać laske i chować się w salonie z kolegami bo ona puka do drzwi. albo jestes facet i mowisz kolegom, że jestes juz umowiony albo mowisz dziewczynie wprost, że dawno się z kumplami nie widziałeś. czy zrozumialaby to watpie smile dlatego najpierw musicie okreslic zasady Waszego zwiazku - ze oboje macie prawo do samotnych wyjsc, spotkan ze znajomymi i zero klamstw smile
A jak ja teraz odzyskac? szczera rozmowa. wyjasnij dlaczego klamales. ona musi wiedziec, że sama to spowodowala. oboje jestescie winni calej tej sytuacji smile
powodzenia

4 Ostatnio edytowany przez znalazlembana (2011-08-22 12:04:38)

Odp: Miłość i moje szczeniackie zachowanie

zalezy mi na prawde ale jakies rady potrzebuje by to odkręcic .
Wiem że źle robiłem i zdaje sobie z tego sprawe .

No żaden ze mnie  mężczyzna że nie potrafie postawić własnych warunków ; /

5

Odp: Miłość i moje szczeniackie zachowanie

hej!
słuchaj ! ja byłam w idealnie takiej samej sytuacji co Ty, Tylko, że to mój partner nie pozwalał mi na nic. ciągle gdzie bym nie była pamiętam  ze był on. zabaniał mi wychodzić samej a nawet z przyjaciółką. nie mogłam odpisywać na żadne smsy nikomu nie mogłam odbierać domofonu jak był u mnie. nie mogłam nic. a ja byłam taka ślepa że po półtora roku dopiero zrozumiałam że ten koleś rozwalił konstrukcję całej mnie jaką przez tyle lat budowałam. straciłam przyjaciół. wszyscy tak jak co Ciebie koledzy mieli pretensje że co ja z siebie robię. żyłam pod totalnym kloszem. zamiast zakochiwać się w nim każdego dnia coraz mocniej coraz mocniej go nienawidziłam za to kogo ze mnie zrobił. Ta dziewczyna nie jest Ciebie warta. rozumiem  ze kochasz. ale daj sobie jeszcze kilka dni a może i tygodni. uspokój się i nie doprowadzaj się do takiego stanu. postaraj się odbudować na nowo wszystkie swoje dawne przyjaźnie które przez nią musiałeś zerwać. jestem kobietą i uwierz mi że z własnego doświadczenia wiem że takie osoby jak ona nigdy się nie zmienią a co gorsza nie widzą w tym swoim zachowaniu nic złego. zazdrość powinna mieć miejsce w związku ale nie chorobliwa ! tak jak napisałam daj sobie czas i wrzuć trochę na luz. nawet jeśli nie masz ochoty na spotkania z kolegami to sam zacznij chodzić na spacery i na spokojnie przeglądnij wszystkie wady i zalety tego waszego związku. nie obwiniaj się bo popadniesz w paranoję a na pewno fajny z Ciebie facet i z tego co widzę bardzo uczuciowy. ja teraz mam już narzeczonego który wie o tym moim byłym ''hitlerze'' i wie że musi mnie wspierać i nie może ani trochę zachować się tak jak on się zachowywał. powiem Ci  ze lepszego partnera sobie nie mogłam wymarzyć. co do zazdrości u nas jest to znikoma. zawsze każde z nas wie gdzie drugie wychodzi z kim jest i za ile mniej więcej wróci. mamy wspólnych znajomych i spędzamy z nimi czas by żadne z nas nie musiało być zazdrosne. mam nadzieje, że zrozumiesz że to nie Twoja wina i z całego serducha życzę Ci żebyś znalazł kobietę która będzie Ciebie warta. pozdrawiam Daga

6

Odp: Miłość i moje szczeniackie zachowanie

własnie wróciłem ze spotkania z nia . Jest u kolezanki która zabroniła jej wlasnie spotkac sie dzisiaj ze mna  . Powiedziałem jej a ona mi co nie pasowało nam w tym zwiazku . 2 Godziny siedzielismy i rozmawialismy , ale gdy na siebie spojrzelismy obydwoje sie usmiechnelismy i wlasnie wtedy stwierdzilem ze moze cos jeszcze z tego będzie . Ona powiedziała że jak teraz widzi ludzi którzy sie zachowują jak zachowywała się ona to jej sie z tego smiac chce i mowi ze są żałośni . Ze ona nie wiedziala dlaczego taka była dla mnie . Widzę po niej że ona nie chce już się zamartwiać co ja robie , z kim jestem i w ogóle . Ale w głębi ona nie chce wcale ze mna sie "rozstawać" chociaz to zrobiła .

Spytalem jej czy zobaczymy sie jutro , odpowiedziała że z miłą chęcią .
Nie wiem co mam myśleć , ale już się lepiej czuję

7

Odp: Miłość i moje szczeniackie zachowanie

co prawda dość szybko umówiłeś się z nią na spotkanie. jest to jeszcze bardzo świeże. Teraz wszystko jest w Twoich rękach. To w końcu Ty w tym związku zachowaj sie jak facet i trzymaj tą granicę rozsądku swoją męską dłonią. Nie pozwól traktować się już jak pieska. Nie mogę powiedzieć Ci czy jej intencje są szczere i czy słowa prawdziwe. Może powiedziała tak tylko po to bo tak było trzeba ? A może po prostu chciała znowu owinąć sobie Ciebie w okół palca i mówiła to tylko po to byś do niej wrócił ? Nie znam jej i nie oceniam. To Ty chcesz się z nią związać na poważnie i to Ty sam przed sobą powinieneś odpowiedzieć sobiie na te wszystkie pytania. Pamiętaj że chwila uniesienia, tęsknoty i potrzeby uczucia nie jest dobrym doradcą. Musisz przemyśleć to bardzo dogłębnie i rozsądnie zadecydować. jeśli tylko zrobisz sobie w głowie bądź na kartce listę wad i zalet tego związku wszystko będzie jasne wink  powodzenia.

8

Odp: Miłość i moje szczeniackie zachowanie

To jest wszystko kwestia zasad, musicie ustalić jedne i się ich trzymać, bo jeżeli chcecie być razem to inaczej się nie da. Ja sama miałam duże problemy z facetem, ale to wszystko jest kwestia dogadania się a teraz?? Mieszkamy razem, a nie kłócimy sie wogóle, ja raz na tydz sie o coś posprzeczamy a raczej nawet to nie sprzeczka tylko wymiana zdan to wszystko. I naprawdę teraz jesteśmy oboje szczęśliwi i wiemy, że tylko tak możemy coś zbudować. A wracając do tematu zazdrości to powiedz Dziewczynie, że jeśli chciałbyś znalezc kogoś innego to nawet jeśli ona będzie Ci zabraniała tobyś kogoś znalazł, ale Ty nie chcesz nikogo innego i dlatego nawet jeśli wyjdziesz z kumplami to nie w głowie Ci inne dziewczyny, bo kochasz ją. Pozdr.

9

Odp: Miłość i moje szczeniackie zachowanie

no i dzisiaj sie z nia spotkałem , Było tak jak dawniej , ale po dwoch godzinach dostalem sms ze ona nie da rady i ze przeprasza . To ja do niej dzwonie i sie pytam o co chodzi . A ona że się bedzie denerwować jak bede wychodził z kolegami bo nie wie co ja tam robie z nimi i że wie ze z nich nie zrezygnuje . Bo to chyba jasne , Ale nie wiem co na ten problem zaradzic . Ona po prostu nie chce mi niczego zabraniac . Ale zle sie czuje jak ja sie spotykam z kumplami nie wiem ona moze ich nie lubi. Powiedziała że nie chce tego ciągnąć i może będzie lepiej jak ze soba skonczymy .
Dajcie mi jakieś rady , nie wiem co mam zrobic

10

Odp: Miłość i moje szczeniackie zachowanie

Drogi kolego!
Ta dziewczyna jest niestabilna emocjonalnie i sama nie wie co ma ze sobą zrobić. nie dziwie się, że nie wiesz na czym stoisz bo ona także tego nie wie i nie ułatwi Ci podjęcia decyzji co dalej. nie tylko my baby mamy swoją kobiecą intuicję. Wy też ją macie. Tylko wcale z niej nie korzystacie, mówiłam Ci abyś dał sobie czas i na chwilę zajął się po prostu sobą! nie zwracał uwagi na to co ona myśli i co powie na to że w końcu chciałeś zrobić coś dla siebie i tylko siebie! idź do kumpli <bo mam nadzieje, że jeszcze nie wszyscy się od Ciebie odwrócili> i po prostu zrób coś na co od dawna miałeś ochotę ale nie chciałeś mimo wszystko żeby nie mieć kolejnej zbędnej awantury. nie martw się tym co będzie dalej tylko w końcu zacznij żyć chwilą!! ;] zapewne jesteś fajnym młodym facetem i nie zasługuujesz na laskę która chciałaby Cię przywiązać łańcuchem do budy. pomyśl sobie co to będzie za kilka lat jak zapewne zamieszkasz z nią. Nie pozwoli Ci chodzić do pracy bo powie że tam też moga być ludzie ? No przepraszam ale pod taką presją nie da się żyć !! dla swojego dobra zakończ to co jest tak bezsensowne.

trzymam kciuki !!

11

Odp: Miłość i moje szczeniackie zachowanie

Oboje zachowujecie się niedojrzale.

Ona przesadza z zazdrością, choć hmm może i mieć prawo nie chcieć, byś szedł z kumplami na dyskotekę, przecież mógłbyś z nimi wyjść na piwo, ALE tu, gdzie miałeś do Niej wpaść i zanocować kilka dni, to postąpiłeś nie w porządku , gdyż już się na to umówiliście, pomyśl jak Ona się poczuła, gdy nagle tak sobie siedziałeś z kolegami i olałeś to, że miałeś do Niej jechać.
Oboje powinniście się ogarnąc.

12 Ostatnio edytowany przez bylejaki (2011-10-03 14:33:37)

Odp: Miłość i moje szczeniackie zachowanie

teraz chodzi o inny problem , mianowicie chodzi o jej rodziców

są chorzy , zabraniają jej się ze mną spotykać . Mama dala jej jakas nagrode to że , ze mna zerwała.
Ona jeszcze się uczy i jak się dowiedziała że my dalej się spotykamy to zrobiła jej wielkie jazdy , w domu traktują ją jak śmiecia kompletnie nikt sie do niej nie odzywa a jak już to sapią o to że się ze mną spotyka .

Jej plan dnia , szkola , dom - sprzątanie , spanie i znowu na drugi dzien szkola i tak w kółko . Zabrali jej telefony , komputer . Ma zakazy nie moze wyjsc z domu nawet z kolezanka pogadac . Terroryzują ją tam i wszystkiego zabraniają . Ma ktoś na to rady ?


dodam że o tym wszystkim co pisałem w 1 postach w tym temacie dowiedzieli sie jej rodzice - ze ją zle traktowałem


oraz przepraszam apoteoze za moja nie znajomosc regulaminu ; )

13

Odp: Miłość i moje szczeniackie zachowanie

na dodatek teraz mi mowi ze podczas rozstania mowilem o niej ze jest szmata itp i ze sie ciesze ze nie jestesmy razem i ze ktos z moich kumpli jej to powiedzial  , to jest chore .
CO zrobic?

14

Odp: Miłość i moje szczeniackie zachowanie

Fajnych znajomych sobie dobierasz... Super koledzy, którzy chcą Was skłócić i opowiadają jej jakieś chamskie bzdury za Twoimi plecami. Po co Ci znajomi, którzy chcą dla Ciebie źle?

Obudź się i tak jak napisałeś - bądź wreszcie mężczyzną. Kolegom powiedz, że jeszcze raz któryś się zbliży do Twojej kobiety, żeby jej naopowiadać coś przykrego, to dostanie w mordę. A dziewczynie wytłumacz, że chcesz czasami wyjść gdzieś bez niej. Tylko może faktycznie nie z tymi chłopakami, bo to jakieś matołki są.

15

Odp: Miłość i moje szczeniackie zachowanie

sprawę już załatwiłem , dzieki .

teraz nadchodzą jej urodziny , chciałbym coś zrobić miłego dla niej i coś jej kupic

16

Odp: Miłość i moje szczeniackie zachowanie

hej, ja na Twoim miejscu nie chodziłabym na dyskoteki, z kolegami ani nigdzie. Poswieciłabym sie jej do czasu az sama od siebie powie że Ci ufa, a Ty nie udawaj ze tamtego nie było bo ona o tym bedzie myślała przez nastepne kilka lat. Co jakiś czas powiedz że tego żałujesz np: "jak teraz sobie pomysle jakim byłem kretynem to sie nie dziwie ze ze mna nie chciałas być, chyba już dojżałem i wiem co jest dla mnie wazne"
Nie każ jej sie martwić wychodzac gdzies, miala i tak wiele nerwow przez Ciebie wiec teraz czas na to żebys jej udowodnił że zalezy Ci bardziej na niej niż na imprezkach.

A co do urodzin, ja miałam wczoraj i dostałam od mojego zegarek;) nigdy nie nosiłam choć miałam ale chyba zaczne bo jest mega śliczny:) albo kup biżuterie choć pewnie to oklepane już:D może zaproś ja na romantyczna kolacje i zamów coś ekstra tylko dla was:D

17

Odp: Miłość i moje szczeniackie zachowanie

myslalem o czyms w domu , bo  sam mieszkam . Moze na wejsciu swieczki ?

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Miłość i moje szczeniackie zachowanie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026