netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?

18 odpowiedzi25 078 wyświetleńzałożony przez kasia-basia35, 15.08.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?

Co facet myśli gdy mówi po randce: Zadzwonię do Ciebie? lub Do zobaczenia/ do następnego razu ?

Przez ostatnie trzy tyg umówiłam się z trzema rożnymi facetami i cała trójka mnie wystawiła ...
Jeden powiedział, że zadzwoni.
Drugi: do zobaczenia.
Trzeci napisał, że nie może przyjechać piętnaście minut przed spotkaniem.

A dodam,że jestem atrakcyjną kobietą i chyba dlatego faceci się mnie boją (takie czasami odnoszę wrażenie)


Drodzy Panowie proszę Was o szczere rady/odpowiedzi:)

2

Odp: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?

NIe jestem facetem, ale trzy spotkania tydzień po tygodniu ? O co chodzi? Może zbyt dużą determinację przejawiałaś? Może zwyczajnie odczekaj ? Może skup się na jednym, tym wybranym? No........... N ie jestem facetem, ale teraz to i ja poczekam na odpowiedzi :-))

3 Ostatnio edytowany przez Median (2011-08-15 23:49:00)

Odp: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?

obie formy to klamstwa. Po prostu boja sie wprost powiedziec, ze nie sa zainteresowani i stosuja na odczepnego "zadzwonie do ciebie" (w domysle - spadaj juz)

marleno, doradzanie na temat skupiania sie na jednym w tej sytuacji jest lekko nie na miejscu. Po pierwsze dlatego, ze to nie nasza sprawa dlaczego  chodzi na randki i czy to jest 5 tygodniowo czy jedna na miesiac. A po drugie - skupic to ona sie bedzie mogla na jednym, ktory w koncu do niej oddzwoni smile

4

Odp: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?

nie jestem facetem , ale świat się nie kończy na tych trzech nieudanych przypadkach i zgadzam się z Median - nie potrafili powiedzieć w prost ze już nie chcą się spotykać

5

Odp: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?

Median, masz rację - to absolutnie nie moja sprawa kto z kim i ile razy w tygodniu. Poniosło mnie, przepraszam za ocenną wypowiedź. Całą resztę jednak podtrzymuję - bo to była moja odpowiedź na zadane pytanie a takie własnie jest moje w tej kwestii zdanie :-)

6

Odp: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?

Dobra jesteś 3 mężczyzn w 3tyg i Ty się dziwisz że, wystawili Cię do wiatru, ja się nie dziwie.  Atrakcyjność to nie wszystko moja droga trzeba mieć jeszcze klasę.

7

Odp: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?

To zaledwie 3 facetów- olej ich, mnie tez denerwuje jak facet rzuca tekst typu zadzwonie ( gdy to słysze juz wiem, ze nie zadzwoni, tylko zwyczajnie nie umie powiedziec prawdy)- nie przejmuj sie i ciągle próbuj, bo nie wiadomo kiedy trafisz na tego który oddzwoni.
I dla scisłości- to nie ma nic wspólnego z wyglądem. Nie załamuj sie, nie myśl o tych którzy nie dzwonią tylko działaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

8

Odp: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?
Liren25 napisał/a:

Dobra jesteś 3 mężczyzn w 3tyg i Ty się dziwisz że, wystawili Cię do wiatru, ja się nie dziwie.  Atrakcyjność to nie wszystko moja droga trzeba mieć jeszcze klasę.

Liren, a co ma czestotliwosc/ilosc wspolnego z klasa?? Przeciez oni o sobie nie wiedzieli (no raczej). To TYLKO I WYLACZNIE JEJ SPRAWA z kim i gdzie sie spotyka, a nie nasza. I powtorze - to z iloma facetami sie spotyka nie jest przedmiotem rozmowy smile Zadala konkretne pytanie, a roztrzasanie jej zycia prywatnego mija sie z celem.

9

Odp: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?
Liren25 napisał/a:

Dobra jesteś 3 mężczyzn w 3tyg i Ty się dziwisz że, wystawili Cię do wiatru, ja się nie dziwie.  Atrakcyjność to nie wszystko moja droga trzeba mieć jeszcze klasę.

Hmmm... to ja poproszę o podpowiedź. Bo może mam za mało klasy.... To ilu zapewnia klasę?

10

Odp: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?

Ale o ssso chodzi? Którą klasę zapewnia? Mówimy o nauczaniu podstawowym, gimnazjalnym, czy takiej na przykład uczelni wyższej?

Trzech mężczyzn w trzy tygodnie to się jedną chrapą wciąga - szczególnie jak to poteflony są - przeznaczone do jednego celu. Czytaj: spuszczenia po linie. Nie było mowy o sypianiu, seksie, prostytucji, wyznaniach miłosnych.

Jak facet mówi: "zadzwonię", to znaczy dokładnie to samo gdy mówi kobieta: "zadzwonię". Jest prawdopodobieństwo że dryndnie, ale też że jest to delikatniejsza forma na powiedzenie: "sorry, nie zaiskrzyło".
Stosowane w tańcu randkowym od wieków - absolutnie nie należy się przejmować ani napinać. Możliwe natomiast, że warto by zmienić źródło w którym poszukujesz facetów.

11

Odp: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?

Dobre pytanie. Przy czym jest małe ale... Tzn. każdy facet, to indywiduum. Każdy myśli samodzielnie. Facet może powiedzieć, że zadzwoni - okaże się że jednak nie zadzwonił, bo chciał tylko spławić kobietę. Inny się boi, że jakaś kobieta to za wysokie progi dla niego, inny po prostu się będzie wstydził. Nikt nie powie Ci szanowna autorko, co każdy facet myśli, gdy wypowiada te słowa smile A z kobietami jest podobnie zresztą smile

12

Odp: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?

Jak ja informuje, ze zadzwonie tzn, ze nie zadzwonie, chce sie juz pozegnac i miec spotkanie za soba. Gdyby zalezalo mi na utrzymywaniu kontaktu to zaproponowalabym cos bardziej odleglego w czasie np koncert czy cos w tym stylu, w zaleznosci od tego w czym zlapiemy ze soba kontakt.
Wiem, ze fajnie byloby powiedziec szczerze, ze to ostatnie spotkanie, ale tak z drugiej strony jakos to takie za twarde - sorry, nie zaiskrzylo, pa. Wiec sie sciemnia. Ale z drugiej storny jestesmy doroslymi ludzmi i chyba potrafimy wylapac czy ktos jest nami zainteresowany czy nie?

13

Odp: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?
kasia-basia35 napisał/a:

Co facet myśli gdy mówi po randce: Zadzwonię do Ciebie? lub Do zobaczenia/ do następnego razu ?

Przez ostatnie trzy tyg umówiłam się z trzema rożnymi facetami i cała trójka mnie wystawiła ...
Jeden powiedział, że zadzwoni.
Drugi: do zobaczenia.
Trzeci napisał, że nie może przyjechać piętnaście minut przed spotkaniem.

A dodam,że jestem atrakcyjną kobietą i chyba dlatego faceci się mnie boją (takie czasami odnoszę wrażenie)


Drodzy Panowie proszę Was o szczere rady/odpowiedzi:)

Przepraszam wczoraj mnie poniosło chyba,sama nie wiem dlaczego tak mówią a pózniej cisza w telefonie . Jeden facet też ostatnio mi powiedział nawet trzymał mnie za nogę w jego aucie rzucił taki tekst na do widzenia następnym razem będziemy się kochać.Teraz milczy jak zaklęty nie wiem dlaczego atakowałam go SMS-ami nie potrzebnie teraz mi wstyd. Nie chodzi mi o seks z nim ale chciałam żeby został moim przyjacielem ( nie może być nikim innym)zawsze pisał do mnie na FB ach Ci  faceci nigdy ich nie zrozumiem. Ale czuję że, spotkam się znim kolejny raz bo wiem że, mu się podobam. Autorko tekstu nie przestawaj szukać i jeszcze raz najmcniej przepraszam jak Cię wczoraj uraziłam.

14

Odp: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?
Median napisał/a:

obie formy to klamstwa. Po prostu boja sie wprost powiedziec, ze nie sa zainteresowani i stosuja na odczepnego "zadzwonie do ciebie" (w domysle - spadaj juz)

marleno, doradzanie na temat skupiania sie na jednym w tej sytuacji jest lekko nie na miejscu. Po pierwsze dlatego, ze to nie nasza sprawa dlaczego  chodzi na randki i czy to jest 5 tygodniowo czy jedna na miesiac. A po drugie - skupic to ona sie bedzie mogla na jednym, ktory w koncu do niej oddzwoni smile

dokladnie na kim ma sie skupic jak kazdy sie wypina? faceci zwyczajnie nie potrafia mowic jasno i otwarcie,moze sie bali ze dostana w twarz...hehezycze Ci powodzenia zeby jakis wkoncu został na dluzej ,najlepiej na zawsze:)

15 Ostatnio edytowany przez Krzysiek1981 (2011-08-18 20:22:32)

Odp: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?

Ja jak mi ktoś nie przypadnie do gustu to nie mówię że zadzwonię, najwyżej "dzięki za miły wieczór". Jeżeli do mnie potem np. pisze i pyta czy się spotkamy to mówię wprost że jeżeli już to ewentualnie na gruncie koleżeńskim.

Nie wiem co tymi facetami kierowało, że tak gadali, w każdym razie jeżeli Ci zależy na którymś z nich to się RAZ - ale tylko raz do niego odezwij. I popatrz na reakcję, jeżeli powie wprost albo będzie niezdecydowany - odpuść.
Z innej mańki to potrafię to zrozumieć, w sensie tego jak się czujesz bo nie ma nic bardziej irytujacego jak brak wzajemności. Ja też jeżeli z mojej inicjatywy głównie wynikają propozycje spotkań to odpuszczam po jakimś czasie. Żyjemy w czasach kiedy kobiety są wolne i mogą robić co chcą, zdobywać co chcą - również w kwestii poznawania ludzi i dbania o to żeby poznać/zdobyć faceta, więc tłumaczenia że to "facetowi wypada a kobiecie nie" są w moich oczach żałosną hipokryzją i równie żałosną wymówką. Coraz więcej kobiet na szczęście już z tych zabobonów wyrasta

A tak poza tym Kasiu-Basiu to niezłą częstotliwość masz - co tydzień inny facet wink

16 Ostatnio edytowany przez Tarantella (2011-08-19 10:13:47)

Odp: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?

Ludzie! Nie bądźmy hipokrytami! Dziewczyna ma 30 lat, najwyraźniej ma już dość samotności i postanowiła umówić się z kilkoma panami, żeby dać sobie szansę na związanie się z kimś. Czy ona pisze, że z każdym szła na pierwszej randce do łóżka? A co to ma za znaczenie, czy na etapie poszukiwania i weryfikacji spotykamy się z jednym kandydatem/kandydatką raz na tydzień, czy raz na miesiąc lub rok? Co to w ogóle za kryterium? Pytaniem jest tylko, czy człowiek dojrzał do stałego związku, a nic nie wskazuje na to, żeby Kasia-Basia chciała do końca życia spotykać się z kolejnymi w odstępach tygodniowych. Najwyraźniej chwilowo zintensyfikowała spotkania, żeby dać sobie szansę na spotkanie kogoś odpowiedniego.

17

Odp: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?
Tarantella napisał/a:

Ludzie! Nie bądźmy hipokrytami! Dziewczyna ma 30 lat, najwyraźniej ma już dość samotności i postanowiła umówić się z kilkoma panami, żeby dać sobie szansę na związanie się z kimś. Czy ona pisze, że z każdym szła na pierwszej randce do łóżka? A co to ma za znaczenie, czy na etapie poszukiwania i weryfikacji spotykamy się z jednym kandydatem/kandydatką raz na tydzień, czy raz na miesiąc lub rok? Co to w ogóle za kryterium? Pytaniem jest tylko, czy człowiek dojrzał do stałego związku, a nic nie wskazuje na to, żeby Kasia-Basia chciała do końca życia spotykać się z kolejnymi w odstępach tygodniowych. Najwyraźniej chwilowo zintensyfikowała spotkania, żeby dać sobie szansę na spotkanie kogoś odpowiedniego.

gdyby jeden z panów wyrazil chec dalszego kontynuowania znajomosci autorka postu napewno poprzestalaby na jednym,a tak ma racje ze dalej sie umawia,to nic złego,przynajmniej wziela sprawy w swoje rece a nie siedzi z zalożonymi rekami i czeka:)

18

Odp: Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?
kasia-basia35 napisał/a:

Co facet myśli gdy mówi po randce: Zadzwonię do Ciebie? lub Do zobaczenia/ do następnego razu ?

Przez ostatnie trzy tyg umówiłam się z trzema rożnymi facetami i cała trójka mnie wystawiła ...
Jeden powiedział, że zadzwoni.
Drugi: do zobaczenia.
Trzeci napisał, że nie może przyjechać piętnaście minut przed spotkaniem.

A dodam,że jestem atrakcyjną kobietą i chyba dlatego faceci się mnie boją (takie czasami odnoszę wrażenie)


Drodzy Panowie proszę Was o szczere rady/odpowiedzi:)

bah kobiety,
try tygodnie,trzy spotkania,wzieli Cie na poczatku za łatwy "towar"(przepraszam za tą przedmiotowośc) a po jakimś czasie rozmowy stwierdzli że szukasz czegoś bardziej trwałego,lub całkiem na odwrót-goście chieli coś więcej ale cóż nie sa osobnikami którzy kochaja "szybkie Kobiety i Piękne Samochody"

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Co FACET myśli gdy mówi ... ... ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026