Właśnie mnie coś naszło by zrobić smalec .Macie jakiś dobry przepis w sklepach jest do kupienia ale ten mi tak nie smakują jak ten domowy. Ja zawsze robię to tak ; 1 kg słniny i kroje w duże duże kosteczki i dodaję cebulki, czosnek i majeranek i szczypta soli i przeptapiam czosnek daję na sam koniec.
1 2011-08-03 20:34:53 Ostatnio edytowany przez Liren25 (2011-08-03 20:47:17)
Podobne tematy
Mój tata sobie robi sam taki smalec jutro podpytam jak robi to napisze ![]()
osobiscie sama nie jem, bo nie przepadam - ale jak bylam mala to uwielbialam ten robiony przez niego - wtedy jakos mi smakowalo takie jedzenie xD
Też nie jem smalcu ale jem go zawsze jak są ogóreczki lekko ukiszone . W zeszłym roku byłam na festynie i miałam okazję zasmakować . Zawsze robię jak podałam wyżej ,rodzice moi lubią czasami i wtedy go zrobię.
matko swieta, ale mi ochote narobilas. jade do mamy, czesc ![]()
Ja też poczekam na dobry przepis
. Mama mojej koleżanki robi genialny smalec, ale przepisem nie chce się podzielić, to rodzinny sekret, ech...
. A może to w chlebie tkwi tajemnica?
chyba jutro robie smalec xD !!
Do domowego smalcu można też dodać nieco pokrojonego w drobną kostkę i przesmażonego boczku, który nada mu świetny posmak i aromat. Ponadto idealne będzie też mięso mielone, cebulka, majeranek, czasem warto stopić wędzoną słoninę (mniej więcej pół na pół ze zwykłą). Wiem, że niektórzy dodają też jabłko, ale szczerze przyznam, że nie mam pojęcia w jaki sposób, bo nie próbowałam, co więcej, jakoś mnie to nie przekonuje.
Osobiście jak we wszystkim nie stosuję tu żadnych ścisłych proporcji, a wszystko zależy od dnia i chwili
.
Moi mężczyźni uwielbiają kiedy podaję taki smalczyk z ogórkiem małosolnym, pokrojoną w cienkie piórka cebulką i odrobiną soli, oczywiście tu konieczny jest świeży chleb, bo ten czerstwiejący zupełnie zepsuje efekt.
Moi mężczyźni uwielbiają kiedy podaję taki smalczyk z ogórkiem małosolnym, pokrojoną w cienkie piórka cebulką i odrobiną soli, oczywiście tu konieczny jest świeży chleb, bo ten czerstwiejący zupełnie zepsuje efekt.
duzo soli, duzooo ;D do tego swiezy, chrupiacy chlebek wprost z piekarni.
kolega pracuje to 4-30 stoje u niego pod robota i zebram o bulke
a tak powaznie, to za 5zl mam 2 reklamowki zaladowane swiezym pieczywem, od zulikow, po buleczki. jak macie piekarnie niedaleko od siebie polecam sie dogadac z jednym pracownikiem.
Wczoraj, niezależnie od pomysłów na forum, zrobiłam swój smalec.
Jak zwykle, oprócz pokrojonej (żadnej mielonej) słoniny, dodałam: majeranek, sól, pieprz, cebulę, czosnek, jabłko i mleko. Proporcje zależne od nastroju.
Jest pyszny.
Jak zwykle, oprócz pokrojonej (żadnej mielonej) słoniny, dodałam: majeranek, sól, pieprz, cebulę, czosnek, jabłko i mleko. Proporcje zależne od nastroju.
Jest pyszny.
Nie no, jasne, że nie żadna tam mielona słonina, w smalcu obowiązkowo muszą być chrupiące wytopione skwarki
. Powiedz mi jednak, proszę, co robisz z jabłkiem? W którym momencie go dodajesz i w jakiej postaci?
11 2011-08-05 18:23:17 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-08-05 18:27:21)
Wielokropek napisał/a:Jak zwykle, oprócz pokrojonej (żadnej mielonej) słoniny, dodałam: majeranek, sól, pieprz, cebulę, czosnek, jabłko i mleko. Proporcje zależne od nastroju.
Jest pyszny.Nie no, jasne, że nie żadna tam mielona słonina, w smalcu obowiązkowo muszą być chrupiące wytopione skwarki
. Powiedz mi jednak, proszę, co robisz z jabłkiem? W którym momencie go dodajesz i w jakiej postaci?
Nie lubię twardych i chrupiących skwarek, stąd dodatek mleka.
Obrane i pokrojone w kostkę jabłko dodaję po wytopieniu słoniny.
W kosteczkę jabłko. Nie potrafisz sobie wyobrazić kwaskowego jabłka w smalcu ?;) Ja czuje ten smak nawet teraz ![]()
A dodać raczej przy końcu, bo szybko jabłko się podsmaży. No i najlepiej kwaśne-jak ogórek kiszony ![]()
Mama robiła smalec i wiecie jak słoninę przekręciła przez maszynkę do mięsa drugą częsć słoniny pokrojona została w kosteczkę. Na samym początku na brytfankę została wrzucona słonina przekręcona przez tą maszynkę pózniej dała przy końcu cebulkę ,czosnek,majeranek szczypta soli no i troszkę na koniec śmietany by nie był za ciemny ale ostrożnie nie na gorący by nie zważyła się . Innym razem chce moja mama zrobić z dodatkiem pora,z mięskiem jadłam też nawet dobry ale to dawno już.
Wiem nie pisze się posta pod postem ale dziś byłam w Tesco był poczęstunek pyszny smalczyk z mięsem zapiekany w piekarniku był bardzo dobry chciałabym się dowiedzieć od Was może któraś z Was zna przepis i wie jak go zrobić w jakiej temperaturze i ile czasu go zapiekać w piekarniku , szukałam w wyszukiwarce i nigdzie nie zauważyłam jaka temperatura . Myślicie ,że 180 stopni starczy na 3 godziny ?
flores mi taki podobny smalec powstaje przy robieniu świeżynki
ale w piekarniku robiony no to pierwszy raz słyszę
flores mi taki podobny smalec powstaje przy robieniu świeżynki
ale w piekarniku robiony no to pierwszy raz słyszę
Jest dobry z firmy Tarczyński. Dziś dostałam przepis od mojej babci której nie lubię własnie zapiekany w piekarniku zobacz sobie w google też są tam przepisy na smalec zapiekany w piekarniku tylko nie podano temperatury jak i okres czasu.
słoninkę roztopić i wymieszać ze smażoną cebulą oraz skwarkami bekonu. pychotka
a całość potem schłodzić