mój mąz dwa i pół miesiaca sie wyprowadził z domu dwa miesiące temu dał pozew o rozwód , powiedzial ze chce sie bawic i zaczac od nowa a ja nie chciałam mu dac odejsc dzwoniłam pisałam sms i prosiłam a on swoje . wrócił do mamy ale wiecznie go nie było zmienił towarzystwo a naszych znajomych dał na odstawke ale jeden psycholog z internetu powiedział mi zebym przestała dzwonic i pisac mam sie zając soba wiec tak zrobiłam kupiłam sobie nowe bluzki poszłam do solarium i włosy , zminiłam sie i zgrubłam bo jak mnie zostawił to schudłam duzo i maz to widzial wiecznie jak sie widzielismy to słyszalam żłe wygladasz zrób cos ze soba jak cie widze to nawet bym nie wrócił teraz juz nic nie mówi tylko tak patrzy ale wiem jedno nidawno spodkal sie z naszymi znajomymi z nowym towarzystwem sie juz nie widuje siedzi w domu u mamy i to on teraz zle wyglada ale martwi mnie jedno ,, dlaczego przestał wychodzic z domu jedynie jak musi i ma zasłoniete cały czas zasłonki ,, niewiem czy ma dołka czy teskni , chce wrócic spowrotem czy co ,, niech mi ktos powie czy on wróci czy jest jakas nadzieja ,, dlaczego zamknął sie teraz w domu i ma swój swiat co to znaczy ze żałuje ???? pomózcie mi zrozumiec pozdrowionka
1 2011-08-02 21:27:27 Ostatnio edytowany przez kasia79 (2011-08-02 21:50:21)
Podobne tematy
Jeśli odszedł, żeby szaleć to jest duża szansa, że pojawiła się inna kobieta. Pewnie mlodsza i rozrywkowa, teraz jakiś kryzysik przeżywa bo ona go odtrąca i facet ma doła, może myśli, że jak zrobi sobie zęby to ona wróci do niego?
Tak to widzę.
ale dlugo przed odejsciem az do wyprowadzki nie dbał o siebie gral tylko na xboxie no i trzy tygodnie przed odejsciem kupil mi samochod i dzien przed pytal czy kupimy sobie dzialke rekreacyjna a ja go olalam i potem poszedł bo powiedzial ze juz ma dosc !!!!!! jak by ktos byl to wydaje mi sie ze by tak nie postepowal chyba ?
mój mąz dwa i pół miesiaca sie wyprowadził z domu dwa miesiące temu dał pozew o rozwód
podjął męska, pewną decyzję.
powiedział ze chce się bawić i zacząć od nowa a ja nie chciałam mu dac odejsc dzwoniłam pisałam sms i prosiłam a on zwoje
chce się bawić, moze w takim razie za zybko się ożenił? może doprowadziłaś do takiego stanu, że czuł się przytłoczony? może to tylko zwykła wymówka?
jeden psycholog z internetu powiedział mi żebym przestała dzwonic i pisac mam sie zając soba
tak powinnaś zrobić, robić i planować tak robić.
wiec tak zrobiłam kupiłam sobie nowe bluzki poszłam do solarium i włosy , zmieniłam sie i zgrubiłam bo jak mnie zostawił to schudłam duzo i maz to widzial wiecznie jak sie widzielismy to słyszalam źle wygladasz zrób cos ze soba jak cie widze to nawet bym nie wrócił
świetnie, że zadbałaś o siebie, coś dla siebie zrobiłaś. jego teksty wywal z głowy, nic nie znaczace ociekające zazdrością, że sobie radzisz, gówno warte teksty.
martwi mnie jedno ,, dlaczego przestał wychodzic z domu jedynie jak musi i ma zasłoniete cały czas zasłonki ,, niewiem czy ma dołka czy teskni , chce wrócic z powrotem czy co , a jeszcze jedno po wypadku mial okropne uzebienie ,, tydzien temu poszedł do dentysty chyba bedzie robil sobie niewiem ,, niech mi ktos powie czy on wróci czy jest jakas nadzieja ,, dlaczego zamknął sie teraz w domu i ma swój swiat co to znaczy ze żałuje ???? pomózcie mi zrozumiec pozdrowionka
1. mnie martwi, że Ty się nim martwisz po tym jak odszedł, dał znac, że chce rozwodu, zabawy i jeszcze Ci cisnął.
2. ja Ci nie powiem , co on ma w głowie niestety.
Ty sama wiesz, jak wyglądało Twoje małżeństwo, czy było fikcją, czy było udane, czy kryzys was przerósł.
widzę jedno-podjął męską decyzję, odszedł-nie pierniczył się-wstał i wyszedł, bez zbędnego straszenia ' bo wyjdę' [metafora taka]
nie piszesz, jak było więc założę, że się zepsuło, wywiało żar, uczucie, seks.
nie powinien Cię interesować.
gdybyś Ty teraz się zamknęła, on by ten fakt przeoczył-a jeśli nie, to olał.
zależy co czujesz i jak wam było masz ode mnie 2 wyjścia
1) dowiedz się co sie dzieje, bez emocji, paniki, błagania, smsowania, pisania, dzwonienia i ogólnego narzucania się-wybij sobie to z główki.
może jest coś o czym nie wiesz a on przeinaczył, nie dał Ci się tłumaczyć, wstydzi się et cetera
2) olej go. jest niestabilny, zamknięty, olał Cię, był niemiły, odszedł. odszedł, podjął decyzję, więc nie narzucaj się. jakby chciał być z Tobą w relacji przyjacielskiej , byś wiedziała co się dzieje.
pozdrawiam
dziekuje za odpisanie troszke mi lepiej /!!!!
ma być Ci lepiej po podjęciu odpowiednich i rozsądnych kroków.
umiesz liczyć, licz na siebie, pamietaj