Rok 2008- jaki był? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: Rok 2008- jaki był?

Czy mijający rok był dla Was udany? Może wydarzyło się coś szczególnego, czym chciałybyście się podzielić z nami na forum? 

Może zacznę od siebie. Dla mnie ten rok nie był zbyt udany. Miałam trudny semestr na socjologii, a poza tym dużo problemów ze zdrowiem.  Mam nadzieję, że przyszły będzie lepszy. Za to dobre chwile przeżywali moi znajomi i cieszę się ich sukcesami.

A jak było u Was?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez CookieBitch (2008-12-20 20:34:20)

Odp: Rok 2008- jaki był?

ten rok był wyjątkowy ponieważ zaczęłam go jako kobietka kogoś wyjątkowego. mimo, że 31 grudnia minie dopiero rok, dużo przeżyliśmy. oby dwoje daliśmy sobie siebie całych w każdym chyba sensie i dla siebie jesteśmy tylko my.był miesiąc smutków... wielkich smutków, nerwów i łez... lecz niestety nie powiem o co dokładnie chodzi. przez to zawaliłam nieco szkołę. ale zdałam. w wakacje był czas kiedy ciągle się kłóciliśmy, to było okropne. nowy rok szkolny  i moje całkowite olewanie szkoły. o ocenach nie wspomnę.
ten rok oceniam na 4-

Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.

3

Odp: Rok 2008- jaki był?

Dla mnie ten rok to był koszmar zaczeło sie od kupna domu w nowym miejscu który okazał się ruderom, potem była choroba męża miesiac w szpitalu.
Na koniec okazało się że mój tata ma raka i musieli amputowac mu noge, i na koniec mój maż znowu miał wypadek. Koszmar trwa dalej niania zrezygnowała z pracy a ja straciłam prace oby nowy rok był lepszy:(

4

Odp: Rok 2008- jaki był?

3 -


nie za bardzo.

jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

5

Odp: Rok 2008- jaki był?

moj miał upadki i wzloty. ale nie mozna przezyc roku na6. tak mysle. zawsze cos zrobimy nie tak,co moznaby zmienic.zawsze jest los-na kotry wplywu nie mammy.
ale jestem szczesliwa. od lat 5-ciu jestem zadowolona z kazdego kolejnego. i czekam z niecierpliowoscia na nastepny smile z nadzioeja,ze bedzie jescze lepszy.

6

Odp: Rok 2008- jaki był?

mój jeszcze miesiąc temu oceniłabym na 3, bo mija kiepsko
na dzień dzisiejszy nota spadła na 2
także pewnie nie muszę dodawać wielkiego komentarza
.....śmierć, choroba, szpital, sesje jak z kosmosu, znowu choroba i szpital, w około rozwody i rozstania znajomych, coraz gorsze warunki pracy i płacy........ ten rok jest bardzo pechowy, mam nadzieję, że następny będzie o wiele lepszy

każdego dnia człowiek walczy o przeżycie

7

Odp: Rok 2008- jaki był?

Idealnie nigdy nie będzie. Jeden rok będzie lepszy, inny gorszy. Ale trzeba cieszyć się z tego co nam się udało, bo te sukcesy są tylko nasze i nikt ich nam nie odbierze. A w nowym roku może będzie lepiej....

8

Odp: Rok 2008- jaki był?

U mnie bardzo  różnie....niesamowite wzloty, a zaraz upadek taki, że trudno się podnieść. Wiem jedno, nauczyłam się pokory i tego, że nie mogę się oglądać wstecz i mimo wszystko wierzyć w siebie...

Taka sobie dziewczyneczka:)

politolog i prawie psycholog:)

9

Odp: Rok 2008- jaki był?

do tych pesymistycznych ocen dodam coś innego.dla mnie ten rok był udany -może to nawet mało powiedziane (o właśnie w trójce jest audycja o udanym/nieudanym roku 2008)
zmieniłam pracę na bezstresową i z większymi zarobkami (i nawet wiedzę ze studiów wykorzystuję...), moja siostra wyszła za mąż, urodziła mi się piękna i zdrowa siostrzenica; co prawda nie byłam na wakacjach -ale są duże szanse że w następnym roku gdzieś się wybiorę. Tak patrzę w kalendarz i na szczęście nie potrafię znaleźć wydarzeń których bym żałowała/wstydziła się smile

dam radę

10

Odp: Rok 2008- jaki był?

Ten rok był pełen wyjątkowych chwil, ale również pełen wewnętrznych rozterek i samotności. Całkowicie zmieniłam się zarówno w środku jak i na zewnątrz, moja dusza przeszła prawdziwą metamorfozę, schudłam 9kg. Na uczelni szło mi bardzo dobrze, w pracy również rok zaczął się awansem i nadchodzący rok również zaczynam awansem. Poza tym poznałam kogoś wyjątkowego na kim ogromnie mi zależy. Nie żałuję niczego, co ma związek z tym rokiem. Oby kolejny był równie wyjątkowy, tego życzyłabym sobie najbardziej.

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

11

Odp: Rok 2008- jaki był?

Dzisiaj mogę zabrać się za podsumowanie mnionego roku,wcześniej nie chciałam tego robić gdyż życie nauczyło mnie że nigdy nie wiadomo co się jeszcze może wydarzć.
Dla mnie minony rok był bez więszych wzniesień ale i upadków.Przez to chyba szczęśliwy.:)
Nie wydarzyło się nic co zakłóciłby spokój mój i mojej rodziny.Był pełen poczucia miłości,bezpieczeństwa i harmoni w związku,oby ten który powitaliśmy minionej nocy nie był gorszy.:)

  Miłość - to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń - to jedna dusza w dwóch ciałach. A gdy miłość łączy się z przyjaźnią, powstaje wówczas jedność podwójna i zupełna.

12

Odp: Rok 2008- jaki był?

Ja oceniłabym swój miniony rok 2008 na 1 gdyby nie to, że ten rok dał mi dyplom. To jedyna wymarzona rzecz, która mi się spełniła. Poza tym wszystko było poniżej skali.

Wyrozumiałość jest owocem znajomości własnych błędów..

13

Odp: Rok 2008- jaki był?

mój 2008 rok był średni. upadki i wzloty. największy kryzys był podczas wakacji, kiedy mój chłopak był długo w szpitalu chory. a później odmiana, kiedy pozwoliliśmy sobie na wyjazd w góry. najlepszy wyjazd w moim życiu. a w nowy rok weszłam z myślą, że jeśli nie lepiej, to żeby nic gorzej nie było. smile

14

Odp: Rok 2008- jaki był?

rok 2008 był raczej koszmarny.. zachorowałam na anoreksje...umarła mi matka na raka .. mój chłopak miał operacje na serce ( bo ma wrodzoną wade i mu sie pogorszyło .. ) na domiar złego miałam wypadek i omal nie straciłam prawka...

15

Odp: Rok 2008- jaki był?

Mój rok był generalnie niezły. Były rzeczy gorsze, ale były też i lepsze. Z tych gorszych to moje nieustające próby zdania prawa jazdy. To jest porażka na całej linii, ale się nie poddaję i walczę dalej smile Poza tym choroba taty. Na szczęście wszystko idzie ku lepszemu. Trochę problemów w pracy itp. A z tych lepszych to fakt, że mam wspaniałego mężczyznę u swego boku. Od początku miałam pecha z facetami. Ciągle trafiałam na jakichś debili, niedopowiedzialnych i zupełnie z kosmosu. Aż pod koniec maja słońce zaświeciło i poznałam Go. I od tego momentu jestem szczęśliwa. Owszem, zdarzają nam się gorsze chwile, ale generalnie jesteśmy szczęśliwi i oby tak było dalej. Kolejną pozytywną rzeczą jest to, ze po wielkich trudach skończyłam studia podyplomowe. To wielka ulga dla mnie. Teraz zaczęłam kolejną podyplomówkę (przysięgłam sobie, że to już ostatnia wink ). Schudłam 8 kg - było mi bardzo ciężko, ale dałam radę. I staram się, aby kilogramy znów spadały wink Poza tym urodziła się moja śliczna bratanica a za kilkanaście dni przywitam na świecie mojego siostrzeńca. Niesamowicie cieszę się szczęściem mojej siostry i brata smile
W 2008 roku zdarzały mi się chwile załamania, ale i chwile szczęścia. Tak chyba jest zawsze. I chciałabym, aby tych złych chwil było jak najmniej.

16

Odp: Rok 2008- jaki był?

szczerze mówiąc to w roku 2008 nie przydarzyło mi się nic szczególnego

W maleńkiej obrączce uczuć świat cały,
Miłość, obowiązek, wzniosłe ideały.
Maleńka obrączka, a znaczy tak wiele...
Na całe życie włożona w kościele.

17

Odp: Rok 2008- jaki był?

Szalony i zakręcony, tyle się zmieniło, każdy dzień był inny. big_smile
Zapamiętam ten rok na długo.

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018