netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

nie wiem, czy kocha, czy się bawi ?? :-( pomocy.....

14 odpowiedzi4 861 wyświetleńzałożony przez nokia6300, 17.07.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » nie wiem, czy kocha, czy się bawi ?? :-( pomocy.....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: nie wiem, czy kocha, czy się bawi ?? :-( pomocy.....

witam.

moja historia jest bardzo długa, przykra i bolesna. Kocham człowieka, który (nie wiem) nie odwzajemnia mojego uczucia. Znamy się 5 lat, coś zaiskrzyło między nami rok temu, niby nic, a po roku (do maja) zaczęliśmy się spotykać, było świetnie, nawet kochaliśmy się... pytał się mnie, czy żałuję, że robiłam to z nim, przecież odpowiedź była oczywista, że oboje tego pragnęliśmy... przyszedł moment w którym zaczęłam odczuwać, że jemu chodzi tylko o seks. Zaprzestałam kontaktów z nim... pikał, pisał a ja z bólem serca chciałam odizolować się od niego. A i niby się spotykaliśmy, ale nigdy nie ustaliliśmy, czy jesteśmy razem...a tak bardzo pragnęłam tego, wyznałam mu, że go kocham, a on spytał się DLACZEGO, za co go darzę uczuciem - to był cios, nie takiej odpowiedzi się spodziewałam sad jestem zdruzgotana, on woli ciągłe imprezy, jeździ z kolegami, bawi się pije, może nie chce zrezygnować z nich dla dziewczyny..... (mamy po 21 lat)
spotkaliśmy się na imprezie, przyszedł zaczął przepraszać, powiedziałam mu, że mi przykro, że chciał tylko się ze mną przespać i to dla niego nic nie znaczy, odpowiedział, że nieprawda, że musi przemyśleć to wszystko i dzisiaj się do mnie odezwie żeby się spotkać (naturalnie nic nie ustalimy jeśli dojdzie wogóle do spotkania!). Zawsze obiecywał, że zadzwoni, spotkamy się a rzadko kiedy dotrzymywał słowa... zastanawiam się co mu napisać w smsie, że znów obiecywał, nie dotrzymywał słowa i chciał się tylko zabawić? Spójrzcie na to Waszym, bardziej racjonalnym okiem..... proszę nie radzić mi, żebym go zostawiła bo nie potrafię ułożyć sobie życia z nikim innym...

jeszcze jest jedna rzecz... dzwoni wciąż do niego jego była... on mówi,że nigdy z nią nie będzie już, ale jestem pełna obaw, bo powiedział mi kiedyś, że ona wciąż go kocha. Widziałam jak w moim towarzytswie dzwoniła, wychodził i odbierał.. no ale jak ja mogłam zwrócić mu uwagę, skoro czuję, że nie mam do tego prawa, bo on mnie nie kocha,a 'bardzo, bardzo lubi'......mam mu zabronić? nie umiem,nie umiem sad
a słowa jakie usłyszałam z jego ust do kolegów - on nie będzie z siebie robił kretyna i jeździł do dziewczyny skoro i tak to nic nie daje...
to co.....lepszy alkohol? ja cierpię,bo go kocham,zależy mi na nim, boli mnie myśl, że moze ma i takie relacje z innymi jak ze mną.... spytałam się go czy to dla niego nic nie znaczy(co było między nami) a on na to, że to ważne dla niego jest...
czuję, że nie mam prawa z nim być, bo go unieszczęśliwię, nie będzie spędzał tyle czasu z kumplami....

2

Odp: nie wiem, czy kocha, czy się bawi ?? :-( pomocy.....

witaj,

proszę nie radzić mi, żebym go zostawiła bo nie potrafię ułożyć sobie życia z nikim innym...

masz problem wiesz?
jesteś strasznie ograniczona i chyba masz kompleksy.
masz też takie dwie klapy na oczach i bardzo się boisz.
tak więc słuchaj uważnie-
jesteś ograniczona bo uważasz z góry, że już  z nikim innym sobie życia nie ułożysz, a to pewnie wynika z kompleksów i poczucia - 'nikt mnie pewnie nie zechce' albo 'będę z nim, bo lepsze , niż być samemu'.
ta relacja między wami wygląda na mix niedojrzałości, niesłowności i braku szacunku-Ciebie to wszystko boli.
zobacz, jak on niepoważnie Cię traktuje. Jak teraz chłop lat 21 taki jest, wątpię szczerze, że to się zmieni, bo tak w ogóle mu na to wszystko pozwalasz.
wyobrażam sobie jak mu mówiłaś - 'że Ci przykro' cichym, płaczliwym głosikiem, który on olał, bo facetowi to trzeba krótko, poważnie i na temat.
przyzwoliłaś mu na to wszystko, masz.

mnie nie kocha,a 'bardzo, bardzo lubi'

wiesz,ja w przedszkolu takie deklaracje dawałam, a jeżeli on Ci tak mówił, to w coś się pakowała, skoro to było jednostronne?
żeby nie było-facet ma prawo sobie iść na browara, do kumpli-ale olewać Cię? a na imprezach odbierał telefony od byłej, i co?

nie wiem czy to coś Ci da, bo Ty masz problem w środku.
przecież wiesz, że to nie to, co się tak boisz samotności?
chcesz tak się smucić i żalić, wmawiać sobie, że tylko on i tak dalej, stresować się jego eks i martwić bo delikwent 'nie dzwoni, nie dotrzymuje słowa i odkłada ważne rozmowy, bo nie traktuje Cię z szacunkiem i na serio'
szkoda, młoda jesteś, siedzisz tu, czekasz na odpowiedzi, a on pewnie korzysta z życia, zabawia się, śmieje i robią mu się zmarszczki od tego śmiechu, a Ty w jego głowie gdzieś na razie daleko w  tyle.
ja Ci doradzam, olej go.
wierz mi, trochę na tym świecie żyję, teraz to straszna perspektywa, ale  byłabyś mi wdzięczna za kilka lat, choć teraz uważasz, ze to niemożliwe.

3

Odp: nie wiem, czy kocha, czy się bawi ?? :-( pomocy.....

On Cię nie kocha. Z Twojego postu nie umiem wywnioskować, na jakiej podstawie w ogóle przypuszczasz, że on mógłby Cię kochać.

On się też Tobą nie bawi. To Ty stworzyłaś sobie jakąś wizję Waszej wspólnej przyszłości i próbujesz go do niej przekonać. Zupełnie nie widzisz, że on nie chce w niej uczestniczyć. On Ci nic nie obiecywał, z jego strony gra była jasna - powiedział, że nie chce związku. To Ty się cały czas łudzisz nadzieją, że on zmieni zdanie. A niby dlaczego miałby je zmienić dla Ciebie? Jeśli on się zakocha to w jakiejś silnej, zdecydowanej dziewczynie a nie w płaczce, która za nim łazi i miłość wyznaje, pozwala się olewać i sobą pomiatać?

Oto moje rady:
- musisz pamiętać, żeby przynajmniej 3 razy dziennie napisać mu/powiedzieć, że go kochasz i życia sobie bez niego nie wyobrażasz
- jeśli on tak lubi imprezki to zaproponuj, że po imprezce przyjedziesz go odebrać i zawieźć do domu, żeby go nic złego po drodze nie spotkało
- nie zapomnij dzwonić do niego co 3 minuty jak on gdzieś wyjdzie z kolegami
- przynajmniej raz dziennie dopytuj się, czy już mu się uczucia zmieniły i czy jest gotowy na związek.

Ponieważ mamy nie pisać, żebyś go zostawiła, więc podałam Ci receptę, jak jeszcze bardziej możesz poniżyć się przed facetem. Skoro nie wystarcza Ci to, co teraz robisz...

4

Odp: nie wiem, czy kocha, czy się bawi ?? :-( pomocy.....
Aaricia napisał/a:

On się też Tobą nie bawi. To Ty stworzyłaś sobie jakąś wizję Waszej wspólnej przyszłości i próbujesz go do niej przekonać. Zupełnie nie widzisz, że on nie chce w niej uczestniczyć. On Ci nic nie obiecywał, z jego strony gra była jasna - powiedział, że nie chce związku. To Ty się cały czas łudzisz nadzieją, że on zmieni zdanie. A niby dlaczego miałby je zmienić dla Ciebie? Jeśli on się zakocha to w jakiejś silnej, zdecydowanej dziewczynie a nie w płaczce, która za nim łazi i miłość wyznaje, pozwala się olewać i sobą pomiatać?

no właśnie dlatego nie mam prawa niczego od niego wymagać....... a co rozumiesz przez słowa "pozwala się olewać"?? chyba nie idzie nic zrobić, aby nie dać się olewać

5 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-07-17 20:40:10)

Odp: nie wiem, czy kocha, czy się bawi ?? :-( pomocy.....

A ja nie do końca zgodzę się z Shanty, że skoro autorka czuje, że nie ułoży sobie życia z kimś innym , to ma niską samoocenę, wielkie problemy ze sobą. Chyba praktycznie każda z nas , która bardzo kochała miała chwile, gdy myślała, że jeśli nie będzie z tym szczęśliwa  , to już z żadnym. Po prostu, że to uczucie jest wyjątkowe itp. Ja tak miałam z byłym i też myślałam, że już nigdy nie zakocham się, że nie dam rady bez niego - a to nie znaczy, że miałam niska samoocenę, po prostu bardzo mi zależało. Dlatego ja autorkę rozumiem.
Jednak jeszcze zakochasz się, gdzie uczucie będzie jeszcze silniejsze , ja tak mam z obecnym chłopakiem i też nie wyobrażam sobie życia z nikim innym, choć wiadomo człowiek nie wie jak ułożą się jego losy.
Autorko, to , że Ty go kochasz, to za mało, prawdziwa miłość to ta odwzajemniona, teraz wydaje Ci się, że nie zapomnisz o nim, lecz wierz mi, jeszcze się ułoży, tylko nie warto zabiegać o kogoś , kto nas nie kocha, nawet jeśli my bardzo kochamy. Nikogo na siłę nie zmusimy do miłości i lepiej być nawet samej niż z kimś kto nas nie kocha.
On dał Ci jasno do zrozumienia, że Cię nie kocha.

6 Ostatnio edytowany przez Shanty (2011-07-17 20:59:36)

Odp: nie wiem, czy kocha, czy się bawi ?? :-( pomocy.....
truskaweczka19 napisał/a:

A ja nie do końca zgodzę się z Shanty, że skoro autorka czuje, że nie ułoży sobie życia z kimś innym , to ma niską samoocenę, wielkie problemy ze sobą. Chyba praktycznie każda z nas , która bardzo kochała miała chwile, gdy myślała, że jeśli nie będzie z tym szczęśliwa  , to już z żadnym.

kochana,
ja jej to napisałam, bo to prawda.
tylko i ja i Ty o tym wiemy, jak to jest, i wiemy, że klapy na oczach są bezsensowne.
pewnie ma problemy i dlatego tak napisała.
chce ją uchronić, bo ja też tak kiedyś uważałam, teraz mi wstyd, że mogłam się tak nisko cenić i ograniczać.
wiem, jak autorce jest ciężko i szkoda żeby się martwiła, bo to bez sensu.
sama widzisz, po opisach, chłopak nie warty uczucia.

7

Odp: nie wiem, czy kocha, czy się bawi ?? :-( pomocy.....

a ja ci napiszę ,że to nie prawda.....ułożysz sobie życie z kimś innym ..tylko daj sobie szansę na poznanie innego...wiesz ,że w waszej relacji chodzi o seks...wybór jest twój...i nie jego unieszczęśliwisz a siebie....wiem ,że ciężko,że boli....ale szkoda czasu dziewczyno,wierz mi ,że szkoda. Trzymam za ciebie kciuki.

8

Odp: nie wiem, czy kocha, czy się bawi ?? :-( pomocy.....

wiem, że moje posty autorko nie są miodem dla Ciebie, ale pisze Ci smutną prawdę-ten koleś nie jest wart uczucia, powinnaś je ulokować w kimś kto Cię będzie szanował i traktował tak, jak na to zasługujesz.

9

Odp: nie wiem, czy kocha, czy się bawi ?? :-( pomocy.....

ja jako facet moge ci powiedziedz ze nie dorosl do prawdziwej milosci. skoro ciagle cos obiecuje a slowa nie dotrzymuje powinnas z nim skonczyc, jesli bedzie mu zalezalo na tobie to sam bedzie za toba ganial, jesli nie no to odpowiedz jest jasna. nie wiem tez dlaczego odbiera telefony od bylej skoro nie chce wracac do tego zwiazku. zerwij z nim kontakt jak najpredzej bo po co masz sie bardziej angazowac? a jesli naprawde mu bedzie zalezalo na tobie to bedzie za toba ganial, chyba ze jego ganianie to bedzie wykorzystywanie twojej milsoci do tego by znow spedzic z toba czas w lozku

10

Odp: nie wiem, czy kocha, czy się bawi ?? :-( pomocy.....

heh...wszyscy ,ktorzy dawali Ci rade to musze stwierdzic,ze taka rade mi przy okazji dali;)
Tez mam wrazenie,ze jest ktos ze mna dla seksu...a ja glupia mu sie daje! Zyciowa porazka!
I to,ze on mnie krzywdzi to jest tylko moja wina! Bo pozwalam mu na to!!!!
I trzeba sie wziasc w garsc i zakonczyc to!
Ja mam 26 lat, i normalnie az mi slabo sie robi na mysl,ze bede sama...Na prawde! Ale nie moge sie dawac wykorzystywac!
Strasznie boli,oj boli.
I Ty nokia6300 masz to samo co ja! Tkwisz w czyms BEZNADZIEJNYM!!!!
Musisz uwierzyc w siebie i zakonczyc z tym chlopakiem znajomosc!

11

Odp: nie wiem, czy kocha, czy się bawi ?? :-( pomocy.....

nie odzywamy się do siebie. boli jak cholera, ale staram się jakoś żyć, nie myśleć,choć zastanawiam się często co on teraz robi, czy jest z inną... na szczęście mam przyjaciół, na których mogę liczyć, wypełniają mi czas... tęsknię za nim... ile jeszcze to potrwa...

12

Odp: nie wiem, czy kocha, czy się bawi ?? :-( pomocy.....

Kochana 21 lat...marzenie:))
Kobiety 60-letnie układają sobie życie na nowo - wszystko przed Tobą!! Zaciśnij zęby i do przodu, do kogoś kto Cię pokocha i dla kogo będziesz najważniejsza!!! A z panem imprezka daj sobie spokój.

13

Odp: nie wiem, czy kocha, czy się bawi ?? :-( pomocy.....

ale jest ciężko, strasznie, okropnie mi się żyje ....... co robić żeby jak najszybciej zapomnieć i ile to będzie trwało sad

14

Odp: nie wiem, czy kocha, czy się bawi ?? :-( pomocy.....

Jesli facet mowi ze Cie bardzo, bardzo lubi to dokladnie tak jest wink
Tzn ze moze robic z Toba wszystko bo lubi ale nic z tego powaznego nie bedzie.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » nie wiem, czy kocha, czy się bawi ?? :-( pomocy.....

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026