netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

266 odpowiedzi36 457 wyświetleńzałożony przez Policze100, 16.07.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

Strony 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 267 ]

1

Temat: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

Ciągle czytam "zdradziła / zdradził, co robić????" (taka odpowiedź express: odejść).

Jestem ciekawa, jakie były tłumaczenia waszych partnerów / partnerek po zdradzie? Niektóre mogą być naprawdę ciekawe i poprawić humor ;-)

U mnie tradycyjnie - "byłem pijany, nie kontaktowałem, wykorzystała to, całowała mnie (no oczywiście bez wzajemności!), zrobiła mi loda" hahaha big_smile

2 Ostatnio edytowany przez NieInteresujSie (2011-07-16 11:09:54)

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
Policze100 napisał/a:

"byłem pijany, nie kontaktowałem, wykorzystała to, całowała mnie, zrobiła mi loda" hahaha big_smile

hahahaha ;DDD

moj kolega przy mnie powiedzial dokladnie slowo w slowo z tym lodem swojej dziewczynie, normalnie ja zamurowalo, ja sie polozylem na ziemii ze lzami w oczach wylem niczym wilk ;D nie tej bzdury ktora powiedzial(chodz tez komiczna) tylko z jej zaskoczonej twarzy jak to uslyszala ;D

3

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
Policze100 napisał/a:

Ciągle czytam "zdradziła / zdradził, co robić????" (taka odpowiedź express: odejść).

Jestem ciekawa, jakie były tłumaczenia waszych partnerów / partnerek po zdradzie? Niektóre mogą być naprawdę ciekawe i poprawić humor ;-)

U mnie tradycyjnie - "byłem pijany, nie kontaktowałem, wykorzystała to, całowała mnie (no oczywiście bez wzajemności!), zrobiła mi loda" hahaha big_smile

Moim skromnym zdaniem, w ogóle zadawanie tego pytania nie ma sensu. Bo jak jest sprytny/sprytna usłyszymy to, co CHCEMY usłyszeć, a jeśli głupi/głupia - coś, co nas dodatkowo zrani.

Odpwiedź jest jedna: BO TAK CHCIAŁ/CHCIAŁA.

4

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

najlepsze to te najprościejsze ja nic nie zrobiłam/em to twoja chora wyobrażnia

5

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
niekochana72 napisał/a:

Moim skromnym zdaniem, w ogóle zadawanie tego pytania nie ma sensu. Bo jak jest sprytny/sprytna usłyszymy to, co CHCEMY usłyszeć, a jeśli głupi/głupia - coś, co nas dodatkowo zrani.

Odpwiedź jest jedna: BO TAK CHCIAŁ/CHCIAŁA.

No jasne, zawsze tego się chce, bo inaczej to jest gwałt. Ale mi właśnie chodzi o to, jak się nasi partnerzy ośmieszali takimi tłumaczeniami, jak np. mój. Często się słyszy także "to ona wskoczyła mi do łóżka".

6

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

a u mnie było:
bo za dobra byłaś, wszystko miałem podstawione pod nos ( wiem, to mój bład )
nudziłem sie będąc na zwolnieniu lekarskim ( kiedy odkrylam, ze mnie oszukal )

7

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

.......nudziłem sie będąc na zwolnieniu lekarskim ............
hahahahahah big_smile........

8

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

ja uslyszalam: "jestem złym człowiekiem" ... potem było jeszcze "ze mną jest coś nie tak"
a po 2 miesiacach jak juz dowiedziałam się, że ze zdrady zrodzi się potomek usłyszałam "a co to zmienia?"

nie było przepraszam, tylko płacz i w/w - domyslam się, że miałam go wówczas pocieszać ...

9

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

"wmawiasz mi to czego ja nie zrobiłem. No dobra, ale ja tego w ogóle nie zrobiłem" tak, tak miałam przewidzenia haha big_smile

10

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

U mnie bylo:brakowalo mi seksu,u nas byl marazm,przyzwyczajenie,chcialem zobaczyc jak jest z inna/tu go spytalam czy ona ma tam moze w poprzek?/a ona/10 lat mlodsza/zainteresowala sie mna i wypytywala kolego o mnie.

11

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
operacja napisał/a:

U mnie bylo:brakowalo mi seksu,u nas byl marazm,przyzwyczajenie,chcialem zobaczyc jak jest z inna/tu go spytalam czy ona ma tam moze w poprzek?/a ona/10 lat mlodsza/zainteresowala sie mna i wypytywala kolego o mnie.

no jak 10 lat młodsza to ma facet wytłumaczenie

12

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
panx napisał/a:
operacja napisał/a:

U mnie bylo:brakowalo mi seksu,u nas byl marazm,przyzwyczajenie,chcialem zobaczyc jak jest z inna/tu go spytalam czy ona ma tam moze w poprzek?/a ona/10 lat mlodsza/zainteresowala sie mna i wypytywala kolego o mnie.

no jak 10 lat młodsza to ma facet wytłumaczenie

No dzieki.Super podejscie.

13

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
panx napisał/a:
operacja napisał/a:

U mnie bylo:brakowalo mi seksu,u nas byl marazm,przyzwyczajenie,chcialem zobaczyc jak jest z inna/tu go spytalam czy ona ma tam moze w poprzek?/a ona/10 lat mlodsza/zainteresowala sie mna i wypytywala kolego o mnie.

no jak 10 lat młodsza to ma facet wytłumaczenie

To chyba ironia?

14

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

dokładnie tak

15

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
panx napisał/a:

dokładnie tak

No to kamien spadl mi z serca,bo juz myslalam,ze jetes jak moj maz.

16

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
operacja napisał/a:
panx napisał/a:

dokładnie tak

No to kamien spadl mi z serca,bo juz myslalam,ze jetes jak moj maz.

broń cię panie ..... jak bym wyglądał !!!:) i smile wynik: smile

17

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

Musze dodac,ze moj na pierwszym spotkaniu wyzalil sie tej .... ze mu sie nie uklada z zona i bedzie sie rozwodzil.A teraz mi wpiera,ze myslal tylko o sporadycznym seksie.

18

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
operacja napisał/a:

Musze dodac,ze moj na pierwszym spotkaniu wyzalil sie tej .... ze mu sie nie uklada z zona i bedzie sie rozwodzil.A teraz mi wpiera,ze myslal tylko o sporadycznym seksie.

wiesz faceci mają swoje sposoby nawet w trudnych sytuacjach

19

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

Cos prymitywne te sposoby.

20

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
operacja napisał/a:

Cos prymitywne te sposoby.

jak by to powiedzieć i vice versa

21

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

Wiem,ze zdradzajacy imaja sie roznych prymitywnych sposobow,ale nigdy tak nie myslalam o swoim mezu,az do tej chwili.Nie mam sie za inteligentke,ale to takie prostackie.

22

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

To mój ex chyba jedno z lepszych tłumaczeń zaserwował (oczywiście po tym, jak w końcu przestał się wypierać): "bo ty nie chciałaś chodzić ze mną na piwo".

23

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
vinnga napisał/a:

To mój ex chyba jedno z lepszych tłumaczeń zaserwował (oczywiście po tym, jak w końcu przestał się wypierać): "bo ty nie chciałaś chodzić ze mną na piwo".

Ooooo.... a już myślałam, ze nic mnie nie zaskoczy wink

24

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
vinnga napisał/a:

To mój ex chyba jedno z lepszych tłumaczeń zaserwował (oczywiście po tym, jak w końcu przestał się wypierać): "bo ty nie chciałaś chodzić ze mną na piwo".

no to jest BOSKIE gdzie leją takie piwo hahahaha

25

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
vinnga napisał/a:

To mój ex chyba jedno z lepszych tłumaczeń zaserwował (oczywiście po tym, jak w końcu przestał się wypierać): "bo ty nie chciałaś chodzić ze mną na piwo".

Naprawdę nie chciałaś z nim chodzić na piwo? To ten chociaż miał powód smile

26

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

Nie chciałam, Lupus. Byłam wtedy w ciąży...

27

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

Vinnga
no cóż, to z lekka świniowaty był...

28

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

no ciąża ciążą , a piwo piwem (żart) , a chłop po pianę do straży poleciał heheś

29

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

To jest jedynie dowodem, że na zdradę nie ma wytłumaczenia. Wszystkie tłumaczenia brzmią idiotycznie. Podałam Wam tylko jeden przykład, ten po którym naprawdę mi łapki opadły. Były też inne tłumaczenia:
"bo byłem pijany" - to w sumie można połączyć z tym, że nie chciałam z nim chodzić na piwo i biedak musiał sam... Widocznie to ja byłam winną jego zdrady, bo go nie pilnowałam wink
"bo ty masz kolegów to ja chciałem mieć koleżanki" - chyba się bidusiowi definicje z lekka pomieszały?
"bo nie jesteś moją żoną" - no faktycznie, byłam TYLKO matką jego nienarodzonego wówczas dziecka
"bo ty sobie pojechałaś a ja siedziałem sam i było mi smutno" - i znowu moja wina, bo jak ja śmiałam dać się wysłać w delegację, kiedy mój bezrobotny samotny mężczyzna się w domu sam musiał nudzić?

30 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-07-17 00:56:12)

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

Ja osobiście na zdradzie nigdy nie złapałam, ale gdyby i nie byłoby innych świadków:
"Co Ty opowiadasz, coś sobie ubzdurałaś" - jak w banku.
I to nawet w sytuacji in flagranti. Jestem tego pewna.

31

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
vinnga napisał/a:

To jest jedynie dowodem, że na zdradę nie ma wytłumaczenia. Wszystkie tłumaczenia brzmią idiotycznie. Podałam Wam tylko jeden przykład, ten po którym naprawdę mi łapki opadły. Były też inne tłumaczenia:
"bo byłem pijany" - to w sumie można połączyć z tym, że nie chciałam z nim chodzić na piwo i biedak musiał sam... Widocznie to ja byłam winną jego zdrady, bo go nie pilnowałam wink
"bo ty masz kolegów to ja chciałem mieć koleżanki" - chyba się bidusiowi definicje z lekka pomieszały?
"bo nie jesteś moją żoną" - no faktycznie, byłam TYLKO matką jego nienarodzonego wówczas dziecka
"bo ty sobie pojechałaś a ja siedziałem sam i było mi smutno" - i znowu moja wina, bo jak ja śmiałam dać się wysłać w delegację, kiedy mój bezrobotny samotny mężczyzna się w domu sam musiał nudzić?

tak szczerze to nie twoja wina , taki typ faceta ci się trafił nigdy nie uwierzę , że facet jak nie chce to niwiem jak by był pijany to by tego nie zrobił , a resztę to tak mówił bo pokazałaś , że ci na nim zależy i wsio ot tak

32

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

Może nie będę orginalna ale usłyszałam że:

--- Coś sobie ubzurałam i mam coś z głową...
--- Coś złego się z nim dzieje i czuje się tak jakby nie był sobą
--- Że chcę się kłócić i robię problemy

Dodam że mimo mocnych dowodów...do końca zaprzeczał...

33

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
pe napisał/a:

Może nie będę orginalna ale usłyszałam że:

--- Coś sobie ubzurałam i mam coś z głową...
--- Coś złego się z nim dzieje i czuje się tak jakby nie był sobą
--- Że chcę się kłócić i robię problemy

Dodam że mimo mocnych dowodów...do końca zaprzeczał...

Tak więc - w sumie mamy tego samego męża wink

34

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

Ja też słyszałam, że mam chorą wyobraźnię, że On nawet nie patrzy na inne kobiety. Taki porządny On Ci jest. Jak się okazało, że jednak patrzy i nie tylko patrzy, to usłyszałam, że z mojej winy rozpadł się związek bo gdybym zdrady nie odkryła, to nadal bylibysmy tacy szczęśliwi. Jednak na moje pytanie, dlaczego to zrobił skoro był taki szczęsliwy nie potrafił odpowiedzieć, poza jednym " nie wiem, byłem głupi". A ja już nie chcę być z głupim facetem, chcę mieć mądrego.

35

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
Monia139 napisał/a:

Ja też słyszałam, że mam chorą wyobraźnię, że On nawet nie patrzy na inne kobiety. Taki porządny On Ci jest. Jak się okazało, że jednak patrzy i nie tylko patrzy, to usłyszałam, że z mojej winy rozpadł się związek bo gdybym zdrady nie odkryła, to nadal bylibysmy tacy szczęśliwi. Jednak na moje pytanie, dlaczego to zrobił skoro był taki szczęsliwy nie potrafił odpowiedzieć, poza jednym " nie wiem, byłem głupi". A ja już nie chcę być z głupim facetem, chcę mieć mądrego.

no identycznie wszystko moja wina !! a po za tym to tylko kolezanki i na smsach wszystko się kończyło...co za banał...

36

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
pe napisał/a:

Może nie będę orginalna ale usłyszałam że:

--- Coś sobie ubzurałam i mam coś z głową...

Choć właściwie to tu MIAŁ rację tongue Zdecydowanie miałam coś z głową, że tyle czasu z nim byłam hmm
Ale w odróżnieniu od niego zmądrzałam tongue

37

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
Monia139 napisał/a:

Ja też słyszałam, że mam chorą wyobraźnię, że On nawet nie patrzy na inne kobiety. Taki porządny On Ci jest. Jak się okazało, że jednak patrzy i nie tylko patrzy, to usłyszałam, że z mojej winy rozpadł się związek bo gdybym zdrady nie odkryła, to nadal bylibysmy tacy szczęśliwi. Jednak na moje pytanie, dlaczego to zrobił skoro był taki szczęsliwy nie potrafił odpowiedzieć, poza jednym " nie wiem, byłem głupi". A ja już nie chcę być z głupim facetem, chcę mieć mądrego.

słuchaj w moim przypadku naprawdę tak było że nie oglądałem się za kobietami jak z ona była przy mnie nigdy nie chciałem żeby zle się z tego powodu czuła , zawsze starałem się żeby była dowartościowana ( a pokaż mi faceta który się nie ogląda za kobietami ) i co i dostałem to co chciałęm , teraz się oglądam i ona czuje się zagrożona i bardziej o mnie zabiega

38

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

Ja na zdradzie nie przyłapałam ale moja koleżanka tak a na pytanie czemu jej to zrobił powiedział,że diabeł go opętał. Ona stwierdziła,że faktycznie ma jakieś dziwne oczy i zaprowadziła do egzorcysty(serio).Małżonek początkowo się opierał ale w końcu poddał zabiegom księdza i dziś prawie anioł z niego.Na wizyty ciągle chodzą bo licho nie śpi i diabeł może wrócić.

39

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
Nania napisał/a:
Monia139 napisał/a:

Ja też słyszałam, że mam chorą wyobraźnię, że On nawet nie patrzy na inne kobiety. Taki porządny On Ci jest. Jak się okazało, że jednak patrzy i nie tylko patrzy, to usłyszałam, że z mojej winy rozpadł się związek bo gdybym zdrady nie odkryła, to nadal bylibysmy tacy szczęśliwi. Jednak na moje pytanie, dlaczego to zrobił skoro był taki szczęsliwy nie potrafił odpowiedzieć, poza jednym " nie wiem, byłem głupi". A ja już nie chcę być z głupim facetem, chcę mieć mądrego.

no identycznie wszystko moja wina !! a po za tym to tylko kolezanki i na smsach wszystko się kończyło...co za banał...

No tak, zapomniałam o smsach do znajomej, przecież to tylko takie żarciki. Bosz, jestem taka stara, że pamiętam czasy bez telefonów komórkowych, emaili, portali społecznościowych, trudniej było wtedy nawiązać romans, czy trudniej było go wykryc?

40

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
goga610 napisał/a:

Ja na zdradzie nie przyłapałam ale moja koleżanka tak a na pytanie czemu jej to zrobił powiedział,że diabeł go opętał. Ona stwierdziła,że faktycznie ma jakieś dziwne oczy i zaprowadziła do egzorcysty(serio).Małżonek początkowo się opierał ale w końcu poddał zabiegom księdza i dziś prawie anioł z niego.Na wizyty ciągle chodzą bo licho nie śpi i diabeł może wrócić.

Ręce i nie tylko mi opadły...
Czego nie zrobi kobieta, by UWIERZYĆ, że on NIE CHCIAŁ.
Biedna, głupia dziewczynka.
P.S. Hmmm... mam wrażenie, że po seksie każdy ma "dziwne" oczy wink tongue

41

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
panx napisał/a:
Monia139 napisał/a:

Ja też słyszałam, że mam chorą wyobraźnię, że On nawet nie patrzy na inne kobiety. Taki porządny On Ci jest. Jak się okazało, że jednak patrzy i nie tylko patrzy, to usłyszałam, że z mojej winy rozpadł się związek bo gdybym zdrady nie odkryła, to nadal bylibysmy tacy szczęśliwi. Jednak na moje pytanie, dlaczego to zrobił skoro był taki szczęsliwy nie potrafił odpowiedzieć, poza jednym " nie wiem, byłem głupi". A ja już nie chcę być z głupim facetem, chcę mieć mądrego.

słuchaj w moim przypadku naprawdę tak było że nie oglądałem się za kobietami jak z ona była przy mnie nigdy nie chciałem żeby zle się z tego powodu czuła , zawsze starałem się żeby była dowartościowana ( a pokaż mi faceta który się nie ogląda za kobietami ) i co i dostałem to co chciałęm , teraz się oglądam i ona czuje się zagrożona i bardziej o mnie zabiega

Z tym patrzeniem na inne kobiety to akurat był sarkazm, aczkolwiek przytoczyłam Jego słowa. Poza tym też mam oczy i jako estetka lubie popatrzeć na pięknego faceta, ale nie głupieję nagle i nie wskakuję Mu do łożka.

42

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
goga610 napisał/a:

Ja na zdradzie nie przyłapałam ale moja koleżanka tak a na pytanie czemu jej to zrobił powiedział,że diabeł go opętał. Ona stwierdziła,że faktycznie ma jakieś dziwne oczy i zaprowadziła do egzorcysty(serio).Małżonek początkowo się opierał ale w końcu poddał zabiegom księdza i dziś prawie anioł z niego.Na wizyty ciągle chodzą bo licho nie śpi i diabeł może wrócić.

Nie, nie wierzę. Ależ to najpiękniejsze wytłumaczenie zdrady jakie kiedykolwiek słyszałam. Oby tylko się nie rozniosło, bo zaraz będzie istna plaga nawiedzonych przez diabła. Kobieta jest chyba w stanie we wszystko uwierzyć, byle tylko nie przyjać do wiadomości, że została zdradzona bo tak własnie chciał Jej maż czy partner. No ale z siłą nieczystą to nierówna walka:D

43

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
niekochana72 napisał/a:
goga610 napisał/a:

Ja na zdradzie nie przyłapałam ale moja koleżanka tak a na pytanie czemu jej to zrobił powiedział,że diabeł go opętał. Ona stwierdziła,że faktycznie ma jakieś dziwne oczy i zaprowadziła do egzorcysty(serio).Małżonek początkowo się opierał ale w końcu poddał zabiegom księdza i dziś prawie anioł z niego.Na wizyty ciągle chodzą bo licho nie śpi i diabeł może wrócić.

Ręce i nie tylko mi opadły...
Czego nie zrobi kobieta, by UWIERZYĆ, że on NIE CHCIAŁ.
Biedna, głupia dziewczynka.
P.S. Hmmm... mam wrażenie, że po seksie każdy ma "dziwne" oczy wink tongue

No pewnie,że nie chciał.To tamta chciała.Kusiła,kusiła aż osiągnęła cel.On był tylko ofiarą......Taka jest jej opinia

44

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
Monia139 napisał/a:
goga610 napisał/a:

Ja na zdradzie nie przyłapałam ale moja koleżanka tak a na pytanie czemu jej to zrobił powiedział,że diabeł go opętał. Ona stwierdziła,że faktycznie ma jakieś dziwne oczy i zaprowadziła do egzorcysty(serio).Małżonek początkowo się opierał ale w końcu poddał zabiegom księdza i dziś prawie anioł z niego.Na wizyty ciągle chodzą bo licho nie śpi i diabeł może wrócić.

Nie, nie wierzę. Ależ to najpiękniejsze wytłumaczenie zdrady jakie kiedykolwiek słyszałam. Oby tylko się nie rozniosło, bo zaraz będzie istna plaga nawiedzonych przez diabła. Kobieta jest chyba w stanie we wszystko uwierzyć, byle tylko nie przyjać do wiadomości, że została zdradzona bo tak własnie chciał Jej maż czy partner. No ale z siłą nieczystą to nierówna walka:D

Wiesz,chyba tak źle nie jest bo jak na razie to wygrywa..........
Tak sobie myślę,że może ja swojego też do egzorcysty zaprowadzę..........:D

45

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

bez urazy to wszystko prowadzi do przysłowia " gdzie diabeł nie może tam babę pośle " hahaha

46

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
Monia139 napisał/a:
panx napisał/a:
Monia139 napisał/a:

Ja też słyszałam, że mam chorą wyobraźnię, że On nawet nie patrzy na inne kobiety. Taki porządny On Ci jest. Jak się okazało, że jednak patrzy i nie tylko patrzy, to usłyszałam, że z mojej winy rozpadł się związek bo gdybym zdrady nie odkryła, to nadal bylibysmy tacy szczęśliwi. Jednak na moje pytanie, dlaczego to zrobił skoro był taki szczęsliwy nie potrafił odpowiedzieć, poza jednym " nie wiem, byłem głupi". A ja już nie chcę być z głupim facetem, chcę mieć mądrego.

słuchaj w moim przypadku naprawdę tak było że nie oglądałem się za kobietami jak z ona była przy mnie nigdy nie chciałem żeby zle się z tego powodu czuła , zawsze starałem się żeby była dowartościowana ( a pokaż mi faceta który się nie ogląda za kobietami ) i co i dostałem to co chciałęm , teraz się oglądam i ona czuje się zagrożona i bardziej o mnie zabiega

Z tym patrzeniem na inne kobiety to akurat był sarkazm, aczkolwiek przytoczyłam Jego słowa. Poza tym też mam oczy i jako estetka lubie popatrzeć na pięknego faceta, ale nie głupieję nagle i nie wskakuję Mu do łożka.

OTÓŻ TO!!!!!!!!!!!NIE GŁUPIEJE I NIE WSKAKUJE OD RAZU DO ŁÓZKA!! teraz moze i czuje sie zagrożona i bardziej zabiega ale wszystko DO CZASU !

47

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
goga610 napisał/a:

Wiesz,chyba tak źle nie jest bo jak na razie to wygrywa..........
Tak sobie myślę,że może ja swojego też do egzorcysty zaprowadzę..........:D

Kobieto, czy Ty naprawdę NIC nie widzisz?
Kto tu wygrywa? ON. Piep**ył się z kimś na boku, a wina spadła na diabła.
Gdzie tu JEJ wygrana? Przyprawił jej rogi i jeszcze zrobił z niej idiotkę.
ŻAL...

48

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

O jezusie... Nie wierzę ;OOOO Opętany przez diabła?
Myślałam, że wyświechtany tekst o tym, że "byłem pijany" i "to ona zaczęła, sprowokowała, wykorzystała" jest najlepszy, ale wiedzę, że faceci mają jeszcze bardziej bujną wyobraźnię...

49

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

Mało,że na idiotkę.Mężuś tak pokochał kochankę,że po dwóch miesiącach romansu zapragnęli mieć dziecko i sobie zrobili.Lada dzień ma się urodzić i ciekawa jestem na co zdadzą się wówczas egzorcyzmy........

50

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
goga610 napisał/a:

Mało,że na idiotkę.Mężuś tak pokochał kochankę,że po dwóch miesiącach romansu zapragnęli mieć dziecko i sobie zrobili.Lada dzień ma się urodzić i ciekawa jestem na co zdadzą się wówczas egzorcyzmy........

Dziecko Rosemary wink

51 Ostatnio edytowany przez NieInteresujSie (2011-07-17 11:25:37)

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

u mnie takie wymowki by nie przeszly.

nie moge nawet sobie wyobrazic ze stoje przed swoja dziewczyna i powaznym glosem do niej mowie...byłem pijany, nie kontaktowałem, wykorzystała to, całowała mnie, zrobiła mi loda hahaha ;D

cz tez, kochanie cos mnie opetalo,podejrzewam ze sam diabel, juz widze oczami wyobrazni jak prowadzi mnie do egzorcysty ;D ta yhy ;p

malo ze ja bym wybuchl smiechem w miedzy czasie jak bym to mowil, to ona by po tej  1  wymowce *zrobila mi loda* przewrocila by sie ze smiechu ;D

52

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
goga610 napisał/a:

Mało,że na idiotkę.Mężuś tak pokochał kochankę,że po dwóch miesiącach romansu zapragnęli mieć dziecko i sobie zrobili.Lada dzień ma się urodzić i ciekawa jestem na co zdadzą się wówczas egzorcyzmy........

Po prostu ta kobieta będzie wierzyć, że to dziecko diabła, a nie Jej opetanego męża.

53

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
pe napisał/a:

Może nie będę orginalna ale usłyszałam że:

--- Coś sobie ubzurałam i mam coś z głową...
--- Coś złego się z nim dzieje i czuje się tak jakby nie był sobą
--- Że chcę się kłócić i robię problemy

Dodam że mimo mocnych dowodów...do końca zaprzeczał...

To chyba jest standard. Mój ex też zaprzeczał do końca. Jego "szczerość" i te wszystkie tłumaczenia, które Wam wcześniej przytoczyłam miały miejsce dopiero jak definitywnie mu powiedziałam, że to koniec. Wtedy był gotowy zrobić wszystko, żebym zmieniła zdanie. A ponieważ bardzo chciałam znać odpowiedź na pytanie "dlaczego", więc wykorzystałam moment i usłyszałam takie herezje jak to o piwie. Wcześniej by się nie przyznał, nawet, gdybym złapała go w łóżku z jakąś panienką. Bo to, że rozmawiałam z kilkoma, które się przyznawały do bliskiej znajomości z moim facetem to przecież dla niego nie był żaden dowód... To, że wracał rano po pracy, którą kończył o 18:00 to też żaden dowód. Patrzył tylko niewinnym wzrokiem i mówił "ty chyba masz coś z głową"...

54 Ostatnio edytowany przez Policze100 (2011-07-17 11:26:59)

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
NieInteresujSie napisał/a:

u mnie takie wymowki by nie przeszly.

nie moge nawet sobie wyobrazic ze stoje przed swoja dziewczyna i powaznym glosem do niej mowie...byłem pijany, nie kontaktowałem, wykorzystała to, całowała mnie, zrobiła mi loda hahaha ;D

cz tez, kochanie cos mnie opetala,podejrzewam ze sam diabel ;D.
malo ze ja bym wybuchl smiechem w miedzy czasie, to ona by po tej wymowce *zrobila mi loda* przewrocila sie ze smiechu ;D

Ha! Ale u mnie było tak, że ten lód to osobno! Bo to 2 imprezy były. Na jednej ona go "przelizała" (ten biedaczek nie całował jej, bo nawet nie miał sił na to). A drugi raz tak strasznie się upił, bo nie mógł sobie z tym poradzić i wtedy go capnęła do pokoju, rozebrała i zrobiła lodzika (on oczywiście odpychał) i w pewnym momencie WYSZEDŁ (skąd wziął na to siły????). ;]]]]

No a jak pytałam o szczegóły (np. czy dotykał jej piersi) to NIE PAMIĘTA. ehh

55

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
NieInteresujSie napisał/a:

u mnie takie wymowki by nie przeszly.

nie moge nawet sobie wyobrazic ze stoje przed swoja dziewczyna i powaznym glosem do niej mowie...byłem pijany, nie kontaktowałem, wykorzystała to, całowała mnie, zrobiła mi loda hahaha ;D

cz tez, kochanie cos mnie opetalo,podejrzewam ze sam diabel, juz widze oczami wyobrazni jak prowadzi mnie do egzorcysty ;D ta yhy ;p

malo ze ja bym wybuchl smiechem w miedzy czasie jak bym to mowil, to ona by po tej  1  wymowce *zrobila mi loda* przewrocila by sie ze smiechu ;D

Ehhh..... a ja miałam nadzieję, że JEDNAK zaczniesz: Ja nie zdradziłbym kobiety, którą kocham... hmm
Cóż za poranne rozczarowanie hmm

56 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-07-17 11:38:58)

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
Policze100 napisał/a:

jednej ona go "przelizała" (ten biedaczek nie całował jej, bo nawet nie miał sił na to). A drugi raz tak strasznie się upił, bo nie mógł sobie z tym poradzić i wtedy go capnęła do pokoju, rozebrała i zrobiła lodzika (on oczywiście odpychał) i w pewnym momencie WYSZEDŁ (skąd wziął na to siły????). ;]]]]

No a jak pytałam o szczegóły (np. czy dotykał jej piersi) to NIE PAMIĘTA. ehh

Kurcze, jakoś mało wymagająca była wink Takie słabe sztuki wyłapywała tongue
Jak nie przymierzając - hiena big_smile

57

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

Jeszcze jedno tłumaczenie sobie przypomniałam.Historia z przed paru lat.Znajoma pyta się męża "czemuś mi to zrobił,co ona ma takiego czego ja nie mam?"Maż spuścił głowę i mówi pokornym i skruszonym głosem "bo ona sobie goli a ty nigdy nie chciałaś"..........poszła,wygoliła,wybaczyła ale męża i tak nie utrzymała...........

58

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
niekochana72 napisał/a:

Ehhh..... a ja miałam nadzieję, że JEDNAK zaczniesz: Ja nie zdradziłbym kobiety, którą kocham... hmm
Cóż za poranne rozczarowanie hmm

moge cie uspokojc smile nie mam nawykow do zdradzania osoby z ktora decyduje sie wiazac. jest to dla mnie najnormalniej w swiecie nielogiczne. nie chodzi o milosc, bo mialem zwiazki w ktorym doszedlem tylko zauroczenia. ale mam duzo innych super wad ;D

59

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
niekochana72 napisał/a:
pe napisał/a:

Może nie będę orginalna ale usłyszałam że:

--- Coś sobie ubzurałam i mam coś z głową...
--- Coś złego się z nim dzieje i czuje się tak jakby nie był sobą
--- Że chcę się kłócić i robię problemy

Dodam że mimo mocnych dowodów...do końca zaprzeczał...

Tak więc - w sumie mamy tego samego męża wink

Hmmm.....można dojść do takich wniosków:))))

Powiem jeszcze że po znalezieniu prezerwatyw u mojego męża (ja byłam już w ciąży, staralismy się o dzidziusia i gumek nie używaliśmy w ogóle o dawna) uslyszałam dwie wersje :

1) Nie mam pojęcia skąd się wzięły smile)))) (to ta wcześniejsza)
2) To z troski o Ciebie kochanie....bo ostatnio nie najlepiej się czuję i pomyślałem że mogę Cię czymś zarazić. (usłyszałam następnego dnia)

Co nie zmienia faktu że nie uda mi się przebić....opętania:))))))

60

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
pe napisał/a:

Co nie zmienia faktu że nie uda mi się przebić....opętania:))))))

genialne prawda ;D

61

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
NieInteresujSie napisał/a:
niekochana72 napisał/a:

Ehhh..... a ja miałam nadzieję, że JEDNAK zaczniesz: Ja nie zdradziłbym kobiety, którą kocham... hmm
Cóż za poranne rozczarowanie hmm

moge cie uspokojc smile nie mam nawykow do zdradzania osoby z ktora decyduje sie wiazac. jest to dla mnie najnormalniej w swiecie nielogiczne. nie chodzi o milosc, bo mialem zwiazki w ktorym doszedlem tylko zauroczenia. ale mam duzo innych super wad ;D

No... już jestem spokojna big_smile  Bardzo mi się podoba Twoja logika big_smile

A - przypomniałam sobie. Mój mąż jak znalazłam prezerwatywy (całe, nieotwarte opakowanie) wymyślił 2 wytłumaczenia:
1. - kupił dla kolegi (dodam, ze szanowny małżonek nie miał wtedy 15 lat, tylko prawie 40)
2. - dla nas, tak na wszelki wypadek - to po tym, jak wyśmiałam pierwsze. Dodam, że zażywałam wtedy tabletki.
Tiaa...Potem jeszcze "przecież widzisz, że nie jest otwarte" wink A ja : "A może było więcej opakowań?". Ale przy okazji podbudowałam jego EGO! wink

62

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

OOO, ja też znalazłam prezerwatywy (też nie otwarte). Pierwsze tłumaczenie było: "faceci czasem sobie kupują". Wyśmiałam. Może i kupują, jak mają 13-14 lat i robią z tego baloniki i inne testy przeprowadzają bez użycia kobiety. Ale nie porządnie po 20-tce. Kolejne tłumaczenie było "dla kolegi" smile Ten tekst o "zarażeniu czymś" męża Pe dowodzi, że jej się trafił najbardziej błyskotliwy męski egzemplarz smile

63

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
vinnga napisał/a:

Ten tekst o "zarażeniu czymś" męża Pe dowodzi, że jej się trafił najbardziej błyskotliwy męski egzemplarz smile

Ale zwróć uwagę, że aż do następnego dnia MYŚLAŁ tongue

64 Ostatnio edytowany przez NieInteresujSie (2011-07-17 12:07:52)

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

fajne to jest ze nie ma roznicy miedzy mlodym 18 letnim chlopakiem a doroslym juz *dojrzalym* mezczyzna co do tych tlumaczen, one sa takie fajne ;D bez wzgledu na wiek. faktycznie moze (gdzies to slyszalem) nasz etap rozwoju sie zatrzymuje na nauce korzystania z nocnika. poprostu nie ma ratunku ;D sam z siebie sie smieje jak  z czegos czasami nieudolnie probuje sie wytlumaczyc, i mimo ze zdaje sobie sprawe ze z slowa na slowo sie pograzam to nieustepuje ;D

65 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-07-17 12:10:05)

Odp: TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE
NieInteresujSie napisał/a:

fajne to jest ze nie ma roznicy miedzy mlodym 18 letnim chlopakiem a doroslym juz *dojrzalym* mezczyzna co do tych tlumaczen, one sa takie fajne ;D bez wzgledu na wiek. faktycznie moze (gdzies to slyszalem) nasz etap rozwoju sie zatrzymuje na nauce korzystania z nocnika. poprostu nie ma ratunku ;D

Powiem tak - NAJLEPSZE, że my już potrafimy się z tym idiotyzmów ŚMIAĆ.
Niektórzy zatrzymali się na etapie - kocham i wierzę. W diabła, kolegów, niewygolone krocze, piwo, nie pamiętam, tylko loda itp.


NieInteresujSie napisał/a:

sam z siebie sie smieje jak  z czegos czasami nieudolnie probuje sie wytlumaczyc, i mimo ze zdaje sobie sprawe ze z slowa na slowo sie pograzam to nieustepuje ;D

No kolego - pogrążasz się, słowo za słowem....
A juz byłam spokojna...

Posty [ 1 do 65 z 267 ]

Strony 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » TŁUMACZENIA PO ZDRADZIE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026