netkobietyWszystkie działy
Samotność

Wszyscy ode mnie odchodzą...

4 odpowiedzi5 628 wyświetleńzałożony przez ask20, 30.06.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wszyscy ode mnie odchodzą...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1 Ostatnio edytowany przez ask20 (2011-06-30 18:44:19)

Temat: Wszyscy ode mnie odchodzą...

Dawniej miałam wiele przyjaciółek, w sumie to nawet jeszcze całkiem nie dawno. Ale zawsze po pewnym czasie je tracę nie wiem co jest ze mną.

Miałam przyjaciółkę od podstawki i kumplowałyśmy się aż do 20 roku życia. Od paru miesięcy prawie w ogóle ze sobą nie rozmawiamy, jak jeszcze była szkoła to szłyśmy na fajkę na przerwie, razem na treningi itp. Później po szkole na piwo czy spacer wspólne noce imprezy wyjazy itp itd dużo by wymieniać. A dziś ją spotkałam na mieście tylko "cześć" i tyle. Ja z chęcią bym się zatrzymała pogadała, umówiła się gdzieś tylko że parę miesięcy temu ona zaczęła mnie ignorować. Zdałam prawko chciałam je oblać, nie odzywała się. Leciała do Anglii chciałam się pożegnać nie odezwała się. A to dlatego pewnie że znalazła sobie chłopaka i wszędzie się z nim nosi jak chciałam gdzieś wyjść z nią sama to on musiał być aż w końcu się odcięła ode mnie.

Moja inna przyjaciółka z którą przyjaźnie się jakieś 6 lat od momentu gdy znalazła sobie chłopaka to samo sad
Widujemy się czasami, dalej normalnie rozmawiamy wyjdziemy na piwko ale to już nie to samo.
Czy one nie umieją pogodzić przyjaźni z miłością czy to coś ze mną jest nie tak...
Ja mam chłopaka juz ponad 2,5 roku ale nigdy żadnej z nich nie olałam przez niego.

Inna przyjaciółka wyjechała do innego miasta jakieś 9 miesięcy temu, cały czas miałyśmy kontakt, zjeżdżała tutaj i po maturze miałyśmy jechać razem do pracy i zamieszkać ale kontakt mamy coraz słabszy i chyba nic z naszych planów.

Dziś zdałam maturę nawet nie mam jej z kim oblać sad

Wydaję mi się że jestem dobrą przyjaciółką.
Dlaczego zawsze po jakimś czasie przyjaciele się ode mnie odwracają?
Nigdy ich nie zrobiłam w h**a nie zdradziłam tajemnicy, dobrze się razem bawiłyśmy, tyle wspólnych chwil i nagle nic...

Czuje się bardzo samotna chociaż mam chłopaka, bardzo potrzebuje przyjaźni.
Nie wiem może się odezwać do którejś z nich i zapytać co sie z nami stało?

2

Odp: Wszyscy ode mnie odchodzą...

Witaj, myślę, że powinnaś z nimi porozmawiać i zapytać. Powiedzieć to co nam - tutaj.

Niekoniecznie problem może tkwić w Tobie. Zaczęło się dorosłe życie. Każdy ma swoje sprawy a nie każdy potrafi wszystko ze sobą pogodzić. Poza tym dochodzi chłopak. A zdarza się, iż niektóre dziewczyny dla swojego chłopaka zaniedbują przyjaźń, czego później przeważnie żałują. Nie zadręczaj się. Postaraj się porozmawiać i wyjaśnić całą sytuację. A może wydarzyło się coś po czym one się tak zachowują?

A skoro Twoje pseudo przyjaciółki ignorują Cię to zastanów się czy warto przyczepiać im łatkę "przyjaciółek". Wyjdź do ludzi, postaraj się poznać nowe towarzystwo. Może znajdziesz przyjaźń, na której się nigdy nie zawiedziesz.

3

Odp: Wszyscy ode mnie odchodzą...

Witaj z Tobą nie jest nic nie tak!  ja mam podobnie, chodząc do szkoły było nas 6 dobrych koleżanek, i taką jedna przyjaciółkę ze 20  lat.  Podobnie jak u Ciebie kiedy już miały chłopaków kontakt zaczął się urywać.
a z tą najbliższą to było tak zawsze razem dyskoteki, wagary, zakupy papużki nierozłączki, nawet jak miała chłopaka a ja nie to brała mnie ze sobą. wyszła za mąż,i się zaczęło a właściwie skończyło teraz też nie ma dla mnie czasu jak próbuję się z nią umówić na pogaduchy to ma się odezwać trwa to już miesiąc, jak ma problem to wie że jestem. przestałam się tym martwić.
a teraz mam inną nową przyjaciółkę jest zawsze z kim pogadać i zawsze pomocna dłoń.
uwierz że Ty też   znajdziesz przyjaciółkę taką prawdziwą.  która bez względu na stan cywilny zawsze będzie     
PRZYJACIÓŁKĄ  Pozdrawiam.

4

Odp: Wszyscy ode mnie odchodzą...

ask20
Porozmawiaj z nimi. Jeśli to nic nie da, nie narzucaj się. Jeśli te znajome nadal będą unikały kontaktu z Tobą, zastanów się czy warto w to drążyć.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wszyscy ode mnie odchodzą...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026