...przerwałam własnie przegladanie stron z seks ofertami....boże...że też przyszło mi to do głowy...
ale przyszło..,
już nie raz upychałam swoją godnosć w kieszeń, już oszukiwała, już okradałam ...nawet najbliższe mi osoby...temat moralności ...i godności stał się dla mnie śliski...rozciąga się...bo tonę w bagnie...w długach....
był czas gdy nie płaciłam za stancję pięniedzmi, gdy okradałam rodzinę, człowieka który mnie kochał...
teraz patrzę na anonse dziewczyn...dużo młodszych ode mnie...ale i w moim wieku...
potrzebuję tych pieniędzy...bo na mojej szyi zaciska się pętla
,,,nie chcę...nie chcę tego robić........
i tak brzydze się sobą.....
edit: pomyliłam dział-przepraszam