jestem leniwa w życiu- jeśli chodzi o sprzątanie, sama czuję że bardzo na tym tracę, żyje w mega bałaganie
chciałabym się zabrać za siebie, zmobilizować, ale nie potrafię! pomóżcie mi
to dla mnie wręcz wstydliwa sprawa
a przyznam że od niedawna mam ten problem, w dzieciństwie mieszkałam z mamą która była wręcz tyranem porzadków- oczywiście to ja sprzątałam a ona sprawdzała, robiąc mi wiecznie awantury. Teraz nie robię bałaganu u siebie "żeby jej zrobić na złość" po prostu nie umiem miec porządku
Podobne tematy
Haha! dzisiaj chcialam zalozyc podobny watek ![]()
Tez jestem leniwa,kiedy nie mam mobilizacji,tylko , ze ode mnie mama wiele nie wymagala , raczej podstawiala wszystko pod nos i takie sa teraz efekty ![]()
Chodzi Ci tylko o balaganiarstwo?,czy Twoje lenistwo w innych sprawach sie tez przejawia?
jestem leniwa względem wszystkiego co muszę a nie chcę. Staram sobie przemówić, ze znacznie przyjemniej jest żyć w porządku, ale to jest dla mnie kwestią która kojarzy mi sie z czymś bardzo negatywnym, nawet jak sprzątam, mam wrażenie że robię to źle i zaraz przyjdzie ktoś kto mnie za to objedzie i fakt paradoksalnie jest taki ze żyje w syfie.
Podobnie miałam z nauką w liceum, teraz czasem mam tak w pracy, ale tam to już raczej nie jest regułą.