ZDRADA??? Nie wiem co robić - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » ZDRADA??? Nie wiem co robić

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

Temat: ZDRADA??? Nie wiem co robić

On studiuje dziennie, ja zaocznie, więc zostałam w naszym rodzinnym mieście, ale widzimy się co weekend od piątku do poniedziałku (kiedy przyjeżdżam na zjazd, które mam co tydzień), więc nie tak rzadko. Jakiś czas temu kiedy przyjechałam zobaczyłam, że ma na szyi wielką czerwoną malinkę. Powiedział, że to uczulenie. Skapowałam, że kiedy dzwoniłam do niego dzień wcześniej słyszałam odgłosy dobrej imprezki i na pewno jakieś głosy kobiece. Poszłam do sklepu i kupiłam siatkę browarów. On i współlokator się skusili, a jak się skusili to dowiedziałam się wszystkiego. Przyszła ich wspólna koleżanka ze swoją przyjaciółką. Rozkręciła się impreza. Wypili włączyli muzykę i mój pan zajął się ta przyjaciółką. Zaczęło się od tańca, bardzo bliskiego, zaczęli się całować, wtedy pierwszy raz zapytała się o gumki. Powiedział, że gumki ma (o tym, że ma dziewczynę zapomniał przypadkiem). Kiedy alkohol się skończył poszli we dwoje po dolewkę. Co chwile się zatrzymywali, aby się (że tak się kolokwialnie wyrażę) przelizać, więc to wyjście trochę im zajęło. Wrócili, po jakiejś godzinie, kiedy normalnie powinno zająć to 20 minut. Więc mieli trochę tych przystanków. Wypili i mój chłopak zabrał ją do swojego pokoju. Gdzie ją rozebrał, tak, że została w samych majtach i poszli się dalej przylizywać i macać do łóżka. No ostro było Wspaniałomyślnie stwierdził nawet, że moje cycki są lepsze niż jej. Fajnie nie? Generalnie ponoć, finału nie było, bo oparł się kuszącym propozycjom swojej nowej koleżanki ?oooo wejdź we mnie?. Wtedy sobie przypomniał, że ma dziewczynę. Chociaż, coś mi się wydaje, że nie chodziło tu o mnie. Za każdym razem kiedy próbowaliśmy sexu po alkoholu, bidak miał problemy z erekcją tzn.kiedy już miał ?wchodzić? to mu bidak oklapywał. On oczywiście zapewniał mnie, że nie chodziło o to, że ma taki problemik, tylko, że nie mógł mi tego zrobić, bo tak mnie kocha. Co mnie zastanawia: już nie pamiętam, czy przed tymi zwierzeniami, czy po gadał mi, że strasznie zazdrości kobietom, że mogą uprawiać sex po alkoholu, a faceci nie zawsze.
Absolutnie nie wiem, co mam z tą sytuacją zrobić. Czuje się okropnie. Za każdym razem, kiedy on dostaje sms?a myślę, że to od jakiejś dziewczyny. Kiedy idzie na imprezę, nie mogę spać w nocy i myślę o tych wszystkich dziewczynach które tam są, a jak zasypiam, śni mi się, że mnie zdradza.  Non stop w głowie przewija mi się w głowie film z opisaną wyżej sytuacją. On mówi, że to nie jest zdrada. Bo przecież się tylko całowali, o co mi w ogóle chodzi i że jestem nienormalna, że mam w ogóle jakieś obiekcje. Bo ona generalnie jest brzydka, a ja jestem ładniejsza i mam lepsza figurę no i cycki. Od tej historii minęły 3 tygodnie. On mówi, dalej, że to nie zdrada, a do tego, że jest mu strasznie przykro i już nic takiego nie zrobi. Ja już nie wiem co myśleć. Kocham go, jesteśmy razem już 3 lata, ale wpadam już w paranoję. To jest zdrada? Nie jestem? Nie wiem co robić, nie wiem??????..

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: ZDRADA??? Nie wiem co robić

TO JEST ZDRADA!
Nie jestes wariatka - to on jest jakims obszczymurem a nie doroslym, odpowiedzialnym mezczyzna na cale zycie.
Powiedz mu ze to koniec i basta.
Finito!
Alkohol nie jest zadnym usprawiedliwieniem. Dosadnie mowiac - jakby mu nie padla hydraulika to by sie posunal dalej. W bajki nie wierze. Ty tez nie powinnas.
Olej go i zacznij nowe zycie bez tego pacana.

3maj sie smile

Scientists have finally discovered what is wrong with the male brain:
On the left side, there is nothing right, and on the right side, there is nothing left wink

3

Odp: ZDRADA??? Nie wiem co robić

A ja mam propozycję - idźcie na imprezę, wypij piwko, potem przeliż się (jak to określasz) z jakimś kumplem. Gdyby Twój facet protestował to go oświeć, że to nie zdrada i że po alkoholu można. A następnie kopnij go w 4 litery zanim zrobi z Ciebie kretynkę i uwierzysz, że dopóki się nie włoży i nie wyjmie to jest się fair wobec swojej dziewczyny.

4

Odp: ZDRADA??? Nie wiem co robić

Oczywiście, że Cię zdradził. Jeszcze bez sensu się tłumaczył... ehh faceci. Nie ma co się zastanawiać tylko zostawić go, bo jeśli to zrobił teraz to pewnie sytuacja się powtórzy...

5

Odp: ZDRADA??? Nie wiem co robić

Dodam, że kiedy przyjechałam do niego w ostatni weekend totalnie mnie olał. Pierwszą noc spędził ze współlokatorem przed komputerem chlejąc wińsko, poszedł spać o 5 rano. Kolejnego wieczoru pojechał na imprezę do kolegi (ja nie mogłam, bo na drugi dzień miałam ważne kolokwium). Na moje prośby, żeby został powiedział, że nie może bo przecież OBIECAŁ, że będzie. Poprosiłam, żeby nie pił, skoro tam będą dziewczyny. Obiecał, ale wypił. No bo przecież to impreza. Trzeciej nocy pocieszał w kuchni koleżankę (notabene tą z której przyjaciółką balował), bo ta wyła, że nikt nie chce jej przelecieć, a ona musi, bo ją chłopak rzucił. Czuje się żałośnie. Gdybyście go słyszały jak się tłumaczy, oczy kota ze Shreka i jak to mnie kocha, że jestem jedyną kobietą z którą mógłby się ożenić, że już nigdy tego nie zrobi, że nie będzie mnie zlewał dla kolegów, czy gier komputerowych. A ja się boję, że jak go zostawię, to będę sama i już kogoś tak ważnego nie poznam. Studia, praca, kurs językowy i gdzie ja bym miała kogoś poznać. Czuje się jak idiotka. Jakbym przeczytała to, co teraz napisałam, parę miesięcy temu pomyślałabym, że jakaś frajerka ma problemy. Zostawić i tyle, a tu tak ciężko.

6

Odp: ZDRADA??? Nie wiem co robić

Moim zdaniem poprzedniczki mają rację i to była zdrada. Jeśli tak bardzo Go kochasz poczekaj, jeśli znów tak zrobi wtedy lepiej będzie sie rozstac. Moim zdaniem calowanie jest zdradą. Własnie... co by poczuł gdybyś ty tak postąpiła. Ja mialam chlopaka, który mnie zdradził i gdy spytalam dlaczego to zrobil to stwierdzil ze to jego fantazja była.  Miło!!! Szkoda, ze mnie taka fantazja nie ponosiła jak z nim byłam... No comments!!!

7 Ostatnio edytowany przez nell999 (2011-06-07 20:12:19)

Odp: ZDRADA??? Nie wiem co robić
franchi napisał/a:

Dodam, że kiedy przyjechałam do niego w ostatni weekend totalnie mnie olał. Pierwszą noc spędził ze współlokatorem przed komputerem chlejąc wińsko, poszedł spać o 5 rano. Kolejnego wieczoru pojechał na imprezę do kolegi (ja nie mogłam, bo na drugi dzień miałam ważne kolokwium). Na moje prośby, żeby został powiedział, że nie może bo przecież OBIECAŁ, że będzie. Poprosiłam, żeby nie pił, skoro tam będą dziewczyny. Obiecał, ale wypił. No bo przecież to impreza. Trzeciej nocy pocieszał w kuchni koleżankę (notabene tą z której przyjaciółką balował), bo ta wyła, że nikt nie chce jej przelecieć, a ona musi, bo ją chłopak rzucił. Czuje się żałośnie. Gdybyście go słyszały jak się tłumaczy, oczy kota ze Shreka i jak to mnie kocha, że jestem jedyną kobietą z którą mógłby się ożenić, że już nigdy tego nie zrobi, że nie będzie mnie zlewał dla kolegów, czy gier komputerowych. A ja się boję, że jak go zostawię, to będę sama i już kogoś tak ważnego nie poznam. Studia, praca, kurs językowy i gdzie ja bym miała kogoś poznać. Czuje się jak idiotka. Jakbym przeczytała to, co teraz napisałam, parę miesięcy temu pomyślałabym, że jakaś frajerka ma problemy. Zostawić i tyle, a tu tak ciężko.

Jak to gdzie masz poznac kogos nowego? Ano na studiach, w pracy, na kursie smile A jak nie to na ulicy czy w warzywniaku wink
Mowie Ci - olej go zanim cie jeszcze bardziej zrani i zanim zaczniesz sama soba gardzic za to ze tkwisz w zwiazku z partnerem, ktory cie zdradza i nie szanuje a Ty na to pozwalasz.
Jestes warta wiecej niz TO.
DUZO wiecej.

Pozdrawiam smile

Scientists have finally discovered what is wrong with the male brain:
On the left side, there is nothing right, and on the right side, there is nothing left wink

8

Odp: ZDRADA??? Nie wiem co robić

Moim zdaniem powinnaś go zostawić, ale zrobisz co uważasz.

Jak na deszczu łza
Cały ten świat nie znaczy nic a nic...
Chwila, która trwa
Może być najlepszą z Twoich chwil...

9

Odp: ZDRADA??? Nie wiem co robić
b711 napisał/a:

Ja mialam chlopaka, który mnie zdradził i gdy spytalam dlaczego to zrobil to stwierdzil ze to jego fantazja była.

o fuck!

[...] Twoje blizny są Twoją siłą ...

10

Odp: ZDRADA??? Nie wiem co robić

Jak dla mnie powinniscie sie rozejść... Ty masz wymagania co do niego jako faceta on chce sie dobrze bawić co oznacza że  nie spełni Twoich oczekiwań. NIe każdy jest stworzony do monogamii

[nieregulaminowy link]/
Moj blog dla ludzi z wyobraźnią

11

Odp: ZDRADA??? Nie wiem co robić

Daj sobie z nim spokoj, przynajmniej dopoki on sam nie odkryje, kim dla niego jestes. Jesli ta jedna jedyna, to pozwol mu do konca zycia naprawiac ten blad, a jesli epizodem niespelniajacym jego oczekiwan, to nawet nie zawracaj sobie glowy, zeby o nim myslec. Cale zycie przed Toba, a chyba nie chcesz go spedzic z kims tak chwiejnym i niepewnym swoich uczuc. Szkoda tez czasu, az on dorosnie. Zycie jest zbyt krotkie, zeby je tak zmarnowac, i zbyt problematyczne, zeby sobie przysparzac jeszcze problemow na wlasne zyczenie.

12 Ostatnio edytowany przez Kaja83 (2011-06-08 15:39:47)

Odp: ZDRADA??? Nie wiem co robić
franchi napisał/a:

Dodam, że kiedy przyjechałam do niego w ostatni weekend totalnie mnie olał. Pierwszą noc spędził ze współlokatorem przed komputerem chlejąc wińsko, poszedł spać o 5 rano. Kolejnego wieczoru pojechał na imprezę do kolegi (ja nie mogłam, bo na drugi dzień miałam ważne kolokwium). Na moje prośby, żeby został powiedział, że nie może bo przecież OBIECAŁ, że będzie. Poprosiłam, żeby nie pił, skoro tam będą dziewczyny. Obiecał, ale wypił. No bo przecież to impreza. Trzeciej nocy pocieszał w kuchni koleżankę (notabene tą z której przyjaciółką balował), bo ta wyła, że nikt nie chce jej przelecieć, a ona musi, bo ją chłopak rzucił. Czuje się żałośnie. Gdybyście go słyszały jak się tłumaczy, oczy kota ze Shreka i jak to mnie kocha, że jestem jedyną kobietą z którą mógłby się ożenić, że już nigdy tego nie zrobi, że nie będzie mnie zlewał dla kolegów, czy gier komputerowych. A ja się boję, że jak go zostawię, to będę sama i już kogoś tak ważnego nie poznam. Studia, praca, kurs językowy i gdzie ja bym miała kogoś poznać. Czuje się jak idiotka. Jakbym przeczytała to, co teraz napisałam, parę miesięcy temu pomyślałabym, że jakaś frajerka ma problemy. Zostawić i tyle, a tu tak ciężko.

Dziewczyno, ja wiem że to boli i że jest ci ciężko, zazwyczaj jak się z kimś jest związanym , związek ma pewniem staż, jest się zakochanym to odczuwa sie ból, gdy ta osoba rani, odchodzi, zdradza.

Wszyscy przez to przeszliśmy, wiec rozumiemy Cię bardzo dobrze.., jednak szlak mnie trafia, jak czytam to co piszesz.

Twój facet nie tylko zdradza, ale także pije, kłamie, lekceważy Cię i nie dotrzymuje słowa - no niestety ale taka jest prawda. Nie wiem ile Ty masz lat, ale wnioskuję, ze zaczełaś studia, więc jesteś jeszcze bardzo młoda
i masz dużo czasu na poznanie wielu fajnych chłopaków, zanim trafisz na tego jednego jedynego!

Bardzo bym chciała żebyś zrozumiała że nie jest on pierwszym i ostatnim facetem na Twojej drodze życiowej, to tylko histeria spowodowana żalem i bólem który cię teraz przepełnia.

Ja wiem jak to jest, gdy byłam na drugim roku studiów to też zaangażowała się powaznie w związek
z chłopakiem z mojego miasta, przyjeżdżałam na weekendy, po trzech latach zdradził mnie na imprezie, też miałam wmawiane, ze nie doszło do sexu. Bzdurą się to okazało.. ale do czego zmierzam, wowczas cały czas mialam nieodparte wrażenie, że świat się zawalił i jedną myśl w głowie - BĘDĘ SAMA, NIKOGO NIE POZNAM JUŻ, BOŻE KOCHANY, JA MAM JUŻ.. czekaj.. ile miałam .. 24 LATA! wskutek takiego myślenia, wprowadziłam do swojego życia patologie, bo próbowałam mu wybaczyć, a tak naprawdę wciąż miałam żal, on stawał się coraz gorszy i w ogóle traciłam tylko czas.. w końcu się to skończyło i nie było paniki, bo zaraz zaczęłam poznawać nowych facetów, niedawno przezyłam rozstanie, pozbierałam się i znowu kogoś poznałam i jestem szcześliwa.

Może już trafiłam na tego jedynego! Wierzę, ze każdemu jest coś pisane i nic nie dzieje sie bez przyczyny. 

Nie siedź w toksycznym związku, szkoda Twojej młodości, uwierz mi ludzie naprawdę poznają sie w różnych okolicznościach, czasem bardzo zaskakujących, daj sobie szanse poznać meżczyzn ( ja nie mam tu na myśli oczywiście żadnego zaliczania kolejnych facetów wink masz się szanować) a zobaczysz, ze spotkasz takiego który naprawdę będzie wartościowy i do głowy mu nie przyjdzie Cię zdradzać.

... you make me feel like a natural woman ...

13

Odp: ZDRADA??? Nie wiem co robić
aga333 napisał/a:

Daj sobie z nim spokoj, przynajmniej dopoki on sam nie odkryje, kim dla niego jestes. Jesli ta jedna jedyna, to pozwol mu do konca zycia naprawiac ten blad, a jesli epizodem niespelniajacym jego oczekiwan, to nawet nie zawracaj sobie glowy, zeby o nim myslec. Cale zycie przed Toba, a chyba nie chcesz go spedzic z kims tak chwiejnym i niepewnym swoich uczuc. Szkoda tez czasu, az on dorosnie. Zycie jest zbyt krotkie, zeby je tak zmarnowac, i zbyt problematyczne, zeby sobie przysparzac jeszcze problemow na wlasne zyczenie.

Popieram... jesli sie rozejdziecie mozecie uratowac szczescie 2 ludzi... Twoje i Jego... jesli pozostaniecie istnieje ryzyko ze bedziecie mieli jałowy długi zwiazek. Studia to czas szaleństw. Sam na poczatku studió od większości kolegó i koleżanek słyszałem że ich drugie połówki pozostawały w miejscowościach. Po połowie roku juz miały/mieli nowe inne. Taka kolej rzeczy.

[nieregulaminowy link]/
Moj blog dla ludzi z wyobraźnią

14

Odp: ZDRADA??? Nie wiem co robić

No nie zazdroszcze autorce wątku. Ja chyba bym jednak powalczył, oczywiście na miejscu tego faceta.

Musi dokonać się w nim zmiana, takie silne trzęsienie ziemii po którym naprawde zmądrzeje. Gdy Ty będziesz mu wybaczała za każdym razem, on poczuje sie bezkarny. Przemyśl to.

Powodzenia!!

PS. Ja sam walczę o zonę, której przyżekałem 28.08.2010r aż do śmierci. Ona mnie zdradziła 4 miesiące później (byliśmy ze sobą ponad 7lat). Czy ja odzyskam nie wiem - ale walczyc warto!!

"Kobietę łatwiej rozebrać wbrew jej woli, niż ubrać po jej myśli"

15

Odp: ZDRADA??? Nie wiem co robić

nie bede oryginalna- ja rowniez uwazam, ze twoj chlopak cie zdradzil i powinnas brac nogi za pas! ja bym na twoim miejscu sie nawet nie zastanawiala.
najgorsze jest w twoim chlopaku to, ze nie widzi problemu i twardo twierdzi, ze to nie jest zdrada. moim zdaniem sytuacja jast jasna- facet robi na imprezach na co tylko ma ochote i jeszcze nie widzi w tym nic zlego! to jakis koszmar, ze nawet nie ma wyrzutow sumienia i skruchy!

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » ZDRADA??? Nie wiem co robić

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018