netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

jeszcze przed slubem a juz probem..

10 odpowiedzi3 800 wyświetleńzałożony przez maliszka, 07.06.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » jeszcze przed slubem a juz probem..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: jeszcze przed slubem a juz probem..

witajcie. mam taka sytuacje ze nie wiem co juz mam poczac. mamy zamiar wziąć slub w pazdzierniku ale jest problem.mieszkamy razem w moim mieszkaniu w  zasadzie to jeszcze nie moim a banku bo place raty i jeszcze dlugooo bede bulic. problem w tym ze ani jego rodzice ani on nie poczuwaja sie aby pomoc go spalacac, a przeciez bedziemy tu mieszkali jako malzenstwo. nie rozumiem tego czy tak jest juz na tym swiecie za kazdy liczy na bonusy od zycia??? i jest ok??

2

Odp: jeszcze przed slubem a juz probem..

A rozmawiałaś z narzeczonym o tym? Myślę, ze powinniście porozmawiać o tym i ustalić. Zresztą po ślubie i tak wydatki będziecie mieli wspólne, więc i kredyt będziecie wspólnie spłacać.

3

Odp: jeszcze przed slubem a juz probem..

dla mnie oczywistą sprawą jest to, że wszystkie rachunki płacimy razem.
jeśli twój narzeczony się nie poczuwa do płacenia kredytu, to nie zapisuj go jako współwłaściciela mieszkania.
najlepiej jest usiąść i porozmawiać o tym. w końcu niedługo będziecie rodziną i takie sprawy nie powinny być tabu smile trzeba to ustalić przed ślubem.

4

Odp: jeszcze przed slubem a juz probem..
maliszka napisał/a:

mieszkamy razem w moim mieszkaniu w  zasadzie to jeszcze nie moim a banku bo place raty i jeszcze dlugooo bede bulic. problem w tym ze ani jego rodzice ani on nie poczuwaja sie aby pomoc go spalacac, a przeciez bedziemy tu mieszkali jako malzenstwo. nie rozumiem tego czy tak jest juz na tym swiecie za kazdy liczy na bonusy od zycia??? i jest ok??

Mieszkanie jest Twoje, kredyt jest Twój.
Gdy wyjdziesz za mąż mieszkanie nadal będzie Twoje, kredyt nadal Twój.
Gdy się rozejdziecie... tak samo.
Ale gdy ON zacznie spłacać raty bądź inwestować w to mieszkanie, to gdy się rozstaniecie będzie mógł dochodzić zwrotu nakładów poniesionych na TWOJE mieszkanie.
Póki nie jest mężem to się nie angażuje( zupełnie nie rozumiem co mają do tego jego rodzice)
Powinnaś z chłopakiem ustalić sprawy finansowo-własnościowe przed ślubem, by nie mieć kłopotów w przyszłości.

5

Odp: jeszcze przed slubem a juz probem..
dayzi napisał/a:

zupełnie nie rozumiem co mają do tego jego rodzice)

tego akurat też nie rozumiem...

6

Odp: jeszcze przed slubem a juz probem..

a co Ty bys chciala? Zeby Twoi przyszli tesciowie spalacali Twoj kredyt? A niby z jakiej racji?!

Musisz porozmawiac z facetem jak widzi Wasza przyszlosc. Ewentualnie mozna spisac intercyze .

7

Odp: jeszcze przed slubem a juz probem..

A on Ci powiedzial,ze nie bedzie placil raty?
To zrob tak,ze ty bedziesz placiła rate za mieszkanie,a on niech placi rachunki i robi zakupy:)
A jego rodzicami to sie nie przejmuj,pewnie maja swoje wydatki wiec mi by bylo glupio od nich brac pieniadze.

8

Odp: jeszcze przed slubem a juz probem..

Czasami to "poczuwanie się" trzeba jakoś w człowieku obudzić, bo faktycznie możesz sobie wyhodować lenia, który wszystko dostaje za friko. Trudno tu coś powiedzieć, bo może jest on takim lekkoduchem (niekoniecznie w negatywnym sensie), co o pieniądzach niewiele myśli - bierze co dostaje, jak ma to też odda gdy ktoś potrzebuje. No... tak mało jednak ten problem jest opisany.

9

Odp: jeszcze przed slubem a juz probem..

Dziwne masz oczekiwania wobec teściów - dlaczego mają ci sponsorować mieszkanie?

Najpierw by zasponsorowali, a potem się będą do wszystkiego wtrącać i będą mieć do tego święte prawo, przecież oni "tyle dołożyli"....

Umiesz liczyć, licz na siebie!


Dayzi - a to nie jest tak, że po ślubie mieszkanie będzie objęte wspólnotą małżeńską?

10

Odp: jeszcze przed slubem a juz probem..
Bardolka napisał/a:

Dayzi - a to nie jest tak, że po ślubie mieszkanie będzie objęte wspólnotą małżeńską?

Tu jest to dorobek osobisty małżonki.
Współwłasność można oczywiście rozszerzyć o drugiego małżonka. Ale tu nic nie działa z automatu.

Wszystko co po ślubie" przybędzie" (o ile nie ma innych zapisów)będzie stanowiło współwłasność.
Ludzie dbajcie o swoje interesy.
Np. Dziewczyna ma działkę, wychodzi za mąż, wspólnie stawiają dom- to cała nieruchomość będzie nadal własnością dziewczyny a jej małżonek może tylko dochodzić zwrotu nakładów na dom oczywiście jak to udowodni.
Gdyby rozszerzono współwłasność na męża to przy rozstaniu musiałaby spłacić męża czyli pół całej nieruchomości.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » jeszcze przed slubem a juz probem..

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026