Tak pora założyć jakiś własny wątek. ![]()
Po dzisiejszej rozmwie ze swoją znajomą, postanowiłem podzielic sie z wami swoimi przemyśleniami. ![]()
Otóż... Poszukiwaliśmy ze znajomą definicji związku doskonalego.. No może prawie. ![]()
Sprawa stanęła, na sformułowaniu:
Związek idealny nie opiera się jedynie na milości.
Potrzebne jest porozumienie partnerów na płaszczyźnie mentalnej, rozmowa o wszystkich problemach.
Odrobina gry damsko-męskiej, przy zachowaniu odpowiednich proporcji w związku.
Facet to facet a kobieta to kobieta, rozumiana przez ewolucyjnie przypisane zachowania do obydwu płci.
Poczucie humoru... Tak aby nikomu się nie nudziło, poparte zdobywaniem swojego partnera przez cały okres trwania związku. Jeśli się kocha to się zdobywa. ![]()
I dobry seks tak aby obydwoje parnterów nie poszukiwało innego obiektu aby się zadowolić. ![]()
Co sądzicie o takim postawieniu sprawy? ![]()