Czasami mam ochote w starym stylu wyciagnac z szuflady walek do ciasta i potraktowac nim narzeczonego? Dlaczego? Za kompletna niewrazliwosc na moje migreny! wiem, ze temat ignorancji mężczyzn nie jest świezy, ale co mi tam, nie oznacza to wcale, ze nie warto o tym mówic... No więc raz czy dwa w miesiącu z powodu migreny muszę przeleżec wieczór czy dwa w lóżku, z wyłączonym światlem (robi mi się niedobrze po prostu), w spokoju i ciszy. Nawet nie chodzi o to, że oczekuje trochę współczucia, rozumiem, że mógł się do tego przyzwyczaic, ale zachowanie kilku zasad (cisza!) w domu to raczej nie tak tak wiele? Raz w miesiącu chyba można się poswięcic, to raczej nic trudnego ?? ![]()
Podobne tematy
a jak go będzie głowa bolała powal troszkę złośliwie hehe zobaczymy czy nagle zmieni zdanie.
nie no-szkoda, skoro to tylko 2 x w miesiącu, to mógłby to uszanować?
temat ignorancji mężczyzn nie jest świeży, tak jak i moja rada-pogadajcie. szczerze pogadajcie. do skutku. albo zasugeruj, ze jak będzie grzeczny to...... ![]()
No niestety, mężczyźni pewnych rzeczy nie rozumieją. Ja też miewam takie migreny, że nie mogę wstać z łóżka, więc doskonale Cię rozumiem. Rzeczywiście musisz mu wytłumaczyć, że potrzeba Ci ciszy i spokoju. Jeśli nie zrozumie, to coś jest nie tak
Nie chcę Cię martwic, ale czasem tak to już po prostu wygląda? Są chwile, kiedy możesz liczyc tylko na współcierpiących. Jest fajny artykuł o tym -- > http://interia360.pl/artykul/internetowe-bole-glowy,45788 . Najlepiej znaleźc swoje miejsce w internecie i ludzi, którym można powylewac tego typu żale. :-). Bardzo terapeutyczne i budujące. No i co najważniejsze- mamy gwarantowane pełne zrozumienie drugiej strony. Pozdrawiam gorąco. :-)