Jak z nią rozmawiać ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak z nią rozmawiać ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Jak z nią rozmawiać ?

Może ktoś mi to wytłumaczy albo podpowie co robić dalej.
Mam 36 lat wspaniałą żonę ,super dzieciaki 3 i 6 lat. Jesteśmy razem już 18 lat (8 po ślubie) ale od ok roku coś się zaczęło psuć.Nie chodzi o żadne zdrady ,nałogi czy zaniedbanie się po prostu jest coś nie tak.Żona twierdzi że nie rozmawiamy ja tego nie rozumiem bo wydaje mi się że wcale tak nie jest ,przecież żyjemy razem i rozmawiamy o wszystkim ale widocznie to dla niej za mało. faktem jest iż nie jestem zbyt wylewny ale mrukiem też nie jestem może po tylu latach zamiast się poznawać się lepiej po prostu zaczeliśmy nadawać na zupełnie innych falach ? Może moja żona potrzebuje zmiany nie mojej ale mnie. Nie wiem jak mam z nią rozmawiać żeby sprostać je potrzebom. Zawsze jej powtarzam jak ja bardzo kocham ,uwielbiam ją przytulać ,całować ale co z tego skoro ona przestała odwzajemniać moje uczucia. Zdarzały się takie momenty że po jakiejś rozmowie wszystko było po staremu ale na krótko bo potem znowu było coś o czym nie porozmawialiśmy . Teraz moja żona ma chyba dosyć tego i zamierza się poddać nie ma siły już próbować zemną rozmawiać tłumaczyć o co chodziło a ja nie potrafię jej pomóc sprawić by znów była szczęśliwa. Naprawdę się staram ale to jest za mało ,nie chcę jej stracić ,próbuje walczyć o nas ale robię to chyba źle skoro nic z tego nie wychodzi.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak z nią rozmawiać ?

Kryzysy trafiają się w każdym związku chyba. Piszesz tak jakoś ogólnikowo, że nie bardzo wiem w czym leży problem. Może w Wasz związek wkradła się nuda i rutyna a może zmęczenie i wypalenie. Nie wiem o jakie rozmowy chodzi, jeśli okazujesz żonie uczucia i zainteresowanie. Może brak Wam wspólnych zainteresowań "poza domowych".
Może spróbuj napisać do żony czuły list, gdzie ją zapewnisz o uczuciach i zapytasz: czego Ci kochanie brak, czego ode mnie oczekujesz? A potem załatw opiekę dla dzieci i umów się z żoną na regularną randkę  i przy winie i kolacyjce niech odpowie na twoje pytania. Może brak Wam wspólnych marzeń i planów na przyszłość? Spróbujcie coś stworzyć big_smile

"Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego."F.C. Oetinger

3 Ostatnio edytowany przez arbi (2011-05-29 12:46:00)

Odp: Jak z nią rozmawiać ?

czesc, wyglada na to ze jestesmy na podobnym etapie zycia, takze mam wieloletni zwiazek, tylko jestes w o tyle lepszej sytuacji,ze u mnie zona juz wykonala powazny krok, Twoja stoi przed wyborem...
Jako ze ludzie ucza sie na bledach postaram Ci sie napisac co ja bym  zrobil w Twojej sytuacji, nauczony wlasnym doswiadczeniem i tym co zaobserwowalem..
zaczal bym sie zastanawiac czy slucham co do mnie mowi..czy dociera do mnie co ona mowi, czy jestem w stanie przyjac jej punkt widzenia sytuacji i zaakceptowac to czego ona pragnie...obserwowac i analizowac racjonalnie....
czy moj egoizm uczuciowy nie przytlumia racjonalnego myslenia.?..
dzialal spokojnie, rzeczowo i sumiennie...slownosc...i zadnych gwaltownych ruchow bo cos mi sie wydaje...
tyle w skrocie..
Trzymam kciuki.

4

Odp: Jak z nią rozmawiać ?

Też tak miałem w moją dziewczyną po jakiś czasie.......
Ja powiem co im się nie podobało  może Ty robisz  podobne błędy.
Jak wrócisz z pracy pytaj się co u niej? co robiły maluchy, opowiedz co Ty robiłeś w pracy, może koledzy robili jakieś jaja, poplotkuj.
Jak będziesz atakował rozmową to ona sama się napędzi. 
Zaproponuj wyjście gdzieś
zróbcie wspólną listę hobby którą moglibyście razem robić, potem będą nowe tematy o nowym hobby
Może wycieczki rowerowe z dzieciakami.
Po takim czasie to normalne 18 lat, lecz to nie znaczy że nie da się tego przezwyciężyć.

Walcz ..... I napisz co Ci żona mówi nikt Cie tu nie namierzy, bo tak naprawdę nie   wiadomo  gdzie tkwi problem.

pozdrawiam

Jeśli będę musiał się odwrócić i to co czuje zniszczyć,nie móc o tym mówić,
jeśli będę musiał poczuć tak, musisz zrozumieć to będzie koniec nas, koniec, dziś tak to czuję......

5

Odp: Jak z nią rozmawiać ?

Widzisz sam fakt, że nie umiecie znaleźć sposobu na dobrą komunikację . Postaram Ci się przybliżyć pewien sposób negocjacji w małżeństwie wg teorii wyboru opisanej w książce Williama Glassera. Sposób ten jest nazywany przez autora książki KOŁEM ROZWIĄZAŃ - chodzi tutaj o rozwiązanie problemów w małżeństwie za pomocą teorii wyboru - czyli świadomości, że każde z Was jako jednostka ma prawo decydować  o tym co lubi, robi i nie zmusza ani siebie ani nikogo bliskiego do niczego.
Zacznijcie od uzgodnienia, że Wasze małżeństwo można zobrazować jako wnętrze dużego kręgu ( czyli wspomnianego wcześniej koła rozwiązań). Pomocne przy tym jest narysowanie sobie w wyobraźni koła na podłodze. Następnie TY i Twoja żona weźcie krzesła i wejdźcie do środka koła. W kole rozwiązań znajdują się trzy byty : ŻONA, MĄŻ i MAŁŻEŃSTWO. Wchodząc do koła zgadzacie się na to, że małżeństwo jest ważniejsze od tego co chce każde z Was występując jako jednostka.  Oboje też wiecie, że jeśli któreś z was spróbuje zmusić drugiego do czegoś to jest  prawdopodobne, że słabsza osoba zostanie wypchnięta lub zdecyduję się wyjść z koła. A negocjować możecie jedynie wówczas, kiedy oboje jesteście wewnątrz koła. W przeciwnym wypadku możecie się jedynie spierć.
Powodem, dla którego weszliście do koła, jest to, że póki przynajmniej jedno z was przebywa poza nim, nie da się rozwiązać problemu waszego małżeństwa.Wejście do takiego koła rozwiązań oznacza, że nie chcecie się wzajemnie zmuszać do robienia tego czego druga strona nie chce, wejście do koła oznacza, że nie chcecie ranić swojego związku.  Niezależnie od tego jak poważne jest nieporozumienie to musicie pozostać w kole rozwiązań i negocjować.
Zacznijcie od tego, że jedno z Was zdefiniuje problem a drugie się z tym zgodzi.  Będąc w kole chodzi o to aby partnerzy informowali się wzajemnie, co zgadzają się zrobić, aby pomóc małżeństwu. W tak wyznaczonych granicach muszą osiągnąć kompromis.
Jeśli przy pierwszej próbie nie uda się osiągnąć kompromisu to jedno z Was musi być skłonne do powiedzenia: "to jest dla mnie teraz ważniejsze niż małżeństwo i zamierzam opuścić koło teraz is próbować jutro" - daje to możliwość zastanowienia się nad aspektami, które zostały poruszone przez partnera i możliwość przygotowania się do następnych negocjacji, kiedy następnym razem wejdą do koła rozwiązań będą gotowi do kompromisu i stwierdzenia, że małżeństwo jest najkważniejsze.
Jak długo będziecie wiedzieli czego tak naprawdę oboje chcecie to nieporozumienia będą się trafiały ale unikniecie niedomówień - bo będziecie mogli skorzystać zawsze z takiego koła.

Jest to dobry  sposób na inna formę komunikacji, która nie zawsze pomaga przy pierwszej próbie, ale jeśli partnerom zależy na rozwiązaniu problemu to będą się starać znaleźć wspólny środek na rozwiązaniu nurtujących ich sytuacji.....
Może się wydawać skomplikowane ale jak się na spokojnie przeczyta to nie jest takie zawiłe.
Pozdrawiam.

" Miłość jest o posiadaniu, pożądanie o chceniu . Pożądanie jest wyrazem tęsknoty, dlatego wymaga ciągłej nieuchwytności. Nie obchodzi go gdzie już było, lecz zachwyca się tym, dokąd zaraz podąży"

6

Odp: Jak z nią rozmawiać ?

ja bylam w podobnej sytuacji co twoja żona,też mówilam do męża że mnie nie slucha ,że zaniedbuje,że ma czas dla wszystkich tylko nie dla mnie itd,każdy z nas zacząl żyć wlasnym życiem i teraz mąż chce rozwodu, nie zauważylam że dzieje się żle i teraz jest już za póżno na naprawę bo do tego trzeba dwojga,z kobiecego punktu widzenia zgubila was prawdopodobnie rutyna dnia powszedniego,nie wystarczy porozumiewać się ,należy rozmawiać,ale nie osaczaj jej teraz bo się wycofa,zamknie w sobie,sluchaj tego co mówi i czytaj między wierszami,wiem że dla faceta to trudno zrozumieć ale nie zawsze mówimy wprost,nie chcemy ranić,i nie używaj za często slowa kocham,bo się przereklamuje,zadbaj o intymność waszych spotkań i rozmów,spróbuj stać się jej przyjaciólką,nie tylko mężem,który nie wie o co się czepia jego żona bo on taki dobry dla niej,daj jej też przestrzeń wlasną pozwól wyjść umówić się z koleżankami i takie tam zajmij się dziećmi niech ma czas dla siebie,daj jej troche woności a zacznie się zastanawiać dlaczego i zacznie cię na nowo zauważać, ale pamiętaj bo to podstawa wszystkiego nie rób niczego wbrew sobie bo się zagubisz,i jak ją odzyskasz i zaczniesz żyć po staremu to stracisz póżniej na zawsze,przemyśl to sobie,zastanów się nad tym jak bylo kiedyś a jak jest teraz i zobaczysz co się zmienilo,życie nas zmienia,macie dzieci,czasem w takiej sytuacji brakuje czasu na bycie razem pomóż żonie bo na pewno jest tego warta,powodzenia

7

Odp: Jak z nią rozmawiać ?

samotna77, czytajac Twoje slowa naprawde zaluje ze nie wszedlem na to forum w takiej chwili jak autor watku...
pozdrawiam.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak z nią rozmawiać ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018