netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Ile osób po rozstaniu też tak ma?:)

14 odpowiedzi5 871 wyświetleńzałożony przez lolka157, 16.05.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Ile osób po rozstaniu też tak ma?:)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Ile osób po rozstaniu też tak ma?:)

Hej - słuchajcie- w zasadzie nie jest mi do śmiechu, bo już się boję,że powoli wariuję....:) otóż kto śledził mój wątek kiedyś to wie,ze byłam z facetem przez ok 4 lata, rozstaliśmy się wróciliśmy ale nam nie wyszło...bywa...ale mam teraz tak,że normalnie w każdej rzeczy wydarzeniu czy osobie doszukuję się jakiegoś znaku czy sygnału...tzn - jestem teraz od 2 mieś z innym facetem niby jest ok - jest inny od eks- zupełne przeciwieństwo , powinnam być przeszczęśliwa,ale...ostatnio normalnie wszystko po kolei przypomina mi eks- np w weekend byliśmy na urodzinach jego kuzyna, który ma urodziny w tym samym dniu co mój eks...już sobie myślę" a może to jakiś znak z Góry  żeby się odezwać czy zaczepić go"?nawet ważnośc paszportu mam w tym samym dniu co jego urodziny!!!!!! i wiele innych naprawdę takich "duperel" nie pozwala mi zapomnieć i wyrzucić go z pamięci...a może to po prostu ja sama się temu opieram, jakoś podświadomie, przed wykasowaniem go...
czy któraś, badź któryś z Was też tak ma lub miał? jeśli tak to co robicie bądź zrobiliście żeby to się zmieniło i żeby już nie kojzarzyć wszystkiego po kolei z NIm..:) pozdrawiam i dziękuję z góry za odzew smile

2

Odp: Ile osób po rozstaniu też tak ma?:)

No niestety tak to już bywa, że jeśli jesteś z kimś przez tak długi czas jak 4 lata, to po rozstaniu duuużo rzeczy może Ci się z nim kojarzyć, przypominać. Np. daty, miejsca albo imiona. Ale ja nie traktowałabym tego jako wskazówki, podpowiedzi, itp., itd. Puść to w niepamięć, zajmij się i interesuj tylko swoim obecnym chłopakiem. Też do tej pory niektóre miejsca i daty kojarzą mi się z byłymi, ale staram się o tym nie myśleć, było minęło. Nie warto tego sobie wypominać i myśleć o tym nie wiadomo ile czasu. To do niczego nie prowadzi. Skojarzy Ci się, to nic. Ale nie myśl o tym za długo i skoncentruj się na teraźniejszości i przyszłości.

3

Odp: Ile osób po rozstaniu też tak ma?:)

Witaj lolka,jak czytalam Twoj post to mowisz ze bylas z nim 4 lata,to kawalek czasu jak dla zwiazku,wiec wszystko Ci bedzie przypominac bylego.  Pojdziesz na spacer do parku i tez Ci sie przypomni ze tu bylas z ex i tak bedzie dopuki nie poczujesz cos wiecej do obecnego partnera. a co do dat to nie znak tylko zbieg okolicznosci wink postaraj sie myslec o obecnym chlopaku,zajcie wlasne sciezki,robcie to co nie robilas w poprzednim zwiazku,pozdrawiam

4

Odp: Ile osób po rozstaniu też tak ma?:)
lolka157 napisał/a:

a może to po prostu ja sama się temu opieram, jakoś podświadomie, przed wykasowaniem go...

Dokładnie TAK.

5 Ostatnio edytowany przez Shanty (2011-05-16 19:22:51)

Odp: Ile osób po rozstaniu też tak ma?:)

ciężko zapomnieć, ale rozpamiętywanie może doprowadzić do jakiejś tęsknoty, po co ranić nowego partnera?

i najwazniejsze: nie ma czegos takiego jak znak z góry, zwłaszcza w tej kwestii, łatwo pomylić to z przypadkiem, uważaj smile

6

Odp: Ile osób po rozstaniu też tak ma?:)

a wiecie co w tym wszystkim najgorsze...? że ja nadal w tym wszystkim doszukuję się nadziei na to,że może znów będziemy razem....echhh głupia zakochana ja:)

7

Odp: Ile osób po rozstaniu też tak ma?:)

skoro go kochasz powiedz mu pogadajcie i moze znow bedziecie razem .to milosc z twojej strony ze ciagle w kazdej sytuacji dopatrujesz sie  jak to z nim bylo .jesli masz mozliwosc z nim pogadac a on cos do ciebie czuje moze wrociccie do siebie .tak tez bywa

8

Odp: Ile osób po rozstaniu też tak ma?:)

szkoda, że troszkę jestes nie w porządku wobec obecnego partnera. miło by Ci było jakbyś była w związku z kimś kto często myśli (i chce wrócić) do eks? chyba nie bardzo. jeżeli wiesz, że to nie to to tej osoby nie rań i zdecyduj się na coś w końcu.

9 Ostatnio edytowany przez lolka157 (2011-05-16 21:39:57)

Odp: Ile osób po rozstaniu też tak ma?:)
estymasiwy napisał/a:

skoro go kochasz powiedz mu pogadajcie i moze znow bedziecie razem .to milosc z twojej strony ze ciagle w kazdej sytuacji dopatrujesz sie  jak to z nim bylo .jesli masz mozliwosc z nim pogadac a on cos do ciebie czuje moze wrociccie do siebie .tak tez bywa

to jest niemożliwe... wyraźnie to powiedział wcześniej ...już to wcześniej pisałąm w innych postach co i jak...



Shanty - mój obecny partner wie o wszystkim - powiedziałam mu to, że nadal dużo rzeczy mi o nim przypomina i w ogóle nie wiem czy za wcześnie nie weszłam w kolejny związek..jednak on nie chce rezygnować..i to nie jest tak,że ja chcę wrócić - to jest tylko jakaś niepotrzebna nadzieja... rozumiesz? jakikolwiek powrót nasz jest niemożliwy...nigdy. ja to wiem,ale nie potrafię w końcu tego przegryźć i iść dalej, może po prostu potrzebuję więcej czasu,aż samo się jakoś zabliźni...

i co za ironia losu... Shanty jesteś zalogowana na netkobiety właśnie w dzień urodzin mego eks...:) haha normalnie szok:)

10 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-05-17 00:46:04)

Odp: Ile osób po rozstaniu też tak ma?:)

Może po prostu nie wyleczyłaś się jeszcze z niego ? Jeśli wiesz, że między Toba i byłym już nic nie będzie, to trzeba próbować życ na nowo, choć nie wątpię, że jest to szalenie trudne i nie da się tak bliskiej osoby wyrzucić z głowy.. Niektórzy ludzie kochają latami.. to straszne.. muszą cierpieć, nie są z tą osobą, ale kochają.. i nie mogą przestac.
Jeżeli nie jesteś pewna swoich uczuć, do obecnego partnera, to nie powinnaś go ludzic, jestescie razem dopiero 2 miesiące
jasne ze po rozstaniu z chłopakiem dużo mi go przypominalo.. bylismy wtedy 2 lata, to fakt nie był mega powazny zwiazek, raczej zauroczenie, bo byłam mldoa, niedojrzala, jeszcze nie znalam sie na życiu... cierpialam pol roku, nie dalo się krocej mimo ze nie wspominalam to samą nachodziły mie chwile na bolesne wspominki. To naturalne, to przychodzi samo , tego sie nie uniknie.
dlugo pamiętałam też numer telefonu byłego ,teraz tez pamietam, ale przez mgłę, a to dlatego pamietam troche, bo mam dobrą pamieć do numerow itp.
daty urodzin jego to juz nawet za bardzo nie pamietam, choc miesiac oczywiscie takich spraw się raczej nie zapomina, a szkoda he he
ogólnie nie wspominam go, być może nawet bywam teraz z chlopakiem w wielu miejscach gdzie byłam z tamty, ale nie analizuje tego, liczy sie tylko moj obecny chlopak i tylko jego kocham i pragnę
każdy zasluguje by być prawdziwie kochanym, a nie żebrać o namiastkę kochania.

11

Odp: Ile osób po rozstaniu też tak ma?:)

Wydaje mi sie , ze w zwiazek powinno wchodzic sie,tylko wtedy ,kiedy jest sie calkowicie uleczonym z poprzedniego.
Ty nie jestes.Malo tego , nadal cos do niego czujesz.Dziwie sie Twojego obecnemu chlopakowi,ze na cos takiego sie zgodzil,ja nie wyobrazam sobie zwiazku z facetem,ktory nie moze zapomniec o bylej.
Przyszloby mi do glowy,ze jest ze mna dlatego,zeby o niej zapomniec, a tego baaaaaaardzo bym nie chciala.

12

Odp: Ile osób po rozstaniu też tak ma?:)

hehe z tym logowaniem juz mnie to rozwaliło smile wybacz smile

ja dziś znalazłam stare listy byłego, jakieś tam czułości, zapewnienia. przeczytałam linijkę po czym wszystko wywaliłam. szkoda czasu na myślenie o byłym-tyle przed nami. czasem ta nadzieja może męczyć, też tak miałam, ale wiem, że on zrobił mi tylko przysługę smile życzę mu wszystkiego najlepszego ale ja juz chcę iść swoją drogą smile
ciesze się że Twój partner wie o wszystkim, może powalczy ? stara zasada-trzeba czasuuuuu. ale wierzę, że Ci się uda, potraktuj to jako zamknięty etap, doświadczenie ale nie wracaj. nawet o byłym z nikim nie rozmawiaj.
pozdrawiam!

13 Ostatnio edytowany przez lolka157 (2011-05-17 19:37:48)

Odp: Ile osób po rozstaniu też tak ma?:)
fammefatale napisał/a:

Wydaje mi sie , ze w zwiazek powinno wchodzic sie,tylko wtedy ,kiedy jest sie calkowicie uleczonym z poprzedniego.
Ty nie jestes.Malo tego , nadal cos do niego czujesz.Dziwie sie Twojego obecnemu chlopakowi,ze na cos takiego sie zgodzil,ja nie wyobrazam sobie zwiazku z facetem,ktory nie moze zapomniec o bylej.

Przyszloby mi do glowy,ze jest ze mna dlatego,zeby o niej zapomniec, a tego baaaaaaardzo bym nie chciala.

wiesz?  kiedy zaczynałam się spotykać z obecnym partnerem ja naprawdę byłam przekonana,że już mam eks za sobą, cieszyłam się,że jestem w końcu szczęśliwa...ale..kilka takich drobnych wpadek mojego faceta troszkę mnie ostudziło i jakoś tak  boję się angażować dalej bardziej... i właśnie wtedy zaczęły się te  śmieszne moje "znaki" dotyczące eks...
"
truskweczka19 - "każdy zasluguje by być prawdziwie kochanym, a nie żebrać o namiastkę kochania." - tu narazie nie ma mowy o miłości - spotykamy się jest miło, ale do miłości to jeszcze daleko.
i naprawdę ja nikogo nie oszukuję - chyba jedynie samą siebie... pozdrawiam i dziękuję wszystkim, którzy zareagowali na mojego posta.

14

Odp: Ile osób po rozstaniu też tak ma?:)

Troche to zmienia postac rzeczy wink W takim razie nie wymyslaj sobie tych znakow wiecej ,bo ich tak naprawde nie ma wink

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Ile osób po rozstaniu też tak ma?:)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026