Mam 18 lat i mam bardzo wstydliwy problem, więc dlatego chcę napisać tutaj.
Miesiączkę mam od 12 roku życia, przez pierwsze dwa lata nie miałam żadnych problemów, ale w 3 roku miesiączkowania miałam bardzo silne miesiączki. Silne, bo obfite, bolesne na tyle, że trafiałam do lekarza aby dostawać zastrzyki przeciwbólowe. Pierwszy dzień to był koszmar... No i poszłam do ginekologa, pani ginekolog stwierdziła że w budowie pochwy, jak i reszty narządów jest wszystko w porządku. Poradziła mi spróbować Ibupromu, no i faktycznie. Gdy zaczęłam brać ibuprom wszystko minęło. Miesiączki zaczęły się regulować - bo wcześniej potrafiłam nie mieć miesiączki nawet 3 miesiące, teraz maksymalne spóźnienie to 3 tygodnie. Lecz pewnego dnia moja miesiączka była bardzo skąpa, bałam się. Na szczęście kolejne były ok. Moje miesiączki są teraz regularne, absolutnie bezbolesne lecz mam inny problem. Zauważyłam wąsik nad moją górną wargą oraz pojedyncze włoski na brodzie lub policzku. Miałam operację wyrostka robaczkowego i panie pielęgniarki ogoliły mi brzuch - w efekcie rosną mi teraz jakieś wielkie, czarne kłaki, wczesniej były prawie niewidoczne. Moim problemem są jednakże włosy na pośladkach, najwięcej jest ich przy "rowku"(przepraszam za takie wyrażenie się), a na pośladkach są ale w mniejszej ilości. Są jakieś czarne. Bardzo się tego wstydzę, a mój chłopak daje mi do zrozumienia że chciałby ze mną przejść do sypialni (jesteśmy ze sobą już ponad rok, więc nic dziwnego). Boję się tej kompromitacji, powiedziałam mu o tym problemie, a on chciał dokładniej obejrzeć moje pośladki. Powiedziałam, że zgłupiał. A on, że to chyba ja zgłupiałam bo wymyślam jakieś bzdury. Drogie kobietki, ratujcie. ![]()
Podobne tematy
Dobrze zrozumiałam, na obfite miesiączki dostałaś ibuprom? Bierzesz go nadal? Przecież to lek przeciwbólowy i przeciwzapalny, z obfitymi miesiączkami i ich regulacją nie ma nic wspólnego.
Moim zdaniem powinnaś przede wszystkim iść do innego ginekologa, poprosić go o skierowanie na badania hormonalne. Ten wąsik i włoski mogą świadczyć o tym, że masz za dużo androgenów, czyli hormonów męskich i być może powinnaś to leczyć.
Nie martw sie, te włoski to normalna rzecz. Ja tez mam wszędzie włosy,delikatne włoski nad ustami,na brzuchu to je depiluje,a w okolicach intymnych to jest masakra. Ale moj Skarb juz sie przyzwyczaił.
Tak, wzięłam i się jakoś uregulowały. No, ale też myślałam że co ma taki zwykły lek przeciwbólowy do miesiączek.
Byłam zrobić sobie wczoraj badania, to znaczy sprawdziłam jeden hormon na razie, bo z racji wieku nie mam tyle kasy ;P Zapłaciłam 21,00zł za testosteron. No i dziś dostałam wynik, na kartce jest napisane tak:
Testosteron 73,36 ng/dl, a na dole okres rozrodczy-9-109 ng/dl, doustne środki antykoncepcyjne 13-83 ng/dl, po menopauzie 12-130 ng/dl . Zarejestrowałam się na poniedziałek do pani doktor, internistki co prawda ale ona chociaż będzie wiedzieć.
A wy co o tym sądzicie ? O tej ilości testosteronu?