Zacznijmy od tego, że skrót L-S oznacza, lędźwiowo- krzyżowy, czyli oznaczenie o którym odcinku mowa.
Jeśli chodzi o skoliozę, to do operacji kwalifikuje się tylko osoby z dużym stopniem (nie napisałaś czy oznaczyli Ci stopień skoliozy), podejrzewam że jest nieznaczna. Da się z tym żyć, może tylko dawać dolegliwości bólowe, które zwalcza sie ćwiczeniami i masażem.
Hyperlordoza to patologiczne pogłębienie naturalnej płaszczyzny kręgosłupa L-S. Koryguje się je odpowiednimi ćwiczeniami z gimnastyki korekcyjnej.
Jeśli chodzi o zmiany zwyrodnieniowo- wytwórcze, najważniejsze, że nie doszło do zwężeń międzykręgowych, czyli nie ma dyskopatii, dają dolegliwości bólowe, najlepiej udać się z tym na fizykoterapię, tam dostaniesz odpowiednie zabiegi na to.
To tyle w skrócie z mojej strony, tak czy inaczej musisz się udać z tymi wynikami do lekarza, podejrzewam, że bez rehabilitacji się nie obędzie, zależy jakie masz dolegliwości z tym związane.