Może to troche dziwne ale zakochałam sie w bracie mojego szwagra. Nie wiem co mam robic czuje cos do niego ale przeciez jesteśmy rodzina? wiem ze ja dla niego również nie jestem obojetna .
Wczoraj wyjeżdzał do Wielkiej Brytanii i przyjechał do mojego domu pożegnać sie ze wszystkimi wiem ze to troche nie normalne ale kiedy mnie przytulił poczułam cos w srodku cos czego nie da sie opisać i czego nigdy wcześniej nie doświadczyłam.Nasze rozmowy mogłyby trwać w nieskończoność zawsze mamy o czym rozmawiać ale nigdy tak szczerze tego nie mogliśmy zrobić ponieważ zawsze ktoś musiał nam przerwać.Gdy rozmawiamy nasze oczy wpatrzone sa w siebie tak głęboko ze nie zwracamy na nic uwagi.Czesto gdy sie coś dzieje zauważamy to razem w tym samym czasie.Wraca za trzy miesiące i do tego czasu musze wiedziec co mam robic .Czy wogole moge sie z nim spotykać ?Czy mogłabym być z nim i czy musze rezygnować z tej miłości ?
Zakładanym tematom nadawaj tytuły adekwatne do ich treści.
Moderatorka-apoteoza