netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Potrzebuje rady..........

11 odpowiedzi3 110 wyświetleńzałożony przez Darusia0000, 02.05.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Potrzebuje rady..........

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Potrzebuje rady..........

Poznałam faceta przez internet 3 miesiące temu, spory kawałek drogi ode mnie przez ten czas widzieliśmy się 2 razy, ale codziennie rozmawialismy przez telefon, skyp, smsy.
On ma 2 dzieci, jeszcze nie jest po rozwodzie, z zona nie jest 1,6 roku, zdradziła go, mieszka ona z tym kolesiem.
Po rozstaniu  żona, poznał kobietę spotykał się z nią, ale go olała.Powiedział mi , ze bawił sie kobietami i dotej pory sie bawi, pytam się czy ze mną tez się bawi mówi , ze nie.Chce być ze mną , ale boi sie że się nie zakocha we mnie , powiedziałam mu że to nie bedzie takie proste trzeba komuś zaufać, bo sama wiem coś o tym.
Wyjechałam za granicę, tydzień czasu tu jestem, kłócimy się, ostatnio poszło o to ze powiedział mi , że mogę poznawać facetów i rozmawiać z nimi, mówił , że nie będzie zazdrosny , wkurzyłam się na to, bo teraz nie wiem na czym stoje, i zaczęłam sie pytać , jezdzi on ciężarówkami czy chodzi gdzieś na imprezy, on powiedział, że nie bedzie mi sie tłumaczył , dopiero jak sie bardziej poznamy i juz bedziemy razem, że jeszcze się nie znamy tak mówi.Traktuje mnie na razie jako przyjaciółkę może troszeczkę więcej.
Dziś ma przyjechać w moje strony, ale będzie 80 km ode mnie więc nie wiem czy sie z nim spotkam.W sumie nie powinam mu pokazać, ze jestem na jego zawołanie, tak jak mnie traktuje, jest mi smutno i przykro.Nie moge go zrozumieć.
Doradzcie mi co mam robic, czy dac mu szanse?Nie wiem czemu nie chce mi powiedziec czy gdzies wychodzi, czy to jest złe , że się pytam?Traktuje nas poważnie , a teraz nie wiem jak on nas traktuje.Powiedzial, mi tez , ze jestem ładna kobietą on przystojnym facetem i nie wiem co miał na myśli z tym?
Pozdrawiam

2

Odp: Potrzebuje rady..........

1. Formalnie jest żonaty
2. Żona go zdradziła i poszła sobie do innego, więc to nie był jego dobrowolny wybór. Może wrócić do niej jak jej się odwidzi nowy związek
3. Widzieliście się już "na żywo" a on mówi, że nie wie czy się w Tobie zakocha. To jest odpowiedź. Nie zakocha się.
4. Znacie się 3 miesiące i się kłócicie.
5. Ty chcesz związku, on nie chce się wiązać.

Przeczytaj sobie to dowolna ilość razy i zwiewaj od niego jak najdalej.

3

Odp: Potrzebuje rady..........

HEJ JESTESM TUTAJ PIERWSZY RAZ I POTSZEBUJE RADY ! MAMA 25 LATA OD 4 LAT JESTEM MATKA I MEZATKA. MOJ MAZ OD 1,5 ROKU JEZDZI DO PRACY ZA GRANICE DO ANGLI NASZ ZWIAZEK WYGLADA TK PO URODZENIU SYNA DOMINIKA MOJE MALZENSTWO ZACZELO SIE PSUC MIESZKALISMY NA STANCJI MAZ PRACOWAL W POLSCE PRZYCHODZIL PO PRACY I CIAGLE BYLY KLUTNIE SPORY ITP. AJAK ZACZA WYJEZDZAC DO ANGL T SIE ZMINIL TERAZ NIEDAWNO DOWIEDZIALAM SIE OD ZNAJOMEJ ZE MNIE ZDRADZIL I POWIEDZIALAM MU O TYM A ON ZE SIE ZMIENIL I ZMADRZAL I CHE SIE ROZSTAC OD 5 MIESIECY NIE BYL W POLSCE. TWIERDZI ZE NIE JUZ NIE KOCHAM I NIC DO MNIE NIE CZUJE I MUSIMY SIE ROZSTAC. A JA GO KOCHAM PRUBUJE MI UDOWODNIC TO ALE NIC NIE DZIAALA JAK MAM ZYC DALEJ I CO POWINNAM ZROBIC. PROSZE POMUSZCIE sad

wyłącz Caps lock, ponieważ pisanie dużymi literami w Internecie oznacza krzyk.
Moderatorka- apoteoza

4

Odp: Potrzebuje rady..........

Tak jak pisze Aaricia może n się tak zachowuje, bo czeka aż żona wróci? Nie zachowuje się na pewno fair, a myślę, że gdyby mu zależało, to by wszystko inaczej wyglądało. Fakt, że najlepiej byłoby mu pokazać, że nie jesteś na każde jego zachowanie, że umiesz żyć bez niego. Wtedy przynajmniej masz szansę zobaczyć, czy mu zależy na Tobie czy nie.

5

Odp: Potrzebuje rady..........

Powiem Ci daj sobie spokoj z mezem, znajdziesz sobie napewno wartosciowego faceta zobaczysz, z checia z Toba popisze i z innym.Masz dzieci, masz dla kogo zyc , sama chcialabym byc juz matka i miec meza.Teraz sie nasluchuje o tych rozwodach, nie wiem czemu sie tak dzieje.

Teraz do Aaricia
wiesz , zastanawialam sie czy on wroci do zony, on mowi ze nie , ze nie chcial by jej nawet dotknac, on sie jej zapytal czemu go zdradzila a ona ze szukala iskierki.Mowi , ze jej nie kocha.Utrodnia mu wszystko, chcial zrobic dzieciom dowody tymczasowe, a ta zona mowila ze jak rozwod nie bedzie z jej winy.Wiec moze do niej nie wroci jak robi mu takie problemy?
A czemu myslisz , ze sie nie zakocha?
On chce byc ze mna, tak mi mowi, chce zamieszkac i miec dzieci.
Co zrobic jeszcze zeby zobaczyc czy mu zalezy?W sumie dzwoni do mnie, pokazuje ze mu zalezy ale czepia sie mnie.Moze to ja go nie umiem zrozumiec?

6

Odp: Potrzebuje rady..........
Aaricia napisał/a:

1. Formalnie jest żonaty
2. Żona go zdradziła i poszła sobie do innego, więc to nie był jego dobrowolny wybór. Może wrócić do niej jak jej się odwidzi nowy związek
3. Widzieliście się już "na żywo" a on mówi, że nie wie czy się w Tobie zakocha. To jest odpowiedź. Nie zakocha się.
4. Znacie się 3 miesiące i się kłócicie.
5. Ty chcesz związku, on nie chce się wiązać.

Przeczytaj sobie to dowolna ilość razy i zwiewaj od niego jak najdalej.

Dokładnie, jeżeli można Aaricia podpisuje się pod tym!!!!

7

Odp: Potrzebuje rady..........
Darusia0000 napisał/a:

wiesz , zastanawialam sie czy on wroci do zony, on mowi ze nie , ze nie chcial by jej nawet dotknac, on sie jej zapytal czemu go zdradzila a ona ze szukala iskierki.Mowi , ze jej nie kocha.Utrodnia mu wszystko, chcial zrobic dzieciom dowody tymczasowe, a ta zona mowila ze jak rozwod nie bedzie z jej winy.Wiec moze do niej nie wroci jak robi mu takie problemy?
A czemu myslisz , ze sie nie zakocha?
On chce byc ze mna, tak mi mowi, chce zamieszkac i miec dzieci.
Co zrobic jeszcze zeby zobaczyc czy mu zalezy?W sumie dzwoni do mnie, pokazuje ze mu zalezy ale czepia sie mnie.Moze to ja go nie umiem zrozumiec?

Darusia, to jest facet po poważnych przejściach. To nie jest prosty do odgadnięcia niewinny nastolatek. To co on mówi niekoniecznie musi być prawdziwe. A co ma Ci niby powiedzieć? Że kocha żonę i nie może znieść, że ona mieszka z innym? On Ci powie wszystko, co chcesz usłyszeć.
Skąd wiem, że się nie zakocha? Bo zakochanie to nie jest coś, co przychodzi z czasem. Miłość, taka prawdziwa i dojrzała - owszem, ale jakaś chemia i zauroczenie musi być od początku. Żaden facet nie zakocha się w dziewczynie, która za nim biega i daje mu do zrozumienia, że chce związku podczas gdy on nie jest tego pewien.
Darusia, żaden zdrowy na umyśle facet nie mówi kobiecie po 2 spotkaniach, ze chce z nią mieszkać i mieć dzieci!
Żaden zdrowy na umyśle facet nie mówi kobiecie, z którą chce mieć dzieci, że może się spotykać z innymi facetami!

To jest związek bez przyszłości. Ty go naciskasz, on nie chce. Ale nie chce stracić takiej zabawki, która sama pcha się w ręce więc kombinuje. Ciągnąc to tracisz szansę na poznanie normalnego faceta, z którym faktycznie miałabyś szansę na normalny związek i dzieci. Z nim Cię czeka ciągła emocjonalna szarpanina i wieczna niepewność.

8

Odp: Potrzebuje rady..........

moglabys do mnie napisac na gg 6773905 bardzo potrzebuje takiej rozmowy a widze, ze jestes bardzo powaznie stapajaca kobieta.
powiem Ci , ze masz racje dziekuje:)

9

Odp: Potrzebuje rady..........

Kinga dk - napisz oddzielny post.

10

Odp: Potrzebuje rady..........
Aaricia napisał/a:

1. Formalnie jest żonaty
2. Żona go zdradziła i poszła sobie do innego, więc to nie był jego dobrowolny wybór. Może wrócić do niej jak jej się odwidzi nowy związek
3. Widzieliście się już "na żywo" a on mówi, że nie wie czy się w Tobie zakocha. To jest odpowiedź. Nie zakocha się.
4. Znacie się 3 miesiące i się kłócicie.
5. Ty chcesz związku, on nie chce się wiązać.

Przeczytaj sobie to dowolna ilość razy i zwiewaj od niego jak najdalej.

Dokładnie. Od siebie dodam, że widziałam Twój poprzedni wątek, chciałam tam Ci doradzić i napisałaś, że na 2 spotkaniu bodajże dałaś mu , żeby "skończył" w Tobie. Dziewczyno, moim zdaniem za wcześnie na decyzje o dziecku, ledwo go znasz i on bardziej mi wygląda na znudzonego męża, który Cię zostawi niż na materiał na fajnego partnera.

11

Odp: Potrzebuje rady..........

Powiedzialam mu ze sama moge wychowac , pragne byc matka.Nie ma w tych czasach dobrych, lojalnych facetow, prawie wszyscy sie rozwodza , dlatego jak mialabym byc sama lub raniona , chcialabym miec dziecko.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Potrzebuje rady..........

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026