netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

492 odpowiedzi93 472 wyświetleniazałożony przez ona24, 24.02.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Strony 1 2 3 … 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 493 ]

1

Temat: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Za kilka miesięcy biorę ślub.. ale zaczęło dziać się coś dziwnego coraz częściej myślę o sowim przyszłym szwagrze, sama nie wiem dlaczego.
Zawsze go lubiłam, ale od kilku nocy śnie o nim, o tym jakby było nam wspólnie, w dzień nie mogę czasami przestać o nim myśleć;(
Nie wiem dlaczego się tak dzieje, przecież mam narzeczonego, kocham go i chcę z nim być, ale te ciągłe myśli o jego barcie... nie wiem co mam robić i myśleć, mieszkamy od siebie daleko, ale ja często szukam okazji do flirtu, do rozmów z nim itp., kiedy jest blisko chce być blisko niego... zresztą zauważyłam, że on też... chyba. sama nie wiem. co robić - jak zapomnieć o nim!? Kocham mojego przyszłego męża, ale myśli o innym mnie przytłaczają!

2

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Nic mi nie poradzicie..?
Proszę kolejna noc spędzona u boku narzeczonego z myślami o moim szwagrze!!:(
Nie wiem co mam myśleć, co mam robić.

3 Ostatnio edytowany przez Lady_AL/F (2012-02-25 10:44:25)

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Myślę, że decyzja o ślubie jest zbyt pochopna i jeśli Twoje myśli są przy bracie przyszłego męża, to znaczy, że tak naprawdę go nie kochasz.
Może przemyśl jeszcze raz decyzję o ślubie...

4

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Pochopna? Jesteśmy ze sobą kilka lat i mamy dziecko!:( nie wiem co robić:(

5

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

A co to ma za znaczenie, ze jestescie ze soba kilka lat?
Co takiego ma w sobie ten szwagier, ze zczelas do niego wzdychac?
Moze tego brakuje Twojemu narzeczonemu?

Co robic? A co zrobisz?
Wszystko siedzi w Twojej glowie.

Zastanow sie skad taka reakcja na szwagra i od kiedy, moze znajdzie sie przyczyna.

6

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

To faktycznie masz poważny dylemat. To że macie dziecko nie zmienia faktu, że czujesz coś do szwagra. Generalnie Twoja sytuacja jest beznadziejna.

7

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

no sytuacja nieciekawa, jeśli kochasz narzeczonego to zapomnij o szwagrze

8

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Właśnie jest strasznie beznadziejna sytuacja..

Od kiedy? Sama nie wiem wcześniej nie zaczęłam zwracać uwagi na to od kiedy, zawsze mi się podobał jak mężczyzna, ale to tyle. W zeszłym roku kiedy byłam sama z córka na urlopie był też szwagier, dużo czasu spędziliśmy razem, zawsze mi pomagał, podwieźć gdzieś, zanieść, itp., po prostu był pomocny, któregoś wieczoru wybraliśmy się na imprezę, wszyscy rodzinnie, szwagrowie, siostrzeńce ich itp.. była świetna zabawa, ale dopiero na drugi dzień pomyślałam o tym, że całą noc przetańczyłam ze szwagrem.. niby była tylko zabawa, ale jego zapach perfum czułam na drugi dzień. Nic się nie wydarzyło między nami, ale to chyba od tamtej imprezy zaczęłam inaczej o nim myśleć!

Na ślub ciesze się z całego serca, to co czuję do mojego narzeczonego to miłość. Kocham go bardzo  czuję się przy nim bezpiecznie, jest mi z nim cudownie, ale te myśli o jego bracie!:(
Ci ma szwagier, a czego nie ma narzeczony..? nie wiem ciężko mi określić na pewno poczucie humoru, dowcipność, sama nie wiem już, może za imponowało mi to, że flirtuję, żartuje sypie mi komplementy, których nie mam od narzeczonego, może to, że w moim związku wkradła się rutyna, życie codzienne, ach sama nie wiem co mam myśleć, robić, to wszystko mnie przeraża, boję się, że po pełnie jakieś głupstwo, odsunę się od narzeczonego i stracę wszystko:(

9

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(
ona24 napisał/a:

Właśnie jest strasznie beznadziejna sytuacja..

... boję się, że po pełnie jakieś głupstwo, odsunę się od narzeczonego i stracę wszystko:(

Tak się może zdarzyć:(
Musisz bardzo przemyśleć czego właściwie chcesz. Mówisz, że kochasz narzeczonego ale czy napewno?
Może jednak nie powinnaś decydować się na ślub?

10

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Nie potrafiłabym chyba zniszczyć już tego co jest, plany na ślub... zaproszenia już rozesłane. Zostało naprawdę nie wiele czasu do ślubu.
Chce być z moim Narzeczonym i chciałabym zapomnieć o jego bracie!
Trudne to wszystko, często łapię się na tym, że już sobie mówię, że przestane o nim myśleć, ale kiedy tylko do nas napisze, odezwie się znów te myśli powracają. Szwagier prawdo podobnie przyjeżdża do nas na święta Wielkanocne.. nie wiem czy poradzę sobie z jego obecnością.:(
Co zrobić by znów traktować go tyko jak szwagra?!

11

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Miałam podobnie... też "zakochałam się" w bracie mojego chłopaka... Zgadzam się, że to okropne uczucie, ale nie słuchaj tych, którzy próbują Ci wmówić, że tak naprawdę wcale nie kochasz narzeczonego. Miłość, a zauroczenie (bo tam bym określiła raczej to co czujesz do szwagra) to zupełnie coś innego. Wydaje mi się, że powinnaś w miarę możliwości ograniczyć kontakty ze szwagrem. Wiem, że w rodzinie nie bardzo idzie, ale przynajmniej nie wymyślaj powodów, żeby się z nim zobaczyć, nie dzwoń jeżeli naprawdę nie musisz. Może to coś da. Ale przede wszystkim czas moja Droga:) to minie, zobaczysz... teraz nie będzie Ci łatwo, ale z czasem takie zauroczenie minie. Szczególnie, kiedy z racji relacji rodzinnych w Waszą znajomość wkradnie się rutyna:) Teraz jesteś zafascynowana nim, zauroczona, ciągle o nim myślisz, wymyślasz sobie preteksty do kontaktu z nim (spotkania, bądź chociaż rozmowy, czy smsa) - przynajmniej ja tak miałam, ale trzeba być cierpliwym i przeczekać. Doskonale Cię rozumiem i wiem, że to straszne uczucie, ale jak to uczucia... mają to do siebie, że niestety nie mamy na nie większego wpływu.. A już na pewno nie rezygnuj ze ślubu!! Spróbuj jeszcze bardziej zająć się swoim związkiem. Przełamcie rutynę, zróbcie coś fajnego razem, coś nowego:) Może jakiś wypad w góry chociaz na 2 dni, albo łżwy, kino, jakaś kolacja, może romantyczny wieczór i później troche innowacji w sypialni ]:-> Skup się na swoim narzeczonym i przypomnijcie sobie, jak to było na początku, kiedy się poznaliście:)

12

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(
Lady_AL/F napisał/a:

Generalnie Twoja sytuacja jest beznadziejna.

Bez przesady !  Beznadziejna ????
Beznadziejnie jest, jak ktoś umiera i już nic nie może zrobić.
Autorka może zrobić wiele.

13 Ostatnio edytowany przez ona24 (2012-02-25 14:27:28)

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

I co ja jako autorka tego postu mam niby zrobić?? zapomnieć i nie myśleć o szwagrze?? - staram się i próbuje!
Zostawić narzeczonego za którym będę tęsknić po dwóch dniach bo przecież go kocham? - nie chcę tego robić! Nie chce
niszczyć tego co budowaliśmy przez tyle lat. Mamy wspaniałą córeczkę, wspólne plany, ślub za pasem... nie chce tego niszczyć! Chcę wymazać ze swojej głowy szwagra jako obiekt westchnień!!


Wiem, że nie myślenie o nim byłoby najlepszym co mogłabym zrobić, ale sami wiecie jak to jest.. jak się już zaczyna to ciężko samemu zaprzestać.
Naprawdę unikam szwagra jak tylko mogę, mieszkamy daleko od siebie i to chyba jest bardzo dobre bo nie wiem co by było, gdyby on był gdzieś w pobliżu..
Chciałabym ograniczyć kontakt do minimum, ale nie mogę powiedzieć do narzeczonego coś w stylu .."nie chce by Twój brat do nas przyjeżdżał.." itp.
Staram się sama do niego nie pisać, ale czasami jest potrzeba i bach.. znów myśli o nim się pojawiają... to chyba chore!  - jak ja mogłam coś do niego w ogóle poczuć, dziwne to wszystko! sad

A wiecie co jest najgorsze, że on jest bratem bliźniakiem mojego narzeczonego, rzecz w tym, że oni nie są w ogóle do siebie podobni..i ja chyba dopatrzyłam się u tego drugiego cech, któremu mojemu narzeczonemu brakuje. i to mnie tak do niego ciągnie...?!
sama nie wiem! Szukam każdego wytłumaczenia co mogło spowodować moje uczucie do szwagraa..:(!!!

14

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Mysli o szwagrze zacznij zastepowac myslami: Jak na nowo "rozbudzic" moj zwiazek z narzeczonym.
Musicie zaczac wspolnie z przyszlym mezem ddzialac. Zabic te rutyne.

Mysle, ze wzedy wszystko sie ozywi i szwagier wyblaknie na tle Twojego narzeczonego.

15

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Wedlug mnie to zwykle zauroczenie. Jestes z narzeczonym pare lat, macie dziecko i pewnie zyjecie juz jak malzenstwo. Moze wkradla sie nuda lub rutyna. Jego brat jest po prostu przystojnym mezczyzna, ladnie pachnial i dobrze sie razem bawiliscie. Ja bym nie dramatyzowala, bo takie zauroczenia to cos normalnego, mysle, ze z czasem Ci przejdzie, tym bardziej, ze kochasz narzeczonego. Ja tez jestem z moim chlopakiem 4 lata i tez zwracam uwage na innych mezczyzn, czasem nawet potrafie myslec o kims innym, malo tego to snia mi sie czasami rozne... sceny ze znajomymi lub nieznajomymi mezczyznami. Wydaje mi sie, ze jestesmy tylko ludzmi, pozwalamy sie czasem poniesc fantazji, wiec to co czujesz do jego brata to pewnie tylko zauroczenie, taka pokusa (miec cos czego nie moge miec), moze postaraj sie unikac narazie kontaktow, np nie spotykajcie sie na imprezach. Moze to cos to tylko wymysl Twojej wyobrazni i peknie jak banka mydlana.

16 Ostatnio edytowany przez ona24 (2012-02-25 16:53:44)

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Pewnie i macie racje, że to tylko zauroczenie, że to minie!
Tylko to, że udaje czasami przed narzeczonym, że wszystko jest ok, że po za nim nie ma nikogo innego na świecie kto mógłby zawrócić mi w głowie, staję się nie znośne dla mnie samej!

Fakt zapach szwagra przypomina mi zapach narzeczonego, używają tych samych perfum, ubierają się podobnie, a szwagier to nie zły przystojniak. Nie chciałbym żeby miedzy mną a nim kiedykolwiek, cokolwiek się wydarzyło, lubi bajerować kobiety i często zaciąga je do łóżka tylko na kilka nocy. Chociaż moje sny czasami sięgają zenitu ze szwagrem w roli głównej!;( wolałabym żeby na tym to tylko przystało, a miłość do narzeczonego żeby wzrosła!

No tak jesteśmy tylko ludźmi, ale i ludzie popełniają błędy za które często muszą dużo płacić, co robić by los nas tak nie kusił? Unikam szwagra i kontaktu z nim, ale nie wiem czy będę potrafiła zachowywać się normalnie kiedy będzie blisko!:( Test już nie długo;( święta co raz bliżej... oby do tego czasu wszystko wróciło do starych relacji: bratowa- szwagier!

17

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Ona nic się nie dzieje samo ,
wszystko zalezy w tej sytuacji tylko od Ciebie to ,ty musisz być konsekwentna i kierować swoją wolą.Łatwo mówić ale innej drogi nie ma,szwagier to szwagier wiec nie flirtuj bo jak sama wiesz stracić możesz wszystko.
Skoro kochasz przyszłego męża dasz radę powalczyć ze swoją słabością -w życiu stale dokonujemy wyborów-z jednego rezygnujemy ,drugie wybieramy nikt nie da Ci recepty, nie wskaże na pastylkę -
wszystko jest w Twojej głowie -teraz tylko to poukładaj i nie zachowuj się dziecinnie -
nie można mieć wszystkiego
pozdrawiam

18

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Właśnie jak sama napisałaś pokusa.. a czasami to jest najgorsze co może być! Ciągle nas kusi.. mimo to uważam, że i tak jestem twarda bo wiele razy mogłam się skusić na wiele!!!I właśnie miłość do narzeczonego zwyciężyła!

Chodzi mi w sumie o te moje myśli, sny które wędrują gdzieś bliżej szwagra, które powodują, że on nie może zniknąć z mojej głowy, po za tym jego nie które słowa skierowane w moją stronę siedzą mi w głowie... Nie będę się oszukiwać, ze to tylko słowa szwagra który sobie żartował - bo to nie były żarty! chociaż jednak tak bym wolała!
No i jest jeszcze to, że mnie to chyba trochę kręci ten flirt z nim -niby nie winny, ale jednak jest !:( z jednej strony nie chcę, ale z drugiej mnie to bawi..;) Szwagier lubi owoce zakazane, a ja dla niego takim owocem jestem!

Może powinnam w prost zapytać szwagra co czuje.. co maja znaczyć jego słowa i wyjaśnić mu, że przez to nie mogę przestać o nim myśleć, a wolałabym przestać, bo nie chce niszczyć tego co mam!

Jej sama już nie wiem, takie dziwne to wszystko, dlaczego w życiu jest tyle pokus, zwłaszcza tych zakazanych, które kuszą nas jeszcze bardziej...:(

19

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Absolutnie nie pytaj się szwagra czy coś do ciebie czuje.....pamiętaj to są bliźniacy....zawsze między nimi istnieje dziwna więź,która dla wielu jest "nie do ogarnięcia"....i nie warto jej naruszać.
Co się tyczy tych snów i zauroczenia...hmmm....trudna sytuacja,ale można ją spróbować "ogarnąć" takimi prostymi sposobami.
Wybierz się do perfumerii i znajdź wodę toaletową zupełnie inną niż oni uzywają a jednocześnie o takim zapachu,który "powali cie na kolana"...kup ją narzeczonemu w prezencie i spróbuj czy nie wywoła w tobie snów o nim.
Zauroczenie jakiemu uległaś opiera się tylko na doznaniach zewnętrznych ....a one są zupełnie inne niż te,które masz na co dzień....ale na pewno nie gorsze.
A to,że twój szwagier ma charakter zdobywcy "niezdobytego"  świadczy o nim bardzo źle....nie daj się nabrać w żaden sposób na te "jego urocze plewy".
Masz obok siebie tego drugiego lepszego brata,który cie naprawdę kocha i może nie jest taki wylewny,ale uczciwy i cie nie zawiedzie.

20

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Może i masz racje i nie powinnam rozmawiać w ogóle na ten temat z moim szwagrem, może lepiej nie prowokować sytuacji bardziej..
Co do perfum-ów to całkiem nie zły pomysł pomyśle nad tym i na pewno coś wynajdę, chociaż może być trudno bo tych co używają bliźniacy to ja sama wynalazłam i narzeczony podsunął bratu...;) Mimo to jestem pewna, że jeszcze nie jeden zapach powali mnie na kolana! I naprawdę bym chciała by to narzeczony był w moich płomiennych snach!!

Może i racja, że mam tego lepszego brata przy sobie, a brat powinien mu tylko zazdrościć, że to nie on mnie ma! Wydaję mi się, że tworzymy na prawdę wspaniałą rodzinę mimo, że wkradła się tak zwana rutyna w nasz związek! Postaram się coś z tym zrobić;)

A co do szwagra przystojniaka, mimo, że nie jedną zdobył tej jednej mam nadzieje (czyli mnie) nigdy nie zdobędzie!! Marzy mi się by zapomnieć o szwagrze jako o obiekcie westchnień! wierze, że mi się to uda!!

Po mimo wszystko załapałam się dziś na tym, że chyba jestem lekko zazdrosna o szwagra, często wypytuje go jak jego życie osobiste.. i chciałabym by nadal był sam:( dlaczego?! - nie znam odpowiedzi niestety na to pytanie. Często też gdy patrzy na inne w mojej obecności robi mi się przykro.. czuję się wtedy nie zbyt przyjemnie i mam ochotę wyjść by nie patrzeć jak pożera inne wzrokiem:(! Sama już nie wiem co to jest, czy to napewno tylko zauroczenie, które z czasem minie?????!!!

21

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Zastanawiam się czy ty przypadkiem gdzieś tam w swojej podświadomości nie chciałabyś widzieć w skórze twojego narzeczonego charakteru swojego przyszłego szwagra?.... a wszystko to pewnie przez tę rutynę,o której napisałaś.
I pewnie dopóki czegoś nie postarasz się zmienić.....może zacznij od siebie..jakaś nowa fryzura...fajny ciuszek...to powinno wzbudzić zainteresowanie twojego narzeczonego...oni dość szybko zauważają takie zmiany...warto spróbować.:)
W dalszym ciągu twierdzę,że to zauroczenie.....a zazdrość?...to chyba jakiś efekt uboczny smile tej rutyny. Nie ulegaj jej ...nie wypytuj się ciągle o niego i niech sobie żyje tak jak chce,ale bez twojego udziału.
On w końcu też się ustatkuje i wtedy zobaczysz jak ta sama rutyna "wdepnie" w jego życie.
A tak właściwie to wydaje mi się,że on się tobą  trochę bawi,bo właśnie wie jak "trudnym materiałem" jesteś.
Skoro to są bliźniacy to w mniejszym bądź większym stopniu są do siebie podobni.....więc twój narzeczony też pewnie jest przystojny.:):)

22

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Jest przystojny, nawet bardzo i może masz racje - charakter mojego szwagra chyba bardziej mi odpowiada.. wydaje mi się bardziej romantyczny, delikatny, spontaniczny... jej chyba właśnie tego mi brakuje, a bardzo by tego chciała... bo sama jestem dość romantyczna i na pewno spontaniczna.

Jeśli twierdzisz, że każdy facet zauważa zmiany to chyba nie mój.. do fryzjera chodzę dość często i zauważa to wtedy kiedy pokaże mu palcem , a nowy ciuch pewnie by zauważył jakby sprawdził ubytek na koncie;)

Zastanawiam się czy ten mój "efekt uboczny" to nie jakaś potrzeba wiedzy o szwagrze, kiedy nie wiem co u niego. Kiedy nie mam z nim dłuższego kontaktu, czuje się z tym źle i robię coś by chociaż wiedzieć co u niego słychać itp.

Niby nie chcę o nim myśleć i czuć coś po za lubieniem go! -ale jednak potrzebuje kontaktu z nim! a dzisiejszy dzień spędziłam na rozmyślaniu tylko o nim sad

23

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

sad:( dlaczego sny mam codziennie albo co drugi dzień?? dlaczego? przecież zazwyczaj śni nam się coś bardzo rzadko kiedy...;/ dziś mój sen to był raczej jakiś koszmar.. na ślubnym kobiercu stał nie ten co powinien z braci bliźniaków;(

24

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Ja mam sny kazdej nocy i najdziwniejsze jest to, ze bardzo dobrze je pamietam.

A dzisiejszy Twoj sen to kulminacja Twoich rozterek.

A co do mysli na temat szwagra...
Sama sie nakrecasz. Zacznij myslec o czyms innym. Nie poswiecaj mu tyle uwagi.
Piszesz sobie scenariusze w glowie i tyle.
Szwagier flirtuje...ale to jego natura, tak?
Jest sam i co mu szkodzi. Moze jeszcze ma satysfakcje z tego, ze szwagierka patrzy na niego maslanymi oczami.

Nudzisz sie po prostu.
Nie dzieje sie w twoim zyciu nic ciekawego wiec akcje przelozylas do wyobrazni, a tam sobie zyjesz z dreszczykiem emocji.

To moze trzeba zaczac cos dzialac. Moze wspolnie z narzeczonym?

25

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Nie wiem czy zazdrościć tego, że śnią Ci się każdej nocy? Chyba, że śni się Ci to co chcesz żeby się śniło

Może masz racje, że za dużo myślę o szwagrze i stąd te sny. Pewnie tak jest. Czy mi się nudzi i stąd te rozterki itp., raczej nie, moje życie jest ciągle w biegu czasami nie mam czasu na nic, a myśli zawsze są gdy coś robię, próbuje myśleć o czymś przyjemnym, związanym z narzeczonym i córką, ale myśli o szwagrze powracają jak bumerang..;( może sama tego chce, gdzieś w podświadomości  i się tak dzieje? - sama już nie wiem.

Szwagier to typowy facet podrywacz i na pewno ma satysfakcje, że nie jest mi obojętny, jestem tego pewna i na pewno się świetnie bawi flirtując ze mną. Kiedyś (kilka lat temu) jeszcze za nim byłam z obecnym narzeczonym, szwagier odbił mu dziewczynę i był z tego bardzo dumny, całe szczęście, że to była tylko przelotna znajomość i mój teraz narzeczony, zwyczajnie się tym nie przejął, ale gdyby teraz coś się wydarzyło podejrzewam, że by się znienawidzili!!
Dlatego wole zapomnieć o szwagrze i zacząć traktować go jak hm.. po prostu szwagra. Nie sądziłam, że kiedykolwiek nawet przejdzie mi przez głowę flirt z bratem mojego narzeczonego... a tu nie mogę przestać o nim myśleć.

Postanowiłam zerwać delikatnie kontakt ze szwagrem.. i mam nadzieje, że nie będzie dopytywał dlaczego się nie odzywam i go unikam, bo odpowiedź pewnie będzie trudna!

26

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Jestem głupia, sama siebie chyba okłamuje i próbuje sobie w mówić, że jest inaczej! Ja chyba naprawdę coś czuje do tego szwagra!:( Rozmawialiśmy dziś z nimi przez neta i kiedy tylko go usłyszałam moje serce zaczęło bić jak oszalałe:(:(a jak zobaczyłam w kamerze musiałam wyjść (niby do toalety) żeby nikt nie zauważył mojego zmieszania...:(:(
Dlaczego ?? Nie chcę tego, a okazuje się, ze to silniejsze ode mnie:(

27

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

ale jesteś... dziwna

28 Ostatnio edytowany przez dor57 (2012-02-26 21:33:06)

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

No fakt....masz "przerąbane" sama ze sobą....na szwagra można by zneutralizować,ale twoje emocje są tak wielkie,że trudno "im coś wytłumaczyć".
Może (jeżeli to jest możliwe) wyjedź gdzieś na kilka dni bez komputera i kontaktu telefonicznego....chyba to by pomogło.
Boję się,że takie twoje "nakręcanie się" myslami o szwagrze może doprowadzić do "jakiegoś zamieszania" w twoim życiu.
A to byłoby okropne nie tylko dla ciebie,ale też przede wszystkim dla twojej córki.
Musisz być świadoma,że po tym co napisałaś twój przyszły szwagier chce tylko zamieszać w waszym życiu i udowodnić swojemu bratu,że jest zawsze lepszy od niego i może miec wszystko co tylko zapragnie.Nie wiem tylko dlaczego chce własnemu bratu a do tego jeszcze bliźniakowi robić takie rzeczy. Czy przypadkiem w dzieciństwie nie było między nimi rywalizacji?.....
Bo zupełnie nie wiem dlaczego on tak ciebie chce okręcić wokół palca...gdyby się w tobie tak naprawdę zakochał to już by ci powiedział co czuje.

29 Ostatnio edytowany przez Leila01 (2012-02-26 22:58:18)

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

No dobra.

Scenariusz:

Zrywasz z narzeczonym, odwolujecie slub i co dalej?
Zwiazek z bratem blizniakiem-bajerantem?
Slub?:)

Warto ryzykowac? Chyba nie. To tylko EMOCJE, adrenalina, zakazany owoc /jak Ty dla niego/.
On zaraz sobie jakas panne znajdzie i zapomni o tym, ze ma Ci slac slodkie usmiechy.

Co do wyjazdu: nie wypali. Bedzie lezala, patrzyla w sufit a tam kto? Szwagier.

Jaka wymowka aby unikac szwagra: moze wesele, ktore sie zbliza?

P.S.
http://www.netkobiety.pl/t34441.html

tutaj tez byla "fascynacja"- tylko sie ucielo....

30

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(
wikixxxxx napisał/a:

ale jesteś... dziwna

Jestem dziwna?? sorki bo co bo moje uczucia są mieszane? Bo kocham narzeczonego, a myślę o szwagrze??
w takim razie połowa lasek z tego forum jest przynajmniej "dziwna" zdradzając swoich facetów, kochając 3na raz itp., itd., a potem pisząc tu o swoich problemach.


Już nie długo po świętach WIELKANOCNYCH wyjeżdżam do swojego miasta załatwiać sprawy do ślubu i tam będę aż do tydzień przed tym pięknym dniem tylko z córeczką, miała czas na przemyślenia, rozterki i poważne decyzje w swoim życiu. Mam nadzieję, że wtedy moje westchnienia do szwagra miną, a uczucie do narzeczonego wzrosną.

Nigdy się jakoś nie zagłębiałam w dzieciństwo mojego narzeczonego, to co zawsze mi opowiadał to mi w zupełności wystarczyło. Zawsze jednak mówił o super więzi z bliźniakiem, że to z nim najbardziej zawsze się dogadywał z rodzeństwa! Nie wiem? -może jest coś o czym wstydzi mi się powiedzieć? o czymś co jest związane z bratem bliźniakiem, a mój przyszły szwagier chce teraz się odgryźć - nie mam pojęcia!

Boję się jednak, że to fatalne zauroczenie do szwagra będzie trwać i trwać:(

31 Ostatnio edytowany przez dor57 (2012-02-27 00:52:04)

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Nazywanie ciebie dziwną jest ......dziwne.
Masz problem,który można nazwać rozterką uczuciową i nic w tym dziwnego.
Najważniejsze jest to,że całkowicie zdajesz sobie sprawę z niebezpieczeństwa jakie ci zagraża.
I dopóki będziesz się obawiała tego co mogłoby nastąpić gdybyś mu uległa ta sytuacja nie pokona pewnej cienkiej granicy.
Walcz z tym i staraj się powoli zmniejszać ilość czasu jaki zabiera ci myślenie o przyszłym szwagrze a wtedy może wreszcie wyzwolisz się z tego zauroczenia.
Trzymam za ciebie kciuki,bo wierzę,że Twoja prawdziwa miłość nie da się pokonać.:)

32 Ostatnio edytowany przez ona24 (2012-02-27 11:04:08)

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Miło, że ktoś mnie rozumie;) no i potrafi wesprzeć mimo tego, że mnie nie zna;)

Niby mam przyjaciółkę, której mogę powiedzieć wszystko, ale chyba po za tym, że darze jakimś uczuciem szwagra... (sama się w nim podkochuje, a nawet z nim czasami sypiała, ale on nie traktował tego poważnie) i gdybym jej powiedziała, że on ze mną flirtuje i chyba mu się podobam sprawiło by, że nasza przyjaźń by się skończyła a jeszcze pewnie próbowała by zniszczyć mój związek...

Jej uświadomiłam sobie teraz pisząc to powyżej, że mój szwagier, naprawdę potrafi zbajerować większość kobiet i nic sobie z tego nie robi!, a że ja jestem dla niego owocem zakazanym chcę owinąć sobie mnie w okół palca i co prawda lekko mu się to udaję, ja muszę zrobić wszystko by nie dać mu satysfakcji!!!

Wczoraj zadzwonił do mnie na internet dość późno wieczorem niby pod pretekstem wypytania o święta, jakie plany itp. No i rozmowa była w sumie normalna taka ja powinna być!;)
(nie wiem jak wytrzymam 9dni we wspólnym mieszkaniu ze szwagrem, zwłaszcza, że narzeczony będzie też pracował:( muszę mieć siły by zachowywać się normalnie!)
Wracając do rozmowy przez kamerę internetową, była całkiem normalna, ale kiedy się rozłączaliśmy się szwagra słowa były dość miłe, ale chyba nie na miejscu: Dobranoc słodka, śpij dobrze i śnij o mnie! Jej zagotowałam się po tym i poszłam spać co prawda nie mogłam usnąć po tych słowach i długo myślałam, ale szwagier nie przyśnił mi się dzięki Bogu:)

Więc same widzicie jak to jest.. szwagier podrywacz i kobieciarz, a ja głupia kocha narzeczonego, a pozwalam sobie na flirt! - i to ze szwagrem!

33

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Ale cwaniak.
On wie co robi:)

No to teraz Ci wspolczuje. Moze faktycznie ten wyjazd dobrze Ci zrobi.

34

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

FAKT!
CWANIAK i kobieciarz, a ja głupia kocham innego, a on na mnie działa tak, że nie mogę przestać o nim myśleć! sad

Zaczynam myśleć nad tym, że on chyba chcę się odegrać na moim narzeczonym za jakaś przeszłość? A gdyby zdobył mnie to była by największa porażka dla mojego przyszłego męża!

Pomyślałam dziś o tym by trochę owinąć sobie szwagra, a potem gdy będzie już dość blisko czego kolwiek po prostu powiedzieć mu co o nim myślę i dać mu po prostu w pysk, żeby zrozumiał, że nie każdą będzie miał, a zwłaszcza przyszłej żony brata i to bliźniaka! Może wtedy przemyśli sobie pewne rzeczy i przynajmniej mi da spokój wink ?!

35 Ostatnio edytowany przez Leila01 (2012-02-27 15:10:21)

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Oj nie radze.
Pamietaj, ze On tez jest zdolny i rownie dobrze jak Ty, moze Cie owinac wokol palca. A moze, prawda?
I wtedy dopiero zbladzisz. Nie kus losu. Nie wchodz w te gre. Wiesz, ze mozesz przegrac.

Nastepnym razem powiedz, ze masz o kim snic. Traktuj go oschle. Na dystans.
Nie musisz sie z nim spoufalac.
Na to wyglada, ze niezly z niego gagatek i to wcale o nim dobrze nie swiadczy.

36

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Może masz racje, może nie powinnam na prawdę!

Wiesz on ma w sobie to coś, to co ma wielu facetów, czyli działa na kobiety jak narkotyk, potrafi uzależnić!:( tylko dlaczego właściwie wybrał mnie? - to nie daje mi spokoju!

Może naprawdę powinnam traktować go oschle? ale muszę być tez normalna w obecności innych ponieważ zaczną się pytania, czy go nie lubię, itp... bo przecież zawsze z nim miałam świetny kontakt.

Czasami zastanawiam się tez czy jemu już po prostu nie doskwiera samotność, Ma w końcu 27lat i nie może sobie ułożyć życia z innym i może myśli, że dlaczego brat bliźniak może mieć lepiej?! Głupie to wszystko - serio!

Jezu gdyby faceci częściej myśleli poważnie o cudzych kobietach to może nie było by takich rozterek i dziwnych sytuacji:(!

37

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

ona - cos mi się zdaje,że wreszcie nie będziesz miała żadnego. Sama piszesz,że wychodzisz za mąż,przecież Twój narzeczony wreszcie się czegoś zacznie domyślać,a Twój przyszły szwagier, od Ciebie się odsunie. A może ten Twój szwagier chce bratu zrobić na złość? Jeśli chodzi o mnie,dałabym sobie spokój z nim,a zajęła się przygotowaniami do ślubu.Ewentualnie przemyśl wszystko,ale bez emocji,bo może powinnaś jeszcze poczekać ze ślubem?.Chcesz ślubu z jednym,myśląc o drugim,już na samym wstępie nowej drogi masz z tym problem.Zastanów się czy dobrze robisz?.Pa.

38

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(
ona24 napisał/a:

FAKT!
CWANIAK i kobieciarz, a ja głupia kocham innego, a on na mnie działa tak, że nie mogę przestać o nim myśleć! sad

Zaczynam myśleć nad tym, że on chyba chcę się odegrać na moim narzeczonym za jakaś przeszłość? A gdyby zdobył mnie to była by największa porażka dla mojego przyszłego męża!

Pomyślałam dziś o tym by trochę owinąć sobie szwagra, a potem gdy będzie już dość blisko czego kolwiek po prostu powiedzieć mu co o nim myślę i dać mu po prostu w pysk, żeby zrozumiał, że nie każdą będzie miał, a zwłaszcza przyszłej żony brata i to bliźniaka! Może wtedy przemyśli sobie pewne rzeczy i przynajmniej mi da spokój wink ?!

To,że kochasz innego to powód do satysfakcji......świetnie rozumujesz co świadczy o twojej dużej dojrzałości.
Jesteś na dobrej drodze,żeby go "zneutralizować" raz na zawsze...tylko musisz sama siebie przekonać o jego fałszywych zamiarach w stosunku do twojej rodziny (tak,rodziny,bo wie,że swoim nędznym zachowaniem może wyrządzić wielką krzywdę tobie,dziecku i swojemu bratu). Jak szybko jego zamiary zaczną cię denerwować tak szybko odzyskasz spokój.
Chyba nie warto mu wytaczać takiej otwartej wojny,bo może się zemścić (diabli wiedzą na co go jeszcze stać).
Zacznij go po prostu unikać....jak będzie chciał z tobą rozmawiać przez internet to go grzecznie przeproś,że właśnie w tej chwili musisz coś zrobić (choćby kąpiel)...itp.
Sprytne unikanie pokarze mu,ze jednak nie jesteś tą jedną z wielu i ci na nim wcale nie zależy jak na obiekcie uczuć tylko chcesz mieć z nim w miarę dobre kontakty rodzinne....i tyle.

39 Ostatnio edytowany przez Leila01 (2012-02-27 15:20:15)

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

No i mozesz mu tez z usmiechem, zartobliwie zwrocic uwage, ze pewne sformulowania, zwroty /typu slodziutka/ sa zarezerwowane dla Twojego narzeczonego.
On na pewno widzi to, ze na jego widok miekna Ci kolana wiec dziala chlopak. A skad wiesz, ze on sobie zartow nie stroi, ze dla niego to tylko zabawa i sprawdzian czy moze wszystkie /lacznie ze szwagierka/ omotac swoim"wdziekiem"?

Przekracza pewna granice i nie pozwol na to bo faktycznie wszystko zniszczy.
I pamietaj, ze wtedy najgorsza bedziesz Ty.

Wczesniej wybralas swojego narzeczonego, to on Ci zaimponowal, to jego pokochalas... Chyba intuicja Cie nie zawiodla, ktory z braci jest wart Twojego uczucia...

40

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Moim zdaniem za duzo myslisz.
Kochasz swojego przyszlego meza no to nic tylko brac z nim slub.
A od szwagra trzymaj sie z daleka bo sobie problemu tylko narobisz.

41

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

No tak za dużo myślę i to jest fakt, ale co zrobić jak te myśli przychodzą same.. a ciężko czasami po prostu przegnać myśli:(

Ślubu jestem pewna jak niczego innego w życiu i na pewno nie mam żadnych wątpliwości co do miłości do narzeczonego!

Postanowiłam zrobić jak napisałyście unikać rozmów ze szwagrem, trochę go ignorować itp., do świąt został jeszcze ponad miesiąc i mam nadziej, że do tego czasu uda mi się zacząć traktować szwagra normalnie;)

Właśnie - dlaczego się tak dzieje, że przez czyjąś głupotę to my stajemy się najgorsi?!
z jednej strony chciałabym dać szwagrowi po palić i pokazać mu, że nie zawszę może mieć wszystko co by chciał, ale z drugiej może lepiej w ogolę nie zaczynać.


Kolana fakt miękną mi na sam jego głos i wiadomość, że go zobaczę - głupie to wszystko!
Mam nadzieję, że narzeczony nigdy się niczego nie dowie i nie domyśli bo mogłabym zbyt wiele stracić - a ja go na prawdę kocham!
Szwagier chcę mnie owinąć sobie w okół palca... tylko nie wiem dlaczego? Dlaczego ja? - bo co bo mi się to podoba? Ostatnio mi powiedział, że Flirt jest fajny, i tego nigdy nie za wiele... Tylko, że czasami flirt zamienia się w coś więcej - a ja bym tego nie chciała!!

42

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

No to nie brnij w to.
Najwieksza naucza dla szwagra?
Wlasnie Twoja odpornosc na niego.

Przezywasz tak swieta...
A czy tylko on jeden bedzie?

43

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Czemu przeżywam te święta? tak się składa, że mieszkamy za granicą na święta nie planujemy nikogo po za szwagrem..;/ no ewentualnie jacyś znajomi,ale tylko w święta, a szwagier kupił bilety na 9dni.
Ogólnie to kiedy narzeczony będzie w pracy będę z nim (szwagrem) tylko ja i córka.

Dlatego do tego czasu muszę zapomnieć o nim jako o obiekcie westchnień i zacząć traktować go normalnie!!

44

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

No to faktycznie nieciekawie.
Tutaj potrzebna Twoja silna wola.
Mozesz bardzo chciec nie myslec o szwagrze ale niestety dobrze wiesz, ze to nie takie proste.

Swoja droga, ten szwagierek to szuja jedna. Jak mozna robic "podchody" do przyszlej zony swego brata?

Latwiej by bylo gdyby kazdy wygladal tak jaki ma charakter. Ladna buzka wtedy kiedy ktos zachowuje sie "poprawnie", brzydal kiedy jego osobowosc jest be.....

45

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Srututu majtki z drutu. Nie wiem co mają na myśli te osoby wmawiające Ci, że na pewno nie kochasz przyszłego męża czy, że jesteś w beznadziejnej sytuacji lub powinnaś odejść. Nic bardziej mylnego. Nawet w najlepszym związku zdarzają się gorsze momenty i takie "zauroczenia" innymi osobami. Wiem co mówię, bo 2 miesiące przed ślubem przeszłam dokładnie przez to samo i omal nie rozwaliłam swojego związku z mężczyzną, którego kocham i kochałam. Żałowałabym do końca życia. Jesteśmy ludźmi, fascynacja innymi się zdarza, co z tym zrobisz jest za to decyzją, która pozostaje tylko Tobie. A takie gadanie, że skoro o innym myślisz, to swojego faceta nie kochasz, to idealistyczne bzdury. Ale to tylko moja opinia.

46

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(
ona24 napisał/a:

Czemu przeżywam te święta? tak się składa, że mieszkamy za granicą na święta nie planujemy nikogo po za szwagrem..;/ no ewentualnie jacyś znajomi,ale tylko w święta, a szwagier kupił bilety na 9dni.
Ogólnie to kiedy narzeczony będzie w pracy będę z nim (szwagrem) tylko ja i córka.

Dlatego do tego czasu muszę zapomnieć o nim jako o obiekcie westchnień i zacząć traktować go normalnie!!

Wlasnie, wybij sobie go jak najszybciej z glowy! To jest tylko zauroczenie...hmm miejmy nadzieje. Uswiadom sobie, ze mozesz przez niewlasciwe zachowanie( mowie o flirtowaniu ze szwagrem) zniszczyc to co jest miedzy Toba a przyszlym mezem a przeciez bardzo go kochasz. Szkoda marnowac i komplikowac sobie zycie.
3mam kciuki smile

47

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(
ona24 napisał/a:

Czemu przeżywam te święta? tak się składa, że mieszkamy za granicą na święta nie planujemy nikogo po za szwagrem..;/ no ewentualnie jacyś znajomi,ale tylko w święta, a szwagier kupił bilety na 9dni.
Ogólnie to kiedy narzeczony będzie w pracy będę z nim (szwagrem) tylko ja i córka.

Dlatego do tego czasu muszę zapomnieć o nim jako o obiekcie westchnień i zacząć traktować go normalnie!!

I słusznie!!!!....bardzo mądrze,ale wiesz,że nie będzie łatwo.
Gdybyś miała koło siebie kogoś z rodziny,kogoś kto mógłby ci mądrze doradzać i wspierać w trudnych dla ciebie chwilach....byłoby ci łatwiej to ogarnąć...a tak musisz poradzić sobie sama.
Jesteś (wbrew temu co wiele osób tu myśli o tobie) mądrą osobą i na pewno sobie poradzisz.
Pamiętaj! to miłość a nie zauroczenie daje nam radość i zadowolenie z życia.
Faktem jest,ze ta 9 dniowa wizyta twojego przyszłego szwagra może być dla ciebie niezłym wyzwaniem.....ale do świąt jest jeszcze trochę czasu i postaraj się go wykorzystać na oziębienie zachowań twojego szwagierka.....jak zobaczy,że dla ciebie najważniejszy jest jego brat i wasza rodzina to przyjedzie już trochę "utemperowany" i może wreszcie zrozumie gdzie jest jego miejsce w tym "szeregu rodzinnym".
Jak będziesz chciała pogadać to podam ci mojego skypa i wtedy będziesz mogła pisać prawie o każdej porze,bo ja chodzę późno spać.
Trzeba jakoś i to dość szybko rozwiązać "ten węzeł" zanim narobi kłopotów.:)

48

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Dziękuję za miłe słowa cieszę się, że są osoby które na prawdę mnie rozumieją i wspierają w pewien sposób, a nie tylko krytykują... bo zauroczył mnie szwagier, który podrywa prawie wszystko "co się rusza".

Chciałabym żeby to wszystko było takie łatwe żeby pstryknąć palcami i żeby czar który rzucił na mnie szwagier minął!!
Jednak jak nie jedna osoba mi napisała, jesteśmy tylko ludźmi i często popełniamy setki błędów.

Nie chcę niszczyć tego co mam bo wiele lat budowaliśmy z narzeczonym nasz związek! Kocham go po prostu.

Szwagier z nie złym bajerem spowodował, że często o nim myślę i śnie, ale cieszę się, że nie ulegam mu tak łatwo i potrafię się oprzeć chociaż nie powiem, że to łatwe. Z natury sama lubię kokietować i flirtować z facetami więc może i dlatego czasami ta sytuacja wydaję mi się zabawna, ale od kąt moje myśli brną za daleko i głęboko zaczęłam się obawiać o swój związek...(

Wierze, że przetrwam i utemperuje szwagra do świąt!!! a w okresie kiedy spędzi u nas urlop wszyscy będziemy się świetnie bawić, a ja nie będę musiała się źle czuć w jego towarzystwie przy moim narzeczonym!;)

49

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(
dor57 napisał/a:

Jak będziesz chciała pogadać to podam ci mojego skypa i wtedy będziesz mogła pisać prawie o każdej porze,bo ja chodzę późno spać.
Trzeba jakoś i to dość szybko rozwiązać "ten węzeł" zanim narobi kłopotów.:)

Dziękuje za słowa i pomoc, ale Skype używam wspólnie z narzeczonym, a gdyby doszedł do tego, o czym bym z Tobą pisała chyba by mnie zostawił. i nie wiem co jeszcze:(!


p.s. fajnie, że jest ktoś to mnie wspiera mimo, że mnie nie zna!

50

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Sama nie wiem dlaczego to zrobiłam, ale odbyłam delikatną rozmowę ze szwagrem, tzn., pisaliśmy na czacie, gdzie oczywiście nikt później tego nie odczyta!

Powiedziałam mu, że za dużo o nim myślę, śnię , że to nie może tak dłużej trwać.. że wychodzę za mąż za jego brata, a on musi być dla mnie tylko szwagrem i ojcem chrzestnym mojej córki (wcześniej nie wspomniałam), że nie może tak być... że nie długo są święta które spędzimy wspólnie i muszę zachowywać się wtedy normalnie, a nie czuć się skrępowana itp., zacząć więcej myśleć o przyszłym mężu i córce, a nie o nim....długo nie odpisywał, pomyślałam, że świetnie się bawi z tego co napisałam, ale w końcu napisał: i wiecie co? - że on nie robił nigdy nic celowo, że ja od zawsze mu się podobam, a że od jakiegoś czasu odwzajemniłam jego flirt postanowił to ciągnąć! i chyba jest trochę za późno bo on zaczął mnie chyba kochać!

Napisał jeszcze, że nie będzie rozbijał mi związku bo wie, że jestem szczęśliwa, ale cieszy się, że w końcu znam prawdę, napisał też, że będzie na mnie czekał...


I wiecie co czuję się teraz okropnie.. !! co ja mam zrobić..? czuje, że przez mój głupi flirt który w jakimś stopniu był też nie świadomy.. okazał się największym błędem jaki zrobiłam. Zraniłam uczucia szwagra... a co najgorsze..?? - to zostawię dla siebie!!

51

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

ok...rozumiem i szanuję smile
mam nadzieję,że wiesz co zrobiłaś...bo ja nie jestem pewna czy to był dobry krok.
Jakoś nie ufam twojemu przyszłemu szwagrowi i sama nie wiem dlaczego...tak jest.... nie wierzę w to jego wielkie uczucie..jakoś mi to nie pasuje do charakteru człowieka,o którym pisałaś.:(
Zostawiłaś ślad .......i to jest właśnie ta rzecz,o której wcześniej pisałam..."absolutnie mu nie mów".... Trudno mleko sie rozlało......mam nadzieję,że nie bedzie miał syndromu zranionego męskiego uczucia.
Ale w takim razie bez względu na wszystko staraj się jak najszybciej "wyciszyć" tę atmosferę...jest ku temu dobra okazja.

52

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

No potrafisz zaskakiwac...

Hmmmm....
A moze on po prostu sie bronil?
Co Ci mial napisac? Ze Cie bajerowal?
No przeciez on celowo tego nie robil:) Wiesz....slodziutka jestes etc. /moim zdaniem to jego natura-sama pisalas/

No i jak bylo do przewidzenia, winna jestes TY.

Teraz dopiero bedzie atmosfera swiateczna i moze lek przed tym czy sie nie wyda?

Zrobilas jak zrobilas...chyba jeszcze gorzej, co?
Sama sobie w glowie teraz namotalas.

Nie wiem dlaczego ale moim zdaniem nie powinnas mu wierzyc.

Skad wiesz, ze to nie jest ciag dalszy "gry"?
Tyle, ze on ma sprawe troszke ulatwiona.
Pociaga za Twoje uczucia...

53

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Dlaczego to zrobiłam, dlaczego mu o wszystkim powiedziałam? - sama nie wiem to była chwila, postanowiłam z nim porozmawiać i mu o wszystkim powiedzieć. I ja nie wiem dlaczego, ale ciesze się, że to zrobiłam jakoś kiedy położyłam się do łóżka obok narzeczonego nie myślałam szwagrze, tylko tak jakby z ulgą na sercu usnęłam!!

Kiedy się dziś przebudziłam pomyślałam to co Wy napisałyście, że jeśli to wszystko się wyda to co wtedy? co jeśli mój szwagier tak naprawdę nie zaczeka jak napisał tylko zechcę zemsty, że go po prostu odrzuciłam?!:
- odpowiedź mam na to otóż niech robi co chcę ja mam dowody na to, że nigdy nie przestałam kochać narzeczonego tylko okropny flirt z jego bratem namieszał w mojej głowie, ale nigdy nie miałam wątpliwości gdzie ulokowałam swoje uczucia i z kim chcę spędzić resztę życia!!

Mam nadzieje, że nigdy się ten flirt nie wyda, ale jeśli nawet : to mój narzeczony mam nadzieje zrozumie bo flirt to przecież nie zdrada!!! Nigdy bym go nie zdradziła!!

Myśli o szwagrze nadal są to nie takie łatwe zapomnieć o jego słowach, spojrzeniach, czasami tęsknie chyba nawet za jego obecnością, ale chyba wygrałam tą "walkę" ze szwagrem bo wczoraj jakby ulżyło mi na sercu.

Jeśli jest tak jak mówicie, o naturze szwagra - bo fakt jest taki, że dziwna byłaby nagła jego zmiana i ulokowania uczuć w jednej kobiecie i to we mnie! - ze nie zaprzestanie, flirtu i swoich magicznych sztuczek na kobiety to chyba będzie już wtedy jego problem, póki nie przestane myśleć o nim jak o kimś kto mi się podoba jakoś to zniosę, a później może w dniu ślubu zrozumie, że ja naprawdę kocham jego brata i da mi w końcu spokój!

54

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Zle zrobilas, no ale mleko sie juz wylalo.

Pewnie bedziesz zyla w niepewnosci czy to sie nie wyda, a pamietaj, ze jednak nie dosc, ze to bracia, to jeszcze blizniacy.
Nie jestem pewna czy w razie czego Twoj narzeczony machnalby reka na to, ze to tylko flirt - przede wszystkim dlatego, ze to flirt z jego bratem.

W milosc szwagra za grosz bym nie wierzyla, ale nad tym sie lepiej nie zastanawiaj, bo tylko bardziej sie wkrecasz, a pamietaj, ze masz duzo do stracenia.

Trzymam kciuki, zebys glupot nie narobila w te swieta.

55

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Sama pisalas, ze jest kobieciarzem. Mowiac mu o swoich odczuciach chyba dalas mu lekka zachete... obym sie mylila. Najwazniejsze bys nie pozwolila wciagnac sie w jakakolwiek "gre" kiedy bedzie u was na swieta.

56

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Skoro odetchnelas swobodnie to dobrze.

Powinien tylko teraz uszanowac Twoje uczucia i zostawic Cie w spokoju, nie kusic, nie czarowac slowami.

A Ty musisz byc odporna. Jak dotad niezle Ci idzie.

Wytrwalosci zycze:)

57

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Dziękuje!

Wierze, że wytrwam w swoich postanowieniach!, że wszystko zacznie się jakoś układać no i że szwagier w końcu da mi spokój.
Mam też nadzieje, że szwagier jednak okaże się rozsądniejszy niż zwykle i zaprzestanie próbować się do mnie zbliżyć!

Co do świąt wierze, że upłyną spokojnie, a mam też cichą nadzieje, że za kumpluje się ze szwagrem i na tym przystanie.
Wydaje mi się, że chyba mam twardy charakter i nie łatwo mnie tak po prostu zbajerować!

Nadal mam nadzieję, że narzeczony nigdy się o niczym nie dowie!!;( nie chciałabym tego!

58 Ostatnio edytowany przez Leila01 (2012-02-28 19:52:42)

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

W sumie gdyby sie dowiedzial to coz moze sie stac?
Zalatwilas sprawe bardzo dojrzale, zgasilas "uczucia"racjonalnym mysleniem, a to tylko moze dowodzic temu jak bardzo kochasz swojego narzeczonego.

Poza tym, z waszej dwojki (szwagier i Ty) Ty pierwsza sie opamietalas i powiedzialas dosyc.

Jezeli szwagrowi "wymsknie"sie cos na ten temat, to zrobi to tylko i wylacznie swiadomie aby zranic brata. /ale mam nadzieje, ze az tak wypruty z uczuc nie jest:) /

59 Ostatnio edytowany przez dor57 (2012-02-28 19:28:21)

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Z tej niezbyt fortunnej rozmowy wynika jeden plus.....to,że poczułaś się się jakby lekko "wyzwolona" z tej nieciekawej sytuacji.
I wydaje mi się, iż najważniejszym teraz jest "pójście za ciosem" czyli całkowite sprowadzenie kontaktów ze szwagrem tylko do tematów wyłącznie rodzinnych.
Mam nadzieję,że on okaże się w miarę uczciwy(jeżeli w ogóle to można tak nazwać) i tę waszą rozmowę "włoży między bajki" i nigdy z niej niej nie skorzysta.
W święta musisz być bardzo czujna.....staraj się nie prowokować go niczym...ani minimalnym flirtem ani całkowitą obojętnością ani jakimiś tam rozdrażnieniami.
Moze nie próbuj się z nim chwilowo za kumplować...na to będzie czas jak już emocje całkowicie opadną.
Pamiętaj zawsze o jednym...to jest facet zdobywca a tacy ciężko godzą się z przegraną.
Żyj teraz nadchodzącym ślubem i przyszłością,która będziesz się cieszyć mając u boku kochającego męża i ojca waszej córeczki.
Trzymam kciuki i wierzę w ciebie,bo mimo tego błędu,który popełniłaś jest bardzo rozsądną kobietą.:):)

60

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

To co piszecie jest na prawdę podnoszące na duchu:)

Sama się czasami sobie dziwie, bo kiedyś i ja byłam podobna z zachowania do szwagra, bardzo lubiłam flirtować, podrywać, kokietować, ale chyba mi minęło od kąt mam rodzinę i mam faceta, którego na prawdę pokochałam!!

Zrobię tak jak mi piszecie potrzymam szwagra trochę na dystans i zaczekam z kumplowaniem, lobię go bardzo i nie chciałabym żeby nasze relacje się po psuły.

Mam nadzieje, że nawet jeśli narzeczony się dowie to zrozumie - jest bardzo wyrozumiały i poukładany;) zresztą w końcu wybrałam miłość, a to chyba najważniejsze!

Cieszę się, że to ja się opamiętałam, bo czuję, że jakbym dalej w to brnęła mogłoby to się źle skończyć.:( Szwagier to naprawdę dobry bajerant no i w dodatku nie zły przystojniak:) mam nadzieję, że szybko o nim zapomnę i moje myśli wrócą do narzeczonego i córki;)

61

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Masz ukochanego przy boku, wkrotce bierzecie slub, dzieciatko tez macie. Nie pozostalo nic innego jak tylko zyczyc Tobie i Twojej rodzince wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia smile

62

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(
Kalamarnica30 napisał/a:

Masz ukochanego przy boku, wkrotce bierzecie slub, dzieciatko tez macie. Nie pozostalo nic innego jak tylko zyczyc Tobie i Twojej rodzince wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia smile

Dziękuje bardzo za bardzo miłe słowa:) Miło kiedy ktoś wspiera.

Nie wchodziłam na stronę od wczoraj chciałam po prostu w ogóle spławić z myśli szwagra, ale hm.. to jest bardzo ciężkie:(! szwagier od dwóch dno mnie unika, tzn. rozmów itp. boję się, że albo coś kombinuje, albo się pogniewał, sama już nie wiem co jest gorsze!!

Myśli o nim są już dla mnie uciążliwe, doszło nawet do tego, że kiedy kochałam się z narzeczonym myślałam o tym jakby było mi z jego bratem:(( to okropne uczucie!!! a w do datku dziś kiedy o nim myślałam prawie stłukłam talerz.. kiedy narzeczony spytał co taka zamyślona jestem:( - oczywiście skłamałam, że denerwuje się przygotowaniami do ślubu itp.

Nie wiem co się dzieje:( Chce czasami zostawić to wszystko w cholerę, zniknąć i nie myśleć o niczym!!!

63

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

I bardzo dobrze,ze unika jakichkolwiek rozmów z tobą.......nie zastanawiaj się czy coś kombinuje czy nie.....wykorzystaj ten czas na "szybką kurację uwalniającą".
W żadnym wypadku nie staraj sie na siłę kontaktować się z nim pod jakimiś tam błahymi pretekstami...,bo może to wtedy odwrócić się przeciwko tobie.
Musisz teraz stoczyć bardzo potężną walkę, ale nie ze szwagrem tylko ze sobą. Jak nie przekonasz siebie do tego,że "stoisz nad życiową przepaścią,w którą możesz runąć w każdej chwili" to żadne nasze rady i pocieszania ciebie nie będą miały sensu.
Moja dobra rada: w trudnych chwilach patrz na córeczkę...może ona pozwoli ci zrozumieć co możesz stracić.
Pozdrawiam serdecznie i wierzę w to,że dasz radę smile:)

64 Ostatnio edytowany przez Kalamarnica30 (2012-02-29 22:19:25)

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Prosze Cie bardzo smile po to tu jestesmy by wspierac w trudnych chwilach smile a czasem dokopac big_smile
Im mniej bedziesz go widywac tym wieksza szansa , ze zapomnisz o nim i zauroczenie minie.

65

Odp: Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

lecz się kobieto... kiego kija zawracasz gitarę. temu swojemu psełdo mężowi.skoro teraz bujasz sie w jego bracie ti ci bedzie później?

Posty [ 1 do 65 z 493 ]

Strony 1 2 3 … 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Pomocy ja chyba Kocham przyszlego szwagra! ;(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026