netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Co zrobić gdy życie traci sens,mąż mówi że chyba już nie kocha:(

7 odpowiedzi8 102 wyświetleniazałożony przez kyoto, 28.04.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co zrobić gdy życie traci sens,mąż mówi że chyba już nie kocha:(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Co zrobić gdy życie traci sens,mąż mówi że chyba już nie kocha:(

Tak naprawdę jest tyle rzeczy które chciałabym opowiedzieć, że nawet nie wiem od czego zacząć...
Mam 29 lat, dwoje wspaniałych dzieci i siedmioletni staż małżeński. Gdy poznałam męża miał on już dziecko z poprzedniego związku, które ja po ślubie przysposobiłam (adoptowałam). Zaraz po ślubie mój mąż coraz częściej myślał tylko o sobie, szybko zaszłam w ciążę, urodziłam dziecko a on coraz częsciej oglądał się za innymi. Wiele lat walczyłam  z tym żeby w koncu przestał pisać i spotykać z innymi panienkami.

Walczyłam o niego przez te wszystkie lata, prosiłam, błagałam żeby się zmienił. Nadmienię że nigdy nie mogłam liczyć na najmniejszą pomoc z jego strony. Pracuje, zajmuję się domem, dziećmi, zakupami i wszystkimi innymi rzeczami, on- chodzi tylko do pracy. Wiecznie nie było go w domu i tak naprawdę nie wiem gdzie był i z kim.

Mószę się przyznać sama przed sobą że to wszystko  jest moja wina. Pozwoliłam sobie żeby traktowal mnie bez szacunku. Zawsze za wszystko go przepraszalam, nawet jak wina była jego, zeby tylko się nie obrażał.
Chodziłam za nim, prosiłam o rozmowy i w ten sposób poniżałam samą siebie.
A on...nigdy nie miał dla mnie czasu i nie miał ochoty rozmawiać, bo jak twierdził nie miał o czym.
Zaczęłam się już nawet zastanawiać i myśleć że to moja wina.

Jak próbowałam z nim porozmawiać, że potrzebuję pomocy, że nie daję sobie rady, słysze że nie ma ochoty ze mną rozmawiać  bo nie będę mu robiła pretensji i się obrażą.

Rok temu odeszlam z dziećmi.  Nie wytrzymałam tego wszystkiego, i tego że w miedzyczasie spotykał się z inną kobieta, mężatką mającą również dwójkę dzieci.

Błagał, prosił, przepraszał i wszystko  co możliwe. Uległam. Wróciłam do niego. Trzy miesiące było ok. Starał się, pomagał ale niestety czar prysł.
Wprawdzie nie ma od tego czasu innych kobiet, ale za to on stal sie dwa razy wredniejszy.

Niejednokrotnie od początku roku usłyszałam że on nie wie czy jeszcze mnie kocha, nie wie co dalej będzie, źle się czuje w naszym domu, pracy itd. Najgorsze jest to że nie powiedział mi wprost że już nie chce ze mną być. Powiedział z kolei że lepiej byłoby gdybym to ja podjęła jakąś decyzję.

Przed innymi udaje kochającego męża, ja nie potrafię udawać, trafia mnie szlag. Ja już nawet nie mam sił rozmawiać bo on po prostu nie ma o czym. Muszę żebrać o uczucie, przytulenie tak naprawdę o wszystko , a mimo to on i tak mi da to wtedy kiedy będzie chciał, ale niestety takich chwil jest coraz mniej....:(

To cholernie boli, ale czuję że on nie chce ze mną być ale próbuje wymusić na mnie żebym to ja odeszła. Wtedy nikt nie będzie mial do niego pretensji. 

Wiem że będąc z nim krzywdzę samą siebie, że dzieci to widzą i też cierpią....nie wiem jak to się dzieje że ja pomimo tego wszystkiego nadal go kocham...Czy ze mną jest coś nie tak?

Proszę pomóżcie, bo ja już nie wiem co mam robić...:(

2

Odp: Co zrobić gdy życie traci sens,mąż mówi że chyba już nie kocha:(

Droga Kyoto, no masz wszystki odpowiedzi na swoje pytania. Pozostając z nim, ani szanujesz samą siebie (nie mówiąc już o tym, czym Ciebie darzy on), ani czujesz się szczęśliwa. Myślę, że dany związek Cię tylko bardziej dołuje, nim dłużej w nim pozostajesz. Już udowodniłaś, że jesteś silną, samodzielną kobietą, odeszłaś. Wiesz jak to zrobić, zresztą, że wszystko robisz i tak sama. Po co Ci złudzenia na kolejnych parę lat, że coś się poprawi, gdy wszystko znów wróci do tej samej sytuacji. W końcu jaka różnica, jak to będzie wyglądało w oczach innych ludzi, że Ty odejdziesz, czy on odejdzie? Wszystko, co ma sens, jest tylko Twoje własne szczęście. Masz czas, musisz zdecydować sama. Sama dla siebie, a nie dla związku, czy dla niego. To, że on próbuje przenieść odpowiedzialność za Wasz związek tylko na Ciebie o nim tylko gorzej świadczy. Musisz postanowić czy chcesz dalej w tym trwać, bez złudzeń i oczekiwań, że coś się zmieni... Tak... Nie... Przyszłość należy do Ciebie. Wybierz tak, żeby niczego nie żałować:) Powodzenia!

3

Odp: Co zrobić gdy życie traci sens,mąż mówi że chyba już nie kocha:(

Też przychylam się do tej wypowiedzi.

Zdaje się, że próbując ratować związek, pogrążysz się bardziej w bagnie.

Tu wszystko wskazuje, że będzie coraz gorzej.

Pamiętaj - życie masz tylko jedno i nie zmarnuj go.

4

Odp: Co zrobić gdy życie traci sens,mąż mówi że chyba już nie kocha:(

Bardzo dziękuję za odpowiedzi.
To wszystko jest cholernie trudne. Nie wiem dlaczego i jak to jest, że pomimo wszystko nadal go kocham i nie znajduję w sobie na tyle siły żeby coś z tym zrobic...
Może to ze mną jest coś nie tak ?
Przecież wiem że dam sobie doskonale rady,a mimo tego nie umię nic zrobić...
Inną sprawą jest to że pracujemy razem, u moich teściów i tu pojawia się kolejny problem. Muszę szukać pracy....
Mam straszny  mętlik w głowie...

5

Odp: Co zrobić gdy życie traci sens,mąż mówi że chyba już nie kocha:(

Kyoto , to co piszesz to ja przed dwudziestu laty, te same problemy ,dylematy , maz podniesiony prawie do rangi Guru , zawsze realizowane jego plany i potrzeby ( nie mamy dzieci ) w miedzy czasie tez zdrada , przeprosiny , przysiegi .Nie odeszlam i co mi z tego pozostalo ? Zal do samej siebie , ze zmarnowalam niepotrzebnie tyle lat swojego zycia , uczucia dawno juz wygasly -z jego strony bardzo dawno - brak wspolnych planow , na wsztystko inne zdanie , calkowity brak tolerancji i zrozumienia z obu stron.
Kyoto nie podejmuj decyzji zbyt pochopnie ,jak juz sie zdecydujesz  musisz byc swiadoma i przede wszystkim konsekwentna w swoich dzialaniach , dziewczyno masz dopiero 29 lat , glowa do gory!! , badz dumna , stanowcza , zacznij moze od zmiany pracy - najgorsze co moze byc to pracowac razem z mezem , ja przez ostatnie 10 lat to robilam prowadzilam cala dokumentacje nie naszej ale JEGO -tak mi powiedzial - firmy i na koniec uslyszalam , ze nic nie robilam , ze bylam na jego utrzymaniu ( oczywiscie nie bylam zatrudniona oficjalnie). Jak o tym pomysle to dalej mnie trzesie .Dziewczyno facet to tylko facet nie pepek Swiata ,to ty i twoje dzieci musicie byc najwazniejsi.Ty nic nikomu nie musisz udowadnic jesli juz to samej sobie .
Kyoto moze w koncu przestan kochac jego a zacznij kochac siebie.
                                                                                             Trzymam za Ciebie kciuki.

6

Odp: Co zrobić gdy życie traci sens,mąż mówi że chyba już nie kocha:(

Musze jeszcze cos dodac ,nie oczekuj , ze on podejmie jakas decyzje ( te typy tak maja ) jakby co to nie on , machnij na to reka bo przeciez to chodzi o twoje zycie .Ja czekalam na decyzje z jego strony 20 lat  a i tak sie nie doczekalam .Na koniec uslyszalam , ze cos ze mna nie tak bo jak mi sie nie podobalo to moglam juz dawno od niego odejsc . Kyoto takie zwiazki to UTOPIA !!

7

Odp: Co zrobić gdy życie traci sens,mąż mówi że chyba już nie kocha:(

Dziękuję Ci Devonrex za zrozumienie. Masz rację muszę zmienic pierw sama coś w soim życiu, żeby było lepsze. Maleńkimi kroczkami uczę się zajmować sobą, choć jest mi ciężko bo przez wiele lat najważniejsze były dzieci i on. Mój mąż to widzi i bardzo mu się nie podoba że zaczynam się buntować i nie robić zawsze tego co on chce, ale przecież on nigdy nie robil nawet tego o co go prosilam...
Masz całkowitą rację że on nigdy nie podejmie żadnej decyzji, żeby nie było "na niego", a nawet usłyszałam ostatnio że on nie ma ze mną o czym gadać, nie mamy wspólnego języka i wie że mnie to boli, ale jeśli mi się coś nie podoba to ja mam się z nim rozwieźć....No ale cóż...jest mistrzem odwracania sytuacji ...

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co zrobić gdy życie traci sens,mąż mówi że chyba już nie kocha:(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026