hello
moja siostra planuje wyjazd z mezem i ich 8 miesiecznym synkiem na majowke na jure. stwierdzili, ze wozkiem raczej nie pozwiedzaja i maja racje wiec pomyslalam, ze zaproponuje im jakies nosidelko o ktorych juz gdzies tam slyszalam.. szukalam w google ale jest ich cala masa, jesli mozecie doradzic jakies konkretne to bede wdzieczna
Podobne tematy
Nosidełka Ci niestety nie doradze, wręcz będę obstawiała wózek. Taki 8miesięczny bobas wazy już pewnie kilka kg, więc trudno bedzie nosić go cały czas. Poza tym taki maluch śpi jeszcze podczas dnia więc w wózku bez problemu będzie można go położyć spać.
Rzadko też niestety można znależć miejsce przyjazne rodzicom z dzieckiem. Tylko nieliczne restauracje są wyposażone w specjalne siedzonka dla dzieci, a wózek bez problemu można postawic przy stoliku.
Bobas też nie raz podczas wycieczki będzie potrzebował zmiany pampersa, a ja nie wyobażam sobie jak można przebrać dzieciaka ''w locie''.
Wózek na pewno wyposażony jest w koszyk, do ktorego mozna włożyć wszelkie potrzebne dla dziecka gadżety (jedzenie, napoje, pampersy, zabawki itp)
Tak więc proponuje przemyśleć jeszcze raz co będzie wygodniejsze ![]()
PS: Nie raz byłam na wakacjach gdzie były dzieci w wózkach i to naprawde nie jest problem w zwiedzaniu.
Plinka masz racje. Wozek jest trudny do zastapienia, ale z doswiadczenia wiem, ze warto miec pod reka jakies podreczne nosidelko, ktore w razie czego mozna wykorzystac. Bo to nie jest tak, ze nosisz w nim bez przerwy ale godzinke, poltorej i do wozka. Wtedy gdy na przyklad chcesz pozwiedzac zamek w ogrodzencu z wozkiem raczej nie pochodzisz a z dzidzia w nosidelku owszem. Co do konkretow to moge Ci polecic zaffiro spring,. Niedrogie i dobre
zgadzam sie z verona, womar ma duzy wybor dobrych nosidelek, mamy i korzystamy
hej, dzieki za wsparcie, wybralam to z Womaru. wrocili bardzo zadowoleni:)