moze podpowiedzial by mi jakis doradca .
moje kwalifikacje studium turystyki
kurs florystyczny , kurs krawiecki
kurs obsługi kas fiskalnych tyle papierków inic bo nie mam doświadczenia.
za dlugo jestem bezrobtna. nie chce wychodzic tylko za mąz.
czy chałupnictwo np szycie to dobry pomysł?
przepraszam ze zakładam nowym wątek niechce doklejac sie do pomysłow innych.
Podobne tematy
Wybierz jakiś kierunek w którym się najlepiej czujesz, do którego masz predyspozycje i jedziesz...
Brak doświadczenia nie jest problemem, najważniejsze są chęci. Zaproponuj komuś na początek połowę normalnej pensji i doświadczenie będzie.
A co z tego najbardziej Cie interesuje? Bo ja mam wrażenie że sama troche nie wiesz...jeśli nie coś z turystyką albo florystyką to mogłabyś się załapać do pracy np. w telesprzedaży, zwykle jest dużo ogłoszeń o taką bo zatrudniają dużo ludzi. To jest fajna opcja na start, żeby nabrać doświadczenia, umiejętności. Mam koleżanke co pracowała w Eniro i zawsze opowiada że było fajnie, najbardziej jest zadowolona z tego że nie wyglądało to wcale tak że cały czas dzwoni do ludzi tylko miała dużo innych zadań. Jak jesteś dobra to możesz awansować i dalej się rozwijać w firmie, albo się w tym czasie zastanowić co dalej, może być założyła własną kwiaciarnię?
myslałam ze nikt juz nie napisze a tu prosze nowy post.
Masz racje sama nie wiem .
tak naprawde mam duzo pomysłow na własny biznes ale jak je analizuje to zawsze jest jakies ale.
Potem nic z tego nie wychodzi.