netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

27 odpowiedzi7 495 wyświetleńzałożony przez ellwiraa, 23.04.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1

Temat: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Ciągłe problemy w domu,poczucie odrzucenia i brak pewności siebie.Za każdym razem gdy prubuję nakreslić problem jaki tkwi w mojej rodzinie efekt jest taki ze jestem traktowana jak wróg numer jeden.Szczególnie moja mama ona nawet patrzy na mnie z nienawiścią,nigdy nie usłyszałam od niej że ładnie wyglądam albo że jest ze mnie dumna a co najważniejsze że mnie kocha.Jakiś czas temu powiedziałam o tym głośno podczas wizyty u naszej bliskiej rodziny co pózniej odwróciło się przeciwko mnie ponieważ moja mama mając tą silniejszą pozycje powiedziała że to sobie ubzdurałam ze w żaden sposób mnie nikt nie wyróżnia. Od tamtej pory wujkowie i ciotki patrzą na mnie jak na aliena, a moja starsza siostra triumfuje jest śmieszna a raczej tak sie jej tylko wydaje lubią ją to widać a ja ja jestem w kacie.Cokolwiek nie powiem jest żle moja mama na każde moje słowo ma tysiące ośmieszających mnie tekstów, jak jej tata zwróci uwagę że robi coś zle zaraz odpowiada że czemu "tamtej " (czyli mnie)się nie czepi. Staram się jej nie wchodzić w drogę zamykam się w pokoju i siedzę sama jak palec, jedyną moją komunikacją ze światem jest tel i internet. Moja mama jak tylko słyszy że rozmawiam przez tel to zaraz są do tego ugryzliwe teksty. Oni sobie siedzą tam razem w trójkę, ,świetnie się tam razem bawią śmieją się ale nikt nigdy nie przyszedł i nie zaprosił mnie do nich. Jak już sie tylko zdarzy że jestem z nimi w kuchni lub w pokoju nie omieszkają mnie skrytykować. Tego jak wygladam, co robię, że czasem wyjdę wieczorem ze znajomymi to też im przeszkadza. Potrafia szeptać bezczelnie za moimi plecami a jak przechodzę obok zmieniają temat lub go zwyczajnie urywają. W ostanim czasie sporo sie u mnie działo miałam chłopaka który szybko się zorientował że w moim domu nie dzieje się dobrze,, rozmawiałam z nim o tym i opowiedziałam mu o wszystkim myślałam ze naprawde mnie rozumie i bedzie mnie w tym wspierał. Powiedział mi że go tym przytłaczam,zaczeło się już psuć między nami i sie rozstaliśmy. Moja mama nie kryła zadowolenia z tego powodu, przynjamniej dałam jej kolejny powód do drwin. Wciąż wypomina mi moje błędy, potrafiła do chłopaka mojej siostry powiedzieć (a z kim ona nie chodziła)mówiła tak jakbym spotykała się z połową miasta a ja byłam w trzech związkach. Czuję się do niczego mam wrażenie że czego się nie dotknę wszystko mi się rozsypuje. Ona potrafi kwestionować wszystko jak mam więcej wolnego w pracy to potrafi zadrwić mówiąc "...co wywalili cię z pracy?'' jak jestem chora i od dłuższego czasu jestem na L4 też chodzi za mną i drwi że pewni3e juz nie pracuję.Siedzi w kuchni opowiadając mojej siostrze że pewnie straciłam pracę ale ona nie wie skąd ja mam pieniądze na nowe rzeczy, zakupy które robię do domu. Często też jest tak że jak mama ma żły chumor to krzyczy że ten dom to nie hotel,wciąz mowi że mnie nic nie interesuje. Robię zakupy, sprzątam,ale to i tak nic dla mojej mamy i wciaż mówi że nic mnie nie interesuje. Z dnia na dzień czuję się coraz gorzej, tracę wiar e że cokolwiek mi się uda, że coś potrafię, nic mi się niechce, czasem nawet modlę się by trafił mnie szlag. Czuję się nie potrzebna,i jak kiedyś miałam wolę walki tak teraz jest mi coraz bardziej wszystko obojętne.
Boję się zostać sama, odrzucenia, tego co mówią inni, słowa docierają do mnie dwa razy mocniej.
Błagam nie piszcie mi usiadz z nimi i porozmawiaj bo to nic nie da, ja z nimi dzisiaj porozmawiam a jutro bedzie to samo a nawt gorzej.Nie twierdzę że jestem idealna owszem popełniłam wiele błędów ale rodzina powinna być oparciem pomóc a nie wypominać i szczuć w momencie kłótni.
Oj mogłabym opisywać tysiące takich sytuacji ale nie chcę was zanudzać.
Może powiedziecie mi co mam zrobić jak dalej żyć? jak odbudować poczucie własnej wartości?

2

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Hej, a może spróbuj nie pokazywać przed nim, że się tym martwisz. Głowa do góry, nie ukrywaj się w pokoju, jak będą o czymś rozmawiać, po prostu zapytaj o czym dyskutują, dołącz się do rozmowy. Chwal się im swoimi sukcesami, pokaż że jesteś silna. Dobrze byłoby porozmawiać z nimi, ale jeśli twierdzisz że to nic nie da, jeśli nie chcesz, to może właśnie spróbuj tak. Nie zamykaj sie i nie pokazuj, że Cię to tak boli, chodz normalnie po mieszkaniu i nie przebywaj tylko w swoim pokoju, wyjdz im na przeciw, jak ciężko Ci złapać kontakt jak są razem, to próbuj rozmawiać jak jest tylko mama czy siostra, ale tak ogólnie, żeby widzieli, że z Tobą też można normalnie pogadać, że doradzisz jak mają problem. Tylko pamiętaj to musi być duża zmiana, bo jak raz wyjdziesz a później znowu zamkniesz dzwi od swojego pokoju to mało to da. Wiem, że jest ciężko ale spróbuj.

3

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Wiem że z niektórymi się po prostu nie da dogadać. Może zaweźmij się w sobie dla samej siebie.. i coś wynajmij aby nie znosić ich zachowań na codzień ?
Nie da się normalnie funkcjonować z takimi/takim człowiekiem..
to niszczy.. zniechęca i demotywuje do normalnego życia, do zwykłych działań..
także czas się chyba oderwać..

4

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

A ja myślę, że sama nie wierzysz ,że można Cię lubić...skoro Ty tego nie robisz to jak mają inni?
Przydałaby się pogadanka z psychologiem. Może spojrzałabyś na siebie inaczej, nie oczami matki(tak jak sobie wyobrażasz ze patrzy).
Matki nie zmienisz ale może uda Ci się podnieść samoocenę.
Jesteś już dorosłą kobietą może warto zmienić środowisko, zacząć żyć samodzielnie.

5

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Myślę coraz częściej o wyprowadzce ale pojawia się znow problem samotności,tego że bedę wracała do pustego mieszkania. Gdzies też pocichutku liczę na to że stanie się cud i się to zmieni.
Już kiedyś się wyprowadziłam, i wróciłam z wielkim hukiem oszukana i okradziona przez faceta z którym byłam co stało się pożywką dla mojej mamy do wypominania mi błedów jakich wtedy popełniłam.Pomimo tego że minęło 3lata ja się z tego podniosłam no ale moja mama nie pozwala mi o tym zapomniec. Krytykuje mnie na kazdym możliwym kroku a to mnie zniechęca do jakichkolwiek rozmów z nią.Czasem myślę że byłoby im lepiej jakby mnie wogóle nie było...

6

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Widze, ze po raz drugi obie mamy cos ze soba wspolnego, a dokladniej podobne przejscia zyciowe. To o czym napisalas, ja przezylam 11 lat temu. Co ciekawe tez mam starsza siostre ( z ktora kontaktu nie utrzymuje juz od 2003 roku ). Moja siostra zachowywala sie impertynencko wobec mnie, podstawiala mi klody pod nogi i manioulowala moich rodzicow do tego stopnia, ze poprostu traktowali mnie jak powietrze. Tez byla ich faworytka, bo sie dobrze uczyla, normalnie sie ubierala itp. Nie bylo czegos takiego jak uczucia w stosunku co do mnie. Bylam, bo bylam. W koncu sie zbuntowalam i ucieklam z domu. Kiedy mnie odnalezli po 2 latach, plakali i prosili o wybaczenie, zrozumieli, ze slepo uwierzyli mojej siostrze jak i jej facetowi. Ja nie uronilam ani jednej lzy. Tylko sama powiedzialam im, ze ich kocham i zawsze tak bylo i bedzie. Od tamtej pory gdy rozmawiamy przez tel, sami mi mowia jak bardzo mnie kochaja. Boja sie mnie stracic, mimo iz tylko rozmawiamy telefonicznie, a widzimy sie raz na 2-3 lata. Jak widac poskutkowalo.

Na dzien dzisiejszy rob swoje, i poprostu ignoruj ich zlosliwosc. Niech widza, ze Cie to nie rusza. Predzej czy pozniej przekonaja sie, ze Twoja siostra nie jest lepsza od Ciebie, bo w koncu podtknie sie o wlasne ja i zauwaza, ze to Ty bylas niesprawiedliwie osadzana. Trzymaj sie i glowa do gory.

7

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Dziekuję kochana, aż mi się łezki pokazały...
Może moja wyprowadzka też ich czegoś nauczy.

8

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Witam
Niewiem czy wyprowadzka to najlepszy pomysl, tymbardziej ze wdzisiejszych czasach trudno sie samemu utrzymac finansowo, chyba ze masz nato srodki i jestes pewna ze twoja sytuacja finansowa niezmieni sie. Lepiej bylo by znalezc sobie oparcie wdrogiej osobie ktora ci pomoze bedzie dla ciebie oparciem i wsparciem w ekstremalnych sytuacjach, wtedy wracajac do domu pokazesz ze jestes silna zdecydowana osoba, ale wtedy jest potrzebna druga osoba, ktora poniesie ztoba brzemie twojego zycia, to sie niestanie odrazu , na wszystko potrzeba czasu , ale wart sprubowac.

Pozdrawiam i przepraszam za blendy.

9

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Wszystkiego jestem swiadomo,koszty utrzymania sa ogromne a i zyc godnie tez trzeba. Czekam z utesknieniem na lepsze czasy smile

Cały czas rozmawiamy o mojej wyprowadzce z domu, ale w jaki sposob rozsadny sposob dotrzec do rodziny by zrozumiała swoje zachowanie.

10

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Ellwiraa, wyprowadzka to konieczność.
Przynosi efekty, ale na to trzeba trochę czasu, a Ty chciałabyś już poprawić stosunki w rodzinie.
Pisałaś, że dziadek dostrzega problem i nawet zwraca uwagę mamie.
Pogadaj z nim, miej sojusznika.
A Twój tata? Nie ma nic do powiedzenia?
Z reguły córki mają lepszy kontakt właśnie z ojcem.

W każdym razie zamykanie się w pokoju to największy błąd.
Chowając się to tak jakbyś przyznawała, że faktycznie jesteś "do kitu", pozwalasz, by umacniali swój pogląd na Twoją osobę.

Żyj, uśmiechaj się i tak jak wyżej radzono - chwal się nawet drobnymi sukcesami.

Jak uwierzysz w siebie, to inni też uwierzą.

Nosek do góry!

11

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Hmm jak nie ma mamy z tata mogę porozmawiać i czasem mam wrażenie ze mnie rozumie. No ale mama ma na niego duzy wpływ i potrafi mu przegadać.

Nawet jesli chcialabym powiedzieć o swoich mniejszych czy wiekszych sukcesach ich to nie interesuje zachowuja sie t ak jakbym mowiła do ściany.
Raz sie juz tak wychyliłam i mama nie omieszkala mnie ośmieszyc przed ciotką, głupimi tekstami. Wtedy akurat pracowałam jako kierownik w sklepie z ekskluzywna odzieża. Wysmiewała mnie. Od tamtej pory tego nie robie bo to mi podcina skrzydła i tracę wiare w siebie.

Dziekuję za ciepłe słowa. smile

12

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Witaj
Jest jakas osoba wktorej masz oparcie i zktora mozesz porozmawiac , ktora cie podboduje ?

13

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Mam koleżanki są mi bliskie i mogę im zaufać,ale czasem myślę że maja juz dość słuchania o moich problemach.
Natomiast ogromnym wsparciem jest dla mnie właśnie forum.Jest tu wiele ludzi którzy zawsze napisza coś ciepłego, podniosą na duchu.

14

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Problem jest taki ze samo klikanie niezalatwi sprway , to jest tylko taka chwilowa dorazna pomoc , a gdy wylaczysz monitor problemy wracaja. Potrzebujesz kogos w realu

15

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Zgadzam się, ale nikt cały czas nie moze żyć moimi problemami. Każdy też ma swoje problemy a oobawiam się że z czasem stałoby się to uciążliwe. Próbowałam znaleśc oparcie w swoim chłopaku ale pozniej to juz nawet niechcial słuchac o tym.

Wiec myślę że muszę się zadowolić forum.

16

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Tu niechodzi oto zeby zyc caly czas twoimi problemami , tylko znalezc jak najszypsza droge wyjscia i najbardziej rozsadno, a twojega chlopaka to do skrzyni i na Madagaskar wyslac, to wlasnie wnim teraz powinas miec najwieksze oparcie a jezeli niechce teraz sluchac to jak bedzie w przyszlosci ,gdy problemy sie nawarstwiaja i przychodza nowe.

17

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Nie jestesmy już razem.
Masz jakieś propozycje jak mogę zmienić moją sytuację?

18

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Napewno ty niezmienisz zachowania swojej rodziny , jezeli bedziesz im pokazywala , gdzie jest problem to moga to wzias za atak z twojej strony, dopuki sie nikt nieobudzi i nieuswiadomi sobie sam ze jest problem ,to ty niemasz mozliwosci wplywu nato ,jedynie bedzie ci sie obrywac za kazdym razem.
Mosisz odbudowac poczucie wlasnej wartosci i wiedziec kim tak naprawde jestes, ale sama tez tego niezrobisz.

19

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

O marzę o tym by to na nowo w sobie odbudować, a moje nie udane zwiazki z mezczyznami to potegują.  Ale jak??

20

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Zacznij siebie słuchać, wówczas zaczniesz mieć na większość wpływ. Wprawdzie obecnie również większość zależy od ciebie, ale nie będąc tego świadoma i z błędnymi przekonaniami, czujesz się przez nie zniewolona. Gdy stworzysz właściwe przekonania, służące twojemu rozwojowi, odczujesz wolność w zakresie tworzenia. Będziesz świadoma tego, że odtąd większość zależy od ciebie i wyłącznie od ciebie. Twoje lekcje zaczną się opierać na bezpiecznych, uczciwych, pełnych szacunku i przyjemności doświadczeniach życia. I to nie tylko w jednej wybranej kwestii, lecz we wszystkim, czego tylko zapragniesz doświadczyć. I pomimo, że nieustanie rodzą się w tobie nowe, zdrowe, piękne komórki, które mogą ci pomóc (jeśli czegoś nie zmienisz), będą dalej kopiować ograniczoną wersję ciebie- samotną, zagubioną, brzydką, przegraną, itd. Po prostu opierając się na błędnych przekonaniach, nowe komórki otrzymują stare polecenia, które doprowadziły cię do stanu, z którego nie jesteś zadowolona. Zacznij w siebie wierzyć, a z czasem pozbędziesz się wszystkich wątpliwości.

21

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Poprostu czuję sie nie potrzebna,to mnie dołuje i wypala.
Wiem ze musze byc silna i nie pokazywac im swoich slabosci ani tego ze mnie to boli ale jestem na tyle wrazliwa że słowa docieraja do mnie dwa razy mocniej.
Jak mam to zrobic???

22

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Moim zdaniem powinnaś jednak się wyprowadzić - tylko w ten sposób uniezależnisz się od oceny rodziny. W głowie mi się nie mieści, że można mieć tak wrogi stosunek do własnego dziecka...

23

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Wyprowadzka nieczego niezalatwi , jedynie pomoze jak sa srodki na utrzymanie, a chyba jestes wciazy i niemasz faceta to wtakich okolicznosciach to niejest najlepszy pomysl. A jezeli chodzi o rodzicow to ich tez prawdopodobnie ktos traktowal w podobny sposob a oni automatycznie przezucaja to na swoje dziecko , niezauwazajac problemu. To czego teraz najbardziej potrzebujuesz to bliskosci drugiej osoby ktora wyslucha i zrozumie i bedzie starala sie byc przy tobie. Niemowie o kolezankach ktore sa przez chwile a puzniej zyja swoim zyciem. Tylko ktos kto wlozy swoje serce , aby ci pomoc.

24

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Mam już swojego dobrego duszka smile 

Rodziców nie zmienie ale, zmienie swój świat. Chcę odnaleść siebie na nowo bo mam dla kogo żyć.

25

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Tak trzymaj, super ze masz dobrego duszka, najwazniejsze to przelamywac chore schematy wnaszym zyciu ktore sie nas trzymaja, uwiez mi ze warto zawalczyc o swoje, chociaz bedzie bolalo , ale niema drogi na skroty, jedynie pot na czole i krew na kolanch, ale na koncu tej drogi czeka zwyciestwo.

Pozdrawiam

26 Ostatnio edytowany przez ellwiraa (2011-04-30 18:50:27)

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Krzyk przy najprostszych czynnosciach i wyzwiska sposób działania mojej mamy. Jak ja poprosiłam zeby na mnie nie krzyczała to wtedy sie dopiero wydarła. Myślałam że wydzie z siebie,sto pretensji o tym jak jestem delikatna. Nie przebiera w słowach by mi sprawic przykrośc.

Jak ja w takiej sytuacji mam wyjsc do nich i sie otworzyc na rozmowy.
Ona o mnie nic nie wie, a potrafi mowic takie rzeczy ze az serce boli.

Mam ochote wyjsc stad i zapomniec ze wogole tu kiedykolwiek byłam.

27

Odp: Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Witam. Moge napisać Ci tylko tyle, rodziców już nie zmienisz a jak bedziesz sie zamartwiać i dolować to nic dobrego z tego nie wyniknie dla Ciebie samej. jestem w podobnej sytuacji tyle ,że nie rodzice a teście mnie tak ignorują razem z moim mężem a problem tkwi w tym że razem mieszkamy. Nie musisz robić nic żeby cokolwiek im udowodnić, najważniejsze żebyś zaczęła doceniać samą siebie. Ja np. zrobilam prawo jazdy, zakończyłam studia, znalazłam prace ,a w niej obcych ludzi którzy potrafią mnie docenić i nie raz dostałam pochwałe od szefa, zaczęłam dbać o swój wygląd . Nie zwracam w domu na nich wszystkich uwagi i poprostu ja ich ignoruje a ich aż skręca bo ich dzieciom tak mądrym , inteligentnym najpiękniejszym i wogóle nic nie wychodzi. A najbardziej zrzędną ich miny jak widzą że podobam sie większośći mężczyzną. Tobie radze to samo nie przejmować sie cała resztą. Musisz sama powiedzieć sobie że nie jesteś byle kim że stać cie na szacunek dla siebie. Zobaczysz że nawet nie obejrzysz sie a Twoja sytuacja sie zmieni. Pokasz im na co Cie stać, a najlepiej żeby o Twoich jakichkolwiek osiągnięciach i sukcesach dowiedzieli sie od kogoś obcego. Bądź skromna żeby nie uważli że sie przechwalasz. Wtedy zobaczysz opadnie im szczęka. NIE DOŁUJ SIE BEDZIESZ JESZCZE Z SIEBIE DUMNA ,a choćby dlatego że do wszystkiego dojdziesz sama bez niczyjej pomocy. Trzymaj sie!!! POWTARZAJ ŻE JESTEŚ SILNA I DASZ RADE. POMAGA - UWIERZ.

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak dalej żyć? Jak odbudować poczucie własnej wartości?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026