netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Zbyt szybko? Relacje z rodziną chłopaka

8 odpowiedzi6 048 wyświetleńzałożony przez SamaKfiatka, 20.04.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Zbyt szybko? Relacje z rodziną chłopaka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Zbyt szybko? Relacje z rodziną chłopaka

Dziewczyny, mam wątpliwość czy powinno się nawiązywać bliskie relacje z rodziną chłopaka zanim ten został narzeczonym. Wspólne wyjazdy, obiady, razem spędzane święta - jeszcze zanim dwoje ma pewność, że będzie ze sobą oficjalnie.
Zgodziłam się na częste odwiedziny i spotkania, gdyż rodzina jest dla Niego bardzo ważna, ale dziś mam coraz większe poczucie, to był błąd. Że pomyliliśmy kolejność. Po dwóch latach jestem traktowana z coraz większym dystansem, coraz mniej akceptowana, coraz bardziej "tymczasowa" - co odczuwam zwłaszcza ze strony matki.
Myślę, że podświadomie przestają mi ufać, gdyż moje Kochanie niechcący daje im powód do braku zaufania, nie deklarując chęci wzięcia ślubu po początkowym zbliżeniu; dla nich oficjalne przedstawienie, spędzany wspólnie czas były wstępem do oświadczyn, które nie nastąpiły.

Przez nagromadzenie tych wszystkich subtelności - bo przecież nikt nie powiedział wprost, że jestem w jakiś sposób gorsza - postanowiłam zawiesić te prawie rodzinne relacje. Poczekać do momentu, gdy będziemy pewni, czy sami pragniemy założyć rodzinę, czy zostajemy razem jako partnerzy. Bo według mnie - i żałuję, że nie rozumiałam tego wcześniej - dopiero po jasnym określeniu charakteru związku można wchodzić w relacje z rodzinami, gdyż ich rodzaj jest przez charakter związku określany.

Jakie są wasze doświadczenia w tym temacie, co sądzicie?

2

Odp: Zbyt szybko? Relacje z rodziną chłopaka

No ja raczej uwazam ze temat rodzinny powinnismy wstrzymać aż do powazniejszych planów. Ciezko jest to natomiast rozwikłać jesli druga połowka nie jest samodzielna i mieszka z rodzicami. Wtedy raczej niewiele mamy opcji wyboru. Im człowiek starszy i przyprowadza ową drugą połówkę do domu tym bardziej mamusia albo tatuś(jesli go polubią) nalegają i przyzwyczajają sie do niej.... a poźniej ciezko sie rozstać... W drugą strone istnieje podobny problem. Jesli nas ne polubią to moze byc ciezko.. mówi sie ze rodzice dla swoich dzieci chcą jak najlepiej i czesto w ten sposób daja sobie prawo do szperania i wtykania nosa w nie swoje sprawy.

Mozna sterować wrazeniem typu np. jade do Ciebie ale czas spedzamy poza domem. NIe gotuje Ci obiadu i nie wtrącam sie w zycie rodzinne... Spokojnie powoli daje sie poznawać. Ograniczenie kontaktów tylko do towarzystwa tesciów i 4 scian drugiej połowki czesto moze prowadzic do spięć typu rodzice przestają lubic naszego partnera i chcą rozerwać związek albo sugerują inne rozwiazania i w drugą stronę to samo

3

Odp: Zbyt szybko? Relacje z rodziną chłopaka

moja kuzynka się wstrzymywała 2 lata od wizyt świątecznych bądz imieninowych u swojego chłopaka bo ona i jej rodzina sądzili, że to nie wypada (tradycyjna rodzina), no i przejechała sie na tym ponieważ brat jej chłopaka od razu zaczął przywozic swoja dziewczynę do domu, potem na weekendy no i ona złapała głebszy kontakt z rodziną chłopaka, wszyscy ją polubili, poznali a moja kuzynka wyszła na ''dzikuske'' mimo ze była dłuzej ze swoim chłopakiem - historia z życia wzieta

4 Ostatnio edytowany przez BlackAngel (2011-05-04 22:16:04)

Odp: Zbyt szybko? Relacje z rodziną chłopaka

Uwazam, ze "co za duzo to i swinia nie zje"
Stosunki z rodzicami faceta powinny byc dobre, by sie do Ciebie nie zrazili, ale nie powinnas nagminnie przebywac w ich towarzystwie, w koncu z nimi zyc nie bedziesz. Pokazac sie z dobrej strony, podyskutowac, napic sie kawy, ale  nie wchodzic w ich zycie zbyt doglebnie. Powinniscie wiecej czasu spedzac razem, a nie w towarzystwie rodzicow. w koncu jestescie dorosli smile
A co do siwat i uroczystosci rodzinnych, mysle ze mozna sie tam pokazac, zlozyc zyczenia czy podarowac upominek, ale nie przebywac tam zbyt dlugo, po prostu pojdzcie w swoja strone

5

Odp: Zbyt szybko? Relacje z rodziną chłopaka

Uważam, że to kwestia osobista, ja z chłopakiem 2 i pol roku i jeszcze nigdy nie spedzilismy wspolnie swiat i pewnie z 2 , 3 lata jeszcze tak bedzie, ale to akurat z innych wzgledow.
Mysle, ze nie ma to reguly .

6

Odp: Zbyt szybko? Relacje z rodziną chłopaka

Ja jestem z swoim prawie 2 lata i parktycznie od początku zapoznaliśmy się z swoimi rodzinami. Zostałam bardzo mile przyjeta przez jego rodziców, dziadków i rodzeństwo, on u mnie podobnie. Jak on jest u mnie to większość czasu spędzamy u mnie w pokoju, ale często zdaża się że idziemy siąść razem z rodzicami, wypić kawe, czy obejżeć progam w TV (on i mój tata uwilbiają tem sam serial), niedzilne obiady jemy razem z całą rodziną a święta spędzamy na zmianę, jeden dzień u mnie, jeden u niego. Nie mamy jakiś tam bliższych kontaków z rodzicani (on moimi, ja jego) ale zawsze jest o czm pogadać przy stole smile
jeżeli rodzice partnera są mili, to nie polecam jakiegoś separowania się od nich, co innego jak są negatywnie nastawieni do Ciebie albo waszego związku, ale wtedy to nie wiem co bym zrobiła xD

7

Odp: Zbyt szybko? Relacje z rodziną chłopaka

Ja jestem ze swoim chłopakiem dokładnie 2,5 roku i relacje z naszymi rodzinami są mocno ograniczone. Po prostu wolimy, żeby nasz związek pozostał z boku. Nie potrzebujemy wielkiej integracji.
Przychodze do niego do domu od czasu do czasu, rozmawiam z jego siostrą i mamą. Dwa razy byłam u babci, tak bez okazji. On spędza u mnie czasem weekendy i raz przez przypadek zdarzyło się, że poszedł z moją rodziną na imieniny dziadka. Żadnych świąt, wesel, urodzin razem z naszymi rodzinami.
Nie dlatego, że jesteśmy dzikusami ani też nie dlatego, że nie jesteśmy zaręczeni (zresztą: jaka różnica czy jestem jego narzeczoną czy nie? Jesteśmy razem i to powinno wystarczyć). Nie lubimy oglądania ze wszech stron przez wszystkich członków rodziny ani sztucznego uśmiechu orzy stole. Na takie rzeczy przyjdzie jeszcze czas. Teraz warto cieszyć się intymnymi chwilami we dwoje wink

SamaKfiatka- dwa lata związku to jeszcze nie aż ta dużo, by rodzina naciskała na zaręczyny. To ma być Wasza decyzja. Zresztą chyba nikt nie nalega, żeby mężczyzna przyprowadził swoją wybrankę do domu i na drugim spotkaniu się z nią zaręczył? Zaręczyny i ślub to nie wyścigi, żeby robić coś bo ,,wypada".
Na Twoim miejscu nie przesadzałabym z tymi spotkaniami rodzinnymi, ale nie dlatego, że nie jestem narzeczoną. Skoro źle się tam czujesz po prostu nie przychodź. Nie ważne, że nawet oni myślą, że może jesteś ,,tymczasowa". Najważniejsze, żebyś Ty wiedziała na czym stoisz...

8 Ostatnio edytowany przez Black_Cat (2011-05-13 15:08:49)

Odp: Zbyt szybko? Relacje z rodziną chłopaka

Myślę, że to kwestia osobista. Zależy od wielu czynników choćby od pary, od ich postawy ;-) Jeżeli ludzie czują głęboko w sercu, że będą już razem, to dbają o relacje z 'teściami' tongue I wówczas wcale nie muszą być jeszcze zaręczeni.
Czasem jednak ludzie myślą o sobie poważnie, ale w relacje z rodziną jeszcze 'nie inwestują'.

Z drugiej strony nie wiem czy pomysł pierwszego spotkania z rodziną podczas zaręczyn to dobry pomysł. Ja jednak wolę poznać rodzinę i wkupić się w nią jeszcze zanim w nią wejdę na stałe ;-)

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Zbyt szybko? Relacje z rodziną chłopaka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026