netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Mam nadciśnienie i boję się kiedyś mojej ciąży, czy słusznie????

8 odpowiedzi6 827 wyświetleńzałożony przez gabisiula, 19.04.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mam nadciśnienie i boję się kiedyś mojej ciąży, czy słusznie????

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Mam nadciśnienie i boję się kiedyś mojej ciąży, czy słusznie????

Szukałam takiego wątku ale nie znalazłam.

Otóż od dziecka właściwie mam nadciśnienie, bardzo ciężkie nadciśnienie, ponieważ kiedy nie biorę leków to moja norma wynosi 200/140, a kiedy je biorę też nie jest idealnie bo bardzo trudno jest zbic to moje ciśnienie, zazwyczaj przy łykaniu tych wszystkich tabletek ciśnienie moje wyn. 150/90.
Nie planuje jeszcze dziecka, ale mam chłopaka z którym planuje przyszłosc i na pewno kiedy weźmiemy ślub będziemy chcieli powiększyc rodzinę. Ale boję się tego, nie przez sam fakt że mam tak wysokie ciśnienie ale przez to całe straszenie lekarzy, lekarka do której chodzę po leki na nadciśnienie zawsze mówi to samo: że ona współczuje lekarzowi ginekologowi który będzie prowadził moją ciąże. Nawet kiedyś usłyszałam zdanie żebym zastanowiła się nad adopcją... Wyobrazacie sobie to? Bardzo mnie to zabolało... Przecież tyle kobiet ma nadciśnienie a jakoś dają radę, dostają leki w ciąży które nie szkodzą dziecku a pomagają zbic wysokie ciśnienie.
Co wy o tym wszystkim myślicie?? Czy macie tak samo jak ja?? Nie chcę będąc w ciąży przeleżec całe 9 miesięcy w łóżku albo w szpitalu...

2 Ostatnio edytowany przez Miriam (2011-04-19 21:35:43)

Odp: Mam nadciśnienie i boję się kiedyś mojej ciąży, czy słusznie????

gabisiula niestety ''coś za coś''
Jeżeli będziesz chciała mieć dziecko to przy tak wysokim ciśnieniu, które jest niesamowicie niebezpieczne w ciąży (grozi nawet utratą życia), będziesz musiała być hospitalizowana.
A ryzyko jest naprawdę ogromne, bo może dość do odklejenia łożyska, co grozi śmiercią nie tylko dziecku, ale i przyszłej mamie.
Dlatego tak ważne jest, aby być pod stałą opieką lekarską, co niestety wiąże się z wielomiesięcznym pobytem w szpitalu, by w razie czego szybko przeprowadzić cięcie - wtedy liczą się minuty, a każda jest na wagę złota.
Ja będąc w ciąży nie miałam, aż tak wysokiego ciśnienia jakie Ty masz obecnie nie będąc w ciąży (a ono niestety, ale właśnie w ciąży jeszcze ma tendencje do wzrostu), a mimo to pół roku spędziłam na patologii ciąży i powiem Ci, że wszystko jest do przeżycia, a TA MAŁA ISTOTKA wynagradza potem każde cierpienie i poświęcenie... smile

I jeszcze jedno, piszesz:

gabisiula napisał/a:

moja norma wynosi 200/140, a kiedy je biorę też nie jest idealnie bo bardzo trudno jest zbic to moje ciśnienie

W ciąży jest jeszcze trudniej, w moim przypadku bynajmniej to się nie udało, mój organizm w ogóle nie reagował na leki.
Więc to poniższe stwierdzenie:

gabisiula napisał/a:

tyle kobiet ma nadciśnienie a jakoś dają radę, dostają leki w ciąży które nie szkodzą dziecku a pomagają zbic wysokie ciśnienie.

bardzo mija się z prawdą...

3 Ostatnio edytowany przez gabisiula (2011-04-20 07:33:40)

Odp: Mam nadciśnienie i boję się kiedyś mojej ciąży, czy słusznie????

Miriam właśnie chodzi mi o to abyście wyjaśniły mi wszystkie zagrożenia, wszystko co się z tym wiąże, nie ważne czy to będzie miłe do przeczytania czy nie, chciała bym wiedziec wszystko bo niestety ale z moim lekarzem nie da się o tym porozmawiac "normalnie" bo ona mówi tylko to o czym już wspomniałam.

Jeśli byś mogła to napisz coś więcej o Twojej ciąży, jak przebiegała i czy konieczne jest cięcie cesarskie??

Będę wdzięczna za każdy szczegół:)

4 Ostatnio edytowany przez Miriam (2011-04-20 18:24:25)

Odp: Mam nadciśnienie i boję się kiedyś mojej ciąży, czy słusznie????
gabisiula napisał/a:

Miriam właśnie chodzi mi o to abyście wyjaśniły mi wszystkie zagrożenia, wszystko co się z tym wiąże, nie ważne czy to będzie miłe do przeczytania czy nie, chciała bym wiedziec wszystko bo niestety ale z moim lekarzem nie da się o tym porozmawiac "normalnie" bo ona mówi tylko to o czym już wspomniałam.

Zagrożenia: głębokie zaburzenia czynności nerek, wątroby, rzucawka poporodowa, utrata przytomności, śpiączka... sad
Na szczęście u mnie do niczego takiego nie doszło smile

gabisiula napisał/a:

Jeśli byś mogła to napisz coś więcej o Twojej ciąży, jak przebiegała

Gdyby nie to ciśnienie, to napisałabym, że ciąża przebiegała jak każda inna. Ja bynajmniej nie odczuwałam żadnych skutków tej patologii.
Natomiast jeśli chodzi o poród to hmm... jestem klasycznym przykładem TEGO JAK RODZIĆ SIĘ NIE POWINNO przy tego typu dolegliwościach, dlatego, że lekarz, a w zasadzie ordynator zadecydował o porodzie naturalnym, co w ogóle nie powinno mieć miejsca - błąd w sztuce lekarskiej!
Konsekwencje: dostałam krwotoku, traciłam przytomność w sumie niewiele pamiętam, jedynie panikę i przerażenie w oczach lekarza, oraz krzyk pielęgniarki, bym nie zasypiała.
Zakończyło się powiedzmy, że... dobrze, bo nie doszło do rzucawki poporodowej i śpiączki o której już wspominałam.

gabisiula napisał/a:

czy konieczne jest cięcie cesarskie??

Z pełną odpowiedzialnością po własnych doświadczeniach odpowiem Ci, że cc w takiej sytuacji jest jedynym rozsądnym rozwiązaniem!!!
I nie jest to tylko moja opinia, ale również lekarza, który prowadził mnie przez całą ciążę, niestety w tym decydującym momencie nie miał nic do powiedzenia - decyzja ordynatora była nie do podważenia.

gabisiula napisał/a:

Nie chcę będąc w ciąży przeleżec całe 9 miesięcy w łóżku albo w szpitalu...

Jesteś rozsądną i odpowiedzialną kobietką i jak będziesz musiała to będziesz...po to, by być na bieżąco monitorowaną (KTG, USG), po to, że gdyby Twój stan lub stan Twojego dziecka nagle się pogorszył na wskutek nagłego zwężenia naczyń krwionośnych (czego konsekwencją jest słabe ukrwienie ważnych narządów, np. łożyska, które zaczyna się odklejać)  szybko zakończyć ciąże cc.
Ja co prawda rodziłam 11 lat temu, od tego czasu medycyna poszła bardzo do przodu. Wiem, że obecnie podaje się ciężarnym leki, dzięki którym unikają one wielomiesięcznego pobytu w szpitalu, ale obawiam się, że w Twoim przypadku może to nie wystarczyć, skoro Ty na obecną chwilę nie będąć jeszcze w ciąży już masz tak wysokie, a  w ciąży będzie jeszcze wyższe.
Moje ciśnienie przed ciążą było wręcz książkowe, dlaczego w ciąży uległo gwałtownemu wzrostowi - nie wiem, lekarz powiedział mi, że przyczyny nie są dotychczas w pełni poznane, czasami tak się dzieje.     
W Twoim przypadku jest zupełnie inaczej ...

Poczytaj w necie o gestozie, zatruciu ciążowym - znajdziesz odpowiedzi na wszystkie nurtujące Cię pytania.

5

Odp: Mam nadciśnienie i boję się kiedyś mojej ciąży, czy słusznie????

Bardzo ci dziękuje Miriam za twoją wypowiedz, naprawdę dużo mi wyjaśniłaś. smile
Niedawno urodziła moja szwagierka i jak patrze na tego maluszka to serce mi mocniej bije, marzę aby miec kiedyś swoje własne, malutkie dzieciątko a tu mam tyle nurtujących mnie pytań dotyczących tego nadciśnienia, teraz bardzo często o tym myślę...
Poczytam o tej gestozie ale czy znasz może jakieś przypadki Matek z nadciśnieniem które na przykład miały te największe problemy które wymieniłaś, czyli rzucawka itp?? Czy dziecko rodzi się tak właściwie zdrowe??

6 Ostatnio edytowany przez Miriam (2011-04-20 23:01:38)

Odp: Mam nadciśnienie i boję się kiedyś mojej ciąży, czy słusznie????

Na szczęście nie znam, a wiesz dlaczego..?
Dlatego, że będąc w szpitalu poza tym, że przyjmujesz odpowiednie leki, to na bieżąco jesteś również monitorowana (KTG, USG, pomiar cisienia), na bieżąco również masz robione wyniki, które pozwalają określić czy w moczu nie pojawiło się białko i jeżeli tylko coś jest nie tak, ciąża jest automatycznie przerywana za pomocą cc, a ponieważ zatrucie ciążowe najczęściej (aczkolwiek nie zawsze, czego jestem najlepszym przykładem niestety) daje znać o sobie po 20 tyg. ciąży, to na ogół dzieci z takiej ciąży rodzą się zdrowe tylko z niską masą urodzeniową i  do osiągnięcia odpowiedniej wagi w pozostają w inkubatorze.
Znam natomiast przypadki hipotrofii,czyli wewnątrzmacicznego zahamowania wzrostu płodu do którego dochodzi na wskutek  niewydolności łożyska. Problemy z krążeniem krwi między matką, a płodem powodują, że łożysko nie rozwija się prawidłowo, dziecko jest niedotlenione, nie przepływają do niego substancje odżywcze i wtedy przestaje prawidłowo rosnąć.

Całkiem niedawno rozmawiałam z panią doktor, która powiedziała mi, że zatrucie ciążowe występuje głównie u pierwiastek, więc jest duże prawdopodobieństwo, że przy drugiej ciąży już się nie pojawi, a jakby nawet to alternatywą pozostaną zastrzyki Lovenox.

Tobie natomiast proponowałabym zmienić lekarza, bo to ciśnienie jakie masz teraz to już na chwilę obecną jest dla Ciebie szalenie niebezpieczne.
I nie przemawia do mnie stwierdzenie, że nie da się go ''zbić'', odpowiednio dobrane leki i wszystko się da zrobić.
Poza tym czy miałaś badaną tarczycę..?

7 Ostatnio edytowany przez gabisiula (2011-04-22 10:45:18)

Odp: Mam nadciśnienie i boję się kiedyś mojej ciąży, czy słusznie????

Miriam 3 lata temu byłam w szpitalu na kardiologi a potem jeszcze na nefrologii, miałam robiony szereg różnych badań, próbowali wykryc skąd u mnie tak wysokie ciśnienie, podejrzewam że tarczycę również badali. W końcu okazało się że to ciśnienie to sprawa genetyczna. A co do ciąży to tylko słyszałam że mam się koniecznie zabezpieczac, że ciąża u mnie to będzie ciężka i nic poza tym. Ale przecież kiedyś będę chciała miec dziecko, będę chciała stworzyc normalną rodzinę. Wiesz, właśnie za 2 miesiące wybieram się do kardiologa, może zmieni mi tabletki i dawkę, postaram się również wypytac o wszystko co dotyczy ciąży. I sprawa jest jeszcze taka że kiedy chodzę do mojej lekarki (pani pediatra - lekarz pierwszego kontaktu) to ona nigdy nie mierzy mi ciśnienia, po prostu wypisuje receptę i ponagla mnie żebym koniecznie szła do kardiologa bo ona nie zna się na tym i nie może mi zmienic leków. Także wkońcu muszę się wybrac do tego kardiologa.
Boję się że kiedyś w ciąży coś będzie nie tak, że moje dziecko urodzi się chore, czy ode mnie także zależy dużo aby moje dziecko było bezpieczne i zdrowe czy tylko i wyłącznie od opieki lekarskiej?? Nie wybaczyła bym gdybym ja albo lekarze cośkolwiek zaniedbali...

a czy jeśli wystąpi hipotrofia to da się coś z tym zrobic?? I czy dziecko urodziło się zdrowe czy zupełnie jeszcze nierozwinięte??

8

Odp: Mam nadciśnienie i boję się kiedyś mojej ciąży, czy słusznie????

gabisiula ponieważ ''rozmowa'' robi się stricte prywatna podaj mi swój nr gg - odpowiem na wszystkie pytania.
Pozdrawiam.

9

Odp: Mam nadciśnienie i boję się kiedyś mojej ciąży, czy słusznie????

Wiem że post ma już 5 lat ale poczułam potrzebę wypowiedzenia się.  Jeśli jeszcze nie masz dziecka to myślę że nie wszystko stracone.  Moja mam również ma i miała nadciśnienie jak i nerwice i doczekała się czwórki zdrowych - zapewniam cię że zdrowych - dzieci.  W dodatku każdy z porodów był naturalny a medycyna jakoś bardzo od pani wcześniej wcale nie była lepsza ponieważ pierwsza ciążą odbyła się 16 lat temu a druga 4 i w różnych szpitalach a rozwiązanie było takie samo.  Pozdrawiam cieplutko.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mam nadciśnienie i boję się kiedyś mojej ciąży, czy słusznie????

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026