gabisiula napisał/a:Miriam właśnie chodzi mi o to abyście wyjaśniły mi wszystkie zagrożenia, wszystko co się z tym wiąże, nie ważne czy to będzie miłe do przeczytania czy nie, chciała bym wiedziec wszystko bo niestety ale z moim lekarzem nie da się o tym porozmawiac "normalnie" bo ona mówi tylko to o czym już wspomniałam.
Zagrożenia: głębokie zaburzenia czynności nerek, wątroby, rzucawka poporodowa, utrata przytomności, śpiączka... 
Na szczęście u mnie do niczego takiego nie doszło 
gabisiula napisał/a:Jeśli byś mogła to napisz coś więcej o Twojej ciąży, jak przebiegała
Gdyby nie to ciśnienie, to napisałabym, że ciąża przebiegała jak każda inna. Ja bynajmniej nie odczuwałam żadnych skutków tej patologii.
Natomiast jeśli chodzi o poród to hmm... jestem klasycznym przykładem TEGO JAK RODZIĆ SIĘ NIE POWINNO przy tego typu dolegliwościach, dlatego, że lekarz, a w zasadzie ordynator zadecydował o porodzie naturalnym, co w ogóle nie powinno mieć miejsca - błąd w sztuce lekarskiej!
Konsekwencje: dostałam krwotoku, traciłam przytomność w sumie niewiele pamiętam, jedynie panikę i przerażenie w oczach lekarza, oraz krzyk pielęgniarki, bym nie zasypiała.
Zakończyło się powiedzmy, że... dobrze, bo nie doszło do rzucawki poporodowej i śpiączki o której już wspominałam.
gabisiula napisał/a:czy konieczne jest cięcie cesarskie??
Z pełną odpowiedzialnością po własnych doświadczeniach odpowiem Ci, że cc w takiej sytuacji jest jedynym rozsądnym rozwiązaniem!!!
I nie jest to tylko moja opinia, ale również lekarza, który prowadził mnie przez całą ciążę, niestety w tym decydującym momencie nie miał nic do powiedzenia - decyzja ordynatora była nie do podważenia.
gabisiula napisał/a:Nie chcę będąc w ciąży przeleżec całe 9 miesięcy w łóżku albo w szpitalu...
Jesteś rozsądną i odpowiedzialną kobietką i jak będziesz musiała to będziesz...po to, by być na bieżąco monitorowaną (KTG, USG), po to, że gdyby Twój stan lub stan Twojego dziecka nagle się pogorszył na wskutek nagłego zwężenia naczyń krwionośnych (czego konsekwencją jest słabe ukrwienie ważnych narządów, np. łożyska, które zaczyna się odklejać) szybko zakończyć ciąże cc.
Ja co prawda rodziłam 11 lat temu, od tego czasu medycyna poszła bardzo do przodu. Wiem, że obecnie podaje się ciężarnym leki, dzięki którym unikają one wielomiesięcznego pobytu w szpitalu, ale obawiam się, że w Twoim przypadku może to nie wystarczyć, skoro Ty na obecną chwilę nie będąć jeszcze w ciąży już masz tak wysokie, a w ciąży będzie jeszcze wyższe.
Moje ciśnienie przed ciążą było wręcz książkowe, dlaczego w ciąży uległo gwałtownemu wzrostowi - nie wiem, lekarz powiedział mi, że przyczyny nie są dotychczas w pełni poznane, czasami tak się dzieje.
W Twoim przypadku jest zupełnie inaczej ...
Poczytaj w necie o gestozie, zatruciu ciążowym - znajdziesz odpowiedzi na wszystkie nurtujące Cię pytania.