netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

153 odpowiedzi90 463 wyświetleniazałożony przez grzechu_warta, 08.04.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 154 ]

1

Temat: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Potrzebuje kogoś z kim mogę pogadać. Tak zwyczajnie, może anonimowo.
Bo nie mam nikogo, komu mogłabym się wyżalić, z kim pogadać, a jest mi tak ciężko, ze beczeć mi się chce. Bo ile można czuć się bezużytecznym, słabym i czuć bezsilność...?
Rodzice pokazali jak mnie "kochają". Olewajac mnie i teraz sprawiając mi kłopoty.
Facet - przez niego nie wiem co to stałość uczuć a codzień doświadczam zmienności, która rujnuje mój świat.
Przyjaciółki - phi, kiedy były ale z czasem pokazały "przyjaźń".

Nie chcę wylewać tu całej biografii, poddawać debcie etc.
Szukam po prostu kogoś do pogadania...
Bo jest mi po prostu ciężko... sad Za ciężko jak na moje małe barki...

2

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Ech ... smutno mi się zrobiło czytając Twojego posta. A pomyśleć że jeszcze nie tak dawno sam tutaj "trafiłem" bo miałem problem ...

Strasznie enigmatycznie zaczęłaś ale mniej więcej rozumiem dlaczego nie chcesz tutaj wszystkiego opisywać - to wywołuje ból a i wylewanie żali tak było nie było "bardziej publicznie" nie dla każdego jest łatwe. Nie wiem co się stało ani w jakiej jesteś sytuacji ale mogę tylko na razie powiedzieć żebyś choć trochę spróbowała popatrzeć na życie optymistycznie. Wszystko małymi kroczkami a powinnaś wyjść na prostą. smile

3

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Ciemooki - wiesz czasem człowiek staje na takim rozdrożu, ze nie wiem którą drogę wybrać. A jak wybierze - wg siebie najwłaściwszą - staje na kolejnym, ogromnym rozdrożu, lecz już z mniejszymi pokładami siły. A że moich rozdroży w krótkim życiu było mnóstwo, to na to kolejne rozdroże wchodzę już po kolanach...

4

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Więc ... czego potrzebujesz? Jak Ci pomóc?

5

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Ja potrzebuję tylko pogadać... Opowiedzieć mniej wiecej swoją historię i posłuchać spojrzenia z innej perspektywy. I chyba przede wszystkim mozliwości - gdyby było coś nie tak, bym mogła napisać i pogadać.
Czasem myślę, że potrzebuję psychologa, ale na razie nie ma o tym mowy,

6

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Tylko lub aż, czasem na pozór zwykła rozmowa może bardzo wiele zmienić, co prawda nie jestem psychologiem ani kimś w tym guście no ale ... zapraszam o ile masz ochotę oczywiście. wink

7

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Grzechu_warta - dobrze, ze trafiaś na to forum. Ja też, zresztą prawie wszyscy trafili tutaj z jakimiś problemami z którymi nie dawali rady. W każdej chwili można się tutaj wyżalić, wyrzucić z siebie cały żal. Wiem po sobie że takie pisanie powoduje, że czujemy się lepiej, lżej. Więc pisz co cie trapi, może któraś z nas poprawi ci nastrój i sprawi, że problemy staną się mniejsze.

8

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Kiedyś czułam się dokładnie tak jak Ty ...
Bezsilna i nikomu nie potrzebna.
Teraz, mimo tego , ze mam swoja rodzine, nadal mam takie dni, kiedy mysle, po co ja ty na tym swiecie zyje?
Z rodzicami jak bylam mlodsza wiecznie mialam na pienku.

Jesli chcesz sie wygadac to pisz, napewno znajdzie sie tutaj osoba , ktora cie wyslucha i ci pomoze w taki sposob na ile bedzie to mozliwe.

Pozdrawiam ...

9

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Grzechu_warta: Witaj! Trafiłam tutaj też w sytuacji "dołkowej" i pisałam. Zawsze to jakaś ulga. Też czułam się nikomu nie potrzebna i bez użyteczna.
Co do przyjaciółek, to świetnie rozumiem. Też kiedyś miałam takie pseudo przyjaciółki, które mnie znały jak było dobrze, a jak było źle to nie miały dla mnie czasu. Są ludzie i ludziska...

Pozdrawiam

10

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Myślę, że wiele osób trafiło tu z powodu jakiegoś problemu, bo szukali porady, bo nie mają z kim pogadać, bo czasem lepiej wyżalić się komuś anonimowo... Myślę, że dobrze trafiłaś i że możesz tu poczuć się lepiej. Pozdrawiam smile

11

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Napisz co Cię boli, a spróbujemy Ci pomóc smile

12

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Hejka jak znajdziesz czas to zapraszam możesz napisać.Moje gg 13119830 czekam na Ciebie,pozdrawiam .

13

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Grzechu Warta nie ważne ile razy upadamy bo życie rzuciło nam kłody pod nogi , najważniejsze aby zawsze się podnieść i dalej walczyć a kiedy myślisz, że już nie masz sił to przypomnij sobie jaką już przeszłaś drogę i ile poświęciłaś a zobaczysz, że warto dalej walczyć i nabierzesz nowych sił.

Miałem kiedyś ten sam problem ,  był to dla mnie koszmar świat przewrócił mi się do góry nogami - gdyby ktoś wtedy powiedział mi, że będę się kiedyś z tego śmiał pomyślałbym, że jest nienormalny ,,, a jednak dziś się śmieję wracając pamięcią do tamtego okresu i patrząc jakie proste było rozwiązanie, choć wtedy droga była zawiła smile 

Jak masz ochotę poklikać tak anonimowo , można o głupotach , możemy o tym o wszystkim to pisz : gg: 35104267 zawsze zdejmę Ci trochę ciężaru z barków aby było lżej smile a jak się uda to zrzucimy oboje cały ten ciężar który dźwigasz by było już całkiem łatwo smile

Pozdrawiam ,,,

Kiedyś myślałem , że ja tu nie pasuje, że nie jestem z tego świata, że jestem nie potrzebny i strasznie mnie to dołowała. Teraz myślę podobnie nie wiele się zmieniło tylko, że teraz się cieszę bo wiem, że jestem z edycji Kolekcjonerskiej big_smile

14

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Czekoladko czytając Twój podpis : " Umiesz liczyć , licz na siebie .... " (znamy dalszą część) powoduje u mnie, że czytając Twoje wypowiedzi z takim podpisem na końcu stają się one słowami bez znaczenia, rozwiewa je wiatr a więc nie działają.

Wiesz taka mała sprzeczność z założenia - albo pomagamy, staramy się zrozumieć i pocieszyć albo mówimy komuś ostre nie becz nikt Ci tu nie będzie współczuł , radź sobie sam/a bo Twoje szczęście innych jebi...  - bo o tym mówi właśnie Twój podpis.
Może i się teraz przyczepiłem ale niestety zwracam uwagę na takie szczegóły bo są one ważne i istotne jeśli mamy zaufać komuś kogo nie znamy prosząc o pomoc . Jak to mówią Diabeł tkwi w szczegółach .... big_smile

15

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Wiecie czuje się podobnie.
W domu jest obecnie taka atmosfera, że lepiej tam nie wchodzić. I wszystko o to, że nie ważne co się stanie zawsze jest na mnie. Po raz kolejny straciłem zaufanie do najbliższych, przyjaciół, kobiety...
Każdy robi mi jakieś wyrzuty nie wiadomo o co, mimo że nic złego nie zrobiłem, ale cytując bliską mi osobę "sam powinieneś wiedzieć najlepiej"...

16

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Grzechu_warta jeśli chcesz pogadać,napisz do mnie,może coś poradzimy na twoje problemy.Ja tez nie mam przyjaciół i w życiu również mam pod górkę.Dlatego z tego samego powodu trafiłam na te forum.Znalazłam kilka odpowiedzi,cennych rad i wskazówek.Jeśli chcesz to napisz moje gg 23679496
Pozdrawiam

17

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Ponawiam propozycję rozmowy.

18

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Hej hej ... i jak? Czy coś się zmieniło na lepsze?

19

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Witam.
Gratulacje za nicka.Myślę że skoro wymyśliłaś sobie taką ksywkę to nie jest z Tobą tak źle.
Proponuję napisz więcej szczegółów o swojej sprawie.To naprawdę pomaga.Wyrzuć z siebie wszystko to co Cię boli.Po to jest to forum.Ja też nie wiem co mam z sobą zrobić ale jak tu jestem to mi lżej.
Pozdrawiam.Mariusz.

20

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

cześć wam. też chciałabym się komuś wygadać, chodzi mi tu szczególnie o moje problemy z facetem. nie wiem czy to ja jestem dziwna czy on, w czym tkwi problem chciałabym poradzić sie kogoś bezstronnego sad jeśli mogłabym z kimś pogadać to może byłoby mi lżej. przyjaciółek też nie mam, jedynie dobre znajome które uważają, że problem w związku to nie problem...

21

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

powiedz, co Ci ciązy, coś poradzimy smile

22

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

a ogólnie to chyba wszystko:( im więcej wątków na forum przeglądam tym bardziej widzę, że mam problem z różnymi rzeczami, z emocjami, z zazdrością z facetem... aż szkoda gadać

23

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Poczytałam wątek i widzę ze większość ma odwagę zacząć opowieść lecz jakaś bariera powstrzymuje ich przed kontynuacją
Patrząc po datach to albo ktoś zrezygnował albo .....
No właśnie o co chodzi???
Jak jest źle to trzeba to zrzucić wtedy jest lżej
Jednak mam jeszcze jedno spostrzeżenie -czyż bym była najstarsza na tym forum???

24

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

iwon70 nie wiem, ciężko mi powiedzieć bo nie masz wieku wpisanego, no chyba, że 70 w nicku to Twój wiek wink

25

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....
nikydeeka napisał/a:

iwon70 nie wiem, ciężko mi powiedzieć bo nie masz wieku wpisanego, no chyba, że 70 w nicku to Twój wiek wink

już się poprawiłam -70 nie ale już po połowie

26

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....
nikydeeka napisał/a:

cześć wam. też chciałabym się komuś wygadać, chodzi mi tu szczególnie o moje problemy z facetem. nie wiem czy to ja jestem dziwna czy on, w czym tkwi problem chciałabym poradzić sie kogoś bezstronnego sad jeśli mogłabym z kimś pogadać to może byłoby mi lżej. przyjaciółek też nie mam, jedynie dobre znajome które uważają, że problem w związku to nie problem...

06513@wp.pl to mój mail więc możesz śmiało napisać smile z chęcia Cię wysłucham i może coś doradzę.

27

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

hejka..jestem tu po raz pierwszy nie wiem czy dobrze trafiłam , też chciałbym sie wygadać o swoich problemach ostatnio sobie z nimi nie radze mam 23 lata, męża z którym się niedogaduje i córkę bardzo kochaną. Od kąd wyszłam za mąż mam coraz mniej znajomych.. każdy ma swoje życie i nikogo nie interesują moje problemy.. moja córka ma 3 lata obecnie opiekuję się nia w domu nie mogę pójść do pracy bo nie mam jej z kim zostawić.  Czuję sie bardzo samotna, mąż pracuje a jak nie pracuje to nie ma go w domu nie potrafimy się dogadać, ostatnio sporo pije mi to bardzo przeszkadza a Córka boi się kiedy On przychodzi pijany.. Gdy mówię nie pij, pije jeszcze więcej by zrobić mi na złość.. coraz częśćiej mówi mi o rozwodzie gdy sie kłucimy a gdy się uspokoi mówi jak bardzo nas kocha ja już nie wiem czy to prawda.. pogubiłam się nawet w uczuciach, kiedyś się bardzo kochaliśmy ale teraz to wszystko wygasa./ nie wiem co robić;(??

28

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Hej !

Nie wiem czy Tobie to pomoze, ale pomysl...dzisiaj pada deszcz, ale juz jutro moze byc slonce. Niedlugo bedzie Majowka. Do tego zbliza sie lato. Wakacje. Urlop.
No i jest to Forum, na ktorym zawsze znajdzie sie ktos, kto bedzie chcial, tak po prostu od serca i bezinteresownie...Tobie pomoc wink.


Pozdrawiam

29

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Mam 15 lat , gdy miałam 4 mama uciekła od nas (od mojego taty , brata Kamila i mnie) naszą siostrę zabrała , później mój tata był z taką babą 8 lat która też odeszła zabierając inną siostrę .. Mój tata teraz ma żonę , ma nową rodzinę , ma mnie w dup*ie i mieszkam z babcią . Jeśli ktoś chce mi pomóc żebym mogła się wygadać to bardzo proszę pisać .. Gg-17424860/40193580 . Pozdrawiam , Kasia . ; )

30

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Cześć. Ja mam podobne problemy, w Internecie wbrew pozorom ciężko znaleźć kogoś, z kim można pogadać anonimowo. Są fora, ale trudno to nazwać rozmową. Na czatach ludzie szukają raczej pogawędek o seksie, a na GG nie wiadomo, kto ma ochotę pisać, a kto nie - głupio się narzucać.

Niedawno moi znajomi z innego forum uruchomili czat, który z założenia ma pomagać w takich sytuacjach. Rozmawia się przez niego anonimowo (chociaż można też się zalogować), tylko prywatnie w cztery oczy, z nieznajomymi albo ze znajomymi, którym można przesłać swój profil. Póki co nie ma tam żadnych napalonych macho, a jeżeli jakiś się trafi, można go szybko zbanować. smile

Jeżeli któraś z was ma obecnie takie problemy i ma ochotę poklikać, to mój profil: gochat.in/nowy - jeżeli akurat mnie nie będzie, to możesz zostawić wiadomość,  a wtedy możemy się umówić albo pisać w ten sposób. Co prawda nie jestem kobietą, ale możecie wierzyć, wiem co znaczy być w dołku.

Pozdrowienia.

31

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Ja mam doła już od jakiegoś długiego czasu a nie mam z kim pogadać o swoich  problemach ,póki pod ręką miałam kumpelę było ok ale ona zalożyła rodzinę i wyjechała kontakt się urwał prawie całkiem a ja zostałam sama dlatego jestem tu ,dobrze czasem jest wyżalić się choćby pisząc i zostać wysłuchanym

32

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Ze mną możesz pogadać, jak chcesz to pisz mi wiadomość prywatną.

33

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Witaj dominika30. Chętnie z tobą pogadam. Możesz pisać. Jak chcesz to pisz prywatną wiadomość.

34 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-10-25 21:18:50)

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Ciężko... ale jeśli chcesz możesz do mnie napisać na mój profil na wstawianie adresów stron internetowych jest niezgodne z regulaminem, tam możemy pogadać, można tam rozmawiać z różnymi ludźmi całkiem anonimowo, także bez logowania. Jeśli będę mogła, pomogę. Pozdrawiam i głowa do góry

35

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

witam nazywam sie Łukasz mam 21 lat szukam osoby z którą mógłbym pogadać. moje gg 7320334

36

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Jeśli chcesz możemy pogadać na gg lub przez wiadomosci. Napisz

grzechu_warta napisał/a:

Potrzebuje kogoś z kim mogę pogadać. Tak zwyczajnie, może anonimowo.
Bo nie mam nikogo, komu mogłabym się wyżalić, z kim pogadać, a jest mi tak ciężko, ze beczeć mi się chce. Bo ile można czuć się bezużytecznym, słabym i czuć bezsilność...?
Rodzice pokazali jak mnie "kochają". Olewajac mnie i teraz sprawiając mi kłopoty.
Facet - przez niego nie wiem co to stałość uczuć a codzień doświadczam zmienności, która rujnuje mój świat.
Przyjaciółki - phi, kiedy były ale z czasem pokazały "przyjaźń".

Nie chcę wylewać tu całej biografii, poddawać debcie etc.
Szukam po prostu kogoś do pogadania...
Bo jest mi po prostu ciężko... sad Za ciężko jak na moje małe barki...

37

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Widzę po różnych wątkach na forum że ludzie nie mają przyjaciół!!!
Ja też należe do tej grupy,kiedyś myślałam że przyjaciółką jest moja kuzynka,jednak wszystko co jej mówiłam szło na gorąco do mojej ciotki a na koniec dochodziło do mojej mamy,mama nie była o to zła tylko o to że potrafię sie wyżalić kuzynce która papla na lewo i prawo a nie własnej matce.

Jesli ktoś ma problem również może do mnie pisać.

38

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

potrzebuję zaufanej osoby z którą będę mogła porozmawiać.... o związkach, partnerstwie... o trudach życia...  Mój GG 4001887

39

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

czesc nie wiem od czego mam zaczac ...........czuje sie ttroche nie swojo ...ale potrzebuje z kims pogadac tak od serca ...po mimo ze mam meza i dzieciii czuje sie samotna ..nie mam z kim porozmawiac a moj maz nigdy nie ma czasu a ja juz nie radze sobie z emocjami za duzo obowiazkow chyba mam nie wiemmmm sama

40

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Jeśli ktoś ma ochotę popisać trochę maili z facetem, napisać co cię gryzie albo cieszy, wysłuchać też trochę żali i radości z mojego życia, to zapraszam. Czasem takie napisanie, wyżalenie się, bądź co bądź obcej osobie, pomaga. Być może mój punkt widzenia rzuci trochę inne światło na Twoje życie? A może to Ty sprawisz, że otworzę oczy i inaczej spojrzę na pewne elementy tego świata, które jawią mi się w kolorach już nieco zszarzałych. Warto spróbować smile

41

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

ja tez czuje sie samotna mimo ze mam m?za lecz ciagle pracuje i tak sié mijamy ja wychodzé on przychodzi i na odwr?t nie jemy posilk?w nie spimy razem  seks jest 1raz na miesiac nie zawsze potrafimy si? dogadac dobrze ze mam c?rk? to ona mi daje duzo radosci i satysfakcji nie wiem jak dlugo to znios? bo czasami ma dosyc a mamy obydwoje39lat.

42

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Nie macie komu się wyżalić? Już macie! mua

43

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....
matiq napisał/a:

Jeśli ktoś ma ochotę popisać trochę maili z facetem, napisać co cię gryzie albo cieszy, wysłuchać też trochę żali i radości z mojego życia, to zapraszam. Czasem takie napisanie, wyżalenie się, bądź co bądź obcej osobie, pomaga. Być może mój punkt widzenia rzuci trochę inne światło na Twoje życie? A może to Ty sprawisz, że otworzę oczy i inaczej spojrzę na pewne elementy tego świata, które jawią mi się w kolorach już nieco zszarzałych. Warto spróbować smile

Odpisz na maila wink

44

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Czytam i tak się zastanawiam czy ze mną wszystko jest ok? Mam męża - niby nie pije (jedno piwko dziennie dla zdrowotności - jak on to mówi przecież może nie pić). Jestem mamą 3 wspaniałych dzieciaków (oczywiście jest z nimi trochę roboty - 7 latek problemy emocjonalne - przystosowanie do życia nie jest najlepsze - płacze, nie radzi sobie z problemami, trzeba udać się do psychologa - ale to inna bajka, 4 latka raczej nie sprawia problemów wychowawczych oraz 1 i 2 miesiące Młody - prawie już chodzący). Mamy pracę - mąż stałą a nie koniecznie ale jest (planer finansowy). Mamy rozdzielność majątkową (i chyba od tego czasu się zaczęło psuć między nami - tak mi się wydaje) I można tak pisać (mieszkanie, samochód, działka, zdrowie) wszystko niby jest a ja mam dosyć. Ryczeć mi się chce - bo mam to wszystko a czuje się samotna.

45

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....
Magdalena_1976 napisał/a:

Czytam i tak się zastanawiam czy ze mną wszystko jest ok? Mam męża - niby nie pije (jedno piwko dziennie dla zdrowotności - jak on to mówi przecież może nie pić). Jestem mamą 3 wspaniałych dzieciaków (oczywiście jest z nimi trochę roboty - 7 latek problemy emocjonalne - przystosowanie do życia nie jest najlepsze - płacze, nie radzi sobie z problemami, trzeba udać się do psychologa - ale to inna bajka, 4 latka raczej nie sprawia problemów wychowawczych oraz 1 i 2 miesiące Młody - prawie już chodzący). Mamy pracę - mąż stałą a nie koniecznie ale jest (planer finansowy). Mamy rozdzielność majątkową (i chyba od tego czasu się zaczęło psuć między nami - tak mi się wydaje) I można tak pisać (mieszkanie, samochód, działka, zdrowie) wszystko niby jest a ja mam dosyć. Ryczeć mi się chce - bo mam to wszystko a czuje się samotna.

oj, doskaonale cię rozumiem.niby tylu ludzi wokół nas, ajestesmy samotne.i liczyć też możemy tylko na siebie...

46 Ostatnio edytowany przez Linka89 (2013-06-02 21:30:02)

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Witam to ja też podepnę się do tego wątku też szukam kogoś z kim można pogadać o problemach i zwyczajnych sprawach  a jeśli chodzi o mnie to od roku leczę sie na depresje której nawiasem mówiąc nikt z rodzinny nie rozumie - brat mówi że się powtarzam, a ojciec ze wszystko wzieło się z nudów więc jak się zajme to samo przejdzie, porozmawiać nie mam z kim bo znajomi nie zrozumieja i wyśmieją, a jedna bliska mi osoba, moja mama, która mnie rozumiala odeszła 2 lata temu to tak w dużym skrócie smile gg 10954008

47 Ostatnio edytowany przez dawidj90 (2013-06-02 21:15:14)

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Również trafiłem na forum poprzez ogromny cios życiowy. Gdyby ktoś chciał pogadać i się wzajemnie wyżalić to zapraszam gg 5887982

48

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Witam Was wszystkich
pewnie to nic nowego ale też ostatnio dużo zastanawiam się nad swoim życiem..nie lubię się nikomu narzucać ze swoimi problemami, nie wszystko chcę i mogę powiedzieć znajomym, więc może tu na forum będę mogła się otworzyć, bo tutaj mogę być anonimowa..;) Może to źle zabrzmi (nie chcę nikogo urazić) ale widząc jak wielu z Was ma problemy, człowiek zdaje sobie sprawę, że nie jest sam i jego problem w porównaniu z innymi jest niczym.
Każdemu życzę jak najlepiej i mam nadzieję, że Wasze problemy szybko pójdą w niepamięć wink
Pozdrawiam :*

49

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Ja też chętnie pogadam np. przez gg smile

50

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....
nikydeeka napisał/a:

cześć wam. też chciałabym się komuś wygadać, chodzi mi tu szczególnie o moje problemy z facetem. nie wiem czy to ja jestem dziwna czy on, w czym tkwi problem chciałabym poradzić sie kogoś bezstronnego sad jeśli mogłabym z kimś pogadać to może byłoby mi lżej. przyjaciółek też nie mam, jedynie dobre znajome które uważają, że problem w związku to nie problem...

Znam ten ból ;-( Ahhh... faceci kto ich zrozumie ;p hmmm... pewnie to samo oni myślą o kobietach. Jeśli chodzi o "przyjaciół" są kiedy sami mają problem i znikają gdy ty do nich przychodzisz ze swoimi zgryzotami.

51

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Rdzawa święta racja.. ja chyba nigdy nie zrozumiem facetów..:P a co do przyjaciół to ja w przyjaźń nie wierzę. Nie w dzisiejszym świecie, gdzie każdy myśli o sobie i przychodzi tylko gdy czegoś chce. Najlepiej trzymać dystans:) A tu na forum można anonimowo się wygadać i otrzymać wsparcie ( taką mam przynajmniej nadzieję wink )

52

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Ja trafiłam na forum po tym jak moje "przyjaciółki" powiedziały, że mają już dość słuchać o moich problemach z byłym. Tutaj mogę się wygadać i starać się pomóc innym. Czuje się strasznie samotna na tym świecie. Dzisiaj jest jeden z gorszych dni w moim życiu i nie ma przy mnie nikogo.

53

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Cześć Rdzawa, albo raczej Złota, bo patynienie jest zarezerwowane dla facetów.
Samotność to dzisiaj powszechne zjawisko.
Dawniej ludzie mieszkali na wsiach, w miastach a teraz w internecie.
To nawet praktyczne, bo jak ktoś Ci podpadnie to usuwasz ze "znajomych" i po problemie, chociaż bardziej po ludzku byłoby zrzucenie go ze schodów:)

54

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....
Rdzawa napisał/a:

Ja trafiłam na forum po tym jak moje "przyjaciółki" powiedziały, że mają już dość słuchać o moich problemach z byłym. Tutaj mogę się wygadać i starać się pomóc innym. Czuje się strasznie samotna na tym świecie. Dzisiaj jest jeden z gorszych dni w moim życiu i nie ma przy mnie nikogo.

Spokojnie ... ale ten dzien sie juz konczy wiec popatrz na to jako przeszłosc , jutro bedzie inny lepszy dzien .. smile

hello samotni smile

55 Ostatnio edytowany przez Rdzawa (2013-07-15 22:01:27)

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Fatalny dzień !

56

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....
kicz napisał/a:
Rdzawa napisał/a:

Ja trafiłam na forum po tym jak moje "przyjaciółki" powiedziały, że mają już dość słuchać o moich problemach z byłym. Tutaj mogę się wygadać i starać się pomóc innym. Czuje się strasznie samotna na tym świecie. Dzisiaj jest jeden z gorszych dni w moim życiu i nie ma przy mnie nikogo.

Spokojnie ... ale ten dzien sie juz konczy wiec popatrz na to jako przeszłosc , jutro bedzie inny lepszy dzien .. smile

hello samotni smile

Hej ;-) Myślę, że czeka mnie jeszcze gorszy ;-(

57

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....
kicz napisał/a:

Spokojnie ... ale ten dzien sie juz konczy wiec popatrz na to jako przeszłosc , jutro bedzie inny lepszy dzien .. smile

A jak się nie spełni, to co?
Trzeba raczej zakładać najgorsze, dzięki czemu wytwarza się w sobie system obronny, żeby łatwiej znieść gdyby taki scenariusz się urzeczywistnił.

58

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....
Rdzawa napisał/a:

Hej ;-) Myślę, że czeka mnie jeszcze gorszy ;-(

Jeśli tak , to lepiej się nie kładź spać nie bedzie niespodzianek .. smile)
żartuje...:)
a poważnie to jak tak bedziesz patrzyła na to wszystko pod tym kontem , to słońce nie nabierze balsku a bedzie świeciło w połowe :I

59

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....
szwagier napisał/a:

Cześć Rdzawa, albo raczej Złota, bo patynienie jest zarezerwowane dla facetów.
Samotność to dzisiaj powszechne zjawisko.
Dawniej ludzie mieszkali na wsiach, w miastach a teraz w internecie.
To nawet praktyczne, bo jak ktoś Ci podpadnie to usuwasz ze "znajomych" i po problemie, chociaż bardziej po ludzku byłoby zrzucenie go ze schodów:)

Ja czuje się przede wszystkim strasznie zraniona przez osobę najdroższą mi na świecie. Czasami chętnie zrzuciłabym ją ze schodów albo dała chociaż po pysku. No ale ja nigdy nikogo nie uderzyłam.

60

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....
szwagier napisał/a:
kicz napisał/a:

Spokojnie ... ale ten dzien sie juz konczy wiec popatrz na to jako przeszłosc , jutro bedzie inny lepszy dzien .. smile

A jak się nie spełni, to co?
Trzeba raczej zakładać najgorsze, dzięki czemu wytwarza się w sobie system obronny, żeby łatwiej znieść gdyby taki scenariusz się urzeczywistnił.

trele morele ..
juz najgorsze ....... to liczysz na 13tke tramwaj na przjsciu dla pieszych?
hehe
dajcie spokoj .. myslenie pozytywne ma przyszłosc smile

61

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....
Rdzawa napisał/a:

Myślę, że czeka mnie jeszcze gorszy ;-(

Konkretnie i szczegółowo nie można nikomu pomóc, bo każdy z nas ma inne odczucia, inny system wartości czy doświadczenia i odporność na przeciwności.
Dlatego warto zacząć od przyczyn i zrozumieć sytuację.
Na wiele zjawisk nie mamy wpływu, ograniczają nas predyspozycje intelektualne i zależności w określonym środowisku.
A przecież ważniejsze od strat materialnych, czy towarzyskich jest nasze zdrowie psychiczne, bo co ma być i tak będzie ale przynajmniej obronimy się przed depresją i tzw. dołem".

62

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....
Rdzawa napisał/a:

Ja czuje się przede wszystkim strasznie zraniona przez osobę najdroższą mi na świecie. Czasami chętnie zrzuciłabym ją ze schodów albo dała chociaż po pysku. No ale ja nigdy nikogo nie uderzyłam.

Pomysl czy warto sie przejmowac kims ,kto Toba sie nie przejmuje ?
wiem ze fajnie sie pisze porady ale tylko Ty wiesz jak sie czujesz ..

63

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....
kicz napisał/a:

dajcie spokoj .. myslenie pozytywne ma przyszłosc smile

Samo chciejstwo nie da myślenia pozytywnego.
Trzeba go wypracować, żeby taki stan był skutkiem a nie tylko celem bez pokrycia.

64

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....
szwagier napisał/a:
kicz napisał/a:

dajcie spokoj .. myslenie pozytywne ma przyszłosc smile

Samo chciejstwo nie da myślenia pozytywnego.
Trzeba go wypracować, żeby taki stan był skutkiem a nie tylko celem bez pokrycia.

Chciec to móc i móc to chcec ..
o taka bede ....:))). jesli jest ci zle nie chowaj sie wyjdz do ludzi i usmiechaj sie na przekór życiu


Kurczaczek .. własnie to wymysliłam smile)

65

Odp: potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....
Rdzawa napisał/a:

Ja czuje się przede wszystkim strasznie zraniona przez osobę najdroższą mi na świecie. Czasami chętnie zrzuciłabym ją ze schodów albo dała chociaż po pysku. No ale ja nigdy nikogo nie uderzyłam.

Dla tej osoby nigdy nie byłaś kimś najbliższym a siłowe rozwiązania dotyczą tylko ludzi mało rozgarniętych.
Dobrze, że uniknęłaś takiego incydentu, bo kiedyś zrozumiałabyś jak mocno poplamiłaś swoją dumę i godność.
Niektórzy nie mają w sobie człowieczeństwa i nigdy nie zrozumieją jaką krzywdę wyrządzają bliźniemu swoim postępowaniem.
Dlatego można im tylko współczuć, bo i tak nigdy niczego nie pojmą.

Zaczęliśmy temat od końca i ogólnie, dlatego nie będę zdziwiony jak nie zaakceptujesz mojej pisaniny.

Posty [ 1 do 65 z 154 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » potrzebuję kogoś z kim mogę pogadać....

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026