czy to moja wina? mój facet to damski bokser ! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » czy to moja wina? mój facet to damski bokser !

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: czy to moja wina? mój facet to damski bokser !

jestem z facetem ponad rok, zaczely sie problemy,stracilam przez ten zwiazek rodzine, ale czulam ze to wlasnie on przez to ze nie mam nikogo bliskiego zaczelam sie go bardziej czepiac ze za malo uwagi mi poswieca, ze nie tak sie odezwal nie tym tonem zaczol pic nie regularnie
czasami sie zdarzylo i wtedy to dopiero blo pieklo krzyczal,wyzywal mnie, szarpał, teraz go nie ma bo wczoraj pod wplywem alkoholu znowu byl dym
wylaczyl telefon, nie mam z nim kontaktu i warjuje normalnie juz wszyscy mowia zoataw go nie zaslugujesz na takie traktowanie a ja niepotrafie zyc bez niego nie umie chce zeby przyszedl ,przytulil tylko ze nie potrafie o tym zapomniec co mi robi
pomozcie mi!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: czy to moja wina? mój facet to damski bokser !

Hej,

Wydaję mi się,że nie powinnaś w to brnąć dalej....jesteś z nim szczęśliwa, szanuje Cię? myśle że nie!
Pamiętaj z czasem o nim zapomnisz, czas leczy rany ....pozwól sobie na szczęście....będąc z nim skazujesz siebie na najgorsze....po co?
Trzymaj się...będzie dobrze...ale powalcz o swoje szczęście!

Być jak płynąca rzeka...

3

Odp: czy to moja wina? mój facet to damski bokser !

jak mam walczyc o swoje szczecie?jak zabrali mi slonce....

4 Ostatnio edytowany przez Danusia (2008-11-02 20:46:28)

Odp: czy to moja wina? mój facet to damski bokser !

JAaa.......... nakichać na takie słońce- co szarpie,pije,wyzywa.Dziewczyno.......... w co Ty się ładujesz?????????Jak teraz Cię nie szanuje- to na co liczysz?????????? Jak Ty wogóle możesz pomyśleć o Twojej winie???? Przecież to normalne,że jeśli się kocha- to chciało by się to czuć  w obie strony.

5

Odp: czy to moja wina? mój facet to damski bokser !

Napisałaś,że potrzebujesz przytulenia,ale myślę że naprawdę nie jego.Każdy potrzebuje bliskości kogoś drugiego,a ty przyzwyczaiłaś się do niego i ciężko Ci Go opuścić,ale warto.Otwórz się na innych napewno znajdziesz kogoś kto Cię przytuli i pocieszy,może skontaktuj się z rodziną,powiedz im jak Ci zle napewno zrozumieją i Cię nie odrzucą.Powodzenia mam nadzieję że Ci się ułoży i będziesz szczęśliwa..

6

Odp: czy to moja wina? mój facet to damski bokser !

Uciekaj jak najszybciej od tego faceta. Bóg wie do czego jest jeszcze zdolny. Nie szanuje Cię. Proszę nie ładuj się w ten związek. Moja mama była z takim człowiekiem jak Twój facet. Potem gorzko tego żałowała, bo skrzywdził ją i mnie.

7

Odp: czy to moja wina? mój facet to damski bokser !

Dla pocieszenia powiem Ci, że rozwiadła się z tatmtym człowiekiem, teraz od 14 lat jest szczęśliwą żoną kochającego męża. A on jeszcze nie jedną po nas skrzywdził.

8

Odp: czy to moja wina? mój facet to damski bokser !

Dziewczyny mają rację ,uciekaj od tego faceta jak najdalej.Już teraz masz piekło na ziemi,a co będzie pózniej...
Proszę Cię nie próbuj go usprawiedliwiać,bo nie ma żadnego sensownego wytłumaczenia tej sytuacji.Nikt nie ma prawa Cię tak traktować.Facet który raz podniósł rękę na kobietę nie zawacha się zrobić tego ponownie.

  Miłość - to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń - to jedna dusza w dwóch ciałach. A gdy miłość łączy się z przyjaźnią, powstaje wówczas jedność podwójna i zupełna.

9

Odp: czy to moja wina? mój facet to damski bokser !

Będzie pił-skoro pije,będzie bił -skoro bije,a ty będziesz tak trwać aż w pewnym momencie nie wytrzymasz i dojdzie do tragedii , a niby dlaczego masz cierpieć?zostaw tego człowieka jak najszybciej!!nie ma wytłumaczenia jego zachowania,co byś nie zrobiła nie ma on prawa cię uderzyć.
Zrobisz to co będziesz uważała za słuszne,ale tak piszą dziewczyny pomyślałaś co będzie dalej,wygląda na to że jesteś osobą uległą więc jeżeli nie postawisz wszystkiego na jedną kartę będziesz cierpieć ty a nie daj Boże!w przyszłości wasze dzieci.Pomyśl o tym bo od tego co teraz zrobisz zależy cała twoja przyszłość.

10

Odp: czy to moja wina? mój facet to damski bokser !

JAaa zastanow sie, to jest jakis toksyczny zwiazek.Powinnas jak najszybciej zerwac z nim kontakt,bo moze zrobic ci naprawde powazna krzywde.Przed toba całe zycie,napewno spotkasz tego jedynego bo kazda z nas zasługuje na szczescie i prawdziwa miłość a nie taka, ktora jest chora.........
I jeszcze jedno,nie osadzaj siebie tak surowo, bo to nie jest twoja wina,ze on cie wyzywa,szarpie itp.On jest człowiekiem, ktory nie zasługuje ani na ciebie ani na zadna inna.

Hell is other people.
Jean-Paul Sartre,French philosopher

11

Odp: czy to moja wina? mój facet to damski bokser !

JAaa
Wiem dobrze,co przeżywasz,mam na koncie podobny związek.Jestem w stanie zrozumieć dlaczego go usprawiedliwiasz i kochasz mimo wszystko,nie wyobrażasz sobie zycia bez niego i ciągle masz nadzieję,że on się zmieni,że to co złe jest tylko przejściowe,że przecież Cię kocha...Ale takie myślenie to wielki błąd!
On doskonale wie jak bardzo jesteś od niego uzalezniona więc będzie dalej robił co chce,nic nie zmieni się na lepsze.Jest Twoim katem,nie żadnym słońcem,dręczy Cię psychicznie i fizycznie,pomyśl-czy takiego chcesz życia dla siebie,w przyszłości dla Twoich dzieci?Chcesz być poniżana,krzywdzona,w wiecznym strachu,bez żadnego wsparcia?
Nie na tym polega związek,miłość i szacunek obowiązują obie strony!
Nie raz już to powtarzałam na tym forum kobietom,które przeżywają to samo co Ty-masz prawo do szczęścia,do bezpieczeństwa,do szacunku,nie wolno pozwolić facetowi na takie traktowanie!
Ja znosiłam kłamstwa,wyzwiska,zdrady też w imię miłości,poświęciłam wszystko,również relacje z rodziną,myślałam,że bez niego nie znaczę nic,że nie przeżyję jeśli odejdzie.Chwytałam każde dobre chwile i przytulenia,które mi rzucał czasem jak ochłapy i łudziłam się że będzie lepiej,że to przecież mój miś...
G...o prawda,żaden miś,żadne słońce,zostaw go i ratuj siebie póki nie jest za późno.
Tamten uderzył mnie tylko raz i ten raz dał mi siłę do zerwania-powiedziałam sobie-nikt nie ma prawa mnie bić.Odeszłam choć bolało strasznie ale wiedziałam,że z czasem boleć przestanie,że zrobiłam dobrze.Pogodziłam się z rodziną.
Dzisiaj jest ktoś kto mnie szanuje,jest wsparciem,bezpieczeństwem,podporą,najlepszym przyjacielem.A jego przytulenia to nie żałosne imitacje czułości tylko prawdziwe oznaki uczucia,dodatki to podstaw związku jakimi są zaufanie,spokój,przyjaźń,szacunek,szczere uczucie.Bez tych podstaw nie zbudujesz nic.
Zakończ ten związek,to trudne,wiem,ale jestem dowodem na to,że można.

"I don't even want to try
to become the one who will save your halo."

12

Odp: czy to moja wina? mój facet to damski bokser !

ja tez mam na koncie podobna sytuacje bardzo mnie bolala ale dzieki mojemu chlpakowi ktory wtedy byl mom przyjacielem wyszlam z tego chcialam ze soba skonczyc bo nie moglam zyc ani z nim ani bez niego na dodatek przez niego miaam wiecej kredytow niz dochodow gdy starczylo mi odwagi zeby dejsc on nie przejol sie mna gdy dostalam eksmisje a przeciez slowem tak mnie kochal ale milosc to przedewszytskim czyny nie slowa a co bedzie gdy bedziecie miec dziecko? on takzde i je bedzie bil szarpal i ponizal to jakim on jest czlowiekiem nie jest twoja wina bierz swoj los 2 swoje rece i uwierz znajdzie sie ten ktory przytuli tak ze kosmar w jakim teraz zyjesz zniknie powodzenia!

13

Odp: czy to moja wina? mój facet to damski bokser !

on tak reaguje bo nie znosi jak go krytykujesz.
Mowisz ze zaczelas sie czepiac,ze on to powinien ,tgo nie powinien,mowisz do niego ,- bo ty zawsze,bo ty nigdy,itp,
po co to robisz?
chcesz go zmienic?
Powiedz po prostu ,kochanie nie lubie jak tak sie zachowujesz,a on jak cie kocha to bedzie probowal to zmienic,jesli nie to powiedz ze ma tyle w sobie cech ktorych nie lubisz  i nie bedziesz dluzej tolerowac.Przynajmniej bedzie mial przed toba respekt

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » czy to moja wina? mój facet to damski bokser !

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018