Pytania do ekspertów!
Sama dla siebie chciałabym zrozumieć czym jest borderline, dlatego chciałabym stworzyć pewien obraz, charakterystykę tego zaburzenia dla mnie zrozumiałą, przybliżającą problem.
No właśnie interesuje mnie to, czy osoba gdyby faktycznie miała borderline to czy lękałaby się i bałaby się mówić otoczeniu co ją denerwuje? Czy umiałaby zachować się powściągliwie?
Czy osoba z borderline np. godziłaby się na denerwujące zachowanie, czy pomysły partnera zachowując uległość wobec niego ze strachu, że on mógłby ją zostawić bądź się rozgniewać? Czy w czasie kłótni ważyłaby słowa aby nie zranić osoby bliskiej?
Czy taka osoba bałaby się choćby wspomnieć partnerowi o ewentualnym odejści od niego z obawy, że on mógłby zrobić to pierwszy? Czy taka osoba trawałaby w dramatycznym dla niej związku nawet kilka lat z obawy przed rozstaniem, bo nie umiałaby zaakceptować, że czasem coś może się skończyć? Bez odpoczynku, bez przerw w związku? Bałaby się w ogóle głośno powiedzieć partnerowi: "mam cię dość, jesteś beznadziejny, bez ciebie byłoby mi lepiej"?
Czy tego typu zachowania nie wykluczają borderline? Czy jednak osoba z borderline może być przesadnie uległa, powściągliwa, zasadnicza? Mieć przesadnie wkodowane, że zawsze trzeba postępować słusznie, właściwie itp.
Czy ktoś kto był przesadnie uległy nie może odczuwać frustracji i złości na kogoś wobec kogo był wbrew sobie uległym? Czy ujawnienie tej frustracji, co za tym idzie agresjii nie jest normalną reakcją? Czy uwolnienie złosci nagromadzonej, czyli agresjii tylko musi odnosić się do zachowań impulsywnych, agresywnych w borderline?
Często jak się wymienia objawy diagnostyczne borderline to wśród nich występują m.in.
? impulsywność w co najmniej dwóch sferach, które są potencjalnie autodestrukcyjne (np. wydawanie pieniędzy, seks, nadużywanie substancji, lekkomyślne prowadzenie pojazdów, kompulsywne jedzenie) itp.
Czy osoba z borderline zawsze wykazuje impulsywność? Czy może być sytuacja, że osoba we wszytskich tych sferach uporządkowana, ma borderline? Czy osoba kontrolująca, postępująca powściągliwie w tych sferach też może mieć borderline?
Często też przy zaburzeniu borderline pisze się, że osoby z tym zaburzeniem mają: zaburzenia tożsamości: wyraźnie i uporczywie niestabilny obraz samego siebie lub poczucia wła-snego ja, zaburzenia w obrębie i niepewność co do obrazu ja oraz celów i wewnętrznych preferencji (włączając seksualne). Występuje też roszczepienie.
Proszę o wyjaśnienie, co to właściwe znaczy, jak to należy rozumieć? Jak to można przedstawić w taki najprostszy, przystępny sposób!!!?
Pan Wojciech napisał w poprzednich postach, że nie ma cech, zachowań, które wykluczałyby istnienie borderline. Czy istnieje profil psychologiczny, na podstwie którego jednak można wykluczyć borderline? Tak jak istnieją cechy diagnostyczne według, których możemy próbować dokonać diagnozy, to czy istnieje taki profil, że osoba z tym danym profilem psychologicznym z pewnością nie ma borderline, czy też nawet nie wykazuje żadnego obciążenia w kierunku borderline?