netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Pokłóciłam się z siostrą chłopaka, czy ona słusznie mnie oskarżyła??

6 odpowiedzi3 428 wyświetleńzałożony przez gabisiula, 26.03.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Pokłóciłam się z siostrą chłopaka, czy ona słusznie mnie oskarżyła??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Pokłóciłam się z siostrą chłopaka, czy ona słusznie mnie oskarżyła??

Mieszkam u chłopaka już dosc długi czas, mieszka tam też jego siostra z mężem. Miałam z nią zawsze świetny kontakt, byłyśmy dla siebie jak siostry.
Ale kilka dni temu bardzo się zawiodłam... sad
Szykowałam się we wtorek do lekarza, widziałam że Justyna chodzi jakaś naburmuszona, unikała mnie...
wieczorem kiedy wrócił mój chłopak powiedział mi że ona do niego dzwoniła i poskarżyła się mu że ja siedze całymi dniami w pokoju i nic nie robię, nie posprzątam nawet, i żeby coś mi powiedział bo ona już ma tego dosc. Strasznie się wkurzyłam! Poszłam do jej pokoju i powiedziałam jej dlaczego tak mnie obgadała do mojego chłopaka, czy nie mogła mi tego powiedziec prosto w oczy?? Ona zaczęła się tłumaczyc że jesteśmy w domu we dwie bo reszta pracuje to powinnyśmy jakoś dom utrzymac, żeby było czysto bo wszyscy pracują i wracają zmęczeni. Wygarnęłam jej że przecież zawsze robię w domu porządki, pale w piecu, gotuje obiad, czy mało robię??

Bardzo mnie zabolało że tak postąpiła... w dodatlu obraziła się na mojego chłopaka że mi o tym powiedział, widocznie chciała go nastawic przeciwko mnie i żeby to on się na mnie wydarł że nic nie robię a ona miala miec czyste sumienie...

do tej pory się do mnie nie odzywa a ja do niej. Boli mnie ta sytuacja, poradzcie mi jak mam postępowac. Nie chcę się gniewac ale wciąż jest mi przykro ... to ona powinna mnie przeprosic a nie jeszcze mnie unikac i się do mnie nie odzywac. w dodatku zaraz po klotni poszla do rodzicow na dół i naskarżyla na mnie i powiedziala że się stąd wyprowadzi...

beznadziejna sytuacja

2

Odp: Pokłóciłam się z siostrą chłopaka, czy ona słusznie mnie oskarżyła??

Skoro przez ileś czasu byłyście jak siostry to nie powinnaś lecieć do niej z ryjem, a po prostu spokojnie zapytać  czy stało się coś złego że ona  nie przyszła z tym do ciebie..

Jesli dziewczyna nagle zachowuje się inaczej to znaczy że coś się jej stało, można by spytać czy czasem ktoś jej nie wyzwał że nie posprzątane.
Moze teściowa dopadła ją a ta juz zmęczona jakimiś kłopotami zareagowała tym żalem do ciebie.

Nie ma co niszczyć przyjaźni a iść jak człowiek porozmawiać, zapytać czemu tak zareagowała. Może ma jakies kłopoty, może tego dnia bardzo źle się czuła.

Jeśli byłyście jak siostry to chyba nie powinno sie  drzeć nie dowiedziawszy się o co chodziło.

Gabi zawsze tak łatwo zrywasz przyjaźnie które są od lat i do tej pory były ok?

3

Odp: Pokłóciłam się z siostrą chłopaka, czy ona słusznie mnie oskarżyła??

Droga różyczko, dziękuje ze napisałaś to co myślisz. Może nie zrobiłam dobrze że wpadłam odrazu do jej pokoju z pretensjami ale nie krzyczałam, po prostu zadałam jej pytanie dlaczego tak zrobiła?? Raczej teściowa nie robiła jej wyrzutów. mnie dostało się najbardziej bo stwierdziła że powinnam robic więcej. Rozumiem gdybym naprawdę siedziała z założonymi rękami ale ja bardzo dużo robię! A najbardziej zabolało mnie że tak obrobiła mi tyłek za przeproszeniem!

I tak jak napisałam, ja nie chcę się z nią kłócic ale myślę że to ona powinna przyjsc z tym do mnie a nie ja do niej. Zanim wyszłam z domu w ten pamiętny wtorek to czy nie mogła mi wtedy tego powiedziec?? a ona tylko poczekała aż ja wyjdę i zadzwoniła do mojego faceta.

4

Odp: Pokłóciłam się z siostrą chłopaka, czy ona słusznie mnie oskarżyła??
gabisiula napisał/a:

I tak jak napisałam, ja nie chcę się z nią kłócic ale myślę że to ona powinna przyjsc z tym do mnie a nie ja do niej.

Jak nie chcesz się kłócić to może wyciągnij pierwsza rękę na zgodę? Ktoś powinien być mądrzejszy ponoć big_smile

5 Ostatnio edytowany przez maja 84 (2011-03-26 19:17:17)

Odp: Pokłóciłam się z siostrą chłopaka, czy ona słusznie mnie oskarżyła??

Dziewczyny mają racje, nie powinnas lecieć do niej z pretensjami a brat powinien być dyskretny skoro obiecał.
Skoro siostra  chce się wyprowadzić to znaczy,że bardzo ja ta sytuacja  zabolala, dziwne bo to przecież to jednak jej dom a Ty jesteś jednak tu gosciem.Co do teściów to zawsze uwierzą cóece bo to ich dziecko.
Nie wiem, dlaczego Ci nie powiedziała, może nie chiała awantur? Ma cię za osobe konfliktowa? Jednak tu się nie myliła,Z pewnoscia tu nic nie stalo sie bez powodu i może poczula,że podział onowiązkow nie jest sprawiedliwy, porozmawiala najpierw z bratem nie po to byś tak sie zachowała czy chciała Was skłócić po prostu wyzaliła się.
Powinnaś z nią porozmawiać a nie lecieć z pretencjami czy o zgrozo krzykiem, wyciagnij ręke na zgode i ustalcie podział obowiązków , tak bedzie najlepiej.

A czy słusznie cię oskarżyła? Nie wiem co tego dnia robilas ,że się poczula wykorzystana,dlaczego nie zapytalaś co sie dzieje skoro wyraźnie byla naburmuszona a wy bylyście jak siostry, może ma jakieś większe problemy. Wchodząc w tę rodzine i mieszkając z nią raczej zadbaj o dobre relacje z domownikami tak będzie najlepiej.

6

Odp: Pokłóciłam się z siostrą chłopaka, czy ona słusznie mnie oskarżyła??

Ja nie jestem osobą konfliktową i ona o tym dobrze wie, to raczej ona jest osobą wybuchową i czasami mówi wiele przykrych słów rodzinie które potem żałuje, po prostu powinna pomyślec zanim coś powie. A tu się zdziwicie bo teściowie byli po mojej stronie, wiedzieli że oskarżyła mnie bezpodstawnie. W ten pamiętny wtorek rzeczywiście nie sprzątałam bo szykowałam się do lekarza, ale wystarczyło że by po prostu przyszła i powiedziała zróbmy to czy to, pomóż mi w tym czy innym a nie obgadała mnie do mojego chłopaka.

ale teraz zupełnie z innej beczki, dzięki waszym radom zastanowiłam się nad tą całą sytuacją, wczoraj obie mijałyśmy się po przedpokoju i żadna na siebie nawet nie spojrzała, beznadziejnie się z tym czułam. W końcu kiedy była w pokoju u siebie sama zebrałam się na odwagę i poszłam do niej, powiedziałam jej od progu żeby wiedziała że nie chce się z nią kłócic i wyszło tak że obie się wyprzytulałyśmy, przeprosiłyśmy, nawet się popłakałyśmy z tej całej sytuacji i obie stwierdziłyśmy że to nie było potrzebne. I nawet nie wiecie jak mi ulżyło:)

Dziękuje wam za wpisy bo gdyby nie wy to pewnie do tej pory przez moją dumę nie poszła bym do niej:)

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Pokłóciłam się z siostrą chłopaka, czy ona słusznie mnie oskarżyła??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026