jak to zrozumiec - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 36 ]

Temat: jak to zrozumiec

jak byc silnym gdy na kazdym kroku cios  ?a wczoraj przeczytalem - co 40 kilku letni facet robi  na babskim forum?  pewnie zboczony-  . Kurcze to bardzo mile i dzieki sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: jak to zrozumiec

Nie przejmuj się tym co piszą niektórzy to normalne , że niektóre babeczki reaguja w ten sposób.Jak byc silnym? Niewiem jak to zrobic ale myśle ,że nieważne jak byle było dobrze.Pozdrawiam.

3

Odp: jak to zrozumiec

nie da sie . Dobranoc

4

Odp: jak to zrozumiec

Niestety, ludzie reagują schematami. Na wielu babskich forach można otrzymać propozycję gorącej nocki od panów, więc użytkowniczki często z nimi utożsamiają użytkownikow babskich for. Jak będziesz dłużej na jakimś portalu, to takie podejrzenia znikną...

5

Odp: jak to zrozumiec

najgorsza rzecz to stereotypy i odpowiedzialnosc zbiorowa

6

Odp: jak to zrozumiec

Głowa do góry, wiele dziewczyn jest zaskoczonych tym, że mężczyzna w Twoim wieku zajrzał tutaj i w ogóle. Jednakże jakby nie patrzeć nie jesteś jedyny Panem w naszym babskim gronie. Choć owszem forum zwie się "NETKOBIETY" to zauważyłam, że wielu panów pisze tutaj, poszukuje rozwiązań, bądź rad na swoje problemy itp. Nie masz co się przejmować wink

Niektórzy tak bardzo pamiętają o celu, do którego zmierzają - iż zapomnieli o ruszeniu z miejsca

7

Odp: jak to zrozumiec
slavek35 napisał/a:

jak byc silnym gdy na kazdym kroku cios  ?a wczoraj przeczytalem - co 40 kilku letni facet robi  na babskim forum?  pewnie zboczony-  . Kurcze to bardzo mile i dzieki sad

nie bierz zbyt osobiście komentarzy-na żadnych forach: babskich czy "chłopskich".

Czy to naprawdę powód do smutku?
...a swoją drogą powiedz, czego szukasz na tym forum? Czego oczekujesz?

http://www.youtube.com/watch?v=LXzchCVb7Ag

"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem.
Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas.

8

Odp: jak to zrozumiec

witajcie Monia i Tosia i dzieki . Monia skad wiesz o tym  ? Szukam przyjazni i dobrego slowa i mozliwosci popisania

9

Odp: jak to zrozumiec

slavek35 Skąd wiem?? Znalazłam tutaj wiele takich osób wink
Zapewne znajdziesz i dobre słowo i możliwość popisania, a z czasem może nawet i przyjaźń... Kto wie wink Trzeba próbować

Niektórzy tak bardzo pamiętają o celu, do którego zmierzają - iż zapomnieli o ruszeniu z miejsca

10

Odp: jak to zrozumiec

dzieki dziewczyny . Jak ktoras ma  ochote popisac to zapraszam

11

Odp: jak to zrozumiec

Oh nie warto przejmowac sie takimi komentarzami to tylko ukazuje niedojrzałosc takich osob bo co jestes starszy to przekreslony??co to to nie:)Przeciez jestes dojrzały a dzieki temu mozesz pomoc wielu osobom:) nie mozesz tego do siebie brac naprawde:)szkoda nerwow i smutku^^.

"Chciałabym żyć pięć razy.Urodziłabym się wtedy w różnych pięciu miastach.
Jadłabym różne potrawy i miałabym pięć różnych przyszłości
I..zakochałabym się pięć razy...w tej samej osobie."

12

Odp: jak to zrozumiec

nie rozumiem tylko jednego . Jak napisze 20kilku latek to jest ok a jak w moim wieku  to zle . Ciekawe Monika kto tak pisal ze zaskoczone

13

Odp: jak to zrozumiec

Ja za inne nie odpowiadam, wiem tylko, że na tym forum jest również wielu panów w różnym wieku i każdy znajdzie tu coś dla siebie wink Ja nie uważam aby wiek robił wielki problem w porozumiewaniu się... Naprawdę nie warto przyjmować niektórych słów do siebie.

Niektórzy tak bardzo pamiętają o celu, do którego zmierzają - iż zapomnieli o ruszeniu z miejsca

14

Odp: jak to zrozumiec

Sławku ja mam 41 i co jak mam ochotę zachowywać się jak trzepnięta koza to po prostu to robię smile
Nie ważne ile ma się lat ważne jak się ze sobą czujemy .
Czasami nie warto kreować się na kogoś kim w sumie nie chcemy być ale ktoś nam narzuca sposób zachowania który jest sprzeczny z naszą naturą.
Dlaczego mam być smutna bo życie dało mi kopa ? Do bani z takim interesem ,jestem jaka jestem .Mam duże poczucie humoru,trochę szaleństwa i ryzyka odrobinę szczenięcej głupoty ale potrafię być konkretną osobą i odpowiedzialną.
Prawda jest jedna nikt za nas naszego życia nie przeżyje tylko my sami,syty głodnego nie zrozumie dopóki sam nie będzie głodny

,,Bycie Sobą nie jest grzechem jest zaletą i luksusem na który nas stać jeśli tylko tego chcemy"

15

Odp: jak to zrozumiec

to prawda wiek nie gra  roli  liczy sie jak sie ktos czuje choc musi to byc z  umiarem

16

Odp: jak to zrozumiec

Umiar jest wskazany we wszystkim ale czasami warto po prostu być sobą ..
W małżeństwie próbowałam się dostosować i co klapa na całej linji.Ciągle nie to,ciągle nie tak sad
Byłam sama . A teraz nie jestem bo jestem sobą i nikogo nie udaję na nikogo się nie kreuję i nie naśladuję.Miałam ochotę skoczyć to skoczyłam smile

,,Bycie Sobą nie jest grzechem jest zaletą i luksusem na który nas stać jeśli tylko tego chcemy"

17 Ostatnio edytowany przez Bullinka (2011-03-16 13:14:12)

Odp: jak to zrozumiec

Dokladnie Anula.
Nie przejmuj sie docinkami. Ja tez mam 41 lat i nie widze w tym niczego zlego. Wrecz przeciwnie-wiem czego chce i choc nie jestem idealna to idealnie sie z tym czuje.
Witaj wsrod nas i jesli masz ochocte z nami pogadac to pisz. A zlosliwosciami sie nie przejmuj-wszedzie sa ludzie i ludziska. Jest tutaj sporo mezczyzn i powiem szczerze, ze nawet nie wiem po ile wiosenek sobie licza, bo mnie to nie interesuje dopoki nie ma zwiazku z tym o co pytaja.
Kazdy czegos szuka tu na forum i jak sadze znajduje wczesniej lub pozniej.

Powodzonka.

edit: ad vocem stereotypow i pietnowania innosci: ja sama jestem ich ofiara i w wiekszosci przypadkow juz daje sobie z tym rade. A i z miejszoscia przypadkow mam taki zamiar.

I'm so lonely, broken angel... Polamano mi skrzydla i odebrano z klawiatury polskie znaki diakrytyczne...

18

Odp: jak to zrozumiec

brawo Anula

19

Odp: jak to zrozumiec

brawo Anula. Ciesze sie ze wyszlas na prosta

20

Odp: jak to zrozumiec

Tak różowo nie było ale teraz mojego byłego i jego mamuśkę trafia smile smile .
Mam sprawdzonych przyjaciół ,kupę znajomych ,klienci lubią mnie taką jaka jestem.
A niektórzy właśnie za to cenią.
Czasami trzeba przejść trudną szkołę życia żeby docenić to co w nas samych najlepsze i najbardziej wartościowe.
A wtedy dużo można zyskać smile

,,Bycie Sobą nie jest grzechem jest zaletą i luksusem na który nas stać jeśli tylko tego chcemy"

21

Odp: jak to zrozumiec

Anula70, jesteś bardzo pozytywną osobą. Chciałabym kiedyś, tak jak Ty teraz być dumna z siebie. Nie umiem określić swoich potrzeb. Powinnam się rozwieść rok temu jak zostałam pobita, wtedy odpuściłam. Jednak nie potrafię zapomnieć. Rozmawiam z mężem, ale to przypomina relacje czysto "służbowe". Nie ma między nami tego czegoś. A ja nadal nie potrafię odejść. Boję się, że przez to, że się z nim rozejdę będą cierpiały dzieci, nawet martwię się o to, że mężowi będzie smutno jak nie będzie widywał za często maluchów. On mnie bił i do dziś nie okazał skruchy. Ciągle mnie pyta kiedy w końcu się wyprowadzę. On mnie nie chce, a ja dalej tu tkwię, bo boję się zmienić wszystko z dnia na dzień w życiu dzieci.
A mam świadomość, że gdybym to zrobiła nagle to za jakiś czas mogłabym się cieszyć życiem.

smile

22

Odp: jak to zrozumiec

Milo Cie Sandra spotkac . Hi hi to juz mnie znasz troche i wiesz jaki jestem to jeszcze dodam powodzenia moje Panie jesli moge  tak napisac . Mam nadzieje ze znajdziecie szczescie

23

Odp: jak to zrozumiec

Wiesz co Sandro, ja bym odeszła. Naturalnie wychowanie dzieci bez czynnego udziału ojca jest trudnym obowiązkiem, jednakże nie pozwoliłabym by w moim domu działy się takie sceny. Żeby dzieci widziały bądź słyszały jak między rodzicami jest źle. A co będzie gdy maluchy podrosną i zapytają się czemu pozwoliłaś na to by ojciec tak Cię traktował? Nie wiem w jakim wieku są Twoje dzieci, ale wierz mi choć one dużo nie rozumieją wiele widzą i słyszą i potrafią naprawdę wiele zapamiętać.
Przykładem niech będzie 5latek, którym się teraz opiekuje. U niego w domu nie jest za ciekawie, rodzice się rozwodzą, ale na razie dla pozoru mieszkają razem. Młody potrafi przyjść do mnie i powiedzieć mi, że jego tata dziś nie wróci, bo będzie nocował u takiej innej pani i on się cieszy, bo nie będzie musiał słuchać jak rodzice na siebie krzyczą i mama płacze... Dla mnie to było zaskoczeniem, że dziecko możliwe, że podsłuchało, ale tyle wie i rozumie pewne sprawy...
Zastanów się czy czasami nie warto dla siebie i przede wszystkim dla dzieci uciec z tego domu i "małżeństwa". Lepiej by dzieci wychowywały się bez ojca, ale w domu pełnym miłości i szacunku do członków rodziny, a z tego co opisałaś wnioskuję, że mąż Cię niezbyt szanuje...
Życzę powodzenia, bo naprawdę wiele możesz zmienić by być szczęśliwą wink

Niektórzy tak bardzo pamiętają o celu, do którego zmierzają - iż zapomnieli o ruszeniu z miejsca

24

Odp: jak to zrozumiec

Sandro każdy ma gdzieś wyznaczoną drogę przez którą niestety musi przejść.
Tak to już jest i nawet my nie mamy bezpośredniego wpływu na niektóre sytuacje.
Do nie których decyzji trzeba dojrzeć a to dopiero początek drogi
U mnie mniej więcej tak to wyglądało
_decyzja-wątpliwości-znów decyzja i znów wątpliwości
W końcu podjęcie decyzji i działanie z dużym ociąganiem.
A potem pytania czy dam radę jak sobie poradzę na co dzień i jak zareagują dzieci .
Czyli konsekwencje mojego działania.

Okazało się że poradziłam sobie nie najgorzej ,dzieci też jakoś mi pomogły a miało być odwrotnie smile
Zapytaj samej siebie czego chcesz i co będzie najlepsze dla ciebie.Odrobina zdrowego egoizmu nie zaszkodzi najgorzej jest przełknąć gorzką pigułkę porażki a potem zaczynać od nowa samemu .

,,Bycie Sobą nie jest grzechem jest zaletą i luksusem na który nas stać jeśli tylko tego chcemy"

25

Odp: jak to zrozumiec

Dziękuję wszystkim - Anula, Monia, Sławek. Takie osoby jak wy pomagają uwierzyć w siebie.
Wiecie, mimo, że mąż mnie nie akceptuje, to od nowego roku jakoś do mnie rozmawia. Ale mnie nie satysfakcjonuje kolejne X lat z kimś, dla kogo jestem tylko kucharką, sprzątaczką...
Ja potrzebuję mieć kogoś, do kogo się mogę przytulić, kto stanie w mojej obronie... A nie kogoś kto odpowie zdawkowe tak lub nie gdy o coś pierwsza zapytam (sam nie podejmuje dialogu).
Nie mogę powiedzieć, bo dla dzieci jest dobrym tatą. Ale ja nie jestem szczęśliwa, on mnie nie zauważa. Miałam długie włosy, obcięłam na zapałkę - nie zauważył, z blondynki przerobiłam się na czarną - zero komentarza, itp, itd...
Niektórzy się mnie czepiają (znajomi), że jestem wybredna, bo mam zaradnego męża. Jednak co z tego, skoro od kilku lat śpimy w osobnych pokojach, nie mamy wspólnych tematów, spacery go nie interesują...
Po prostu dwie odrębne jednostki, które zamieszkują ten sam lokal. Ja nie raz prosiłam, byśmy poszli nawet do mediatora, ale jak po pobiciu mnie, na pytanie policjantki "czy pan widzi, jak teraz żona wygląda?" odpowiedział "zwykła fifa", to już nie potrafię robić dobrej miny do złej gry.

Pozdrawiam Was dziewczyny i Sławku wink

smile

26

Odp: jak to zrozumiec

nie masz za co mi dziekowac nic nie zrobilem .

27

Odp: jak to zrozumiec

ja w sumie też nie.

,,Bycie Sobą nie jest grzechem jest zaletą i luksusem na który nas stać jeśli tylko tego chcemy"

28

Odp: jak to zrozumiec

Dziwi mnie ze piszes juz o tym w kolejnym watku.. moj watek byl przeznaczony tylko dla dziewczyn i w wyraznie bylo napisane "szukam przyajciolki" nie przyjaciela, sa tu kobiety, ktore potrzebuja babskiej rozmowy, wiec nie dziw sie ze sie taka byla nasza reakcja.
A tak sie tlumaczysz ze nie jestes zboczencem jakbys nim byl. Boże jestes facetem czy baba? bo zachowujesz sie gorzej niz zraniona baba.

^^ 'Ciągłe uczucie tremy, Boże zrób coś!.'

29

Odp: jak to zrozumiec

Sławek weź się w garść bo co zajrzę na Twój wątek to zalatuje depresją, desperacją i użalaniem się nad sobą. Zamiast ukazać to co w sobie masz najlepsze to skupiasz się na tym jakie życie jest niesprawiedliwe. Nie jesteś jedyny któremu jest pod górkę. Powiem Ci, że większość forumowiczów ocenia po stylu pisania a Ty ciągle piszesz o tym jak Ci źle i to działa na Twoja niekorzyść. Przymiotnik opisujący Twoją osobę to "maruda". Jeśli nie chcesz aby to przylgnęło do Ciebie na stałe to zaprezentuj się nam od tej lepszej strony. Dużo dziewczyn odpowiada na Twoje posty starając Ci pomóc i wesprzeć ale jeśli Ty w takim tempie będziesz zakładał nowe wątki z cyklu" życie mnie kopie" to kiedyś skończy się cierpliwość dziewczyn. Więc nie zmarnuj tego, że ktoś poświęca Ci swój czas.

30

Odp: jak to zrozumiec

co jest pozytywne ? Moze to ze gram w szachy i hmm  moze niespelnione marzenie jakim bylo  bycie nauczycielem historii . Niestety nie bylem za dobry z  rosyjskiego i balem ze obleje  egzamin  do liceum . Potem chcielismy w kilku isc do techniku ale na przeszkodzie stanela sprawa  pracy bo to technikum wieczorowe . I tak zostalo mi tylko marzenie . Dobranoc wszystkim

31

Odp: jak to zrozumiec

wiesz Apoteoza myslalem nad tym co napisalas i chyba wiem czemu tak postepuje . Jestem niestety bardzo niesmialy gdy  mam zagadac do obcej dziewczyny to wrecz mnie  paralizuje . Dlatego trudno mi poznac dziewczyne i przez to kazda porazke ciezko znosze. Dodatkowym problemem jest moje zdrowie i pewnie dlatego jestem jak to nazwalas - maruda - - musze zwiasc sie w garsc choc to nie proste - dzieki

32

Odp: jak to zrozumiec

Ja tez bardzo lubię historię i podobnie jak u Ciebie życie mnie zmusiło do podjęcia innych decyzji ale to nie zmienia faktu, że historia jest moją pasją. Ostatnio zajęłam się zbieraniem informacji na temat mojej okolicy. Coś fascynującego.
Myślę, że musisz zmieniać swoje przyzwyczajenia. Dzień rozpocznij od włączenia sobie ulubionej muzyki.  To dobrze nastraja na cały dzień.
Żeby zmienić obraz na Twój temat to może opowiedz zabawna historię ze swojego życia  smile

33

Odp: jak to zrozumiec

hej . Sorry ze dopiero teraz pisze ale w nocy dopadla mnie grypa zoladkowa i koszmarnie sie czuje . Czy bedzie zabawna to nie wiem ale ciekawa . Chodzilem do szkoły zawodowej i szlem po peronie bo  mialem wracac pociagiem - w pewnym momencie z  daleka slysze jak wozek akumulatorowy na kogos trabi zeby zszedl z  drogi . Trwalo to dluzszy czas i w koncu mysle  czemu ten ktos nie zejdzie  a caly czas dzwiek byl z  daleka . W koncu odwracam sie od razu glosny dzwiek a wozek byl za mna .Nie wiem czemu byl taki efekt

34

Odp: jak to zrozumiec

puk puk dziewczyny .  jest tam ktos?  napisze ktos ? Zapraszam chetne .  kazdy temat

35

Odp: jak to zrozumiec

udanego wieczoru na poczatek week . Czekam na dziewczyny ze moze ktoras napisze . Jako temat proponuje nasze hobby zainteresowania .   Oczywiscie inne propozycje tez

Posty [ 36 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018