Witam Was dziewczyny ![]()
Założyłam ten wątek, bo nie wiedziałam gdzie to napisać.. Uprzedzam, że korzystałam z wyszukiwarki i nie znalazłam spokrewnionego tematu.
A mianowicie mój problem polega na tym, że przez swoje ostatnie zachowania (pod wpływem dużej dawki alkoholu) zraziłam do siebie fajnego chłopaka. Znaczy to jest mój kolega, ale mi się podoba i odwrotnie.. Chciał zacząć się spotykać ze mną, ale jak zobaczył moje ostatnie kłótnie i pretensje po "pijaku" to zwątpił.. Nie wiem czy dam rade to naprawić, jak mam to zrobić? Ostatnio zdarzało mi się na imprezach odwalić szopkę, mam ostatnio problemy rodzinne, po prostu gorszy okres w swoim życiu.
Jakie działania powinnam poczynić w tym kierunku, żeby po prostu zatrzeć te złe alkoholowe wrażenie? Zaznaczam, że po trzeźwemu nie ma mi nic do zarzucenia. Ta moja szopka miała miejsce dwa razy, chce się zmienić, układam sobie wszystko w głowie, bo jeżeli nie tylko on tak to postrzega, to zostanę sama, a tego raczej nie chce.
Proszę Was, pomóżcie mi, bo naprawdę mi zależy na tym, a mam totalną pustkę w głowie i nie wiem jakie kroki zrobić ![]()
Dodam, że zazwyczaj po wypiciu nie mam żadnych zachwiań emocjonalnych, nie mam także wzmożonej agresji, praktycznie zawsze jestem pozytywnie nastawiona
Pozdrawiam