Witam.
Mam Faceta z którym od jakiegoś czasu się spotykam. On miał wiele dziewczyn i tym samym partnerek seksulanych. Ja jestem dziewicą. Nie dlatego że jestem przeciwna seksu przed ślubem no poprostu tak wyszło. Ona natomiast podkreśla że nie przeszkadzałoby mu jak partnerka miałaby kogoś przed nim, często wspomina ze jego byłe też miały. I wydaje mi się że to może stanowić jakiś problem miedzy nami bo on dysponuje większymi oczekiwaniami w stosunku do prartnerki kórych ja być może nie spełnie. To mnie spina przed ewentualnym zbliżeniem.
Co o tym sądzicie? czy to dla faceta może być zbyt duży problem?
Podobne tematy
zwiazek to nie tylko seks a jezeli on bedzie ci robil jakies problemy, naciskal, domagal sie "swojej doli" to go zostaw bo w jego oczach bedziesz tylko miesem do ru*******
jezeli facet kocha kobiete sercem a nie główką to różnica temperamentów nigdy nie bedzie stanowila problemu.
Ona natomiast podkreśla że nie przeszkadzałoby mu jak partnerka miałaby kogoś przed nim, często wspomina ze jego byłe też miały.
Przepraszam, ale co Cie to obchodzi ile partnerów seksualnych miały jego byłe partnerki? Nie zrozum mnie źle, ale gdyby mój facet prześledzał przy mnie swoje miłosne podboje do kilku pokoleń wstecz to szybko ucięłabym takie wywody - nie są ani grzeczne, ani przyjemne do słuchania. Czyn on się tutaj chwali? Że niby taka chmara dziewczyn na niego poleciała? Chwała jemu, ale to powód do popisywania się przed kumplami, nie przed dziewczyną. To po pierwsze.
Po drugie (i najważniejsze) - Ty to Ty. Jesteś taka, jaka chcesz być, i każdy facet ma ŚWIĘTY OBOWIĄZEK uszanowania Cię taką, jaka jesteś. Jeśli tego nie zrobi - nie jest Ciebie warty.
falka - to samo sobie pomyślałam. W życiu nie chciałabym wysłuchiwać z kim i dlaczego spały jego byłe, co mnie to obchodzi ![]()
I wydaje mi się że to może stanowić jakiś problem miedzy nami bo on dysponuje większymi oczekiwaniami w stosunku do prartnerki kórych ja być może nie spełnie. To mnie spina przed ewentualnym zbliżeniem.
Słuchaj to Ty wybierasz odpowiedni czas dla siebie na zbliżenie - jeżeli poczujesz ze bedziesz gotowa. nie rob niczego na siłe.a facetowi bylo zwrocic uwage podczas tych jego opowiadan o byłych...
viktoriam napisał/a:Ona natomiast podkreśla że nie przeszkadzałoby mu jak partnerka miałaby kogoś przed nim, często wspomina ze jego byłe też miały.
Przepraszam, ale co Cie to obchodzi ile partnerów seksualnych miały jego byłe partnerki? Nie zrozum mnie źle, ale gdyby mój facet prześledzał przy mnie swoje miłosne podboje do kilku pokoleń wstecz to szybko ucięłabym takie wywody - nie są ani grzeczne, ani przyjemne do słuchania. Czyn on się tutaj chwali? Że niby taka chmara dziewczyn na niego poleciała? Chwała jemu, ale to powód do popisywania się przed kumplami, nie przed dziewczyną. To po pierwsze.
Po drugie (i najważniejsze) - Ty to Ty. Jesteś taka, jaka chcesz być, i każdy facet ma ŚWIĘTY OBOWIĄZEK uszanowania Cię taką, jaka jesteś. Jeśli tego nie zrobi - nie jest Ciebie warty.
Dokładnie !
Spotykac sie z kims, a uprawiac seks troszke odchodza od siebie. To ze koles mial mnostwo kobiet - ok. Ale nie musisz sie martwic i stresowac, ze z tego tytulu ma byc Tobie niedobrze czy cos. Najlepiej zanim zaczniecie inicjacje seksualne - porozmawiac z nim. Nie moze wymusic na Tobie seksu czy nie daj boze wziac Cie sila. Powiedz mu jakie sa oczekiwania w stosunku do niego, ustalcie zasady. Jak dlugo sie z nim spotykasz ?
Wydaje mi sie, ze autorce watku nie chodzi o to, ze nie chce uprawiac sexu i chce zostac dziewica tylko chodzi o to, ze wstydzi sie przyznac do tego, i obawia się, ze on pomysli o niej, ze jest niedoswiadczona, ze moze cos jest z nia nie tak skoto do tej pory jest dziewica. Moge sie mylic, ale takie odnosze wrazenie.
Rozumiem to bardzo dobrze, ale przeciez jesli mu zalezy, to zaakceptuje wszystko. Moze nie od razu, ale po jakism czasie... ![]()
Po pierwsze jak się dowie ma świadomość, że się szanujesz i byle kto Cię nie miał, po drugie jesli coś do Ciebie czuje to z chęcią pobawi się w Twojego nauczyciela, tylko zwyczajnie mu to powiedz...z pewnością jesteś chętna się uczyć i skorzystać z jego doświadczenia. To też połechce jego ego, będzie się czuł zajebiście ważny w Twoim życiu i dobrze, tak ma się czuć, bo na pewno dla Ciebie jest. ![]()
To nic złego nie mieć doświadczenia, myślisz że dlaczego tak duzy procent facetów jara rozdziewiczanie kobiet? COś w tym musi być ;p