netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

FLIRT - CO O TYM MYSLICIE?

7 odpowiedzi4 139 wyświetleńzałożony przez Lilaa87, 24.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » FLIRT - CO O TYM MYSLICIE?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: FLIRT - CO O TYM MYSLICIE?

Co to jest tak naprawde waszym zdaniem flirt, kiedy sie zaczyna i gdzie jest jego granica? Jakos nie do konca to rozumiem. Czy godzicie sie na to aby wasi faceci sobie flirtowali?

2

Odp: FLIRT - CO O TYM MYSLICIE?

Jasne, że się na to nie godzimy. Informowanie swojej partnerki o flircie z inną jej uwłacza. Takie sprawy Panowie powinni zostawić tylko i wyłącznie dla siebie. Ja sama lubię flirt i jeżeli ogranicza się do ujmujących komentarzy, uroczych spojrzeń i maili lub smsów pobudzających wyobraźnię to jest ok. Przeciągnięcie tej granicy na pocałunki, seks i częste spotkania w tajemnicy to już wykracza daleko poza flirt

3 Ostatnio edytowany przez hardy_man (2011-02-24 13:59:53)

Odp: FLIRT - CO O TYM MYSLICIE?

Równie dobrze można napisać, że przeciąganie granicy poza uśmiech, spojrzenie, ujmujące komentarze w kierunku...maili i smsów pobudzających wyobraźnię wykracza daleko poza flirt.

Jeden akceptuje zalotne uśmiechy, drugi pozwala umówić się na kawę, a i są ludzie, którzy uprawiają seks z innymi partnerami - za przyzwoleniem.
A jeszcze inni pieklą się jak są świadkiem jak ich dziewczyna/chłopak sprawi komuś komplement.

Flirt to część codziennych relacji, to coś normalnego i fajnego - powinno dodawać nam energii i budować dobre samopoczucie zamiast prowokować do podejrzeń, braku zaufania. Wydaje mi się, że ważne by dobrać się w parę z kimś dla kogo granica jest podobna do naszej.

4

Odp: FLIRT - CO O TYM MYSLICIE?

ujmujace komentarze, uroze spojrzenia, maile, smsy podudzajace wyobraznie sa ok? ja za takie maile i smsy (bo to tylko tak 'niewinnie'') spakowalam sie wyjechalam, ledwo mnie sprowadzil spowrotem. Co innego powiedziec komplement, a co innego pisac ''pobudzajace wyobraznie'' maile. Z takim rozumowaniem to jest jawna zgoda na zdrade przyszlosciowa. Kiedys bylam szalenie tolerancyjna i moj luby mial pelna swobode ruchow, bo ''jak bedzie chcial cos podzialac na boku to i tak to zrobi'', wiec po co kogokolwiek ograniczac? Niestety, dla niego zdrada tzn fizycznosc, a on tylko pisal wiec mnie nie zdradzil, ale taka korespondencje mailowa, smsowa dla mnie to jest zdrada emocjolnalna. I teraz po ''olsnieniu'' kiedy postawilam sprawe na ostrzu noza mam nadzieje ze zmadrzal juz calkowicie. Kobieta jest tylko jedna zarowno jak i do lozka jak i do ''smsow pobudzajacych wyobraznie''. No ale dzieki temu, ze chcial sobie podbudowac ego takim mailowym smsowym flirtem jak mial pelna swobode ruchow ( nigdy nie ingerowalam w jego wyjscia z kumplami, wyjazdy, poranne powroty bo zalatwial interesy) to teraz dopuki mu nie zaczne ufac zyje praca-dom, brak dostepu do neta, i tel zawsze na widoku, abym widziala, czy znowu nie pisze sms za smsem, albo slyszla czy nie dostaje dziesiatek wiadomosci. Zaufanie latwo stracic gorzej odzyskac...

5

Odp: FLIRT - CO O TYM MYSLICIE?

To moze ja jestem jakas inna bo u mnie zaden flirt nie wchodzi w gre gdybym tylko dowiedziala sie albo zobaczyla to zle by sie to raczej skonczylo. Mnie denerwuje to ze moj maz w kazdym sklepie banku gdziekolwiek jak obsluguja kobiety to odrazu zarty usmiechy i w ogole takie tam ale jak obsluguja faceci to juz mniej. Tak mnie to wkurza.

6

Odp: FLIRT - CO O TYM MYSLICIE?

To znaczy, że Ci zależy smile to dobrze smile ale ja bym to "wkurzenie" zachowała tylko dla siebie smile

7

Odp: FLIRT - CO O TYM MYSLICIE?

Ja wkurzenie zachowuje dla siebie czasami tylko mowie ze jeszcze dobrze do sklepu nie wejdzie i jakas nowa sprzedawczyni to juz kolezanka i odrazu na ty sa. Tak jak niedawno mloda dziweczyna zaczela sprzedawac moze z 18 lat ja 24 maz 30 i jemu mowi czesc mi dzien dobry i on twerdzi ze ona zaczela mu czesc mowic no to dziwne.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » FLIRT - CO O TYM MYSLICIE?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026