Witam was,
mieszkam już ze swoją kobietą (Asią) około 2 lat, jest nam bardzo dobrze ze sobą, oboje mamy dosyć specyficzne poczucia humoru- jednym słowem dobrze się dobraliśmy.
Ostatnio jednak zaczyna się wkradać rutyna do związku: oboje pracujemy i widujemy się zazwyczaj po pracy z czego Asia nie raz wraca znacznie później co jest uwarunkowane pracą na zmianę popołudniową.
Przede mną Asia była w długim - 5 letnim bardzo toksycznym (z tego co kiedyś mówiła) związku gdzie ona dowiedziała się że ją zdradza, a jej ex do dzisiaj jest bardzo aktywnym użytkownikiem jednego z for.
Około 3 miesięcy temu zauważyłem, całkiem przypadkowo szukając czegoś w historii przeglądarki, iż ogląda jego profil i na bieżąco czyta jego posty. Posunąłem się dalej z czego nie jestem dumny... zainstalowałem program który monitoruje aktywność tej strony. Okazuje się, że średnio co drugi dzień do dziś ogląda jego profil i czyta najnowsze jego wpisy na forum.
Naprawdę, nie jestem dumny z tego odkrycia - szpiegowanie jest ohydne i dobrze o tym wiem, lecz nie daje mi to spokoju.
Niby wszystko ładnie i pięknie ale w takim razie dlaczego śledzi jego życie niemal codziennie, nadmienię że nie jestem typem który jest zazdrosny i na każdym kroku doszukuje się zdrad. Przypadkowo na to wpadłem i chciałbym móc coś z tym zrobić, wydaje mi się, że nie prowadzi to do niczego dobrego....
Jakie jest wasze zdanie, czemu po przeszło 2 latach ona wciąż o nim myśli i aktywnie czyta jego posty?
Czy jest coś, co mogę zrobić...
/dodam, oboje mamy 26lat.