Witam. Mam 20 lat, trochę nieśmiały i od prawie półtora roku spotykam się z dziewczyną którą poznałem na kursie językowym. Od pewnego czasu tak około 2-3 miesięcy zaczęła mi się podobać jako kobieta, a nie jako koleżanka/przyjaciółka. Często jak sie spotykamy to chodzimy do kina, centrum handlowego by zobaczyć nowości oraz pogadać. Zawsze jest bezpośrednia, możemy sobie ufać i mówić o naszych problemach obecnych. Z tego co wiem to ma jakieś przykre doświadczenia z przeszłości o których nie chce mówić, bo nie chce wracać do dawnych spraw. Od paru spotkań próbowałem jej powiedzieć co do niej czuję lecz było to nieudolne, a nakierowałem ją zachowaniem. Niestety jak się domyśliła powiedziała że traktuje mnie jak przyjaciela/brata co z początku mnie ledwo ruszyło emocjonalnie. Mimo to starałem sie dalej a wtedy dowiedziałem sie ze chodzi z swoim kolegą który ją niby kocha ale ona jego nie. To mnie już ruszyło i dowiedziałem się trochę o nim że bierze dopalacze i narkotyki, a to spowodowało że zacząłem się o nią bardziej martwić. Chcę żeby była szczęśliwa ale nie wiem co robić dalej zbyt boli mnie to odtrącenie.
Podobne tematy
Dobrze jest mieć prawdziwego przyjaciela...Sama chciałabym takiego "mieć".Przyjażń jest fundamentem dobrego,udanego związku.
Przyjaźń jest dobrym fundamentem związku, o ile jest coś więcej między ludźmi. A obawiam się, że tutaj ten warunek nie jest spełniony.
Co do kolegi- to, czy ona go kocha, czy nie, wie tylko ona sama, ale musi istnieć jakiś powód dla którego z nim jest. Możesz podzielić się tym, jaki zagrożenie widzisz w jej chłopaku, ale Twoje intencje mogą zostać odczytane jako nieczyste... w końcu się w niej podkochujesz i ona może pomyśleć, że próbujesz kopać dołek pod konkurentem.
Jednak przede wszystkim- w delikatny sposób, ale jednak, dała Ci do zrozumienia, że nie widzi Cię w roli jej chłopaka. Interesuje ją tylko przyjaźń z Tobą, i chyba nic więcej z tego nie wyciśniesz. I choć to może być trudne, najlepiej będzie się z tym pogodzić.
Moim zdaniem ona jest z nim bo pociągają ją tzw: trudni faceci.
zetriv, a ile ona ma lat?
dokładnie to ma 18lat. Ona sie nie zachowuje jak gimnazjalistka by faworyzować takim typom