netkobietyWszystkie działy
Psychologia

wychowana bez mamy

11 odpowiedzi4 765 wyświetleńzałożony przez pyśkaTa, 02.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » wychowana bez mamy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: wychowana bez mamy

witam, wychowałam się bez mamy tzn. umarła kiedy byłam mała i potem mój tato drugi raz nie ożenił się, jak myslicie, czy nie mając wzoru matki w dzieciństwie będę umiała nia być? dla swoich dzieci.......

2

Odp: wychowana bez mamy

Myślę, że bycie matką jest w genach wink Ja też wychowałam się bez mamy (umarła jak miałam jakieś 3 m-ce) smile Od 4 roku życia wychowywała mnie Babcia (najcudowniejsza kobieta na ziemi jaką spotkałam, ale w życiu nie chciałabym być jak ona), bo macocha mnie nie trawiła. Mam teraz córkę i cóż nie wiem czy jestem dla niej dobrą matką, ale robię z nią to o czym marzyłam, w dzieciństwie, żeby ktoś ze mną robił smile
Chodzimy do kina, na basen, do teatrów, nie opuściłam żadnego przedstawienia w przedszkolu, staram się spędzać z nią jak najwięcej czasu. smile Gadamy o jej ważnych sprawach - czyli kucykach pony, księżniczkach i dlaczego w Egipcie ktoś zrobił "zawieruchę" i jak to będzie jak pójdzie do szkoły smile (to jest autentyczny przebieg rozmowy w przeciągu jakiejś godziny). A przed snem kiedyś czytałam jej bajki ale  teraz woli rozmawiać (straszna z niej gaduła - już czasem się łapię na tym, że jej nie słucham). Ja to uwielbiam, czy ona? Może ... Na to pytanie pewnie usłyszę odpowiedź za kilkanaście lat. Pewnie kiedyś przyjdzie czas, że się nie będę z nią zgadzać, ale mam nadzieję, że do tego "dorosnę" (na razie jest łatwo, bo jasne argumenty i ustalone zasady jeszcze przemawiają, choć czasem wiadomo - człowiek wychodzi z siebie i staje obok).

3

Odp: wychowana bez mamy

tak, z cała pewnoscia!

4

Odp: wychowana bez mamy
Requirere napisał/a:

Myślę, że bycie matką jest w genach wink Ja też wychowałam się bez mamy (umarła jak miałam jakieś 3 m-ce) smile Od 4 roku życia wychowywała mnie Babcia (najcudowniejsza kobieta na ziemi jaką spotkałam, ale w życiu nie chciałabym być jak ona), bo macocha mnie nie trawiła. Mam teraz córkę i cóż nie wiem czy jestem dla niej dobrą matką, ale robię z nią to o czym marzyłam, w dzieciństwie, żeby ktoś ze mną robił smile
Chodzimy do kina, na basen, do teatrów, nie opuściłam żadnego przedstawienia w przedszkolu, staram się spędzać z nią jak najwięcej czasu. smile Gadamy o jej ważnych sprawach - czyli kucykach pony, księżniczkach i dlaczego w Egipcie ktoś zrobił "zawieruchę" i jak to będzie jak pójdzie do szkoły smile (to jest autentyczny przebieg rozmowy w przeciągu jakiejś godziny). A przed snem kiedyś czytałam jej bajki ale  teraz woli rozmawiać (straszna z niej gaduła - już czasem się łapię na tym, że jej nie słucham). Ja to uwielbiam, czy ona? Może ... Na to pytanie pewnie usłyszę odpowiedź za kilkanaście lat. Pewnie kiedyś przyjdzie czas, że się nie będę z nią zgadzać, ale mam nadzieję, że do tego "dorosnę" (na razie jest łatwo, bo jasne argumenty i ustalone zasady jeszcze przemawiają, choć czasem wiadomo - człowiek wychodzi z siebie i staje obok).

dziękuje za ta odpowiedź smile zrobiło mi sie lżej na sercu:)
mnie tez wychowała babcia, ale nie wspominam tego okresu dobrze....:(

5

Odp: wychowana bez mamy
pyśkaTa napisał/a:

dziękuje za ta odpowiedź smile zrobiło mi sie lżej na sercu:)
mnie tez wychowała babcia, ale nie wspominam tego okresu dobrze....:(

pyśkaTa przykro mi, że masz marne doświadczenia (moja Babcia była cudowna, ale niestety miała swoje wady, których z resztą nie ukrywała i cały czas mi mówiła, żebym ja taka nie była). Ja mam kiepskie doświadczenia przez  pijaka-dziadka (żeby nie było różowo).
Na pewno będziesz Super-Mamą, tylko to wymaga pracy (jak zresztą wszystko) smile

6

Odp: wychowana bez mamy

Dam ci przykład mój tato wychowywał się bez ojca i matki (wychowywali go dziadkowie) a mimo to to najlepszy tata na świecie jak również wspaniały mąż ( moi rodzice są małżeństwem prawie 40 lat) mimo że nie miał on wzorca do naśladowania to postępował zgodnie z sobą , rozumem i sercam. Dlatego nie mart się czy będziesz dobrą mamą czy nie - zależy to tylko od ciebie.

7

Odp: wychowana bez mamy

boję sie ze popełnię te same błędy...tzn. że chociaż jak byłam mała...i sobie myślałam ze ja taka nie będę do swojego dziecka, ze będzie miało cudowne dzieciństwo...bez krzyków, awantur, z dużą dozą miłości , zaufania, bez wypominania ze muszę do niego robić to czy to...itd...
boję się ze jak ja byłam wychowana bez tego to nie będę umiała mu to dać bo sama tego nie miałam....

8

Odp: wychowana bez mamy

Nie bój się wręcz przeciwnie właśnie fakt braku tych uczuć w stosunku do ciebie jako dziecka może spowodować że swoje dziecko obsypiesz tym wszystkim czego tobie brakło w dzieciństwie. Miłość do dziecka jest ogromna ale to nie znaczy że nie popełnia się błędów , ale tak jest bo nikt nie wymyślił jeszcze przepisu na idealne wychowanie dziecka choćby z tej przyczyny że każde dziecko jest inne nawet rodzeństwo z jednych rodziców. Nie powinnaś się przejmować tylko starać się robić wszystko z rozsądkiem , bez przesady w żadną stronę i przedewszystkim z milością.

9

Odp: wychowana bez mamy

Moja mama nie znala swojej mamy. Wychowala ja praktycznie ulica. W wieku 13 lat poszla do pracy i zaczela szkole podstawowa. Jak widac nie miala zadnych wzorcow.
Byla wspaniala, cudowna, ciepla matka, ktorej powinno sie zyczyc kazdemu. Byla przyjacielem w zlych momentach i dobra rada w zlych, Nie narzucala decyzji a mowila swoje zdanie i kazala wybierac.
Jak widac, mozna byc super matka bez posiadaniua wlasnej.

Pozdr.

10

Odp: wychowana bez mamy
pyśkaTa napisał/a:

boję sie ze popełnię te same błędy...tzn. że chociaż jak byłam mała...i sobie myślałam ze ja taka nie będę do swojego dziecka, ze będzie miało cudowne dzieciństwo...bez krzyków, awantur, z dużą dozą miłości , zaufania, bez wypominania ze muszę do niego robić to czy to...itd...
boję się ze jak ja byłam wychowana bez tego to nie będę umiała mu to dać bo sama tego nie miałam....

Skoro widzisz jak byłaś wychowana i że dla Ciebie to było "złe", to na pewno będziesz tego unikać. Ale tak jak napisała atinasarz - błędów się nie uniknie smile. Gorzej by było gdybyś mówiła, że tak ma być bo u Ciebie tak było... A uwierz, że niektórzy tak mają sad i to jest przerażające.
Pozdrawiam serdecznie wink

11

Odp: wychowana bez mamy

Oj madre slowa. Jesli jakas matka mowi, ze nie popelnia bledow to po prostu klamie lub nie zdaje sobie sprawy z popelniania bledow smile
Matka to tez czlowiek a nie robot od zadan specjalnych. Tylko Jezus byl doskonalym czlowiekiem-byl dzieckiem Boga- a matki niestety nim nie sa. Mozna starac sie nie robic bledow a tych raz popelnionych unikac ( to tez nie zawsze wychodzi smile ), jednakze nie da sie uniknac ich wcale.

Pozdr.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » wychowana bez mamy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026