Koalicja dla zwierząt - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » Koalicja dla zwierząt

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Koalicja dla zwierząt

Chodzi o to by zebrać podpisy pod nowym projektem ustawy o ochronie zwierząt

Szczegóły można znaleźć na stronie http://www.koalicja.org.pl/

W skrócie chodzi m.in. o:
- wprowadzenie zasady, że prowadzić schronisk ani wyłapywać zwierząt bezdomnych nie mogą podmioty nastawione na zysk ani osoby skazane za przestępstwa przeciw zwierzętom
- zakaz utrzymywania zwierząt dzikich w cyrkach (nie obejmuje zwierząt już będących w cyrkach)
- wprowadzenie obowiązku zdawania odpowiedniego egzaminu przez właścicieli pewnych ras psów i mieszańców ras; wprowadzenie ewidencji takich osób
- ograniczenia czasu trwania transportu zwierząt do 12 godzin
- nakaz wprowadzenia przegród oddzielających zwierzęta zabijane od oczekujących na zabicie w ubojniach
- jasny zakaz kastrowania bez znieczulenia
- zwiększenie do 3 lat kar pozbawienia wolności za znęcanie się nad zwierzętami
- wprowadzenie kary tymczasowego lub stałego zakazu posiadania zwierząt

Do końca lutego chcemy zebrać 1000 podpisów i zarejestrować Komitet Obywatelski, który przez następne trzy miesiące będzie zbierał podpisy do wymaganych minimum 100 tysięcy.

Każdy z nas może wydrukować ze strony pełny tekst projektu ustawy i formularz do zbierania podpisów. Wystarczy przejść po firmie i już ma się ok. 10 podpisów. Wcale nie muszą to być setki. Następnie wypełnioną listę należy przesłać, na któryś z poniższych adresów:

    * Fundacja VIVA, ul. Kawęczyńska 16 lokal 42a, 03-772 Warszawa,
    * Fundacja Psia Wachta, Skrytka nr 2, 60-990 Poznań 43
    * osobiście można wrzucać do skrzynki pod adresem Borsucza 30, 61-065 Poznań
    * Elżbieta Górecka, ul. Edwarda Jelinka 36, 01-646 Warszawa
    * EKOSTRAŻ Wrocław, ul. Spółdzielcza 13/4, 51-662 Wrocław
    * Wrocław - tel. 605 78 22 14 - odbierzemy listy lub umówimy się na ich odebranie
    * Fundacja Nauka i Kultura, al.Krasińskiego 21/7; 31-111 Kraków (pocztą lub osobiście, tel. do umówienia się:600 690 590; 883 390 058)

Na kopercie prosimy umieścić oprócz adresu odbiorcy również adres osoby wysyłającej zebrane podpisy.


ZATEM DO DZIEŁA !!!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Koalicja dla zwierząt

Zbieram podpisy w moim mieście smile

3

Odp: Koalicja dla zwierząt

I to się chwali smile

4 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-02-03 19:27:00)

Odp: Koalicja dla zwierząt

Ja nie podpiszę z bardzo prostego powodu - chodzi o te dwa punkty:

Lena napisał/a:

- wprowadzenie zasady, że prowadzić schronisk ani wyłapywać zwierząt bezdomnych nie mogą podmioty nastawione na zysk

A to dlatego, że mam wrażenie, że chodzi o to, żeby kasę zgarnęły pewne organizacje, które pewnie same z tym pomysłem wystartowały. A po drugie - uważam, że coś co ma jednego, prywatnego właściciela, jeśli jest skuteczna kontrola, będzie działać lepiej, bo odpowiedzialność nie rozkłada się na kilka osób.

Lena napisał/a:

- wprowadzenie obowiązku zdawania odpowiedniego egzaminu przez właścicieli pewnych ras psów i mieszańców ras; wprowadzenie ewidencji takich osób

Mam owczarki kaukaskie i je wystawiam, a to wystarczający dowód na to, że potrafię takiego psa ułożyć. A kto będzie prowadził szkolenia i egzaminy? Może znowu pomysłodawcy przepisu? To kolejny, po obowiązku rejestracji, pomysł na wyciągnięcie kasy od hodowców. Niech mi Szanowna Pani Lena wskaże przypadek pogryzienie człowieka przez kaukaza znajdującego się w hodowli zarejestrowanej w ZKWP. Jeśli Sz. Pani Lena nie wskaże = nie było takiego przypadku, tzn. że przepis wymyślono po to, żeby moją kasę dostali Ci, co ten przepis wymyślili.
Drugie pytanie - jaka jest statystyka, za ile pogryzień odpowiadają psy z listy ras agresywnych, a za ile pozostałe psy rodowodowe, i za ile kundle?

Kolejna rzecz - wprowadzenie tego przepisu sprawi, że będę sprzedawał wielokrotnie mniej szczeniąt, bo jak ktoś ma iść na durny egzamin, to sobie kupi owczarka z Karsu, albo szarplaninaca (obie rasy niemal identyczne z kaukazami, a nie będące na liście ras niebezpiecznych), czy też leonbergera (rasa z wyglądu podobna do kaukazów).

Na pewno będę protestował przeciwko wprowadzeniu takiego przepisu, bo po prostu bije mnie po kieszeni bez powodu, dla fantazji garstki oszołomów.

Doczytałem ustawę dalej i są tam kolejne kretynizmy. Np.:
>>zakaz stałego trzymania psów na uwięzi lub w zamknięciu;<<
A co to jest zamknięcie? Kojec, dom, podwórze? To znaczy, że pies ma sobie po okolicy samopas latać? To w ogóle zakazać posiadania psów, bo za chwilę okaże się, że zabijają sarny.

>>Ograniczenia w podaży zwierząt domowych, zmniejszające ilość zwierząt bezdomnych:
   1. uznanie hodowli zwierząt domowych za normalną, opodatkowaną działalność gospodarczą;<<

Czy Wy uważacie, że jak ktoś kupuje szczeniaka za 1500-2500 zł (kaukaza) albo 3500 zł (mastifa pirenejskiego) to te psy się później wałęsają? To jakiś totalny debil wymyślił. To jest kolejny punkt mający zlikwidować CAŁKOWICIE hodowanie zwierząt w Polsce, bo normalna działalność zakłada opłacanie ZUS - niemal 10 tys. zł rocznie. Jeśli chodzi o kaukazy to może ze dwie hodowle byłoby na to stać.

>>zakaz rozmnażania pewnych ras psów agresywnych i ich mieszańców;<<

Czyli głównie kundli? Bo to kundle odpowiadają za większość pogryzień. Dalej - jamniki, na pewno bardziej agresywne od moich kaukazów.

>>ograniczenie uboju rytualnego poprzez zakaz wywozu i eksportu mięsa pochodzącego z tego uboju;<<

Czyli koniec uboju halal = koniec eksportu mięsa do wszystkich krajów islamskich oraz np. Wielkiej Brytanii. Czy oszołomy, które wymyśliły ten przepis wezmą na utrzymanie pracowników, którzy wylecą z pracy?


Bardzo mnie cieszy, że aż tyle idiotyzmów wstawiono do tego projektu - będzie łatwiej go uwalić.

5

Odp: Koalicja dla zwierząt

Lupus przede wszystkim proszę bez personalnych wycieczek, ponieważ nie ja tą ustawę tworzyłam.

Udostępniłam informację na forum żeby każdy mógł się z nią zapoznać. I wcale nie zmuszam Cię do jej podpisania.

Zarzut nr 1. Tutaj należy odnieść się do tekstu ustawy, bez tego mogą pojawić się nadinterpretacje
Art. 14.
1. Publiczna opieka zastępcza gminy może być wykonywana w następujący sposób:
a) w formie schronisk;
b) w formie domów tymczasowych;
c) przez przekazanie zwierzęcia pod opiekę innej gminy;
d) przez przekazanie zwierzęcia do schroniska wojewódzkiego;
e) w formie opieki nad koloniami kotów wolno żyjących w miejscu ich naturalnego bytowania.
2. Opieka zastępcza nie może być działalnością prowadzoną dla zysku, z wyłączeniem prowadzenia zakładów leczniczych dla
zwierząt.
3. Schroniska mogą być prowadzone wyłącznie przez organizacje ochrony zwierząt lub jednostki samorządu terytorialnego.
4. Domy tymczasowe mogą być prowadzone wyłącznie przez organizacje ochrony zwierząt lub osoby fizyczne.
5. Pracownikami schronisk i domów tymczasowych nie mogą być osoby skazane prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwa
przeciwko zwierzętom.
6. Schronisko, do którego będą przyjmowane koty bezdomne, musi spełniać następujące warunki:
1) posiadać specjalne pomieszczenia do obowiązkowej kilkutygodniowej izolacji nowo przyjętych zwierząt;
2) w jednym pomieszczeniu (boksie) nie może przebywać więcej niż 12 kotów;
3) minimalna powierzchnia pomieszczenia (boksu) nie może być mniejsza niż 10 metrów kwadratowych;
4) pomieszczenia (boksy) powinny być połączone z wybiegiem.
Art. 15.
1. W celu zapewnienia opieki zwierzętom bezdomnym i maltretowanym w zastępstwie gmin i na koszt gminy, samorząd
wojewódzki prowadzi schronisko wojewódzkie.
2. Schroniska wojewódzkie zapewniają zwierzętom opiekę zgodnie z normami przewidzianymi dla opieki zastępczej, prowadzą
zakład weterynaryjny dla zwierząt i rehabilitację zwierząt maltretowanych.
3. Do schronisk wojewódzkich przyjmowane są zwierzęta:
1) na podstawie decyzji Wojewódzkiego Inspektora do Spraw Zwierząt podejmowanej w trybie nadzoru nad
wykonywaniem opieki zastępczej;
2) na wniosek organów administracji publicznej lub organizacji ochrony zwierząt.
4. Do należności z tytułu kosztów opieki, leczenia i pielęgnacji w schronisku wojewódzkim stosuje się przepisy o postępowaniu
egzekucyjnym w administracji.

Zarzut nr 2 znowu proszę bez personalnych wycieczek, hodowca "hodowcy" nie równy. Niestety, o zgrozo, większość pseudo hodowli to bezmyślne rozmnażanie dla zysku. I wiem, że ten punkt będzie budził wątpliwości wśród niektórych osób. Powiedz mi proszę w jaki sposób sprawdzasz potencjalnych nabywców szczeniaków? Jaką masz gwarancję, że nie są to osoby, w których rękach ten pies może stać się zagrożeniem dla innych? Ja wcale nie twierdzę, że sama rasa w sobie jest zła. To właśnie nieodpowiedni właściciele doprowadzają do tego, że pies staje się groźny dla innych. 

Zarzut nr 3 "zakaz stałego trzymania psów na uwięzi lub w zamknięciu" patrz słowo klucz - STAŁEGO chodzi o te zwierzaki, które życia poza łańcuchem czy kojcem nie widziały

Zarzut nr 4 "uznanie hodowli zwierząt domowych za normalną, opodatkowaną działalność gospodarczą"
O ile ktoś je kupi to nie, nie wałęsają się potem, poza tym zarabiasz na hodowli, więc płać podatek jak inni przedsiębiorcy. Poza tym patrz wyżej - czyli bezmyślne rozmnażalnie nastawione na zysk.

Zarzut nr 5 nie będę się powtarzać, odpowiedź znajdziesz wyżej

Zarzut nr 6 "ograniczenie uboju rytualnego poprzez zakaz wywozu i eksportu mięsa pochodzącego z tego uboju"
zainteresowałeś się chociaż co się kryje pod nazwą "ubój rytualny" ? i oczywiście ograniczenie równa się dla Ciebie całkowity zakaz.

6 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-02-03 23:15:27)

Odp: Koalicja dla zwierząt
Lena napisał/a:

Udostępniłam informację na forum żeby każdy mógł się z nią zapoznać. I wcale nie zmuszam Cię do jej podpisania.

Ale ma prawo wyrazić własne zdanie?

Lena napisał/a:

Zarzut nr 1. Tutaj należy odnieść się do tekstu ustawy, bez tego mogą pojawić się nadinterpretacje
Art. 14.
3. Schroniska mogą być prowadzone wyłącznie przez organizacje ochrony zwierząt lub jednostki samorządu terytorialnego.

No właśnie i chodzi o te pierwsze. To one są autorami projektu i one będą beneficjentami jeśli w tej postaci wejdzie w życie - czyli po prostu chcą się dorwać do kasy. Prywatny właściciel wcale nie musi prowadzić schroniska źle, a taka organizacja dobrze. Poszukaj w necie, to znajdziesz artykuły o nieprawidłowościach w prowadzeniu takich placówek przez animalsów.

Lena napisał/a:

hodowca "hodowcy" nie równy. Niestety, o zgrozo, większość pseudo hodowli to bezmyślne rozmnażanie dla zysku.

Znam tylko jedną taką hodowlę kaukazów (i berneńczyków) - w necie, na forach bardzo dużo krytycznych artykułów. Nie problem byłoby hodowcę "załatwić" na gruncie obowiązującego prawa, ale nikomu - także animalsom - się nie chce. Zmiany w przepisach NIC nie zmienią w tym względzie.

Lena napisał/a:

Powiedz mi proszę w jaki sposób sprawdzasz potencjalnych nabywców szczeniaków? Jaką masz gwarancję, że nie są to osoby, w których rękach ten pies może stać się zagrożeniem dla innych? Ja wcale nie twierdzę, że sama rasa w sobie jest zła. To właśnie nieodpowiedni właściciele doprowadzają do tego, że pies staje się groźny dla innych.

W jaki sposób sprawdzam? Proste, takimi pytaniami:
1. Miejsce zamieszkania - bloki, kamienice odpadają, bo kaukaz to pies na dwór, a nie do domu.
2. Czy są dzieci - poniżej 10 lat raczej odpadają (chyba że dorośli mają doświadczenie z rasą).
3. Jak wyglądają finansowo - czy będzie nabywców stać nie tylko na utrzymanie, ale i ewentualne leczenie psa.
4. Czy ma doświadczenie z tą lub pokrewną (np. azjata) rasą. Jeśli nie, raczej nie sprzedam samca, a sukę.
5. Czy potrafi psa ułożyć lub pójdzie do fachowca.

Dodatkowe zabezpieczenia - sprawdzam przez google nr telefonu potencjalnego nabywcy, czy czasem to nie rozmnażacz, który sprzedaje psy bez rodowodu, albo wręcz mieszańce; łysy w dresie raczej nie dostanie szczeniaka (chyba że jakoś mnie do siebie przekona). Jeśli przy osobistym kontakcie zauważę, że ktoś nie ma pojęcia o rasie, albo jest np. nerwowy, to też psa nie sprzedam. Nabywcy wiedzą też, że zawsze mogą mi psa oddać, jeśli sobie z nim nie radzą.

Staram się też nabywców poznać trochę lepiej i dobrać im szczeniaki, bo to w miocie widać, który jest dominujący, agresywny, a ktory uległy.

Lena napisał/a:

Zarzut nr 3 "zakaz stałego trzymania psów na uwięzi lub w zamknięciu" patrz słowo klucz - STAŁEGO chodzi o te zwierzaki, które życia poza łańcuchem czy kojcem nie widziały

A czasowo co to znaczy "stałe"? Pół na pół to już stale, czy nie?

Lena napisał/a:

Zarzut nr 4 "uznanie hodowli zwierząt domowych za normalną, opodatkowaną działalność gospodarczą"
O ile ktoś je kupi to nie, nie wałęsają się potem, poza tym zarabiasz na hodowli, więc płać podatek jak inni przedsiębiorcy. Poza tym patrz wyżej - czyli bezmyślne rozmnażalnie nastawione na zysk.

Widzisz i to jest punkt likwidujący WSZELKIE hodowle psów rasowych w Polsce i właśnie dlatego ta ustawa NIGDY nie wejdzie w życie. A wiesz czemu? Bo twórcy nie mają zielonego pojęcia o hodowli.
Po 1. to już jest opodatkowane, ale na zasadach ROLNICZYCH, a nie przedsiębiorstw. Płacę podatek od suki hodowlanej, a nie haracz na ZUS bez różnicy czy mam dochód, czy stratę.
Po 2. Bo chcecie zakazać stalego trzymania psów w kojcach = padną hodowle mające po kilkanaście czy kilkadziesiąt psów (i wlaściwie dobrze), ale:
Po 3. Chcecie, żeby każdy hodowca płacił ZUS - to zlikwiduje hodowle mające jedną czy kilka suk hodowlanych, bo żadnego hodowcy nie będzie stać na płacenie w roku 10 tys. na ZUS.

Sama sobie policz:
1. w hodowli są nie tylko samce-reproduktory i suki hodowlane, ale też psy za młode do rozmnażania, psy, które do hodowli używane być nie mogą (bo choroby, bo nie przeszły testów psychicznych, bo niezgodne ze wzorcem) oraz psy zbyt stare. A te zwierzęta też trzeba utrzymać. Typowa, domowa hodowla: trzy suki - jedna hodowlana, jedna za stara, jedna za młoda + reproduktor. Czyli szczenięta od jednej suki, a do utrzymania 4 dorosłe psy. No chyba, że ktoś uśpi za starą sukę - ale nie wiem czy o to wam chodzi?
2. Suka może mieć młode raz do roku (znaczy może dwa razy, ale związek kynologiczny nie pozwala na więcej niż jeden miot od suki w roku - i słusznie, suka musi odpocząć, zregenerować się). Dajmy na to, że ma 5 szczeniąt, po 2 tys. zł sztuka, czyli dostajemy 10 tys.
3. Odejmujemy opłaty w związku, żywienie (suki przed porodem i szczeniąt), wyprawkę, szczepienia. To pochłania jakieś 2 tys. zł.
4. Koszt utrzymania jednego kaukaza oblicza się na ok. 300 zł miesięcznie. Czyli taka hodowla (4 dorosłe) kosztuje w przybliżeniu 18 tys. zł na rok.
5. Jak łatwo wskazać - zysk na szczeniakach 8 tys. - utrzymanie dorosłych 18 tys., czyli 10 tys. rocznie w plecy. A wy chcecie dołożyć mi następne 10 tys. jako haracz dla ZUS. To jak sądzisz, jaki będzie skutek? Oczywiście, likwidacja hodowli, pewnie uśpienie części psów.

Czyli wasz projekt prowadzi do wykończenia hodowli psów rasowych w Polsce, a jak pewnie wiesz, ludzie psy i tak będą trzymać, tylko kundle. Bez np. testów psychicznych. Bo oczywiście hodowli "rasowych bez rodowodu" nie zlikwidujecie, bo nikomu nie da się zabronić posiadania np. suki w typie i nikt nie będzie kontrolował handlu takimi psami, bo niby jak?

Lena napisał/a:

Zarzut nr 6 "ograniczenie uboju rytualnego poprzez zakaz wywozu i eksportu mięsa pochodzącego z tego uboju"
zainteresowałeś się chociaż co się kryje pod nazwą "ubój rytualny" ? i oczywiście ograniczenie równa się dla Ciebie całkowity zakaz.

Dla mnie halal - ubój nakazujący podcięcie gardła i calkowite wykrwawienie zwierzęcia, to ubój rytualny wynikający z przepisów religii muzułmańskiej.

Dalej - zadałem Ci sensowne pytania, powtórzę i do tego następne:
1. Ile psów z listy ras agresywnych, ile rodowodowych innych ras i ile kundli w ubiegłym roku pogryzło człowieka? Jak się robi projekt, to chyba trzeba wiedzieć po co.
2. Czy znasz jakikolwiek przypadek pogryzienie człowieka przez kaukaza znajdującego się w hodowli zarejestrowanej w związku kynologicznym?
3. Z jakimi hodowcami ten projekt był konsultowany, bo przypuszczam, że z żadnymi?
4. Jaki odsetek psów w schroniskach to psy rodowodowe?

Poza tym, moim zdaniem czlowiek mający trzy szare komórki próbuje przewidzieć skutki swojego działania. A takie będą skutki jeśli ta ustawa wejdzie w życie:
1. Całkowity upadek hodowli psów rodowodowych w Polsce, a w próżnię wejdą rozmnażacze, wypuszczający po 2 mioty szczeniąt od suki rocznie, bez szczepień, bez selekcji kupujących, bez selekcji psów do hodowli, zwłaszcza testów psychiki, które wykluczają z hodowli psy agresywne i tchórzliwe (niezrównoważone).
2. Likwidacja fizyczna znacznej części psów rasowych.
3. Utrata pracy przez wielu ludzi.
4. Zanik psów ras polskich - te rasy po prostu wyginą. Stracimy coś co jest elementem naszej kultury.

Wyjaśnij mi, skąd u animalsów taka nienawiść do hodowców zrzeszonych w organizacjach kynologicznych i psów rodowodowych?

I jeszcze jedno - jak chcecie udowodnić, że ktoś hoduje zwierzęta "domowe"? Dam Ci z Wiki:
>>Ten sam gatunek zwierzęcia (np. świnia domowa) może być zwierzęciem chowanym dla mięsa, hodowlanym (w celu dalszego rozmnażania) lub domowym. Pies trzymany na placu, którego ma pilnować przed intruzami jest zwierzęciem użytkowym.<<
Jak mi chcecie teraz udowodnić, że moje kaukazy - trzymane na dworze - są zwierzętami domowymi? Dla mnie, one stróżują, czyli nie domowe, a użytkowe = Wasz projekt mnie nie dotyczy. Jak ktoś będzie miał jamnika w domu - zwierzę domowe, płać ZUS; a jak biedne zwierze wywali zimą na dwór - zwierze użytkowe, ZUS nie dotyczy... Trochę idiotyczne, co?

Aha - ja piszę o psach, ale to dotyczy też hodowców: kotów, gołębi, papug, kanarków, zeberek, królików, rybek akwariowych, chomików, świnek morskich, świń wietnamskich i wielu innych gatunków. Niektórzy z nich pewnie nawet podpisali się pod Waszym projektem gnani owczym pędem, by ulżyć ciężkiej doli zwierząt i nawet nie zdają sobie sprawy, że ten projekt jest wymierzony w nich.
To jest po prostu bubel, stworzony przez bezmyślnych fanatyków

7

Odp: Koalicja dla zwierząt

"Ale ma prawo wyrazić własne zdanie?"


Oczywiście, że tak.



"W jaki sposób sprawdzam? Proste, takimi pytaniami:
1. Miejsce zamieszkania - bloki, kamienice odpadają, bo kaukaz to pies na dwór, a nie do domu.
2. Czy są dzieci - poniżej 10 lat raczej odpadają (chyba że dorośli mają doświadczenie z rasą).
3. Jak wyglądają finansowo - czy będzie nabywców stać nie tylko na utrzymanie, ale i ewentualne leczenie psa.
4. Czy ma doświadczenie z tą lub pokrewną (np. azjata) rasą. Jeśli nie, raczej nie sprzedam samca, a sukę.
5. Czy potrafi psa ułożyć lub pójdzie do fachowca.

Dodatkowe zabezpieczenia - sprawdzam przez google nr telefonu potencjalnego nabywcy, czy czasem to nie rozmnażacz, który sprzedaje psy bez rodowodu, albo wręcz mieszańce; łysy w dresie raczej nie dostanie szczeniaka (chyba że jakoś mnie do siebie przekona). Jeśli przy osobistym kontakcie zauważę, że ktoś nie ma pojęcia o rasie, albo jest np. nerwowy, to też psa nie sprzedam. Nabywcy wiedzą też, że zawsze mogą mi psa oddać, jeśli sobie z nim nie radzą.

Staram się też nabywców poznać trochę lepiej i dobrać im szczeniaki, bo to w miocie widać, który jest dominujący, agresywny, a ktory uległy. "



Pytania, które wymieniłeś są czysto deklaratywne, także nie dają żadnej gwarancji. Ubiór też nie świadczy o człowieku, zatem tym też bym się nie sugerowała.




"A czasowo co to znaczy "stałe"? Pół na pół to już stale, czy nie?"



Widzisz w ten sposób można się doszukać problemu w każdym punkcie. Stałe = permanentne, pół na pół nie będzie stałym.



"Widzisz i to jest punkt likwidujący WSZELKIE hodowle psów rasowych w Polsce i właśnie dlatego ta ustawa NIGDY nie wejdzie w życie. A wiesz czemu? Bo twórcy nie mają zielonego pojęcia o hodowli.
Po 1. to już jest opodatkowane, ale na zasadach ROLNICZYCH, a nie przedsiębiorstw. Płacę podatek od suki hodowlanej, a nie haracz na ZUS bez różnicy czy mam dochód, czy stratę.
Po 2. Bo chcecie zakazać stalego trzymania psów w kojcach = padną hodowle mające po kilkanaście czy kilkadziesiąt psów (i wlaściwie dobrze), ale:
Po 3. Chcecie, żeby każdy hodowca płacił ZUS - to zlikwiduje hodowle mające jedną czy kilka suk hodowlanych, bo żadnego hodowcy nie będzie stać na płacenie w roku 10 tys. na ZUS.

Sama sobie policz:
1. w hodowli są nie tylko samce-reproduktory i suki hodowlane, ale też psy za młode do rozmnażania, psy, które do hodowli używane być nie mogą (bo choroby, bo nie przeszły testów psychicznych, bo niezgodne ze wzorcem) oraz psy zbyt stare. A te zwierzęta też trzeba utrzymać. Typowa, domowa hodowla: trzy suki - jedna hodowlana, jedna za stara, jedna za młoda + reproduktor. Czyli szczenięta od jednej suki, a do utrzymania 4 dorosłe psy. No chyba, że ktoś uśpi za starą sukę - ale nie wiem czy o to wam chodzi?
2. Suka może mieć młode raz do roku (znaczy może dwa razy, ale związek kynologiczny nie pozwala na więcej niż jeden miot od suki w roku - i słusznie, suka musi odpocząć, zregenerować się). Dajmy na to, że ma 5 szczeniąt, po 2 tys. zł sztuka, czyli dostajemy 10 tys.
3. Odejmujemy opłaty w związku, żywienie (suki przed porodem i szczeniąt), wyprawkę, szczepienia. To pochłania jakieś 2 tys. zł.
4. Koszt utrzymania jednego kaukaza oblicza się na ok. 300 zł miesięcznie. Czyli taka hodowla (4 dorosłe) kosztuje w przybliżeniu 18 tys. zł na rok.
5. Jak łatwo wskazać - zysk na szczeniakach 8 tys. - utrzymanie dorosłych 18 tys., czyli 10 tys. rocznie w plecy. A wy chcecie dołożyć mi następne 10 tys. jako haracz dla ZUS. To jak sądzisz, jaki będzie skutek? Oczywiście, likwidacja hodowli, pewnie uśpienie części psów.

Czyli wasz projekt prowadzi do wykończenia hodowli psów rasowych w Polsce, a jak pewnie wiesz, ludzie psy i tak będą trzymać, tylko kundle. Bez np. testów psychicznych. Bo oczywiście hodowli "rasowych bez rodowodu" nie zlikwidujecie, bo nikomu nie da się zabronić posiadania np. suki w typie i nikt nie będzie kontrolował handlu takimi psami, bo niby jak?"




I znowu mamy personalne wycieczki, to nie jest mój projekt. Ja go nie tworzyłam. Owszem ten punkt o hodowcach jest dla mnie najmniej potrzebny w całej ustawie i wiem jakie mogą być jego potencjalne skutki. Jednakże dokonałam generalnego podsumowania + i - i stąd wg mnie warto podpisać się pod tą ustawą. Co więcej mam świadomość, że na pewno wszystkie punkty nie przejdą. Bo to jest jedynie propozycja.



"Dla mnie halal - ubój nakazujący podcięcie gardła i calkowite wykrwawienie zwierzęcia, to ubój rytualny wynikający z przepisów religii muzułmańskiej."



Widzisz dla Ciebie to może normalka, ale ja nie mam zamiaru godzić się na to żeby ze względu na religię zabijać zwierzęta na żywca. Bo o to tu właśnie chodzi - zabijanie bez ogłuszania.



"Dalej - zadałem Ci sensowne pytania, powtórzę i do tego następne:
1. Ile psów z listy ras agresywnych, ile rodowodowych innych ras i ile kundli w ubiegłym roku pogryzło człowieka? Jak się robi projekt, to chyba trzeba wiedzieć po co.
2. Czy znasz jakikolwiek przypadek pogryzienie człowieka przez kaukaza znajdującego się w hodowli zarejestrowanej w związku kynologicznym?
3. Z jakimi hodowcami ten projekt był konsultowany, bo przypuszczam, że z żadnymi?
4. Jaki odsetek psów w schroniskach to psy rodowodowe?"



I znowu mamy personalną wycieczkę, jeszcze raz Ci napiszę, że ja tego projektu nie tworzyłam. Zatem nie wymagaj ode mnie podparcia statystykami. Stąd też na Twoje pytania nie zamierzam odpowiadać. Co do psów w schroniskach - tu masz pełną paletę. Od kundli po husky.



" Poza tym, moim zdaniem czlowiek mający trzy szare komórki próbuje przewidzieć skutki swojego działania. A takie będą skutki jeśli ta ustawa wejdzie w życie:
1. Całkowity upadek hodowli psów rodowodowych w Polsce, a w próżnię wejdą rozmnażacze, wypuszczający po 2 mioty szczeniąt od suki rocznie, bez szczepień, bez selekcji kupujących, bez selekcji psów do hodowli, zwłaszcza testów psychiki, które wykluczają z hodowli psy agresywne i tchórzliwe (niezrównoważone).
2. Likwidacja fizyczna znacznej części psów rasowych.
3. Utrata pracy przez wielu ludzi.
4. Zanik psów ras polskich - te rasy po prostu wyginą. Stracimy coś co jest elementem naszej kultury.

Wyjaśnij mi, skąd u animalsów taka nienawiść do hodowców zrzeszonych w organizacjach kynologicznych i psów rodowodowych?"



Bardzo mocno generalizujesz, jak pisałam wyżej dla mnie to zwykły rachunek zysków i strat. To co dla mnie będzie zyskiem z wprowadzenia tej ustawy dla Ciebie może być stratą i odwrotnie. Każdy z nas ma wolny wybór, nad nikim nie stoję z siekierą żeby się podpisał pod projektem. Owszem możesz sobie uważać, że skoro popieram to nie mam tych trzech szarych komórek, ale to już Twoja sprawa.

Dyskusję na ten temat, z mojej strony, uważam za zakończoną, nie mam zamiaru przebijać się z Tobą na argumenty. Wyraziłeś swoje zdanie, ja również.

8

Odp: Koalicja dla zwierząt

Lena
Pytania, które wymieniłeś są czysto deklaratywne, także nie dają żadnej gwarancji. Ubiór też nie świadczy o człowieku, zatem tym też bym się nie sugerowała.

Deklaratywne? Tzn. jeśli ktoś mi przysyła zdjęcia kaukaza, którego miał/wciąż ma to jest deklaratywne? Jeśli przysyła mi zdjęcia ogrodu, budy itd. to jest deklaratywne?

Widzisz w ten sposób można się doszukać problemu w każdym punkcie. Stałe = permanentne, pół na pół nie będzie stałym.

To nie jest wyszukiwanie sztucznego problemu. Przepis ma nieść określone konsekwencje, więc musi być precyzyjny, a nie wg czyjegoś widzi mi się.

I znowu mamy personalne wycieczki, to nie jest mój projekt. Ja go nie tworzyłam. Owszem ten punkt o hodowcach jest dla mnie najmniej potrzebny w całej ustawie i wiem jakie mogą być jego potencjalne skutki. Jednakże dokonałam generalnego podsumowania + i - i stąd wg mnie warto podpisać się pod tą ustawą. Co więcej mam świadomość, że na pewno wszystkie punkty nie przejdą. Bo to jest jedynie propozycja.

Popierasz ten projekt, a nie wiesz właściwie co popierasz? Czyli co, też jesteś gnana owczym pędem?
Wskaż mi teraz te korzyści z likwidacji hodowli psów rodowodowych na rzecz rozmnażalni kundli. Potrafisz?

Widzisz dla Ciebie to może normalka, ale ja nie mam zamiaru godzić się na to żeby ze względu na religię zabijać zwierzęta na żywca. Bo o to tu właśnie chodzi - zabijanie bez ogłuszania.

I piszesz o czymś o czym nie masz zielonego pojęcia (podobnie jak autorzy projektu). Wiesz jak się odbywa halal w dużych zakładach eksportujących mięso np. kurczaków do krajów islamskich i Wielkiej Brytanii? Kurczaki "jadą" normalnie jak w każdej ubojni pod mechaniczną ucinarkę łbów. Tylko że na końcu stoi muzułmanin mający zgodę władz duchownych i patrzy czy na pewno każdy ma dobrze ścięty łeb i się wykrwawi. Jeśli łeb jest ścięty krzywo, to poprawia nożem. Ot i cały ubój rytualny. Może to i dla Was lepiej jak kurak ma łeb ścięty nie do końca i się dłużej męczy...

I znowu mamy personalną wycieczkę, jeszcze raz Ci napiszę, że ja tego projektu nie tworzyłam. Zatem nie wymagaj ode mnie podparcia statystykami. Stąd też na Twoje pytania nie zamierzam odpowiadać. Co do psów w schroniskach - tu masz pełną paletę. Od kundli po husky.

Nie pytałem o psy w typie, tylko psy rasowe = rodowodowe. Każdy pies zarejestrowany z ZKWP ma tatuaż (w innych polskich organizacjach kynologicznych może być czip). Więc pytam - ile psów RODOWODOWYCH jest w schroniskach, bo te hodowle ma ten projekt zlikwidować.

Dyskusję na ten temat, z mojej strony, uważam za zakończoną, nie mam zamiaru przebijać się z Tobą na argumenty. Wyraziłeś swoje zdanie, ja również.

Zwłaszcza, że Tobie i autorom projektu argumentów brak... To tylko fanatyzm pomieszany z ignorancją i nieumiejętnością przewidywania skutków.

9

Odp: Koalicja dla zwierząt

Jestem jak najbardziej za. Właściciele ras mogących stworzyć zagrożenie powinni przejść szkolenie. Właściciele np. Rottweilerów szczególnie ci na mojej ulicy nie potrafią ich wychować. Są agresywne, rzucają się na ludzi. Ja miałam takiego psa i nikomu nie zrobił krzywdy,bo umiałam się nim zajmować, opiekować, wychowywać. Ale większość ludzi nie ma zielonego pojęcia jak zajmować się takimi psami a później wyrastają na bestię i słyszy się o pogryzieniach. Co gorsza często dotyczy to dzieci. hmm

Lupus to, że Ty potrafisz takie psy wychować, to nie znaczy, że wszyscy. Nikomu nie zaszkodzi takie szkolenie a tylko da wskazówki tym, którzy mają o tym jakieś pojęcie i podpowie tym, którzy nie wiedzą jak się wziąć za wychowywanie dużych psów. Nie myśl tylko o sobie.
Argumentów brak? Otwórz oczy i zacznij czytać. Wtedy je dojrzysz. Nie chcesz podpisać, to nie. Droga wolna. Ja uważam, że pomysł jest świetny. I jeszcze do tego większy nacisk na kontrolę schronisk. I wtedy będzie bajeczka. smile

10 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-02-04 22:43:57)

Odp: Koalicja dla zwierząt
CupraFR napisał/a:

Jestem jak najbardziej za. Właściciele ras mogących stworzyć zagrożenie powinni przejść szkolenie. Właściciele np. Rottweilerów szczególnie ci na mojej ulicy nie potrafią ich wychować. Są agresywne, rzucają się na ludzi. Ja miałam takiego psa i nikomu nie zrobił krzywdy,bo umiałam się nim zajmować, opiekować, wychowywać. Ale większość ludzi nie ma zielonego pojęcia jak zajmować się takimi psami a później wyrastają na bestię i słyszy się o pogryzieniach. Co gorsza często dotyczy to dzieci. hmm

Nie wiem, nie znam się na rotkach, pittach itp. Ale wiem, że żadnego kaukaza, azjatę, jużaka, tosę nie kupi dres z bloku, bo te psy się do bloku nie nadają. Nie znam kraju na świecie, w którym zakazana by była hodowla tych ras.

Nota bene, rotki zapewne nie znajdą się wśród ras, na które trzeba mieć egzamin, tylko wśród ras, których hodowla jest w ogóle zabroniona. Poczytaj sobie ten projekt dokładnie, to może Ci się oczy otworzą.

CupraFR napisał/a:

to, że Ty potrafisz takie psy wychować, to nie znaczy, że wszyscy. Nikomu nie zaszkodzi takie szkolenie a tylko da wskazówki tym, którzy mają o tym jakieś pojęcie i podpowie tym, którzy nie wiedzą jak się wziąć za wychowywanie dużych psów. Nie myśl tylko o sobie

Widzisz, tylko że ja proszę o fakty, a Wy podajecie swoje wyobrażenia. To jeszcze raz: za ile pogryzień odpowiadają RODOWODOWE kaukazy? Ile RODOWODOWYCH kaukazów jest w schroniskach? Rozmawiaj o faktach, a nie o swoich projekcjach.

CupraFR napisał/a:

Argumentów brak? Otwórz oczy i zacznij czytać. Wtedy je dojrzysz. Nie chcesz podpisać, to nie. Droga wolna. Ja uważam, że pomysł jest świetny. I jeszcze do tego większy nacisk na kontrolę schronisk. I wtedy będzie bajeczka. smile

Nie, projekt nie jest świetny, to idiotyczny bubel. A Ty nawet nie raczyłaś odnieść się do innych spraw, o których pisałem, a zwłaszcza do upadku hodowli psów (i nie tylko psów) rodowodowych i napędzania kasy rozmnażalniom psów w typie.
Ten projekt nie rozwiązuje w żaden sposób problemu psów agresywnych i problemu psów bezpańskich. On ma tylko uderzyć w tych, którzy hodują psy rodowodowe w dobrych warunkach. A w ich miejsce wejdą rozmnażacze trzymający po 50 psów bez rodowodu pod gołym niebem, bez szczepień (poza wścieklizną), zabijających psy chore i stare, dopuszczający sukę 2 razy do roku i karmiący psy wyłącznie śrutą zbożową + padliną. Tak, właśnie takie coś promuje ten projekt.
Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Nie patrz na intencje, tylko na skutki jakie ten bubel może przynieść.

11

Odp: Koalicja dla zwierząt

Ponieważ w przeciwieństwie do popierających ten projekt lubię wiedzieć o czym piszę, skorzystałem z okazji, że mój kolega szuka psa i odwiedziłem z nim dwa schroniska.

Przypomnę tu, że jeden z punktów projektu ma na celu wykończenie hodowli psów rodowodowych, bo ponoć psy z tych hodowli później się wałęsają.

Otóż w obu tych schroniskach, na łącznie pewnie z 500 psów nie ma w tej chwili ANI JEDNEGO psa rodowodowego (psy rodowodowe mają tatuaż, więc pracownicy schroniska to sprawdzają - po tatuażu można ustalić właściciela). Do tego dowiedziałem się, że praktycznie nie zdarza się, że w schroniskach tych lądują psy rodowodowe - są to sporadyczne przypadki i najczęściej psy takie są odbierane ze schroniska przez właścicieli.

Czyli projekt w założeniu mający zlikwidować wałęsanie się psów rodowodowych w rzeczywistości ma zlikwidować coś czego nie ma. Wydawałoby się, że normalny człowiek wie, że wałęsają się głównie kundle, ale widocznie do fanatyków to nie dociera. Brawo animalsi, większy kretynizm trudno byłoby wymyślić.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » Koalicja dla zwierząt

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024