netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Problem z nastolatką.

10 odpowiedzi4 566 wyświetleńzałożony przez zmartwiona1970, 23.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Problem z nastolatką.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Problem z nastolatką.

Witam! Moja córka ma 16 lat. Mam z nią pewien problem. Mianowicie.. Agnieszka ma zamiłowanie do starszych mężczyzn. Jakiś czas temu przez 10 miesięcy korespondowała z 31-letnim facetem. W końcu to odkryłam i napisałam do niego, żeby dał jej spokój. Skończyło się. Córka wygląda dość poważnie, na 19-20-latkę. Nie zachowuje się ani nie ubiera w żaden wyzywający sposób. Po prostu ma coś takiego, że starsi mężczyźni się nią interesują. Mam z nią bardzo dobry kontakt, wiem praktycznie o wszystkim, dlatego mnie to niepokoi-wiadomo, jacy są mężczyźni. Z kolei mój mąż ciągle się z nią kłóci, o każdy, najdrobniejszy szczegół. Zawsze źle się między nimi układało. Córce brakowało prawdziwego ojca.
Agnieszka lubi rozmawiać czy też pisać z dorosłymi, starszymi od niej mężczyznami. Uważam, że to problem. Jak mogę jej pomóc, co robić? Pozdrawiam.

2

Odp: Problem z nastolatką.

Nie uznałabym tego za problem, mysle, że nie ma czym sie martwić specjalnie. Sama mając te naście lat interesowałam sie starszymi mężczyznami, własnie w okolicach 30-35lat. Byc może ma to jakiś związek z ojcem i relacjami córka-ojciec. Moj tata był wiecznie nieobecny, nigdy sie specjalnie niczym nie interesował i zawsze był bardziej kumplem niż rodzicem. Mozliwe że to sie odbija jakoś. ja interesowałam sie starszymi mężczyznami bo dojrzałam szybciej niz znajomi i chłopcy w moim wieku byli dla mnie po prostu dziećmi, a ja już wtedy chciałam być z kimś inteligentnym, oczytanym z kims z kim mogłabym porozmawiać o świecie, polityce a nie o meczu czy samochodach.
Mi to mineło, mam nadzieje że Twojej córce również.
Skoro macie dobry kontakt to wierze że jest mądrą dziewczyna i możesz z nią porozmawiac na spokojnie.
smile

3

Odp: Problem z nastolatką.

Aga nie jest też głupia i wie, że czasami mężczyznom chodzi tylko o seks.. Ale mimo wszystko martwię się o nią, bo wiem, jacy potrafią być faceci..

4

Odp: Problem z nastolatką.

I jeśli mężczyzna mający lat 30 i więcej utrzymuje relacje z nastolatką to pewnie niczego więcej nie oczekuje ale nie sądzę żeby istniał jakiś sposób żeby jej to przetłumaczyć. Wiadomo że jeśli tylko z nimi rozmawia to nic się nie stanie, gorzej jest jak zacznie się spotykać. Gorzej to może złe słowo, w moim zyciu to nic nie zmieniło. Nie ulepszyło ani nie pogorszyło.

5

Odp: Problem z nastolatką.

zmartwiona1970, skoro piszesz,że Twoja córka to rozsądna osoba,to zaufaj jej!
Opowiem Ci moją historię, ale nie po to,by Cię dołować, tylko abyś coś zrozumiała.

Mnie zawsze podobali się starsi mężczyźni.Chyba dlatego,że zawsze brakowało mi ojca,który nie poświęcał mi wystarczająco dużo czasu.I jak zaczęłam 'szukać' chłopaka to chciałam takiego,który traktowałby mnie jak dziewczynkę, coś podał,zaprowadził za rękę etc.Pragnęłam bezpieczeństwa i czułej opieki kogoś na wzór ojca.

W wieku 16 lat spotkałam JEGO. Znaliśmy się od zawsze. Któregoś dnia po prostu wpadliśmy sobie w oko.
On starszy ponad 10 lat.Zaczęliśmy się spotykać,najpierw potajemnie. Gdy powiedziałam rodzicom to zabronili mi kontaktu  z nim. To był ich najgorszy błąd.
Nic wtedy tak nie wzmocniło naszego związku.Jeszcze bardziej pragnęłam się z nim spotykać - już chyba bardziej o to,by zrobić na złość rodzicom. I..... zakochałam się, a za rok będę jego żoną.

Rodzice patrzyli na niego tylko przez pryzmat wieku,że mnie wykorzysta,zostawi,że chodzi mu tylko o sex.
Tymczasem on traktował mnie jak księżniczkę i miał później opory aby iść ze mną do łóżka, bo bał się,że mnie skrzywdzi tym.

To nie jest tak,że jestem z nim tylko dlatego,że kilka lat wstecz zrobiłam na złość rodzicom,ale rodzice też przyłożyli się do tego.
Uważam,że gdyby wtedy nic nie mówili i 'przeczekali' moje chwilowe zainteresowanie jego osobą, to być może dziś byłaby z równolatkiem.

Dlatego proszę Cię,nie postępuj pochopnie i zaufaj swojej córce.

6

Odp: Problem z nastolatką.

Ufam jej. Bardzo. Ale wiadomo-martwię się. Taka rola matki, prawda? :-)

7

Odp: Problem z nastolatką.

zmartwiona
jestem facetem i z mojego punktu widzenia sytcuaja wygląda inaczej. prawda jest taka ze mloda 16 jest smakowitym kąskiem, młode na pewno jędrne delikatne ciało, większość zdrowych meżczyzn jednak będzie darzyła do kontaktu seksualnego. Córka jest młoda postaraj sie za wszelką cenę zaoszczędzic jej zawodu. Jest młoda hormony buzują.

8

Odp: Problem z nastolatką.

Menel ma rację. Taka młoda kobietka to smakowity kąsek,ale nie od razu każdy dojrzały facet chce tylko wykorzystać i zostawić.

Rozumiem Cię,że się martwisz. Według mnie powinnaś z nią porozmawiać jak koleżanka z koleżanką.Bez wyższości czy pouczania.Po prostu powiedz jej o swoich obawach.Córka nie jest z kosmosu,na pewno Cię zrozumie.

9

Odp: Problem z nastolatką.

Rozmawiam z nią i ona też jest pełna obaw, ale jednak w pewien sposób ciągnie ją do takich mężczyzn. Całe szczęście, że mówi mi praktycznie o wszystkim i traktuje mnie jak przyjaciółkę, dlatego powie mi, jeśli coś będzie się działo nie tak..

10

Odp: Problem z nastolatką.
zmartwiona1970 napisał/a:

Rozmawiam z nią i ona też jest pełna obaw, ale jednak w pewien sposób ciągnie ją do takich mężczyzn. Całe szczęście, że mówi mi praktycznie o wszystkim i traktuje mnie jak przyjaciółkę, dlatego powie mi, jeśli coś będzie się działo nie tak..

To w zasadzie masz idealna sytuację.
Teraz chyba Twoim podstawowym zadaniem będzie pielęgnowanie relacji z córką, tak aby mówiła Ci o wszystkim i traktowała Cię jako doradczynię a nie potencjalne źródło zakazów i ingerencji w jej związki. Im dłużej wszystko będzie się odbywało na poziomie korespondencji czyli platonicznym - nie masz powodów do wielkich obaw. O prawdziwych zagrożeniach napisał Ci Dr. Menel

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Problem z nastolatką.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026